Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

czwartek, 14 maja 2026

SSSW (Sztuki - Sporty - Sytemy Walki): 180 sekund

      „W trzy minuty walki poznasz siebie lepiej, niż przez całe lata życia.”

Runda trwa 180 sekund.
Tylko tyle. Aż tyle.
Nie ma w niej miejsca na pozory, na opowieści, które sprzedajesz światu i sobie. W ringu nie liczy się to, kim chciałeś być. Liczy się to, kim jesteś, gdy brakuje tlenu, nogi miękną, a głowa krzyczy - dość!
Boks brutalnie skraca dystans między myślą a prawdą.
W tych trzech minutach nie uciekniesz od strachu, nie zagadasz słabości, nie oszukasz zmęczenia. Wszystko wychodzi na wierzch. Charakter, dyscyplina, lęk, ego.
Dlatego jedni przychodzą „potrenować”, a inni wchodzą, żeby się sprawdzić.
Bo boks nie jest sportem komfortu. Jest sportem konfrontacji — z przeciwnikiem i przede wszystkim z samym sobą.
Jest jeszcze coś, o czym rzadko mówi się głośno.

Marsz Pamięci - Warszawa 4 lipca 2026 (Fundacja Wołyń Pamiętamy)


 

środa, 13 maja 2026

Zostań Politycznym Żołnierzem!

 

Aodhán Ó Domhnaill - Na gruncie etyki katolickiej samobójstwo, odebranie sobie życia nie jest dopuszczalne

             Oczywiście na gruncie etyki katolickiej samobójstwo, odebranie sobie życia nie jest dopuszczalne i nie mam zamiaru go tutaj pochwalać…Jednakże stwierdzenie, iż samobójcza japońska praktyka samurajska seppuku była „barbarzyństwem” (sic! ) wystawia przede wszystkim świadectwo nie o uskuteczniających ją w ciągu stuleci Japończykach, lecz ludziach wypowiadających te haniebne słowa (tak, tak!)! 

Uważać bowiem rytuał seppuku – sam w sobie wysublimowany „do granic możliwości” i obwarowany całym szeregiem wewnętrznych zasad – za „barbarzyński” może tylko ktoś, kto sam jest kulturowym prostakiem, odartym z szat cywilizacji i kultury, a najpewniej jeszcze karmiony papką prymitywnych filmów o „dzielnych amerykańskich żołnierzach walczących na Pacyfiku z dzikimi, skośnookimi żółtkami z Japonii” (lol xD)! 

Co gorsza, spotkałem się nieraz z twierdzeniami i to nawet wśród normalnych zdawałoby się katolików (sic!!!, to już było absolutnie pomylone!), iż więcej „zrozumienia” należy okazać „zwykłym” samobójcom z naszego kręgu kulturowego, którzy targnęli się na siebie „z rozpaczy” i „w afekcie” na przykład z powodu złamanej miłości, odrzucenia przez kobietę etc., niźli „świadomie wybierającym swą śmierć samurajom” (sic!)

wtorek, 12 maja 2026

12 maja 1926 roku rozpoczął się "Przewrót majowy"

12 maja 1926 roku rozpoczął się "Przewrót majowy", zbrojny zamach stanu dokonany przez Józefa Piłsudskiego. Dokładnie 9 lat później Piłsudski umiera. Ostatniego namaszczenia udzielił umierającemu ks. Władysław Korniłowicz z Zakładu dla Ociemniałych w Laskach pod Warszawą.

"To się całkowicie zmieniło - właśnie pod rządami Piłsudskiego. To rządy sanacyjne w bardzo szybkim tempie Polskę zdemoralizowały. Rządy te przeprowadziły we wszystkich dziedzinach życia państwowego "czystki", w których wyniku ludzie uczciwi i kompetentni zostali na ogół wyeliminowani, a na ich miejsce poprzychodzili przedstawiciele systemu nepotyzmu i protekcji. Byli oni przede wszystkim niekompetentni, ale zarazem, w ogromnym odsetku, byli to ludzie bezideowi i po prostu nieuczciwi. Traktowali oni swoje posady i dygnitarstwa jako "żłób", jako okazję do kariery, do przyjemnego życia, lub po prostu do wzbogacenia się.

12 Maja - Ogólnopolski Dzień Pamięci Żołnierzy Podziemia Narodowego

 

poniedziałek, 11 maja 2026

SSSW (SZTUKI - SPORTY - SYSTEMY WALKI): Otwarte seminarium z Tomkiem Sararą (kickboxing) - Jaworzno 24.05.26

 

Triada Narodowego Radykała

Człowiek we współczesnym świecie totalitarnego demoliberalizmu jest tylko zwierzęciem pociągowym władzy, pozbawionym prawa do godnego życia i dumy sługusem. System oferuje wyłącznie bezalternatywną wegetację niewolnika, żywiącego się ochłapami z pańskiego stołu. Dlatego taką nienawiścią żywią rządzący do każdej niezależnej myśli i koncepcji, dlatego z taką zajadłością pałkarze reżimu usiłują zniszczyć narodowy radykalizm – bastion politycznego zdrowego rozsądku, kopalnię idei i rozwiązań.

Niedoczekanie! Nasza bronią jest myśl nacjonalistyczna, niepodległa – słowem: wolna od ograniczeń demoliberalizmu.

niedziela, 10 maja 2026

Stanisław Bułak-Bałachowicz (Станислав Никодимович Булак-Балахович)

10 maja 1940 roku w Warszawie, w wieku 57 lat, zginął Stanisław Bułak-Bałachowicz (Станислав Никодимович Булак-Балахович) - oficer kawalerii Armii Imperium Rosyjskiego, generał major Białej Armii, dowódca ochotniczych oddziałów walczących w składzie Wojska Polskiego II RP w 1920 i 1939 roku. Zwany Kmicicem II Rzeczypospolitej.

W 1914 roku zmobilizowany do armii rosyjskiej i wcielony do 2 Lejb-Ułańskiego Kurlandzkiego Pułku. Odwaga i sława, jaką okrył się Bałachowicz, rozchodziła się błyskawicznie. Znali go chłopi, którym pomagał i których chronił przed bolszewickimi konfiskatami dóbr, znali oficerowie i generałowie rosyjscy, jego nazwisko znał sam Cesarz. Bałachowicz dowodził najpierw oddziałem, własną sotnią, potem szwadronem, pułkiem, dywizją, korpusem i w końcu własną armią. Podczas jednej z bitew jego oddział wziął do niewoli cały sztab niemieckiej jednostki. Sztab-rotmistrzem został w 1917, od białogwardzistów otrzymał w roku 1919 trzy awanse: podpułkownika, pułkownika i generał-majora (gen. brygady). Awans ten wręczył mu w Estonii gen. A. Rodzianko z Armii północno-zachodniej. Odznaczył się w walkach koło Sochaczewa i Kowna. Wojnę skończył jako rotmistrz sztabowy odznaczony trzema Krzyżami Św. Jerzego, orderami Św. Stanisława, Św. Anny i Św. Włodzimierza.

Opór przeciwko zbrodni