Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

środa, 9 grudnia 2015

Co się stało z polską lewicą?

Co się stało z polską lewicą? 
      W naszym środowisku nad wyraz często widoczny jest kompleks lewicy. Co bardziej świadomi nacjonaliści przyglądając się hegemonii rozmaitych lewicowych think-tanków, prasy, dominacji w kulturze, z nieukrywanym podziwem patrzą na działania lewackiej drobnicy. Część z nas, w tym autor tego tekstu, chciałoby, żeby polski nacjonalizm objął swoim zasięgiem i oddziaływaniem sfery życia społecznego zajęte od lat i wydawałoby się, że zabetonowane przez „miejskich aktywistów”, Krytykę Polityczną, squotersów i anarchistów. Ze zrozumiałą zazdrością spoglądamy na różnorodność inicjatyw realizowanych przez lewicę w przestrzeni miejskiej największych polskich miast. Naturalnym jest, że za tą refleksją powinny prędzej czy później (lepiej prędzej) pójść konkretne działania i walka o kształtowanie świadomości powinna objąć również lekceważoną przez ostatnich 26 lat sferę kultury, NGO-sów, kooperatyw spożywczych, spółdzielczości, świetlic środowiskowych, inicjatyw miejskich. Zanim to jednak nastąpi, polski nacjonalizm musi się „ogarnąć” i z bujania w obłokach zejść na ziemię. Dla wielu z nas nadal nie jest jasnym, co leży, a co nie leży w naszym zasięgu. I tak, potrafimy całymi tygodniami debatować na temat Syrii, Iranu czy Ukrainy; palcem po mapie rysować nowe granice; walić głową w mur wyborczego progu. A zmiany leżą tu, na dole. Bardzo blisko nas. To właśnie tutaj najbardziej brakuje nacjonalistycznego dyskursu. Tutaj brakuje bezpośredniego kontaktu z żywym nacjonalizmem, reprezentowanym przez konkretną organizację czy grupę.  

wtorek, 8 grudnia 2015

Imigracyjny produkt wolnorynkowej prawicy


zamachy-w-paryzu-m 
      Przy okazji zamachów w Paryżu po raz kolejny w polskim internecie obrodziło wpisami znawców od imigracji, którzy za napływ obcych kulturowo przybyszy obwiniają „lewacki” multikulturalizm i mityczny „socjal”. Sprawa jest jednak dużo bardziej skomplikowana niż memy na Kwejku, bowiem drzwi dla imigrantów jako pierwsza otworzyła wolnorynkowa prawica w porozumieniu z krajowym biznesem.
„Prawicowiec kieruje się entuzjazmem lub oburzeniem, podziwem albo obrzydzeniem, ale nigdy refleksją. Zamiast tego reaguje. Stąd jego niemal zawsze emocjonalne reakcje na wydarzenia. Uderzający jest jego naiwny, wręcz dziecinny sposób reagowania, zawsze zatrzymujący się na powierzchni zjawisk, zadowalający się informacją prasową, przyjmujący wąski punkt widzenia na każdą sprawę, pozbawiony wglądu w przyczyny” – ten długi cytat z francuskiego myśliciela Alaina de Benoista jak ulał pasuje do polskiego podwórka. Lokalni zwolennicy prawicy nie zgłębiając się w żaden temat, już po tytule informacji potrafią zalać internet emocjonalnymi komentarzami, które w kwestii imigracji są już znane do znudzenia. Tak więc „lewacy” sprowadzili do Europy „ciapatych”, obdarzając ich niebotycznym „socjalem”, za który „brudasy” odwdzięczają się zamachami terrorystycznymi i próbą forsowania prawa szariatu.

poniedziałek, 7 grudnia 2015

Pierwsza rocznica śmierci śp. Kazimierza Świtonia - założyciela WZZ na Śląsku

     W dniu 6 grudnia A.D. 2015 w Katowicach przedstawiciele Ruchu Christus Rex oraz Obozu Wielkiej Polski oddali hołd śp. Kazimierzowi Świtoniowi - pierwszemu w Polsce założycielowi Komitetu Wolnych Związków Zawodowych na Śląsku, działaczowi narodowemu i katolickiemu.
   Przy grobie zmarłego odmówiono modlitwę.

Cześć Jego Pamięci!


Maria Pilarczyk: Przeciw konserwatyzmowi i liberalizmowi


12108961_1663799797194038_7759952953772543428_n
        Brak poszanowania wartości ludzkiej pracy (wyzysk) czy nawet ludzkiego życia (aborcja, eutanazja) to jedne z wielu wyznaczników naszych czasów. W czasach, gdy ponadczasowe wartości dla coraz większego grona osób stały się nieaktualne, w czasach, gdy w imię wolności nieskrępowanej żadnymi więzami dopuszcza się do największego upadku obyczajów, w czasach niszczonych liberalizmem wiele osób określających siebie jako patriotów czy nawet narodowców naprawę sytuacji i „zbawienie świata” upatruje w… jeszcze większej dawce liberalizmu. Nie jest do końca istotne, jaki liberalizm dana jednostka chce zaaplikować, żeby uzdrowić sytuację, efekt pozostaje zawsze taki sam.

Liberalizm jest trucizną, która niszczy wszystko, co spotka na swojej drodze. Początkowo atakuje mały fragment ciała, nieważne, jaki zaatakuje jako pierwszy, wkrótce zajęty zostaje cały organizm. Zaczyna się najczęściej od liberalizmu gospodarczego ubranego wielokrotnie w patriotyczną otoczkę, w dalszej kolejności następuje płynne przejście również do sfer światopoglądowych, ponieważ skoro nikt nie ma prawa ograniczać mojej wolności gospodarczej, jakie ma prawo wtrącać się w życie prywatne. Powie ktoś, że wolnościowe rozwiązania gospodarcze nijak się mają do upadku moralnego społeczeństw, co jest błędem. Kapitalizm jest bezdusznym systemem gospodarczym, w którym wszelkie wartości i świętości zastępuje kult pieniądza. Ludzie stają się tylko, zależnie od okoliczności, popytem, podażą lub daną statystyczną pozbawioną podmiotowości i godności.

sobota, 5 grudnia 2015

Płn. Irlandia: Przygotowania do procesu dysydentów z Nowej IRA

colduffy
      Dziś (01.12.15 - przyp. Redakcji) w sądzie w Belfaście odbyły się wstępne odczyty w sprawie trzech republikańskich dysydentów, w tym znanej postaci w kręgach paramilitarnych – Colina Duffy'ego. Od wczoraj antyterroryści obstawiali budynek sądu i przeszukiwali jego okolice. Colin Duffy, domniemany lider Nowej IRA jest oskarżany o przynależność i kierowanie nielegalną organizacją, posiadanie broni palnej, usiłowanie zabójstwa dwóch policjantów, organizację aktów terroru.
49-letni Duffy jest oskarżany o kierowanie działalnością Nowej IRA w okresie od grudnia 2012 do grudnia 2013 roku. Kilka dni temu, w czwartek, prawdopodobnie członkowie tej organizacji ostrzelali z broni maszynowej nieoznakowany radiowóz w Belfaście.
Sąd usłyszał, że podczas rozprawy przewidziane jest zeznawanie świadków z Hiszpanii za pomocą łącza video. Złożony został także wniosek o obecność podczas procesu funkcjonariuszy MI5. Wraz z Duffym, przebywającym obecnie w więzieniu Maghaberry, przed sądem ma stanąć także inny więzień, 54-letni Alex McRory oraz 47-letni Harry Fitzsimons z Belfastu.

czwartek, 3 grudnia 2015

Ukraińcy w "polskiej policji"

policja   UKRAIŃCY zamieszkali w Polsce są NAJLICZNIEJSZĄ grupą spośród studentów Wyższej Szkoły Policji w Szczytnie, jedynej uczelni w kraju, która kształci kadry oficerskie policji. 

      W okolicach Szczytna, Elbląga, Giżycka, Olsztyna mieszka bardzo liczna mniejszość ukraińska, przesiedlona tam 1947 roku, z tradycjami banderowskimi UPA, która biologicznie nienawidzi Polaków i mści się na Polakach. Oczywiście w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie w kadrze dydaktycznej i administracji szkoły też jest wielu Ukraińców.
Stało się to już tradycją, że to właśnie Ukraińcy są adeptami Szkoły Policji w Szczytnie, ale także Szkół Policji w Słupsku i Katowicach. W okolicach Słupska na Pomorzu też jest bardzo liczna mniejszość ukraińska, która chętnie wstępuje do lokalnej szkoły policji, bo szczególnie upodobali sobie zawód policjanta w Polsce. Być może do podejmowania tego zawodu nakłania ich bardzo aktywny i agresywnie działający Związek Ukraińców w Polsce. Ci ukraińscy studenci z polskim obywatelstwem w szkołach policji w Polsce nawet posługują się w prywatnych rozmowach między sobą językiem ukraińskim.

środa, 2 grudnia 2015

KOD: Z pamiętnika bojownika

PAP/Marcin ObaraTrudny tydzień bojownika KOD
Spotkaliśmy się w Starbuniu we czworo. Przyszedł Janek, okazało się, że pracuje w korpo obok mojego korpo…
Poniedziałek
Kolejny smutny dzień w pisowskim kraju.
Rano w radiu znowu pisowski oszołom, ten Stasin czy Sasin, wszystko jedno. Coś tam zaczął o taśmach, ile tego można słuchać, przecież wiadomo, że to pisowska prowokacja. Przełączyłem na „Gorące rytmy poranka”. i jakoś przetrwałem.
Do biura też teraz ciężko chodzić. Myślałem, że wszyscy są u nas normalni, a tu się nagle ujawniły jakieś janusze. Taki Marek na przykład. Chciałem z nim pogadać na przerwie na papierosa, jak zwykle, i mówię: „Ale ten Maciarewicz to jednak straszny, prawda?”. A ten mi zaczyna gadać, że jakąś książkę przeczytał (nie wiedziałem, że Marek czyta książki) i że Macierewicz (on twierdzi, że właśnie „Macierewicz”, a nie Maciarewicz) to był gość, że konspirował, uciekał komunistom i jakieś podobne bzdury. Muszę sprawdzić w Wikipedii, bo to przecież nie może być prawda.

wtorek, 1 grudnia 2015

Jędrzej Giertych: Kulisy Powstania Listopadowego


a7 
    Jak wiemy, autor należał do Stronnictwa Narodowego. SN było nie tylko krytyczne w stosunku do do powstań, ale i wręcz zwalczało ducha „zrywów powstańczych” – jako powstań skazanych na przegraną. I to tak dalece, że odżegnywano się nawet od treści słów Mazurka Dąbrowskiego – „to nie jest nasz hymn”.

Okazja do tej publikacji jest podwójna:
– kolejna rocznica Powstania;
– wypowiedzi (P)rezydenta Andrzeja Dudy na temat tego wielkiego nieszczęścia, jakim było Powstanie Listopadowe.
Napiszmy parę zdań nt. drugiego punktu, tj.- wypowiedzi (P)rezydenta w sprawie Powstania.
Łatwo zauważa się to, że (P)rezydent Duda – wyjątkowo często – gloryfikuje politycznie skompromitowaną osobę Józefa Piłsudskiego, a teraz zaś (P)rezydent podjął się zadania urabiania Polaków w duchu „powstań”.
To bardzo zastanawiające, że tak inteligentny człowiek, tak dobrze wykształcony i tak dobrze wsłuchany w puls obecnego społeczeństwa, jak (P)rezydent Duda, popada w jakiś prymitywny, bezrefleksyjny rytm propagowania tego bandyty Piłsudskiego i gloryfikowania powstań-samobójstw! Ten swoisty automatyzm, to monotonne powtarzanie czegoś, co wyraźnie nie budzi odzewu społecznego, zaczyna w swej sztuczności być widoczne i zaczyna nas niepokoić.
I przychodzi nam na myśl to, że (P)rezydent Duda dopuszcza się jakiegoś zabiegu socjotechnicznego na nas, Polakach. I że celem tego zabiegu socjotechnicznego jest typowa już polska głupota polityczna: wojna, tzn. nieprzemyślany zryw w chwytaniu za karabin i wyjazd na front! A to bez pytania: po co? Czy nam to się opłaci?
Zachodzi ponadto podejrzenie, że ma to być wojna, której celem będą plany żydowstwa wobec Rosji. Że Polacy otrzymali w takiej wojnie – kolejny już raz – rolę mięsa armatniego w cudzej wojnie. W wojnie żydowskiej, bo w końcu, w obecnym świecie nie ma już innych wojen, jak tylko żydowskie.
To przypuszczamy, to nas niepokoi.

Red. Gazeta Warszawska