Do tych, którzy może nie do końca rozumieją naszą misję - w dobie skorumpowanych elit, nieuczciwej ordynacji wyborczej i bezczelnej walki przy korycie o stołki czy wpływy, naszą naczelną rolą jest pchać kij w szprychy systemu. Trzeba najpierw Wierzyć, potem Słuchać, a dopiero na takim fundamencie Walczyć. Nie interesuje nas wywracanie stoliczków czy nawijanie kiełbasy wyborczej na wygłodniałe jelita szarych ludzi - to już robią inni. Jeśli kiedykolwiek będzie mogła nastąpić jakaś zmiana społeczna, kulturowa czy wreszcie polityczna, jeśli cokolwiek w przyszłości ma się w Polsce zmienić, to oczywista oczywistość, że tej zmiany muszą dokonać Nowi Ludzie. Nie pacynki systemu, nie brakujące w mediach pajace, nie gadające głowy, lecz Polityczni Żołnierze. Oferujemy drogę politycznego i moralnego rozwoju na pohybel głupcom, malkontentom czy biernym zjadaczom chleba, którym do szczęścia wystarczy ciepła woda w krainie. W kwestii zmiany istotne jest jednak to, ile odbiorcy Idei dadzą z siebie, by próbować ją urzeczywistnić. W tym celu trzeba przestać myśleć stereotypami czy resentymentami. Nowoczesny nacjonalizm to coś więcej, niż ględzenie pseudoelit.
OD REDAKCJI: Jesteśmy ruchem narodowo-rewolucyjnym, bezkompromisowym, dla którego ważniejsze od chwilowego uznania w reżimowych mediach są zasady i ponadczasowe Wartości. Wszystkich polskich nacjonalistów zachęcamy do wstępowania w nasze szeregi i budowania alternatywy dla skorumpowanego i zdegenerowanego reżimu.