Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

piątek, 5 kwietnia 2019

Protest rolników w Warszawie [3.04.2019]


Protest rolników w Warszawie [3.04.2019]. W manifestacji około 30 rolników ze Świętokrzyskiego
      W środę, 3 kwietnia, trwała w Warszawie manifestacja rolników organizowana przez ruch Agro Unia. Protestujący przemierzyli trasę od placu Zawiszy do ronda Dmowskiego, a potem przeszli pod Sejm. Akcja trwała od 8 rano do około 16.

- Manifestacja jest całkowicie legalna. Ma pokojowy charakter. Będziemy maszerować, mamy transparenty, syreny strażackie. Będziemy słyszalni, chcemy, by o naszych problemach dowiedziało się jak najwięcej mieszkańców kraju. Liczymy na rozmowy, także na to, że ktoś z rządzących do nas wyjdzie - mówi Marta Przybyś, sadownik i lider Agro Unii w Świętokrzyskiem. - Zaczniemy protest na placu Zawiszy, następnie przejdziemy na rondo Dmowskiego. Demonstracja potrwa do 15, 16. Przemarsz z placu Zawiszy planowany jest około 13 Alejami Jerozolimskimi w kierunku centrum, na rondo Dmowskiego. W sumie z całego kraju przyjedzie około półtora tysiąca rolników. Jak nam przekazywała przed protestem Marta Przybyś, rolnicy czują się rozgoryczeni, że zamiata się ich problemy pod dywan i do opinii publicznej rządzący wraz z ministrem rolnictwa podają informację, że rolnictwo ma się dobrze. - Jeżeli nie rozwiąże władza naszych problemów, to upadniemy, zbankrutujemy - zaznacza. Przypomnijmy, że Agro Unia walczy przede wszystkim o znakowanie krajowej żywności polską flagą i wprowadzenie przepisów gwarantujących 51 procent produktów polskich na półkach sklepów wielkopowierzchniowych. Ponadto domaga się audytu związków, firm i organizacji rolniczych i wprowadzenia embarga na węgiel z Rosji do Polski. Protestowi nadano hasło "Manifestacja poparcia strajkujących rolników", Agro Unia zachęca do przyłączenia się do akcji mieszkańców Warszawy i rozmów. Akcję zabezpieczają policjanci. Po godzinie 8.30 do rolników na placu Zawiszy dołączyła grupa taksówkarzy. Oni z kolei protestują przeciwko nielegalnym przejazdom. Rolnicy maszerują wokół ronda na placu Zawiszy. Czarną trumnę, na której położyli flagę Polski, ustawili przy podeście, umieszczono na niej klepsydrę z napisem "Polskie Rolnictwo"

Grzegorz Braun dla Śląskiej Telewizji Patriotycznej - komentarz po spotkaniu w Gliwicach

       Wczoraj w Centrum Jana Pawła II w Gliwicach miało miejsce spotkanie Pana Grzegorza Brauna (reżysera, polityka, szefa organizacji Pobudka, współtwórcy Konfederacji) z mieszkańcami Gliwic. Przybyło około 300 osób. Podczas ponad 2 godzinnego wykładu którego przewodnią myślą było hasło: Aby Polska była Polska, Pan Grzegorz Braun wyjaśnił cele Pobudki oraz Konfederacji oraz wyjaśnił obecną sytuację polityczną w Polsce i na świecie. Pod koniec spotkania Reżyser odpowiadał na pytania publiczności.

Dziękujemy wszystkim za przybycie!

czwartek, 4 kwietnia 2019

Adam Danek: Początki monastycyzmu


       Jednym z największych skarbów Kościoła są zakony. W życiu każdego z tych licznych zgromadzeń niezwykle istotną rolę odgrywa jego partykularna tradycja. Poszczególne zakony stale badają swoje początki, zagłębiają się w swoje najstarsze pisma i w nauki swoich założycieli. Czynią tak zarówno te starsze, jak franciszkanie czy kameduli, jak i stosunkowo młode, jak zakon felicjański – nie wspominając o pradawnym korzeniu Europy, jakim są benedyktyni. Nieustanne nawracanie do własnych początków stanowi źródło permanentnej odnowy każdej rodziny zakonnej. Historyczna ciągłość praktyki, sięgająca aż do źródła, przekazywanie i stałe doskonalenie metody życia wspólnego jest zasadą rozwoju wielkich zakonnych szkół duchowości. Dawność założeń życia duchowego paradoksalnie gwarantuje jego świeżość.
 
Zarazem jednak wszystkie zakonne szkoły duchowości – benedyktyńska, franciszkańska, felicjańska i wiele, wiele innych – pozostają wewnętrznie połączone i zjednoczone. Niczym gałęzie ogromnego drzewa, wyrastają ze wspólnego pnia. Jest nim duchowość monastyczna jako taka. I ona także musiała mieć swój korzeń. Kościelnych badaczy tradycji nie mógł nie frapować ten problem: pytanie o praźródło – o początek monastycyzmu.

Amerykańska Polonia przeciwko żydowskim roszczeniom


        Działacze polonijni ze Stanów Zjednoczonych protestowali wczoraj w kilku tamtejszych miastach przeciwko ustawie 447, czyli prawu zobowiązującemu amerykański Departament Stanu do monitorowania kwestii zwrotu majątków żydowskich rzekomo zagrabionych po II wojnie światowej. Uczestnicy demonstracji zarzucali przy tym rządowi Prawa i Sprawiedliwości zbytnią uległość właśnie wobec środowisk żydowskich. 

Manifestacje przeciwko przyjętej przed rokiem przez Kongres Stanów Zjednoczonych ustawie 447 odbyły się w Chicago, Nowym Jorku, Los Angeles, Filadelfii, Bostonie oraz Hartford. Według działaczy polonijnych i reszty naszych rodaków mieszkających za oceanem, wbrew propagandzie polskich władz zapisy wspomnianego prawa stanowią poważne zagrożenie dla Polski, w tym głównie dla suwerenności i ekonomicznej przyszłości kraju.

środa, 3 kwietnia 2019

Andrzej Solak: Wielka Krucjata Iberyjska.10 rzeczy których nie wiesz o hiszpańskiej wojnie domowej


Wielka Krucjata Iberyjska. 10 rzeczy których nie wiesz o hiszpańskiej wojnie domowej
        1 kwietnia 1939 roku, po blisko trzech latach zaciekłych bojów dobiegła końca Wielka Krucjata Iberyjska, jak nazywano wystąpienie hiszpańskich nacjonalistów, monarchistów i konserwatystów przeciw laickiej Republice. Legł w gruzach rewolucyjny gmach, wzniesiony wspólnym wysiłkiem liberałów, socjalistów, komunistów, anarchistów, masonów.

1. Droga ku przepaści

Przyjmuje się, że wojna domowa w Hiszpanii wybuchła latem 1936 roku. W rzeczywistości przemoc szalała tam od czasu obalenia monarchii i proklamowania Republiki w kwietniu 1931 roku.
Już w następnym miesiącu lewicowi demonstranci spalili ponad sto kościołów i klasztorów. Władze nakazały policji nie reagować. W tym samym roku Edward Gamas, wielki kanclerz Najwyższej Rady Loży masonerii francuskiej, publicznie pochwalił hiszpańskich „braci fartuszkowych” za „zerwanie pęt” i „wpuszczenie światła Wolności”.

W następnych latach polało się wiele krwi, a kraj pogrążał się w chaosie. Tylko podczas „rewolucji październikowej” w 1934 roku zginęło ponad 1300 osób, w tym 37 katolickich duchownych, spalono 58 kościołów.

16 lutego 1936 r. lewica zjednoczona we Froncie Ludowym wygrała wybory parlamentarne, wprawdzie minimalną większością głosów, ale ordynacja dała jej 2/3 miejsc w parlamencie. Liderzy lewicy otwarcie zapowiadali przeprowadzenie rewolucji „jeszcze krwawszej niż rosyjska”; wieszczyli, że Hiszpanię zaleją „fale krwi”.

Jacek Bartyzel: Léon Degrelle


31 marca obchodziliśmy 25 rocznicę śmierci Leona Degrelle'a.

         Belgijski działacz oraz publicysta katolicki i narodowo-radykalny. Urodził się w 1906 roku w Bouillon, skąd dziewięć wieków wcześniej wyruszył na krucjatę Godfryd de Bouillon. Na studiach w Lowanium został działaczem Akcji Katolickiej i zafascynował się „nacjonalizmem integralnym” Karola Maurrasa. Podczas podróży do obu Ameryk był świadkiem męczeństwa meksykańskich cristeros, masakrowanych przez masoński reżim Callesa. Nie bez wpływu tych doświadczeń, po powrocie do Belgii zorganizował wydawnictwo Christus Rex (Chrystus Król), następnie tygodnik „Rex”, a wreszcie (1935) paramilitarny Narodowy Front REX, który w 1936 wprowadził do parlamentu 12 senatorów i 21 posłów. Doktryna „rexizmu” — którą wyłożył w manifeście Rewolucja dusz (1938) – przeciwstawiała się tak plutokracji, jak komunizmowi, a pozytywnie zakładała ustanowienie monarchii korporacyjnej, podług zaleceń encykliki Piusa XI Quadragesimo anno.

wtorek, 2 kwietnia 2019

PiS za rezolucją przeciwko „afrofobii”


      Parlament Europejski przyjął w ubiegłym tygodniu rezolucję wzywającą do ochrony czarnej ludności, do naprawiania szkód wyrządzonych podczas „zbrodniczej kolonizacji”, a przede wszystkim do otwarcia Afrykańczykom bezpiecznych i legalnych dróg wjazdu do Unii Europejskiej. Wśród europosłów popierających ten projekt znaleźli się przy tym również przedstawiciele Prawa i Sprawiedliwości. 

O nowym dokumencie przyjętym przez Europarlament pisze na łamach strony internetowej tygodnika „Do Rzeczy” Olivier Bault, korespondent prawicowych francuskich mediów w Polsce. Informuje on, że 26 marca uchwalono wspomnianą rezolucję większością 535 głosów do 80 głosów przeciwnych i 44 wstrzymujących się, zaś jej głównym celem jest „znacząca i rzeczywista rekompensata za przeszłe akty niesprawiedliwości i zbrodnie przeciwko ludzkości popełnione wobec osób pochodzenia afrykańskiego, z uwzględnieniem utrzymującego się do dziś wpływu tych niesprawiedliwości”.

Arkadiusz Jakubczyk: Łacinnik walczący!


       Któż życzliwym jest śledzić moją skromną działalność społecznościowo-publiczną, doskonale zdaje sobię sprawę że nie raz już głosiłem swoją dezaprobatę wobec nasilającego się wśród nadwiślańskiej prawicy, etno-frontu słowiańsko – tożsamościowego. Dlaczego? 
 
Dla tych z nas, którzy wciąż kochają cywilizację łacińską i uważają się za jej lojalnych spadkobierców, otaczający nas świat jest światem goryczy. Z jednej strony borykamy się ze zgnilizną liberalizmu, materializmem kapitalizmu i rozrzutnością socjalizmu. Z drugiej, na gruncie ojczystym, z nową falą słowianofilstwa i co z tym związane, sprowadzanie polskości do poziomu plemiennej przynależności. Przecież nie tylko kod genetyczny – czy jak kto woli: etnos, definiuje naród i jego tożsamość. Dalej, powiedziałbym, że jest to najsłabszy z wpływających na jego formację czynników.
 
Dla każdej społeczności, wspólnoty, narodu, tradycja to nic innego, jak konkretne doświadczenie prawdy – prawdy przekazywanej wspólnotowo. To doświadczenie struktury współżycia i schematów działania wypracowanych na przestrzeni historii. Tradycja stanowiąca naród, jego tożsamość, jest zatem duchową substancją. W tym też świetle przyjrzyjmy się wspólnotowej naturze polskiej tradycji duchowej – kwintesencji naszego narodowego jestestwa. Bez względu na zabawnych turbosłowian, słowianofili czy też chorobliwych neopogańskich antyklerykałów, początki polskości, faktyczne narodziny narodu polskiego to Chrzest (w Prawdzie wiary objawionej) Mieszka z Piastów. To tożsamość rzymsko – katolicka, wytworzona w procesie naturalnej ewolucji rozprosznych plemion o podobnych obrządkach i  posługujących się językiem słowiańskim. Porzucenie przez naszych przodków ich pogańskiej przeszłości a co za tym idzie tzw. kulturowej słowiańskości było właśnie konsekwencją decyzji naszego Księcia o przyjęciu „rzymskiej formy istnienia” dla nas wszystkich. Istnienia w „wymiarze religijnym, duchowym i politycznym”. To akt spojenia i świadomego wkroczenia w świat cywilizacji chrześcijańskiej. Odchodzenie od niej dzisiaj wypacza prawdziwie polskiego ducha dziejowego. To brak szacunku dla naszych pradziadów. Jej demontaż – grozi cofnięciem się w rozwoju. Barbaryzacją. 

poniedziałek, 1 kwietnia 2019

Grzegorz Braun w Gliwicach



     W imieniu gliwickiego Klucza Pobudki zapraszamy serdecznie na spotkanie otwarte z Grzegorzem Braunem, które odbędzie się 4 kwietnia o godzinie 18:00, w Centrum Edukacyjnym im. św. Jana Pawła II w Gliwicach (ul. Jana Pawła II 5A).

Wstęp wolny.

SPORTY WALKI: Style walki w stójce południowo-wschodniej Azji

Podobny obraz 

1. Boks tajski – „Muay Thai”.

        Boks tajski to najbardziej rozpowszechniona i wypromowana w świecie uderzana sztuka walki wręcz pochodząca rejonu południowo-wschodniej Azji, która szczególnie w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat zyskała ogromną popularność i wśród wielu opinię najpełniejszej formy walki w stójce. W Muay Thai zawodnicy używają pięści, łokci , kolan, goleni i stóp(tak zwana „nauka ośmiu kończyn”). Walczy się w niej zarówno w dystansie, jak i w klinczu. Stosowane są obalenia i podcięcia. 

Tajski boks ma w Tajlandii długą historię, sięgającą wiele wieków wstecz. Wierzy się, iż Muay Thai przybyło do Tajlandii z Chin. Dawniej, w państwie Syjam(wcześniejsza nazwa Tajlandii – stąd wzięło się określenie „boks syjamski”) było ono częścią treningu wojskowego. Do dziś jest praktykowane przez tajską armię, choć poza Tajlandią znana jest głównie jego sportowa odmiana. Kiedyś Muay Thai bywało formą rozrywki dla tajskich królów, i przypominało nieco walki rzymskich gladiatorów – zawodnicy owijali ręce sznurem, maczali je w lepkiej substancji, a potem nabijali twardymi i ostrymi materiałami(na przykład tłuczonym szkłem), by zapewnić widzom krwawy spektakl. Po tym, jak nasiliły się kontakty Tajlandii z innymi krajami, na rozwój tajskiego boksu miały wpływ między innymi wizyty żeglarzy z Francji wyszkolonych w Savate – francuskiej odmianie kickboxingu. Wciąż ewoluując, Muay Thai przyswajało elementy innych szkół walki, w tym boksu chińskiego. Obecnie w świecie znana jest głównie wprowadzona w dwudziestym wieku sportowa odmiana Muay Thai, w której zawodnicy noszą rękawice przypominające te z klasycznego boksu, a także ochraniacz na krocze oraz na szczękę. W amatorskiej odmianie tajskiego boksu używa się szerokiej gamy ochraniaczy zarówno na części ciała, które wyprowadzają są ataki, jak i na te, które je przyjmują. Ponadto, w profesjonalnej odmianie Muay Thai poza Tajlandią często zabrania się ataków łokciem, by zminimalizować liczbę rozcięć, czasem skraca się możliwy czas walki w klinczu, by często nie wyszkoleni w walce w zwarciu zawodnicy nie ”kleili” się do siebie nie podejmując akcji ofensywnych, co zmniejsza widowiskowość tego sportu .