Cytaty
KONTRREWOLUCJA*MONARCHIA NARODOWA*KORPORACJONIZM
OFICJALNY PORTAL PUBLICYSTYCZNY RCR - PRO FIDE, REGE ET PATRIA!
Si Deus Nobiscum quis contra nos - Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?
UNIWERSALIZM KATOLICKI KONTRA ATEISTYCZNY GLOBALIZM
OFICJALNY PORTAL PUBLICYSTYCZNY RCR - PRO FIDE, REGE ET PATRIA!
Si Deus Nobiscum quis contra nos - Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?
UNIWERSALIZM KATOLICKI KONTRA ATEISTYCZNY GLOBALIZM
MONARCHIZM NARODOWY - jest to ustrój polityczny łączący w sobie ideę monarchistyczną (ideę hierarchiczną) z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do obalenia obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny (będąc w rzeczywistości Kontrrewolucją)
WALCZYMY NAJPIERW O POLSKĘ WOLNĄ A PÓŹNIEJ WIELKĄ! Z BOGIEM ZA KRÓLA I OJCZYZNĘ!
- Strona główna
- O NAS
- REDAKCJA REX
- WSTĄP DO RCR
- PROGRAM RUCHU REX
- REGULAMIN
- KOMUNIKATY
- ZIELONA OFENSYWA
- SOLIDARYZM SPOŁECZNY
- KORPORACJONIZM
- SZTUKA I NARÓD
- PORADY PRAWNE
- ITV GT
- WYDAWNICTWO GT
- NDS
- RUCH ABC
- FRONT ANTYIMIGRACYJNY
- GRUPA PRO LIFE - AB
- BRACTWO NAJŚW. SERC
- NARODOWA ORGANIZACJA PRACY
- KIN-R CHR
- PISMA RCR
piątek, 27 października 2017
Rozmowa z egzorcystą: Halloween – przejaw bałwochwalstwa i utraty wiary

Mamy do czynienia ze zderzeniem dwóch cywilizacji: życia i
śmierci. Druga z nich przejawia się między innymi tym, że kiedy my,
chrześcijanie świętujemy narodziny dla Nieba wszystkich świętych i
błogosławionych, cywilizacja śmierci każe spoglądać w groby i przebierać
się za wampiry i diabły – mówi ksiądz Maciej Chmielewski, egzorcysta
diecezji bydgoskiej.
Obchodzenie Halloween rzeczywiście niesie za sobą duchowe
zagrożenie, czy też może ostrzegający przed nim wykazują nadmierną
ostrożność i przewrażliwienie?
Zły duch nie stawia przed ludźmi, których chce pozyskać, „zadań”
trudnych, lecz to, co łatwe i przyjemne. Nie dąży od razu do opętania
swojej ofiary, lecz z początku po prostu nakłania ją do grzechu. W tym
przypadku posługuje się bałwochwalstwem – dawnymi wierzeniami, często
naturalistycznymi, również druidzkimi i celtyckimi. Geneza obrzędów,
które dziś ukazywane są w postaci świetnej zabawy, jest zgoła inna. W
tamtych czasach praktyki te miały oblicze wręcz przerażające. Chodziło w
nich o odpędzenie złych duchów i dusz mogących ingerować w ludzkie
życie, szczególnie tej nocy, na przełomie października i listopada.
Uczestnicy tych rytuałów zapijali swój strach ogromną ilością alkoholu,
sięgali też po inne używki. Wymyślali różnego rodzaju „duchowe gadżety”
bądź też dary – na przykład w postaci jedzenia – mające odstraszać lub w
inny sposób nakłaniać demony do odejścia.
czwartek, 26 października 2017
Adrian Nikiel: Najlepsze lata Budapesztu
Gdy patrzy się z wyłącznie legalistycznego punktu widzenia, łatwo
dostrzec, że od blisko stu lat Królestwo Węgier jest w sytuacji
analogicznej do położenia Rzeczypospolitej po drugim rozbiorze – dwie
trzecie terytorium znajduje się pod obcym panowaniem. Droga do
zjednoczenia ziem Korony Świętego Stefana wydaje się bardzo daleka – na
tym jednak podobieństwa się kończą. W dekadzie lat 1896-1906 żaden z
Węgrów zapewne nie przewidywał takiego rozwoju nieodległych w czasie
wydarzeń. Kolejny tom wydany w cieszącej się zasłużonym prestiżem
krakowskiej serii Biblioteka Europy Środka to nie tylko frapujący obraz
metropolitalnego Budapesztu i jego mieszkańców, ale również ukryta w tej
olśniewającej panoramie odpowiedź na arcyważne pytanie: dlaczego w 1918
roku węgierski legitymizm przegrał? Dlaczego droga Budapesztu z Orientu
na Zachód zakończyła się katastrofą?
Rewolucji na Węgrzech nie można oczywiście oddzielać od procesów
rewolucyjnych w Europie, trwających już od renesansu, ale szczególne
natężenie zyskujących w XIX wieku. Lato 1849 roku pozornie mogłoby
kojarzyć się ze zwycięstwem prawowitej władzy, w rzeczywistości jednak
to rebelianci odnieśli tzw. zwycięstwo moralne, gdyż w ciągu kolejnych
dekad zrealizowali swoje cele i narzucili jako obowiązującą własną
wielką narrację, ostatecznie tryumfując nad legendarną habsburską
łagodnością.
Abp Fulton J. Sheen: Problem własności
Ubóstwo rzeczywiście stanowi problem,
ale nie jest to problem tak ogromny jak problem własności. Sposób
korzystania z mienia determinuje biedę, ale gdy własność staje się czymś
trwale umocowanym i solidnym, wówczas z największą trudnością może
przyczynić się do rozwiązania problemu ubóstwa. Tym, co również czyni
własność problemem dnia dzisiejszego są nowe wymiary biedy, z których
wymienię tylko kilka. W przeszłości ubóstwo miało cykliczną naturę: były
okresy depresji, które mogliśmy rysować na wykresach niczym góry i
doliny, dziś ubóstwo ma charakter strukturalny, jest czymś rodzimym,
wbudowanym w nasze społeczeństwo, wobec naszej egzystencji stało się
czymś organicznym, jak kończyny i całe ciało.
Jak zauważył to jeden z pisarzy, ubóstwo
było kiedyś powolną erozją nad brzegiem morza ekonomii, powolną, ale
nie zawsze postępującą. William Szekspir opisał brzegi morza, gdzie fale
„zastąpią zapas stratą, a stratę zapasem.” Obecnie ubóstwo jest jak
fala, która obejmuje i połyka nie tylko wybrzeże, ale również ląd. Bieda
nie przypomina już termitów, ale jest jak dynamit – szybka i
destrukcyjna względem społeczeństwa.
środa, 25 października 2017
Marcin Chabora: Powstanie węgierskie

23 października 1956 roku na Węgrzech
wybuchło powstanie, które było rewolucją Węgrów przeciwko dalej
działającym tam reżimowi. Kolejnym powodem tego wystąpienia ludności
była bardzo trudna sytuacja gospodarcza. Pomimo tego, iż do końca 1956
roku zdarzały się sporadyczne potyczki zbrojne i strajki, to przyjmuje
się, że powstanie trwało do 10 listopada, ponieważ właśnie wtedy został
pokonany ostatni ośrodek oporu znajdujący się na wyspie Csepel. W
Budapeszcie natomiast powstanie skończyło się 4 listopada interwencją
wojsk radzieckich.
16 października w mieście Szeged
studenci reaktywowali demokratyczne stowarzyszenie studenckie. Zyskali
dużą popularność nie tylko w swoim mieście, ponieważ zaczęli się do nich
przyłączać studenci z innych miast. Już 20 października uformowali
listę swoich demokratycznych żądań. Domagali się między innymi większych
swobód obywatelskich, demokracji parlamentarnej i uzyskania
niepodległości. Swoje postulaty rozpowszechniali na uczelniach i
zakładach pracy, a nawet próbowali w węgierskim radiu – jednak
bezskutecznie.
100 rocznica intronizacji Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego

ZAPROSZENIE
27 października (piątek) 2017 r.
odbędzie się w krakowskim Ratuszu uroczystość upamiętniająca 100
rocznicę intronizacji Rady Regencyjnej. Aktem tym nadano kształt
odradzającej się polskiej państwowości. Rada Regencyjna w zastępstwie
nieobranego jeszcze króla stanęła na czele Królestwa Polskiego.
To przez Radę Regencyjną i Królestwo
Polskie wiodła droga do wolności. Przedstawiciele wszystkich ówczesnych
ugrupowań politycznych, nie licząc zdrajców narodu, uznali, że
odradzające się Państwo Polskie będzie monarchią.
Na zdjęciu od lewej: hrabia Józef Ostrowski, kardynał Aleksander Kakowski, książę Zdzisław Lubomirski
Cały program uroczystości znajdą Państwo
na załączonych zaproszeniach. Gdyby jakiekolwiek fragmenty tekstu były
nieczytelne lub zrodziły się wątpliwości i pytania, to proszę je
kierować na adres: biuro@monarchia.info.pl
PROGRAM RAMOWY UROCZYSTOŚCI 100 ROCZNICY INTRONIZACJI RADY REGENCYJNEJ „DROGA DO WOLNOŚCI”
Pod patronatem Prezydenta Miasta Krakowa
Prof. Jacka Majchrowskiego
wtorek, 24 października 2017
Jacek Hoga: sprzeciw rządu dla ułatwień w dostępie do broni to czysty bolszewizm
Nie dość, że projekt nowej ustawy o broni i amunicji jest
już po autodestrukcji dokonanej przez posła Pawła Kukiza, to teraz
jeszcze otrzymaliśmy informację, jakie jest prawdziwe nastawienie rządu
do ułatwień w dostępie do broni – zauważa Jacek Hoga, prezes Fundacji Ad Arma.
– Fundacja Ad Arma od początku podkreśla, że projekt powstały
dzięki inicjatywie obywatelskiej, a zgłoszony do Sejmu przez posłów
Kukiz’15 jest bardzo ryzykowany, m.in. ze względu na gwałtowną zmianę
metody wydawania pozwoleń oraz z jednej strony znaczące ułatwienia, a z
drugiej utrudnienia dla aktualnych posiadaczy broni – podkreślił Hoga.
Jego zdaniem administracja rządowa i biuro legislacyjne polskiego parlamentu kontynuują politykę zapoczątkowaną w roku 1934. – To
jak władze podchodzą do tego projektu jest ewidentnym dowodem na to, że
w polskich elitach politycznych dominuje myślenie bolszewickie -
urzędnicy nadal walczą z przywróceniem Polakom praktycznego prawa do
życia - prawa do obrony siebie, swojej rodziny i własności – zauważył prezes Fundacji Ad Arma.
poniedziałek, 23 października 2017
Ewa Woydyłło: Jesteśmy narodem ćpunów. Koncerny wmawiają nam choroby i faszerują chemią

Przemysł farmaceutyczny bardzo chętnie usidla ludzi, wciskając im
tabletki na depresję. Faszerują nas chemią, wmawiają, że jesteśmy chorzy
- mówi doktor Ewa Woydyłło, psycholog
Jesień w pełni, zima za pasem, a nam coraz trudniej opuścić ciepłe łóżko
i ruszyć w drogę do pracy czy do szkoły. Czy to rzeczywiście kwestia
pogody, czy raczej naszego lenistwa?
Na pewno nie jest to kwestia lenistwa. Ludzie bardzo reagują na kolory,
na światło, pogodę i ciśnienie. Jest wiele osób, które silnie odczuwają
działanie tych zewnętrznych bodźców. Wiedząc o tym, że w naszym klimacie
mamy co najmniej cztery miesiące krótkiego dnia, długich wieczorów,
późnego ranka, niskiego ciśnienia i wysokich opadów, powinniśmy być na
to przygotowani. Przecież wiemy, że w naszej sferze klimatycznej pogoda
od tysięcy lat wyglądała w taki sposób. Że październik, listopad,
grudzień, styczeń i luty to są miesiące zimne, mroczne, kiedy niebo jest
zachmurzone.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
