Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

piątek, 16 sierpnia 2013

czwartek, 15 sierpnia 2013

Bitwa Warszawska 1920 r. Gen. Rozwadowski jej rzeczywisty zwycięzca.

Bohater Bitwy Warszawskiej - jej rzeczywisty dowódca - gen. Tadeusz Jordan Rozwadowski.

Marszałek Józef Piłsudski złożył dowództwo wraz z urzędem tuż przed bitwą na ręce premiera Wincentego Witosa. Niektórzy uważają, że zrobił to w wyniku załamania, czy strachu.
 
    Faktyczne dowództwo nad armią polską było w rękach gen. Rozwadowskiego. Żołnierza od wielu pokoleń wnuka i prawnuka bohaterów wielu bitew i kawalerów Virtuti Militari. Poligloty (znał pięć języków), wynalazcy i doświadczonego oficera armii cesarskiej i polskiej. Gdy wybuchła I Wojna Światowa, Tadeusz Jordan Rozwadowski był już generałem. W bitwie pod Gorcami zastosował po raz pierwszy nową taktykę przesuwania ostrzału artyleryjskiego wraz z atakiem piechoty. Dzięki czemu miała zawsze wsparcie. Pod Jarosławiem powstrzymał kontratak Rosjan samym ogniem z dział. Mimo niezwykłych czynów i zachwytu samego cesarza, na początku 1916 roku został zwolniony z armii za zbyt gorliwą obronę ludności cywilnej Galicji, którą żołnierze cesarscy traktowali jako wrogów i szpiegów.

środa, 14 sierpnia 2013

SPORT - ZDROWIE - NACJONALIZM

Sportowy tryb życia odpowiedzią na nihilistyczne postawy

    Dla każdego nacjonalisty naród stanowi najwyższą wartość (nie poruszamy tu kwestii Pana Boga - przypis od redakcji), a praca na jego rzecz należy do podstawowych, odczuwanych z wewnętrznej potrzeby obowiązków. W bardzo szeroko rozumianym ruchu nacjonalistycznym normą stały się przeprowadzane na mniejszą lub większą skalę akcje pomocy potrzebującym, czy poważniejsze włączanie się w życie poszczególnych wspólnot bądź ośrodków (wolontariat, praca u podstaw). Wielu z nas często zadaje sobie jednak pytanie, co i w jaki sposób może poszerzać naszą działalność społeczną oraz – przede wszystkim – jak dotrzeć do dzisiejszej młodzieży, której każdego dnia media głównego nurtu serwują niezliczoną ilość propagandowych programów, promujących nihilistyczny i wyzbyty wszelkich wartości styl życia. W tym przypadku, jako obserwatorzy zmian zachodzących w społeczeństwie, nie powinniśmy mieć problemów z dostrzeżeniem modnego trendu i rysującego się za jego sprawą widocznego podziału wśród polskiej młodzieży: jedni oddają się imprezom i nic niewnoszącym zajęciom, drudzy zaś pracują nad sobą realizując się w poszczególnych dyscyplinach sportu. I właśnie tutaj pojawia się dla nas spore pole do popisu.

wtorek, 13 sierpnia 2013

140 rocznica urodzin gen. Hallera

Gen. Józef Haller (1873-1960) "Błękitny generał"

Józef Haller urodził się w Jurczycach pod Krakowem, w starej patrycjuszowskiej rodzinie o tradycjach niepodległościowych. Z myślą o nowej walce o wolność Ojczyzny udał się do wyższej realnej szkoły wojskowej w Hranicach (Maehrisch-Weisskirchen), a następnie do akademii wojskowej w Wiedniu na wydział artylerii. W latach 1895-1912 służył w 11. pułku artylerii we Lwowie. W 1912 r. porzucił na dwa lata służbę wojskową i poświęcił się pracy kulturalno-społecznej, a w szczególności ruchowi sokolemu i skautowemu. Jego uczestnictwo w ścisłym gronie naczelnictwa skautingu zaowocowało ideą spolszczenia ruchu i przekształcenia go w harcerstwo, mające zaszczepić młodzieży patriotyczną gotowość do walki o wolność ojczyzny.

sobota, 10 sierpnia 2013

"Słowa dla moich Legionistów" - przemówienie Corneliu Zelea Codreanu


Przemówienie Corneliu Zelea Codreanu, przywódcy Legionu św. Michała Archanioła i Żelaznej Gwardii. Są to jedyne zarejestrowane słowa Kapitana, bohatera Rumunii i całej Europy. "Słowa dla moich Legionistów" jak nazywa się powszechnie poniższe przemówienie zostało wygłoszone z okazji 10. rocznicy powstania Legionu św. Michała Archanioła.

piątek, 9 sierpnia 2013

Dzień Chwały - 09 sierpnia 1943 - likwidacja komunistycznej bandy GL przez oddział Narodowych Sił Zbrojnych

NKWD i ich polscy podwładni z Urzędu Bezpieczeństwa szczególnie prześladowali po wojnie Narodowe Siły Zbrojne i inne formacje narodowe. Nienawiść budziły ich przywiązanie do Kościoła i przekonania narodowe, które kwalifikowano jako „antysemityzm”. Jednym z przykładów „zbrodni” NSZu miała być likwidacja pod Borowem na Lubelszczyźnie bandy Gwardii Ludowej – zbrojnego ramienia Polskiej Partii Robotniczej, będącej regularną sowiecką agenturą. Stało się to 9 sierpnia 1943 roku. Komunistyczna propaganda mówiła o „mordzie pod Borowem”. Postkomunistyczne formacje w Polsce trzymają się do dziś tej wersji.

środa, 7 sierpnia 2013

Ad maiorem Dei gloriam, Pro publico bono, Usque ad finem.



Oto dwie naczelne zasady, których staramy się przestrzegać:
"Gdy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą... Gdy ty dajesz jałmużnę, niech nie wie lewa twoja ręka, co czyni prawa twoja ręka, aby jałmużna twoja była w skrytości." (Mt 6, 1-4)

"Bądź miłosierny Jeżeli będziesz miał wiele, hojnie dawaj, jeżeli mało, mało z chęcią udzielaj" (Tob 4.8).


(Będziemy nader radzi, jeśli chętni dopomożenia nam w dziłalności Fundacji będą mieli te zasady na uwadze.)

wtorek, 6 sierpnia 2013

Mity i rzeczywistość. „Zły” NOP, „dobrzy” patrioci, a w tle NPD i Swoboda

Znany showmen Janusz Korwin-Mikke w jednej ze swoich ciętych ripost użył określenia „rurkowce”. Oto już od dłuższego czasu szczególnie nieciekawa odmiana tych stworzeń, nazwijmy je „narodowymi rurkowcami”, uprawia wspólnie z różnymi „antyfaszystami”, frondami i Gazetą Wyborczą, wielkie poletko, na którym rodzą się kolejne fantasmagorie o współpracy polskiej partii nacjonalistycznej jaką jest Narodowe Odrodzenie Polski, z niemiecką NPD i ukraińską Swobodą. Poletko wydaje obfite zbiory. Jest o oddaniu Wrocławia i Przemyśla, jest o zdradzie i cyklistach. Temat wdzięczny, gdyż z braku własnej ideologii, wszystkie siły można kierować na demonizowanie NOP. Wiadomo jakie emocje wywołuje kwestia niemiecka i ukraińska w polskim społeczeństwie. Skoro NOP „współpracuje” więc to „antypolska” organizacja. Z tego też powodu, warto kilka kwestii sprostować.

sobota, 3 sierpnia 2013

Przeszłość - Teraźniejszość - Przyszłość

W przeszłości znaleźć można dużo doświadczeń, z przeszłością łączą nas więzy duchowe, ślady których wyprać doszczętnie nie podobna i nie należy, ale pamiętać trzeba zawsze, że twórczość historyczna nie skończyła się na naszych przodkach, że my również jesteśmy nie tylko potomkami, lecz i przodkami. Epigonizm jest zaprzeczeniem twórczości. Zupełnie zaś chybione byłoby sztuczne odgrzewanie tradycji. Bal kostiumowy może być miłą rozrywką w karnawale, ale do pracy nie chodzi się w zbroi przodka z czasu wojen krzyżowych.
 
Jan Mosdorf - Wczoraj i Jutro, Warszawa, 1938

piątek, 2 sierpnia 2013

Narodowe Siły Zbrojne w Powstaniu Warszawskim - opracowanie Leszek Żebrowski

Brak jest do dziś jakichkolwiek opracowań na temat udziału tej formacji w największej walce Państwa Podziemnego z niemieckim okupantem. Nawet autorzy o proweniencji akowskiej nie mogli - z przyczyn politycznych i ideologicznych - zbytnio rozwijać tego wątku. Stąd też do dziś nie ma nawet wykazu jednostek NSZ, biorących udział w walkach Powstania Warszawskiego i nie znamy konkretnego wkładu NSZ do wspólnych działań.
W programie polityczno-wojskowym NSZ cały wysiłek miał być skoncentrowany na przygotowaniach do powstania powszechnego. Już Deklaracja ogłoszona w marcu 1943 r. głosiła m.in.: "Właściwy czas dla ogólnonarodowego powstania uwarunkowany będzie załamaniem potęgi militarnej Niemiec i musi być uzgodniony z naszymi aliantami" (podkr. L.Ż.). Obowiązywała zatem podstawowa zasada "ekonomii krwi", aby wieloletni wysiłek nie poszedł na marne.