Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

wtorek, 6 października 2026

Benito Mussolini o świętym Franciszku z Asyżu

"4 października - wspomnienie świętego Franciszka z Asyżu. Przypomnijmy słowa znanego Włocha o tym wiernym żołnierzu Chrystusa."

Antyfaszystowscy troglodyci z lewicy i prawicy od kilkudziesięciu lat nieudolnie próbą przekonać o niezgodności włoskiego nacjonalizmu z Wiarą, a przede wszystkim szkalują Benito Mussoliniego, dzięki któremu Włochy powróciły do Boga (Traktaty Laterańskie, walka z deprawacją, katolicyzm jako religia państwowa). Duce szczególnie cenił świętego Franciszka z Asyżu, o którym tak pięknie powiedział:

          Italia, wydawszy Św. Franciszka, dała Chrześcijaństwu i ludzkości najświętszego ze świętych. Zapał Apostołów odżywa nagle i porywająco w jego duszy. Okręt, który unosi na Wschód głosiciela nieśmiertelnej nauki, zabiera z sobą nieomylne przeznaczenie plemienia włoskiego, które powraca na drogę ojców. Uczniowie Świętego, którzy ruszyli po nim byli misjonarzami Chrystusa i misjonarzami włoskich ideałów i kultury. I gdziekolwiek dziś na ziemi tworzy się coś w imię blasku i pokory Świętego, tam jest puklerz naszej Ojczyzny.

W „Doktrynie faszyzmu”, o czym przypominamy w celach dokumentacyjnych i historycznych, Benito Mussolini podkreślił:

Państwo faszystowskie nie pozostaje obojętnem wobec faktu religii w ogóle i wobec tej poszczególnej pozytywnej religji, jaką jest katolicyzm włoski. Państwo nie ma teologii, lecz ma moralność. W państwie faszystowskim religia jest uważana jako jeden z najgłębszych objawów ducha; jest więc nie tylko szanowana, ale broniona i popierana. Państwo faszystowskie nie stwarza jakiegoś swego „Boga”, jak to chciał uczynić w pewnym momencie najskrajniejszych majaczeń Konwentu Robespierre, ani też nie stara się daremnie wymazać go z umysłów, jak to robi bolszewizm. Faszyzm szanuje Boga ascetów, świętych, bohaterów, a także Boga takiego, jakiego widzi i do jakiego się modli naiwne i pierwotne serce ludu.

Za: www.nacjonalista.pl/2019/08/20/benito-mussolini-o-swietym-franciszku-z-asyzu/?fbclid=IwY2xjawUxEJhleHRuA2FlbQIxMQBwZG9mAXNydGMGYXBwX2lkEDIyMjAzOTE3ODgyMDA4OTIAAR6sflDXENI3SOJHxcYSWxJkk5_tViXkqLfGHTGNqN_Q2vc5xB0Sn6Bc_y9ToQ_aem_Rt99HyFwH6kLSmrGiMsvKA