Richard Wagner był nie tylko wybitnym kompozytorem, ale także potrafił rozpoznać zagrożenia dla europejskich narodów. Szczególną uwagę poświęcił kwestii żydowskiej, zdając sobie sprawę, kto jest nośnikiem zdegenerowanych i wywrotowych idei. Jak pisał w książce „Żydostwo w muzyce. Religia i sztuka”:
Żadne zetknięcie, choćby najdalsze, z jedną z religii narodów cywilizowanych nie wpływa w jakikolwiek sposób na żydów, gdyż w gruncie rzeczy nie mają żadnej religii, jak tylko wiarę w pewne obietnice swego narodowego boga, które się wcale nie odnoszą, jak w każdej innej religii, do jakiegoś żywota pozaziemskiego, ale ograniczają tylko jedynie na życie doczesne, ziemskie, tutejsze, w którym zresztą jego plemieniu żydowskiemu obiecane jest panowanie nad wszystkim, co żyje i co martwe.


