Jedną ze zbrodni dokonanych przez Niemców w trakcie okupacji była tzw. Zbrodnia w
Lipowej. Tragiczne wydarzenia tejże historii rozegrały się pod koniec 1939 roku i na
początku roku 1940, kiedy to niemieckie służby dowiedziały się, iż mieszkańcy wsi
lipowa oraz okolicznych wiosek mogą posiadać ukrytą broń, którą najprawdopodobniej
zdobyli po wycofujących się polskich oddziałach.
W związku z tymi informacjami niemieckie służby zdecydowały się aresztować 40
mieszkańców wsi Lipowa i okolic, a wśród aresztowanych znalazł się również
proboszcz miejscowej parafii ks. Ferdynand Sznajdrowicz. Następnie doszło do
przesłuchań przez niemieckie służby, a po nich na skazaniu większości aresztantów na
karę śmierci. Kary poprzez rozstrzelanie dokonano 18.01.1940 roku w opuszczonej
cegielni „Grünfelda” przy ulicy Karbowej w Katowicach.
Następnie ciała rozstrzelanych ofiar najprawdopodobniej umieszczono na pace ciężarówki i wywieziono w nieznanym kierunku. Niestety do dzisiaj nie jest nam znane miejsce, gdzie ciała spoczęły po ich wywiezieniu. W ramach upamiętnienia tejże tragicznej historii Śląscy działacze NOP udali się na teren byłej cegielni „Grünfelda”, gdzie oddali cześć pomordowanym ofiarom poprzez modlitwę oraz minutę ciszy.
Pamięć o ofiarach to nasz wspólny obowiązek.