Jedną z przyczyn tego stanu rzeczy były
różnice dotyczące kształtu ustroju projektowanego państwa narodowo –
radykalnego. Elementy akceptacji dla monarchii pojawiały się w
publikacjach polityków związanych z ONR ,,ABC”. Najpełniej uzewnętrzniły
się one w koncepcjach politycznych mało znanej postaci tego ruchu
Juliusza Sasa Wisłockiego. Z kolei akceptacja dla całkowitej przebudowy
państwa według nowych idei i zasad pojawiała się w kierowanym przez
Bolesława Piaseckiego ONR ,,Falanga”. Poniższy tekst będzie próbą
przybliżenia mało znanych koncepcji ustrojowych prezentowanych przez
Wisłockiego, które zostaną skonfrontowane z analogicznymi planami
Piaseckiego. Aby lepiej zrozumieć podstawę ich myśli politycznej za
wskazane uznaję dokonanie krótkiej prezentacji działalności i koncepcji
politycznych reprezentowanych przez Obóz Narodowo Radykalny, z którym
obaj myśliciele byli związani. Podstawą dla analizy myśli obu działaczy
będą opracowane przez nich broszury programowe, które dają pełny obraz
projektowanych zmian.
Cytaty
INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW
PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!
PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!
PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"
Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)
„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
niedziela, 27 stycznia 2013
Monarchia czy republika? Czyli dylematy ustrojowe polskiego ruchu narodowo – radykalnego na przykładzie koncepcji Juliusza Sasa – Wisłockiego i Bolesława Piaseckiego
Kwestie ustrojowe były stale obecne w programach polskich
partii narodowych okresu międzywojennego. Funkcjonowały one także w
wyrosłym z ruchu narodowego Obozie Narodowo – Radykalnym. Ruch narodowo –
radykalny nie był formacją jednolitą ideowo, oprócz elementów wspólnych
występowały znaczące różnice, które w kwietniu 1935 roku doprowadziły
do rozpadu tego ugrupowania na ONR i Ruch Narodowo Radykalny.
piątek, 4 stycznia 2013
Powstał Zarząd Wydziału Narodowo-Radykalnego OWP
Miesiąc temu został ustanowiony
pełnomocnik ds. powołania Wydziału Narodowo-Radykalnego Obozu Wielkiej
Polski (OWP) w osobie kol. Roberta Larkowskiego. Aktualnie mamy zaszczyt
przedstawić kompletny skład Zarządu Wydziału Narodowo-Radykalnego OWP:
Wiceprzewodniczący ds. werbunku i propagandy – kol. Janusz Mucha
Wiceprzewodniczący ds. szkoleniowo-ideologicznych – kol. Dariusz Stępiński
Wiceprzewodniczący ds. ochronno-sportowych kol. Albert Bogusławski
Wiceprzewodniczący, członek Zarządu - kol. Arkadiusz Łygas.
Kontakt: kol. Robert Larkowski – tel. 511042209,
e-mail: robert.larkowski@owp.org.pl
Przewodniczący – kol. Robert Larkowski
I Wiceprzewodniczący – kol. Tomasz Jazłowski
I Wiceprzewodniczący – kol. Tomasz Jazłowski
Wiceprzewodniczący ds. werbunku i propagandy – kol. Janusz Mucha
Wiceprzewodniczący ds. szkoleniowo-ideologicznych – kol. Dariusz Stępiński
Wiceprzewodniczący ds. ochronno-sportowych kol. Albert Bogusławski
Wiceprzewodniczący, członek Zarządu - kol. Arkadiusz Łygas.
e-mail: robert.larkowski@owp.org.pl
piątek, 19 października 2012
Ks. Jerzy Popiełuszko ( 14.IX.1947 – 25.X. 1984 ) – jak zginął ?
28 rocznica porwania
Jak naprawdę zginął ksiądz Jerzy
Popiełuszko? Częściową odpowiedzią na to pytanie jest protokół przesłuchania
milicjanta Romana Nowaka. Nowak - w latach 80. opiekun psa tropiącego -
kilkadziesiąt minut po uprowadzeniu księdza Jerzego przyjechał do Górska. -
Pies nawąchał siedzenie obok kierowcy i potem przeszedł kilkadziesiąt metrów
dalej, aż do bocznej drogi wiodącej do Górska - opowiada Nowak. Próbę
kilkakrotnie powtarzano. Za każdym razem czworonóg podejmował trop i gubił go w
tym samym miejscu, co oznaczało, że właśnie tam ksiądz Jerzy został wciągnięty
do innego samochodu.
wtorek, 2 października 2012
PRAWDZIWA DATA ODZYSKANIA PRZEZ POLSKĘ NIEPODLEGŁOŚCI
7.10.1918 r., Warszawa.
Odezwa Rady Regencyjnej proklamująca niepodległość Polski.
Rada Regencyjna do Narodu Polskiego!
Wielka godzina, na którą cały naród polski czekał z upragnieniem, już wybiła.
Zbliża się pokój, a wraz z nim ziszczenie nigdy nie przedawnionych dążeń narodu polskiego do zupełnej niepodległości.
W tej godzinie wola narodu polskiego jest jasna, stanowcza i jednomyślna.
Odczuwając tę wolę i na niej opierając to wezwanie, stajemy na podstawie ogólnych zasad pokojowych, głoszonych przez prezydenta Stanów Zjednoczonych, a obecnie przyjętych przez cały świat, jako podstawa do urządzenia nowego współżycia narodów.
W stosunku do Polski zasady te prowadzą do utworzenia niepodległego państwa, obejmującego wszystkie ziemie polskie, z dostępem do morza, z polityczną i gospodarczą niezawisłością, jako też z terytorialną nienaruszalnością, co przez traktaty międzynarodowe zagwarantowane będzie.
Aby ten program ziścić, musi naród polski stanąć jako mąż jeden i wytężyć wszystkie siły, by jego wola została zrozumiana i uznana przez cały świat.
W tym celu stanowimy:
1) Radę Stanu rozwiązać.
2) Powołać zaraz rząd, złożony z przedstawicieli najszerszych warstw narodu i kierunków politycznych.
3) Włożyć na ten rząd obowiązek wypracowania, wspólnie z przedstawicielami grup politycznych, ustawy wyborczej do Sejmu polskiego, opartej na szerokich zasadach demokratycznych, i ustawę tę najpóźniej w ciągu miesiąca do zatwierdzenia i ogłoszenia Radzie Regencyjnej przedstawić.
4) Sejm niezwłocznie potem zwołać i poddać jego postanowieniu dalsze urządzenie władzy zwierzchniej państwowej, w której ręce Rada Regencyjna, zgodnie ze złożoną przysięgą, władzę swoją ma złożyć.
Polacy! Obecnie już losy nasze w znacznej mierze w naszych spoczywają rękach. Okażmy się godni tych potężnych nadziei, które z górą przez wiek żywili wśród ucisku i niedoli ojcowie nasi. Niech zamilknie wszystko, co nas wzajemnie dzielić może, a niech zabrzmi jeden wielki głos: Polska Zjednoczona Niepodległa.
Aleksander Kakowski, Józef Ostrowski, Zdzisław Lubomirski
prezydent ministrów Jan Kucharzewski
Odezwa Rady Regencyjnej proklamująca niepodległość Polski.
Wielka godzina, na którą cały naród polski czekał z upragnieniem, już wybiła.
Zbliża się pokój, a wraz z nim ziszczenie nigdy nie przedawnionych dążeń narodu polskiego do zupełnej niepodległości.
W tej godzinie wola narodu polskiego jest jasna, stanowcza i jednomyślna.
Odczuwając tę wolę i na niej opierając to wezwanie, stajemy na podstawie ogólnych zasad pokojowych, głoszonych przez prezydenta Stanów Zjednoczonych, a obecnie przyjętych przez cały świat, jako podstawa do urządzenia nowego współżycia narodów.
W stosunku do Polski zasady te prowadzą do utworzenia niepodległego państwa, obejmującego wszystkie ziemie polskie, z dostępem do morza, z polityczną i gospodarczą niezawisłością, jako też z terytorialną nienaruszalnością, co przez traktaty międzynarodowe zagwarantowane będzie.
Aby ten program ziścić, musi naród polski stanąć jako mąż jeden i wytężyć wszystkie siły, by jego wola została zrozumiana i uznana przez cały świat.
W tym celu stanowimy:
1) Radę Stanu rozwiązać.
2) Powołać zaraz rząd, złożony z przedstawicieli najszerszych warstw narodu i kierunków politycznych.
3) Włożyć na ten rząd obowiązek wypracowania, wspólnie z przedstawicielami grup politycznych, ustawy wyborczej do Sejmu polskiego, opartej na szerokich zasadach demokratycznych, i ustawę tę najpóźniej w ciągu miesiąca do zatwierdzenia i ogłoszenia Radzie Regencyjnej przedstawić.
4) Sejm niezwłocznie potem zwołać i poddać jego postanowieniu dalsze urządzenie władzy zwierzchniej państwowej, w której ręce Rada Regencyjna, zgodnie ze złożoną przysięgą, władzę swoją ma złożyć.
Polacy! Obecnie już losy nasze w znacznej mierze w naszych spoczywają rękach. Okażmy się godni tych potężnych nadziei, które z górą przez wiek żywili wśród ucisku i niedoli ojcowie nasi. Niech zamilknie wszystko, co nas wzajemnie dzielić może, a niech zabrzmi jeden wielki głos: Polska Zjednoczona Niepodległa.
piątek, 21 września 2012
EUROPA W MORZU ISLAMU
Wróg mojego wroga jest moim przyjacielem.
Przysłowie to można by zastosować do Palestyńczyków, ale patrząc przez ten
pryzmat możemy nie dostrzec jak wielkim zagrożeniem dla Europy jest islam.
Problem ten jest bagatelizowany, nie zauważa się ogromnej siły i ekspansywności,
z jaką świat islamski przystąpił do ataku na wartości, które od wieków były
fundamentem naszej łacińskiej cywilizacji. Najlepszym tego przykładem jest
Francja, gdzie mieszka powyżej 4,5 miliona muzułmanów a liczba ich klubów i
stowarzyszeń sięga prawie 3 tysięcy.
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
POLSKA BEZ POLSKIEJ PRASY
Środki masowego przekazu (prasa, radio,
internet, TV) są czynnikami współdecydującymi o postawie moralnej i
patriotycznej Narodu. Dlatego też zawsze powinny znajdować się w rękach
polskich, bez względu czy jest to na rękę obecnym „elitom politycznym” w naszym
Kraju czy też z oczywistych powodów nie.
Po roku 1989 większość tytułów
prasowych znalazła się w rękach zagranicznych spółek i grup wydawniczych oraz
części starej PZPR - owskiej nomenklatury („Trybuna”, „Wprost” czy nowo
stworzony przez rzecznika prasowego PRL Jerzego Urbana tygodnik „Nie”). Dla
„koncesjonowanej opozycji” stworzono „Gazetę Wyborczą” z redaktorem Michnikiem
na czele.
piątek, 3 sierpnia 2012
Karlizm Część II Dzieje w czasie Krucjaty i tuż po niej
„To pospolite ruszenie choć zdawało się dziwaczne,
miało w sobie coś godnego i wzruszającego, ożywiała je bowiem szczera wiara;
ukazywała dawną monarchię i była ostatnim obrazem odchodzącego świata. Widziałem
starych szlachciców, o surowej twarzy, siwych włosach, w podartych kapotach, z
tornistrem na plecach, strzelbą przewieszoną przez ramię, idących o kiju i
podtrzymywanych przez synów(…) Widziałem młodzieńców leżących pod drzewem i
kapelana klęczącego u ich wezgłowia: odprawiał ich do Ludwika Świętego, którego
dziedziców musieli bronić”
François-René
de Chateaubriand
Co prawda, słowa Chateaubriand’a dotyczyły Armii
Książąt, walczącej z rewolucjonistami, w czasie Rewolucji Antyfrancuskiej,
jednak doskonale obrazują one nastrój Karlistów w czasie Wojny Domowej w
Hiszpanii. Jednak zacznijmy od początku. Do szykowanego przez Generała Mola
powstania hiszpańscy legitymiści początkowo nie chcieli przystąpić, powodem
waśni była wizja Hiszpanii po zwycięstwie powstańców. Generał Mola, chciał
Hiszpanii laickiej, Karliści katolickiej, Generał Mola chciał walczyć pod flagą
republikańską, a karliści pod flagą „starej” Hiszpanii, Generał Mola chciał
republiki, a karliści monarchii (Oczywiście legitymistycznej) 11 czerwca 1936
roku władze karlistowskie wystosowały warunki które muszą zostać spełnione żeby
Karliści, przyłączyli się do powstania, początkowo Mola nie chciał się zgodzić,
jednak w wyniku kompromisu dochodzi do zgody. W momencie wybuchu powstania,
wsie z północnej Hiszpanii, się wyludniają, wszyscy mężczyźni wyruszają do
punktów zbornych armii krzyżowców. Zmierzając do celu Karliści podśpiewywali
sobie:
„Navarra zawsze była wiernym obrońcą
Jezusa Chrystusa naszego Króla
Dla niego teraz wyruszamy, Nawaryjczycy
By bronić jego Świętego Prawa
Za Chrystusa Króla i Wybawiciela
Chłopcy z Nawarra, odważni bohaterowie
Przysięgamy walczyć
Do zwycięstwa lub śmierci”
Parę dni po wybuchu powstania w Nawarze zgromadziło się
ponad 20000 karlistów. I nie ma co się oszukiwać głównie na nich ciążył
ciężar walki z republikanami, aż do momentu przybycia wojsk generała Franco z
Maroka. 19 kwietnia 1937 roku generał Franco łączy Falange i Karlistów w FET y
JONS czyli Hiszpańską Falangę Narodowo Syndykalistyczną wraz z Juntami Ofensywy
Narodowo Syndykalistycznej), swojego rodzaju sojusz ekstremów. Po wygranym
przez Frankistów powstaniu, jeden z Karlistów dostaje tekę ministra wojny, a
następnie zostaje kapitanem generalnym sił zbrojnych. Teoretycznie
zjednoczona z Karlizmem Falanga, nie mogąc znieść tradycjonalizmu
legitymistów, dokonuje kilkakrotnie zamachów na wyższych urzędników
karlistowskich, dopuszczając się między innymi rzucenia bomby w sam środek
procesji. Część czytelników zapewne zadaję sobie pytanie „A co z pretendentem?”
otóż od śmierci Alfonsa Karola I w Wiedniu 29 września 1936 roku, nie wiadomo
kto jest faktycznym Królem Hiszpanii. Dlatego generał Franco nie przekazał 1975
roku władzy Królowi tylko uzurpatorowi Janowi Karolowi, a każdy widzi jak
wygląda Hiszpania pod jego rządami.
Kamil Piętak
poniedziałek, 2 lipca 2012
Faszyzm a nacjonalizm
Na początku należy stwierdzić, iż pomiędzy nacjonalizmem a faszyzmem
istnieją duże i zasadnicze różnice programowe. Propaganda antynarodowa
prowadzona przez ostatnie dziesięciolecia wmówiła ludziom, że pomiędzy
faszyzmem, nazizmem (hitleryzmem) i nacjonalizmem można postawić znak
równości.
Oczywiście jest to kompletny fałsz i celowo rozpowszechniane kłamstwo. Prawda jest taka, iż u podstaw narodzin faszyzmu legły trzy prądy ideowe, wśród których (obok neoidealizmu i syndykalizmu) znalazł się nacjonalizm.
Oczywiście jest to kompletny fałsz i celowo rozpowszechniane kłamstwo. Prawda jest taka, iż u podstaw narodzin faszyzmu legły trzy prądy ideowe, wśród których (obok neoidealizmu i syndykalizmu) znalazł się nacjonalizm.
piątek, 29 czerwca 2012
KARLIZM
Część I – do czasów Krucjaty.
LEGITYMIZM (franc. légitimité, hiszp. i portug. legitimismo,
wł. legittimismo, niem. Legitimismus, ang. Legitimism) -
zasada prawowitości dynastycznej, wywiedziona z fundamentalnej normy
chrześcijańskiej teologii politycznej o pochodzeniu władzy z woli Bożej,
określająca porządek sukcesji naturalnej w monarchii dziedzicznej, obserwowany
według reguł prawa zwyczajowego, wykształconych w tradycji danego królestwa.
Za:
http://haggard.w.interia.pl/legitymizm.html
W roku 1833
roku, w wieku 49 lat w Madrycie umiera Król Hiszpanii Ferdynand VII, jako że
Król nie miał męskiego potomka, władze po nim przejmuje jego córka Izabella.
Teoretycznie sprawa wydaję się jasna, Umarł Król, Niech żyje Król, a właściwie
królowa. Jednak sprawa wydaję się komplikować gdy weźmiemy pod uwagę, że od
czasu rządów Burbonów w Hiszpanii, w tym kraju panowało prawo salickie, które
wykluczało możliwość dziedziczenia władzy przez kobiety.
piątek, 1 czerwca 2012
MONARCHIŚCI DRUGIEJ RZECZYPOSPOLITEJ (1919-1939) (fragment większej całości) Bartłomiej Kluska
1. „Jest to
rzeczą charakterystyczną, że dotąd nie znalazła się w Polsce całej nawet
jednostka, która by otwarcie w tej lub innej formie wystąpiła jako szermierz
idei monarchicznej” – pisał w sierpniu 1922
roku publicysta „Rzeczypospolitej”[1], nie miał jednak
racji, albowiem istniały nie tylko takie jednostki, lecz i aktywnie działające
organizacje.
Wszak już w roku 1919 na łamach
narodowo-radykalnego pisma „Liberum Veto”, którego redaktorem był Adolf
Nowaczyński, Leszek Gembarzewski w serii artykułów przestrzegał przed
zagrożeniami niesionymi przez demokrację oraz promował monarchię jako ustrój „zabezpieczający
warunki prawidłowego postępu”[2]. Nie był zresztą Gembarzewski żadnym
wyjątkiem, ponieważ podobne głosy wychodziły wówczas także spod piór m.in. Jana
Zamorskiego, Zbigniewa Dobieckiego i Stanisława Mackiewicza[3].
Subskrybuj:
Posty (Atom)