czwartek, 15 stycznia 2026

Z wywiadu ministra spraw zagranicznych Iranu, dr. Aragcziego, dla stacji telewizyjnej Al-Dżazira

Kilka ważnych punktów z wywiadu ministra spraw zagranicznych Iranu, dr. Aragcziego, dla stacji telewizyjnej Al-Dżazira:

•Protesty w Iranie od 28 grudnia 2025 r. do 7 stycznia 2026 r. miały charakter pokojowy i nie było ofiar śmiertelnych.
•Punkt zwrotny nastąpił w dniach 8–10 stycznia 2026 r., kiedy do zgromadzeń dołączyły zorganizowane i przeszkolone elementy terrorystyczne.
•Strzelały one do sił policji i bezpieczeństwa oraz do protestujących. Ich celem było celowe zwiększenie liczby ofiar śmiertelnych, ponieważ Trump zapowiedział, że w takim przypadku podejmie interwencję militarną.
•W kolejnym etapie doszło do zorganizowanego siania strachu i paniki – działań podobnych do metod ISIS: palenia żywcem i ścinania funkcjonariuszy policji, strzelania do rannych, podpalania meczetów, obiektów publicznych oraz prywatnego mienia obywateli.
•Odcięcie internetu nastąpiło równocześnie z rozpoczęciem operacji terrorystycznych, a nie podczas pokojowych protestów.
•Istnieją dokumenty i nagrane rozmowy, które dowodzą, że polecenia były przekazywane uzbrojonym grupom z zagranicy.
•W istocie 8 stycznia 2026 r. był „trzynastym dniem wojny USA i Izraela przeciwko Iranowi”. Po niepowodzeniu 12-dniowej wojny w 2025 r. Stany Zjednoczone i Izrael próbowały osiągnąć swój cel poprzez destabilizację wewnętrzną.
•W tym kontekście siły bezpieczeństwa były zmuszone do interwencji i odcięcia internetu, aby zerwać łączność, koordynację i dowodzenie sieci terrorystycznych.
•W ciągu trzech dni sytuacja została opanowana, a główni sprawcy zostali zatrzymani. Od 10 stycznia 2026 r. kraj jest spokojny i kryzys został w praktyce zażegnany.
•Iran nadal nie jest jeszcze przekonany, że USA są gotowe na uczciwe i symetryczne negocjacje, jednak jeśli dojdzie do takiego momentu, porozumienie będzie możliwe.