Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

piątek, 11 września 2026

Prof. Bartyzel: Usque ad finem

     Przełom tysiącleci upłynął w akompaniamencie jazgotu sił ustanowionego nieładu, które zaiste mają z czego się cieszyć: dwa tysiące lat po Wcieleniu Słowa Przedwiecznego udało się im uczynić świat mniej chrześcijańskim niż kiedykolwiek. Tysiąc lat temu z mroków barbarzyństwa wyłaniało się europejskie Sacrum Imperium od Italii po Sclavinię; teraz neobarbarzyńcy z laptopami urządzają parodię tamtego Gnieźnieńskiego Zjazdu. My, ludzie Tradycji, nie znosimy wrzasku, winniśmy jednak spokojnie zbilansować rezultaty naszej walki, którą pro fide rege et lege toczyliśmy, od kiedy tylko naszych poprzedników obudził z odrętwienia zgrzyt gilotyny.

Z miejsca, w którym się dziś znajdujemy, widać już wyraźnie, że Kontrrewolucja została ostatecznie zmiażdżona w europejskiej wojnie domowej, jaką w latach 1939-1945 stoczyły, posługując się narodami uwikłanymi w ten konflikt, trzy rywalizujące ze sobą odrośle tej samej antychrześcijańskiej Rewolucji: demoliberalizm, nacjonal-socjalizm i bolszewizm. To, że „antyfaszyzm” stał się również mitem założycielskim socdemoliberalnej Anty-Europy przyznają otwarcie przedstawiciele panującej klasy medialno-politycznej. Nie zdołamy tedy nigdy wydobyć się z dna, dopóki nie przewalczymy paraliżującej, obezwładniającej mocy tego mitu. Tego zaś nie dokonamy rzucając tchórzliwie i głupio na pożarcie szakalom antyfaszyzmu „ekstremistów”, w nadziei, że nas pozostawią w spokoju. Przeciwnie: musimy śmiało powiedzieć, że rozstrzelany przez hitlerowców czytelnik św. Tomasza z Akwinu Andrzej Trzebiński i rozstrzelany przez „antyfaszystów” tłumacz Wergiliusza Robert Brasillach są na równi „nasi”: należą do tej samej rodziny obrońców prawdziwej Europy, i obaj zginęli na takim posterunku, jaki akurat przypadkowo wyznaczyły im okoliczności.

W perspektywie historycznej pesymizm nie jest świadectwem braku wiary i nadziei eschatologicznej, ale wyrazem twardego realizmu. Zaprzeczać bezprecedensowemu charakterowi rewolucyjnej destrukcji ostatnich stuleci (czego nie można nawet nazywać „neopoganizmem”, gdyż – jak mówił Maurras – bogowie antyczni nie byli ateistami), znaczy ignorować rzeczywistość. Powiedzmy raz jeszcze: Kontrrewolucja przegrała wszystkie bitwy, jakie dotąd stoczyła, a ze Starej Europy nie pozostał dzisiaj kamień na kamieniu. Nie ostatnim tego dowodem jest żałosny widok tolerowanych przez establishment partii, nazywających się „konserwatywnymi”, czy „prawicowymi”. Polityka konserwatywna jest w dzisiejszym świecie niemożliwa dlatego, że aby konserwować, trzeba mieć coś godnego zachowania; w obecnej sytuacji należałoby raczej wpierw coś odbudować lub dopiero stworzyć.

Dla ludzi Tradycji, dla prawdziwej „partii porządku” nie ma już nawet tolerancji. Kiedy „doktrynę Breżniewa” zastępuje zupełnie jawnie „doktryna Albright” o prawie interweniowania wszędzie tam, gdzie „zagrożona” jest demokracja, kiedy na formalnie suwerenne państwa nakłada się sankcje nawet z pogardą dla uroczyście proklamowanych wcześniej „demokratycznych reguł”, kiedy oficjalnie urządza się seanse nienawiści przeciwko „ekstremistycznym” organizacjom, wydawnictwom, osobom, może to oznaczać tylko jedno: światowa demooligarchia, konstruująca Nowy Światowy Porządek, zrzuciła już maskę neutralności, wróciła do języka ideologii i przystąpiła do scenariusza „ostatecznego rozwiązania” kwestii reakcjonizmu, pod hasłami walki z „nietoleracją” i „ksenofobią”, „antyrasizmu” i najbardziej śmiercionośnym ze wszystkich – „antysemityzmu”. Dla kontrrewolucjonistów pozostaje już tylko miejsce w policyjnych kartotekach „elementów antykonstytucyjnych”. Lecz niech Pan Bóg broni, aby ta prosta konstatacja miała się stać dla kogokolwiek powodem do skargi i żałośliwego obnoszenia się z „krzywdą”. Zupełnie przeciwnie; winniśmy głośno mówić naszym triumfującym dziś wrogom: niszczcie nas bez bez pardonu, bo jeśli tego nie uczynicie, jeśli pozwolicie odrosnąć hydrze Kontrrewolucji, to ona zniszczy także bez pardonu Rewolucję. Z jedną tylko różnicą: Rewolucja posługuje się ludem i demoralizuje lud; dając mu wolność „od pasa w dół” i utraty rozumu w transie techno czy rapu, równość w czynności wybierania co cztery lata „lepszego proszku” i braterstwo we wspólnocie „wiernych”, krążących w nabożnym skupieniu po demokratycznych katedrach-hipermarketach, zamienia ten lud w zbydlęcone „masy”. Kontrrewolucja nie będzie mścić się na ludzie, bo wie, że karać należy „rękę”, nie „ślepy miecz”. Ona uleczy lud balsamem religii i moralności, przywróci „masom” godność ludu. Lecz jeśli tylko Kontrrewolucja odzyska siłę, nad karkami hersztów Rewolucji, demooligarchii, miecz Suwerena będzie świstał nieubłaganie.

Na razie jednak Kontrrewolucja nie ma nawet szansy walki w otwartym polu; rozgrywa się ona na progu domu, we wnętrzu duszy, przy stopniach Ołtarza; musi walczyć o przetrwanie choćby enklaw duchowego oporu. Ale Rycerz Wiary walczy nie dlatego, że liczy na zwycięstwo. On nie wie, czy król Artur powróci z szafirowych łąk Avalonu, czy Excalibur wyłoni się jeszcze z jeziora, czy Miasto zostanie kiedykolwiek odbudowane ze zgliszcz pozostawionych przez barbarzyńców. Tylko rewolucyjny motłoch lemurów walczy podbechtany żądzą mordu, gwałtu i rabunku. Kontrrewolucjonista nie marzy o podbojach, lecz broni rubieży Miasta, trwa na posterunkach jego niewidzialnych marchii od Alkazaru po Zbaraż; dla niego ocalić Miasto, znaczy utrzymać redutę i przebić się przez linie oblężenia.

Za: myslkonserwatywna.pl/prof-bartyzel-usque-ad-finem/?fbclid=IwVERTSAUQhkNwZG9mAWV4dG4DYWVtAjEwAHNydGMGYXBwX2lkDDM1MDY4NTUzMTcyOAABHmyrOB12H6J_RNNsiMe5xReAqm8VmIlY2dtzG109TYx21JotLS4Be7cdx8nb_aem_Mg7exlF8nHC-HHzjb0C8_w