Działacze Narodowego Odrodzenia Polski (NOP) z Chorzowa i okolic przywitali kolejny rok wyjątkowo aktywnie. Korzystając ze sprzyjającej pogody, wyruszyli na górskie szlaki, by zregenerować siły przed kolejnym sezonem na rozliczne działania. Podczas wędrówki na Wierch Gościejów i Trzy Kopce nie tylko omawiali plany na kolejne miesiące, ale odbyli również prywatne duchowe rekolekcje w duchu tradycjonalizmu integralnego. Bo nikt z ideologów Tradycji nie podał piękniej o duchowej potędze, metafizycznej sile, inspirującej symbolice górskich szczytów, niż nasz mentor Julius Evola:
„tu, na górze, na owych szczytach, za którymi leży kolejna kraina – na podstawie podobnych doświadczeń – można prawdziwie dostrzec tajemnicę tego, czym jest imperium w najwyższym sensie tego słowa. Prawdziwa imperialna tradycja nie jest stworzona przez partykularne interesy, przez ograniczoną hegemonię czy przez „święte samolubstwo”; owa tradycja tworzy się tylko wtedy, gdy heroiczne powołanie budzi się jako nieodparta siła z góry i gdzie jest ożywiana przez wolę kontynuowania pochodu, przezwyciężania każdej materialnej lub racjonalnej przeszkody. To jest ostatecznie tajemnica każdego typu zdobywcy. Wielcy zdobywcy przeszłości zawsze uważali się za dzieci przeznaczenia, za zwiastunów siły, która musiała się zamanifestować i przed którą wszystko inne (poczynając na ich własnych jaźniach, preferencjach, przyjemnościach i spokoju) musiało być poświęcone. Tu na górze, wszystko to staje się oczywiste, bezpośrednie, naturalne. Milcząca wielkość owych dominujących wzgórz osiągana przy ryzyku wielkich niebezpieczeństw, wskazuje ciszę uniwersalnej akcji, akcji, która poprzez wojowniczą rasę rozpościera się po całym świecie z tą sama czystością, tym samym znaczeniem przeznaczenia i tymi samymi elementarnymi siłami jako wielkimi zdobywcami; stąd począwszy na płonącym jądrze jasność emanuje i rozświetla w dal.”
Gratulując kondycji śląskim fanatykom, zachęcamy do lektury całości tekstu tego Autora poświęconego inspirującemu oddziaływaniu wędrówek ku szczytom: