Są skupieni wokół Wojskowej Rady na rzecz Wyzwolenia Syrii, którą przewodzi Ghias Dallah, były wysoki oficer 4. Dywizji Pancernej.
Na czele powstania przeciwko dżihadystom stanął Ghaith Sulejman Dallah, szef utworzonej Wojskowej Rady Wyzwolenia Syrii i podległej jej pięciotysięcznej partyzantki, a także Suheil „Tygrys” Al-Hassan, jeden z najważniejszych assadowskich dowódców.
Pierwsze strzały w powstaniu padły w miasteczku Dżableh, tuż obok rosyjskiej bazy w Tartusie. Eskalacja rozpoczęła się serią walk toczonych na prowincji i w miastach. Oprócz muhafazy Latakia do walk doszło również w muhafazie Tartus. W Himsie doszło rzekomo do ostrzelania prorządowej manifestacji przez zwolenników Asada.
Na ten moment wątpliwe jest, aby wydarzenia z Latakii stanowiły bezpośrednie zagrożenie dla władzy Ahmada asz-Szary w Syrii. Rebelianci najprawdopodobniej nie są na tyle silni, by stale kontrolować terytorium w kraju.
Walki toczą się z wykorzystaniem czołgów i artylerii, organizowane są zasadzki wzdłuż dróg. Do starć dochodzi między innymi w pobliżu rosyjskiej bazy Humajmim. Do prowincji zostały ściągnięte posiłki dżihadystów z innych regionów kraju. Intensywne walki w Latakii pokazują, że władza Ahmada asz-Szary nie jest tak silna, jak może się wydawać, a kraj nadal musi mierzyć się z chaosem.
Znamienna jest cisza na temat trwania powstania w mediach głównego nurtu.
Na podstawie: info internet.