Mowiąc o wojnie między Polską a Rosją Radziecką i jej satelitami często przypomina się o sojuszach zawartych z Ukraińską Republiką Ludową i Białoruską Republiką Ludową, a także wsparciu Francji. Równocześnie zapomina się o żołnierzach rosyjskich, którzy poszli do walki z bolszewikami różnych narodowości u boku Wojska Polskiego.
Jeszcze w 1919 r. sformowany została Rosyjska Ochotnicza Drużyna Oficerska (piński batalion ochotniczy) przeciwko której istnieniu występowała prasa lewicowa. Ostatecznie rozwiązano ją w tym samym roku z powodu niechęci oficerów wobec noszenia polskich orzełków oraz niskiego morale części żołnierzy.
Sytuacja zmieniła się w 1920 r., gdy w Warszawie powstał Rosyjski Komitet Polityczny pod wodzą Borisa Sawinkowa - eserowca uznającego polską niepodległość. Za zgodą władz II RP powołał on Specjalny Oddział Rosyjski. Stał się on trzonem kadrowej 3 Armii Rosyjskiej, która jesienią podjęła próbę połączenia się z wranglowcami.
Gdy ta formowała się na zapleczu frontu, na pierwszej po stronie polskiej walczyły złożone z dezerterów z Armii Czerwonej Samodzielna Dońska Brygada Kozacka, Samodzielna Brygada Kozacka i samodzielny pułk Kozaków Dońskich. Dowódcą pierwszej z wymienionych jednostek (weszła w skład 3 Armii Rosyjskiej) był widoczny na zdjęciu esauł Aleksandr Salnikow, który po wojnie wyemigrował do Francji.