Okres okupacji niemiecko-sowieckiej zwykliśmy postrzegać przez pryzmat zmagań zbrojnych, prowadzonych przez Polaków z Niemcami i Rosją. Tysiące publikacji, w tym wspomnień uczestników tych wydarzeń, zdają się wskazywać, że Polacy bili się z wrogiem za swoją i cudzą wolność, zapominając przy tym, że nadejdzie „day after”, i tę Wolna Polskę trzeba będzie urządzić od nowa. Nie jest to do końca prawda, a niniejsza publikacja dowodzi tego niezbicie.
Jeszcze najeźdźcy nie rozgościli się na dobre na zajętych polskich ziemiach, a już polscy narodowi radykałowie, niezaprzeczalnie elita intelektualna II RP (identyfikowani przed wojną jako ONR- „ABC”, chociaż – dla zasady – przypomnijmy, że była to jedna z wielu zewnętrznych organizacji środowiska nacjonalistycznego), przystąpili zarówno do tworzenia organizacji zbrojnej (Związek Jaszczurczy, potem Narodowe Siły Zbrojne), jak i do przygotowania podwalin pod system ustrojowy Odrodzonej Polski, uwolnionej od balastu skorumpowanej sanacji; systemu władzy, który prowadził Kraj z epoki murowanej do drewnianej.