Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

niedziela, 5 maja 2019

Polski ruch monarchistyczny – prof. Jacek Bartyzel

       Czy monarchiści polscy mogą zrobić coś praktycznego w celu ziszczenia swojego ideario? Zanim spróbujemy dać odpowiedź na to pytanie, dobrze będzie nie tylko, jak to już uczyniliśmy, oddalić pomysły niemądre, ale również dokonać rachunku (politycznego) sumienia z tego, co robiliśmy do tej pory.

Ruch monarchistyczny, odrodzony właściwie ex nihilo, jak Feniks na zgliszczach, na przełomie lat 80. i 90. ubiegłego wieku, złożony zresztą, co trzeba przypomnieć, prawie wyłącznie z ludzi bardzo wówczas młodych i obierający (co było uzasadnione) formułę metapolitycznych, formacyjnych klubów (pomijam tu oczywiście pajacowate partyjki, które tylko kompromitowały ideę), na odcinku praksis przyjął – mniej lub bardziej świadomie – strategię „entryzmu”, czyli wchodzenia do tzw. prawicowych partii politycznych w nadziei ich „rojalizacji” w dalszej perspektywie, a w bliższej przynajmniej integralnego „ukonserwatywnienia”. Największym zainteresowaniem cieszyły się wówczas ZChN, a jeszcze bardziej Unia Polityki Realnej (realizm, nawiasem mówiąc, nie był jej najmocniejszą stroną), co wydawało się naturalne choćby dlatego, że jej ekscentryczny lider raz po raz i publicznie deklarował, że sam jest monarchistą i chętnie portretował się w mundurze „regenta”.

sobota, 4 maja 2019

USA przygotowane do interwencji zbrojnej w Wenezueli


USA przygotowane do interwencji zbrojnej w Wenezueli 
    Amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo oświadczył w środę, że Stany Zjednoczone są przygotowane do akcji zbrojnej w Wenezueli, jeśli będzie to konieczne do zatrzymania trwającego kryzysu politycznego w tym kraju. 

 Akcja zbrojna jest możliwa. Jeśli jest ona tym, co jest konieczne, będzie ona tym, co Stany Zjednoczone zrobią" - powiedział Pompeo w rozmowie ze stacją Fox Business Network. Zastrzegł jednak, że USA wolałyby, aby w Wenezueli doszło do pokojowego przekazania władzy.
We wtorek Juan Guaido - przewodniczący parlamentu, który w styczniu ogłosił się tymczasowy prezydentem - oświadczył, że rozpoczęła się "końcowa faza" odsuwania od władzy Nicolasa Maduro i wezwał armię, aby go w tym wsparła.

info: PAP

OD REDAKCJI: Następny ostatnimi czasy kraj po Jugosławii, Afganistanie, Iraku. Libii, Syrii, pośrednio Ukrainie (sponsorowana rewolucja) do którego okupacji przymierza się światowy syjonistyczny żandarm.

O fascismo słów kilka – prof. Jacek Bartyzel

         Jeżeli faszyzm byłby (1) kultem tradycji, (2) odrzuceniem nowoczesności, (3) podkreślaniem roli bohaterstwa w wychowaniu, (4) uznawaniem parlamentaryzmu za system przegniły – to w tych czterech punktach jestem stuprocentowym faszystą. Ale to oczywiście, w dwu pierwszych punktach, piramidalna bzdura. Faszyzm był niczym innym, jak politycznym futuryzmem, a nie tradycjonalizmem (z futuryzmem sensu proprio był zrośnięty jak bracia syjamscy). Faszyzm to ówczesna hiperawangarda, zjawisko na wskroś nowoczesne, a w pewnych punktach nawet prekursorsko ponowoczesne, choćby właśnie w dekonstruowaniu wszystkich zastanych ideologii i układaniu z rozrzuconych elementów dowolnego i kameleonowatego bricolage’u. Chyba nie jest przypadkiem, ze w młodości prohitlerowskim kolaborantem w Belgii był twórca dekonstrukcjonizmu Paul de Man. Niesłusznie zapomniany pisarz i krytyk Alfred Łaszowski napisał przed wojną artykuł pod prowokacyjnym tytułem “Heil Peiper!”, gdzie dowodził zbieżności postrzegania świata konstruktywistycznej awangardy krakowskiej i hitleryzmu.

piątek, 3 maja 2019

Zamanifestujemy naszą wolę służenia Ojczyźnie w dniu Święta Królowej Polski

Obraz może zawierać: 5 osób, uśmiechnięci ludzie, na zewnątrz 
     "Zamanifestujemy naszą wolę służenia Ojczyźnie w dniu Święta Królowej Polski" – wezwał swoich partyzantów Henryk Flame „Bartek” w dniu 3 maja 1946 roku. 

Wtedy to na jego rozkaz około 120 partyzantów przeprowadziło w Wiśle wojskową defiladę. Wydarzenie to było bezprecedensowe w okupowanej przez komunistów Polsce. 

Żołnierzy NSZ Zgrupowania Partyzanckiego VII Okręgu Śląskiego prowadził na koniu zastępca komendanta Jan Przewoźnik ps."Ryś".

Marsz Suwerenności przeszedł przez Warszawę. Antifa próbowała zablokować manifestację


Marsz Suwerenności przeszedł przez Warszawę. Antifa próbowała zablokować manifestację
       W Warszawie odbyła się manifestacja organizowana przez Konfederację Korwin Liroy Braun Narodowcy, która miała na celu sprzeciw wobec polityki prowadzonej przez Unię Europejską. Manifestację chciała zablokować grupa lewicowych radykałów z Antify.

„Stop dyktatowi Berlina i Brukseli” – to hasło przewodnie pierwszomajowego „Marszu Suwerenności, który przeszedł ulicami Warszawy. Uczestnicy antyunijnej demonstracji podkreślali swoje niezadowolenie z obecnej formy funkcjonowania Unii Europejskiej, a także wyrażali sprzeciw wobec polityki uległości wobec Berlina i Brukseli. – Polacy mają prawo stanowić własne prawo, nie będzie Bruksela pisać polskiego prawa! – mówił poseł Robert Winnicki.

W pokojowej demonstracji sprzeciwu wobec Unii Europejskiej wzięło udział kilka tysięcy osób, które wykrzykiwały patriotyczne i antyunijne hasła. Na czele marszu niesiono transparent z napisem: „Nie dla UE”. Podczas manifestacji można było usłyszeć hasła: „Tu jest Polska, nie POLIN”, „PiS, PO jedno zło”, a także „Precz z Unią Europejską”.

prof.dr hab. Jacek Bartyzel: O Konstytucji 3 Maja*


Znalezione obrazy dla zapytania bartyzel jacek
        Celebrowanie rocznicy Konstytucji 3 Maja miało sens jako wyraz woli niepodległości pod zaborami i potem jako kontra wobec komuny, która tego zabraniała (sam miałem w tym udział). Ale dzisiaj jest to tylko nudna pompa urzędowa stwarzająca okazję do wylewania hektolitrów frazesów o pierwszej konstytucji demokratycznej (co akurat jest nieprawdą) i spisanej (tak jakby jednolita ustawa konstytucyjna miała wyższość nad konstytucją naturalną i prawem zwyczajowym). Nie widzę sensownych powodów do czczenia tego płodu myśli masońskiej i oświeceniowego konstruktywizmu. "Ustawa Rządowa" likwidowała uprawnioną historycznie i moralnie unię dwóch narodów, jednego zorganizowanego w królestwo, drugiego w wielkie księstwo, wprowadzając unitarny centralizm. Odbierała niesprawiedliwie prawa polityczne niemajętnej, lecz patriotycznej i szczerze katolickiej szlachcie, czyniąc krok ku materialistycznemu cenzusowi pekuniarnemu. Nie może cieszyć nawet przywrócenie dziedziczności tronu, bo, po pierwsze, faktycznie ograniczało uprawnienia monarchy, czyniąc go jedynie nominalnym szefem egzekutywy, po drugie zaś nigdy się nie ziściło. 

czwartek, 2 maja 2019

Witold Dobrowolski - „Dramat Legionu Charlemagne”


Witold Dobrowolski - „Dramat Legionu Charlemagne”
W tym ogniu, nasi przodkowie widzieli obraz niepokonanego słońca. Dla nas żołnierzy Waffen SS, światło nigdy nie gaśnie. Wiemy, że noc i śmierć nadejdą, ale wiemy również, że słońce powróci. Wierzymy w odrodzenie życia.

Henri Joseph Fenet, francuski ochotnik SS- Charlemagne

24 kwietnia 1945 rok. Zmierzch bogów. Rzesza niemiecka ogarniająca swoim wpływem niemal całą Europę była tylko mglistym wspomnieniem, jej stolica pod masowym bombardowaniem lotniczym aliantów i sowieckiej artylerii stopniowa popadała w coraz większą ruinę, a bolszewickie fale piechoty wspierane czołgami szturmowały przedmieścia. Zrezygnowani mieszkańcy stolicy hitlerowskiego imperium nazywali już swoje miasto Stosem Pogrzebowym Rzeszy. O godzinie 4.00 nad ranem dowódcę ochotniczej francuskiej dywizji Waffen-SS Charlemagne stacjonującej w Neustrelitz SS-Brigadeführera Krukenberga zbudził telefon z dowództwa. Polecono mu natychmiast udać się do Berlina nie przedstawiając powodów tej decyzji. Natychmiast zwołał zbiórkę na głównym placu obozu treningowego. Esesmani stanęli na baczność w szeregu przed swoim dowódcą w długim płaszczu i oficerskiej czapce z trupią czaszką. Krukenberg oświadczył Francuzom, że otrzymał rozkaz zameldować się w Kancelarii Rzeszy i zapytał, czy znajdą się ochotnicy, którzy będą mu towarzyszyć. Natychmiast wystąpiła krok do przodu przeważająca większość francuskich antykomunistów. Ze względu na ograniczoną liczbę miejsc w pojazdach, które mieli do dyspozycji wybrano ostatecznie 90 ochotników. Wśród nich znalazło się wielu oficerów, a także słynny katolicki kapelan dywizji hrabia Mayol de Lupé. Ta garstka francuskich nacjonalistów de facto zgłosiła się na pewną śmierć w chwale w ruinach stolicy Niemiec wykazując ogromne poświęcenie w walce z zadeklarowanym wrogiem, wrogiem, który sprawił, że byli gotowi przybrać obce mundury i broń, by go zwalczać.

prof.dr hab. Jacek Bartyzel: Socjalizm

Znalezione obrazy dla zapytania bartyzel jacek         SOCJALIZM (łac. socialis – społeczny; socius – wspólny, społeczny, sociare – łączyć ludzi; societas – społeczeństwo) – 1o wewnętrznie zróżnicowana, zasadniczo na nurt rewolucyjny (radykalny) i ewolucjonistyczny (umiarkowany), ideologia głosząca wyższość tzw. społecznej (kolektywnej) własności środków produkcji nad własnością prywatną, rozwijana w ramach podobnie zróżnicowanego 2o ruchu społeczno-politycznego, dążącego do zniesienia, drogą rewolucji lub przekształcenia istniejących stosunków społecznych, własności prywatnej, w odłamach radykalnych również innych, należących do tzw. nadbudowy ideologicznej, instytucji (rodziny, klas społecznych, państwa i religii) oraz do ustanowienia na ich miejsce 3o nowego ustroju społecznego, charakteryzującego się zasadniczo tzw. uspołecznieniem własności oraz bezklasowością.

I. SENS I ZAKRES POJĘCIA

Termin s. pojawił się w trzeciej dekadzie XIX w.; jego autorstwo przypisywał sobie sensymonista Pierre Leroux, który użył go 1832 w piśmie “Globe”, a następnie w dziele L`Humanité (1840), w rzeczywistości jednak posłużył się nim wcześniej (1827) w “Cooperative Magazine” Robert Owen, który też przedstawił pierwszy wykład doktryny socjalistycznej w pracy What is Socialism (1841); autor pracy Sowiecka tragedia (1994) Martin Malia stwierdził trafnie, że “nie ma we współczesnym słowniku politycznym określenia bardziej obciążonego wieloznacznością, naznaczonego emocjami niż określenie socjalizm”; ta wieloznaczność objawia się już przy próbie skonstruowania jego ogólnej definicji, albowiem można wskazać co najmniej 3 ogólne kategorie, które określa się jednym i tym samym terminem “s.”: ideologię, ruch społeczno-polityczny oraz typ ustroju społecznego.

środa, 1 maja 2019

Brat Godfryd: KRZYŻOWCY XXI WIEKU


      Każda osoba, która nie jest otumaniona przez liberalne media czuje to, co się dzieje w Europie. Czuć ten niepokój. Pogłębiający się kryzys ekonomiczny, liberalizm kulturowy oraz to, co dzieje się aktualnie na naszych oczach - najazd imigrantów na Europę. Oczywiście państwa, które ociekają aż liberalizmem nie są w stanie znaleźć odpowiedniego panaceum na ten problem. Czy Europa ma szansę na obronę? Przy obecnych rządach? Wątpię. Są one nie dość, że skrajnie liberalne kulturowo to jeszcze wrogie chrześcijaństwu czy ogólnie wrogie teizmowi jako takiemu. A co na to Europejczycy? Niektórzy przyglądają się biernie, niektórzy akceptują a są też ludzie, którzy jednoczą siły na rzecz walki z falą imigrantów. Moim zdaniem tylko zjednoczenie ponadnarodowe pod sztandarem Krzyża może odmienić losy Europy. Wyłącznie wspólną walką możemy wykorzenić z Europy liberalizm. Dlatego chciałem podkreślić to, o czym się przekonałem widząc aktualną sytuację na świecie i w Europie. Przy tym, co serwuje nam na dzień dzisiejszy ameryka wszelaki nacjonalizm jest zbędny.

Narodowe Święto Pracy! Przeciwko kapitalizmowi - za korporacjonizmem katolickim!*


Obraz może zawierać: tekst 
Postulujemy:

Państwo socjalne tylko dla Polaków

Zatrzymanie imigracji do Polski


Dążenie do wprowadzenia 6-godzinnego dnia pracy


Reindustrializację kraju


Wprowadzenie godnych wynagrodzeń



Za:  https://www.facebook.com/pracapolskaorgpl/photos/a.1794656920844302/2189224088054248/?type=3&theater


OD REDAKCJI:  Socjalizm jako doktryna polityczna jest szkodliwy i potępiony przez Kościół, natomiast socjal jest potrzebny w każdym normalnie funkcjonującym państwie narodowym. Zawsze trzeba pomóc (i tacy ludzie zawsze będą) tym którzy nie poradzili sobie w życiu, czasami nie z własnej winy. Wniosek: socjalizm nie, socjal tak!

* tytuł od Redakcji RCR