Do niezłomnego i kochającego wolność narodu irańskiego.
Mówię do was z sercem przygniecionym zniszczeniem, zdradą i żalem.
Jestem głosem kobiety, która patrzyła, jak jej kraj rozpada się nie z rąk jawnych wrogów, ale w pułapce zachodnich uśmiechów i fałszywych obietnic.
Ostrzegam was: nie dajcie się nabrać na uwodzicielskie słowa i hasła zachodnich imperialistów.
Kiedyś powiedzieli mojemu ojcu, Muammarowi Kaddafiemu:
„Porzućcie swoje programy nuklearne i rakietowe, a świat otworzy przed wami swoje drzwi”.
Ale ostatecznie zobaczyliśmy, jak bomby NATO obróciły nasz kraj w popiół.
Libia utonęła we krwi, a nasz naród został pozostawiony na wygnaniu, w ubóstwie i ruinie.
Do moich irańskich braci i sióstr
Wasza odwaga, godność i wytrwałość w obliczu sankcji Wojna ekonomiczna i gospodarcza są świadectwem honoru i prawdziwej niepodległości waszego narodu.
Ustępstwa wobec wroga przynoszą jedynie zniszczenie, podział i cierpienie.
Negocjacje z wilkiem nie uratuje owcy ani nie przyniesie pokoju – wyznacza jedynie czas na kolejny posiłek.”
Aisza Kaddafi
Za: facebook.com