Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

sobota, 5 października 2019

Codrin Goia: Noua Dreaptă nie jest i nie będzie Legionem


indeks
       Przez lata Nowa Prawica była mylona z Ruchem Legionowym. Pomyłka ta jest winą prasy i osób niedoinformowanych. To porównanie nigdy mi nie przeszkadzało, przeciwnie było dla nas zaszczytem. Ale można je traktować jedynie jako figurę retoryczną. Nowa Prawica nie jest Legionem Archanioła Michała, lecz ruchem nacjonalistycznym XXI wieku. Żywimy podziw i szacunek dla Legionu, a zasady, ideologia i przykład legionistów wskazują nam drogę, którą chcemy kroczyć. Ale nasze pokolenie nie może dłużej pozostawać w cieniu Legionistów, gdyż jak zauważył jeden z naszych towarzyszy „w cieniu wielkich drzew rosną tylko grzyby.”

Po 1989 r. w Rumunii pojawiło się kilka grup które uznawały siebie za następców Ruchu Legionowego, czy też za „prawdziwy Legion”. Przez dwadzieścia lat grupki te walczyły ze sobą by pokazać „kto jest Legionem”, jednocześnie ich działalność ograniczała się głównie do upamiętniania rocznic historycznych. Nowa Prawica od swojego powstania w 2000 r. dąży do bycia ruchem nacjonalistycznym znajdującym się z daleka od tych kłótni, tak szkodzących jedności wśród nacjonalistów. Chociaż nasza historia nie jest długa, nasza oryginalność i odpowiedzi na problemy współczesnej Rumunii uczyniły z nas główną siłę rumuńskiego nacjonalizmu.

Aborcyjne kłamstwo PiS. Skończymy jak Hiszpania i Irlandia?


Aborcyjne kłamstwo PiS. Skończymy jak Hiszpania i Irlandia?
        Bliskość wyborów parlamentarnych skłoniła premiera do udzielenia wywiadu najbardziej poczytnemu katolickiemu tygodnikowi. Siłą rzeczy, szef rządu musiał przełknąć żabę i odpowiedzieć także na pytania dotyczące konwencji stambulskiej oraz ochrony życia dzieci poczętych. Poszło mu, niestety pokrętnie, a sprawa jest zbyt poważna by przejść do porządku dziennego nad stwierdzeniami opublikowanymi w „Gościu Niedzielnym”.

W kwestii prawa do życia pełna wypowiedź Mateusza Morawieckiego brzmiała:
„Widzieliśmy w ostatnich latach, jakie napięcia wywołują próby przeprowadzenia zmian tzw. kompromisu aborcyjnego. Zamiast przybliżać nas do celu, jakim jest pełna ochrona życia, polaryzują Polaków. Być może ten kompromis nikogo nie satysfakcjonuje, ale nie udało się wypracować lepszego. Chrześcijańska metoda jest tu niezmienna od lat: zło dobrem zwyciężaj. Musimy też odpowiadać za skutki naszych działań. Wiemy na przykładzie Hiszpanii i Irlandii, co się stało, kiedy lewicy udało się rozhuśtać nastroje społeczne wokół tego tematu. Nie chodzi zatem tylko o to, byśmy przeforsowali rozwiązania prawne, ale byśmy podjęli próbę odmienienia sumień tych ludzi, którzy w kwestii życia nie podzielają naszych wartości”.

piątek, 4 października 2019

Polskie majątki trafiały w ręce Żydów za zdradę Polski?!

Znalezione obrazy dla zapytania Polskie majątki trafiały w ręce Żydów za zdradę Polski?!
        Otóż ja, oficer Wojska Polskiego, tu, w obecności wszystkich tu zebranych, daję słowo honoru, że panią przeproszę, jeśli na następne spotkanie przyniesie chociaż jeden akt notarialny, że taki to a taki Icek otrzymał od swego ojca czy matki, spadek w postaci majątku ziemskiego, czy młyna itd. Bo tak odbywa się przekazywanie majątków kolejnemu pokoleniu na całym świecie, a także i w Polsce. Ale pani go nie przyniesie, bo takich aktów notarialnych żaden Żyd nie posiadał.

Posiadał inny akt nadania mu tych dóbr – Dekret cara Aleksandra II, który Żydom i każdemu innemu, nadawał taki majątek.

Wie pani za co? – ZA ZDRADĘ POLSKI!

Polski, która jako jedyne państwo na świecie przyjmowała Żydów ze wszystkich krajów, które Żydów wyrzucały. A wyrzucały liczne kraje Europy – dekretami królów, wyrzucały wielokrotnie na przestrzeni kilku wieków. I przecież nie za dobrą pracę dla kraju, w którym byli, ale za grabież, oszukaństwa, morderstwa, lichwę i przejmowanie władzy w swoje ręce.

Robert Brasillach: Wizyta u Léona Degrelle'a

Znalezione obrazy dla zapytania Robert Brasillach
Robert Brasillach

          Dowiedziałaś się, droga Anielo, że spędziłem w Belgii tydzień, podczas którego kawiarnie paryskie urządziły strajk. Nie zrobiłem tego, jak podejrzewasz, z nieumiarkowanej miłości do belgijskiego piwa, świetnego zresztą, ani aby ulokować w tamtejszych bankach kapitał, którego nie posiadam. Opowiem Ci kiedyś o tej podróży, ale najpierw odpowiem na pytanie, jakie mi stawiasz tonem nieco przestraszonym: „Czy spotkałeś Léona Degrelle'a?” Odnajduję w nim uroczy brak logiki Twojego serca i umysłu, gdyż co prawda kochasz Front Ludowy, i chętnie podnosisz w czasie proszonych herbatek swoją małą i zadbaną piąstkę w geście pozdrowienia proletariackiego, ale jednocześnie pociągają Cię liderzy, a ten ostatni chyba także bardzo Ci się podoba. A zatem tak, Anielo, spotkałem się z mężczyzną, o którego pytasz. Gdyby chodziło o kogo innego, miałbym pewne skrupuły przed opowiadaniem o tym: Francuzi mówią o sprawach belgijskich dość niezdarnie, przez co bałbym się pomyłki. Czytałem nawet kiedyś w rubryce satyrycznej dziennikaRexbardzo złośliwy pastisz: zacytowanie wywiadu, jakiego Léon Degrelle udzielił któremuś wielkiemu dziennikowi paryskiemu. Wierz mi, że nie chciałbym być w skórze tego dziennikarza. Widziałem zatem Léona Degrelle'a w dzień jego trzydziestych urodzin – dokładnie 15. czerwca. Trzeba przyznać, że ten młody wódz nie wygląda na wiele ponad dwadzieścia pięć. Przebywając w towarzystwie dynamicznego chłopaka, otoczonego takimi samymi rówieśnikami, nie mogłem się opędzić od gorzkiej melancholii. Zwykło się wyśmiewaćRexnazywając go ruchem smarkaczy. Dziś wokół Degrelle'a są ludzie w każdym wieku a jedyna młodość, która jest wymagana, to młodość ducha. Tym niemniej to właśnie ta prawdziwa młodość, fizyczna młodość działaczy gra tutaj główną rolę i przebija się na zewnątrz. Ech, moja droga Anielo, kiedy doczekamy się we Francji ruchu smarkaczy?

czwartek, 3 października 2019

Iran: Złowrogi twór musi zostać wymazany z mapy świata


      Dziś zniszczenie „Izraela” nie jest naszym marzeniem, lecz naszym celem” – oświadczył w poniedziałek naczelny dowódca Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej generał Hosejn Salami.

„Przez 40 lat rewolucji islamskiej udało nam się osiągnąć zdolność do zniszczenia reżimu syjonistycznego. W drugiej fazie rewolucji ten złowrogi reżim musi zostać wyeliminowany z mapy świata i nie jest to już ani mrzonka, ani sen, ale realny do osiągnięcia cel” – napisał generał Hosejn Salami na oficjalnym portalu Korpusu Strażników Rewolucji Islamskiej.

Teheran od zawsze popierał organizacje zwalczające syjonistyczną agresję, takie jak libański Hezbollah czy palestyński Hamas oraz Islamski Dżihad.

Leszek Gembarzewski postacią nr 1 polskiego rojalizmu w Drugiej Rzeczypospolitej

Brak dostępnego opisu zdjęcia.
        Dokładnie 100 lat temu, 27 września 1919 r., po raz pierwszy w niepodległej Rzeczypospolitej wyrażono publicznie na łamach prasy postulat przywrócenia w Polsce ustroju monarchicznego. Uczynił to 20-letni student prawa na Uniwersytecie Warszawskim, Leszek Gembarzewski (1899-1944), publikując w czasopiśmie „Liberum Veto” artykuł pt. „Monarchizm”, w którym przedstawił zarys racjonalnej argumentacji za tą formą ustrojową dla Polski. Zapraszamy do lektury!

Jak pisze Jacek Bartyzel, „nie ulega wątpliwości, że to właśnie Gembarzewski, który dosłownie całą swoją, długoletnią aktywność polityczną i publicystyczną poświęcił propagowaniu idei królewskiej – a nie Cat-Mackiewicz – był postacią nr 1 polskiego rojalizmu w Drugiej Rzeczypospolitej” (Konserwatyzm bez kompromisu, Toruń 2001, s. 141).


„Monarchizm”


„U ludzi marne słowo jest także potęgą”. Tej myśli Zygmunta Krasińskiego wieki wtórzą; zawiera ona spostrzeżenie wyjaśniające dużo w historji i dzisiaj jest dla nas właśnie specjalnie aktualną. Słowo, posiadające obecnie szczególne w kraju naszym znaczenie spotyka się w wielu zdaniach, odmienia się przez wszystkie przypadki, pisze się z cudzoziemska (małą literą) lub po polsku (dużą literą) – republika vel Rzplita. Nazwa rzplita znaczy właściwie państwo i można jej używać w tem znaczeniu pozostając na stanowisku ściśle neutralnem, lecz wspomniane zdania hypnotycznem tchnieniem wpływają na ustalenie się poglądów o formie rządu. Jeśli jednak ma być z niemi łączona myśl o trwałem bezkrólewiu w Polsce, to takiej myśli, ośmielonej przez sąsiedzkie powiewy należy się przeciwstawić. Niech najlepsze tradycje z czasów dawnej niepodległości naszej, przykład najprawdziwiej kulturalny państw nowoczesnych, zapatrywania najwybitniejszych przedstawicieli zachodniego patrjotyzmu nie pozostaną bez wpływu na światłą, patrjotyczną opinję. Niech nazwa nie łudzi. Skłonność sfer politycznych do oparcia się na ignorancji i bierności, do pójścia drogą oświetlaną czerwonym blaskiem stadowładczego barbarzyństwa, zmusza nas do wypowiedzenia niżej kilka słów w sprawie MONARCHICZNEJ FORMY RZĄDU.

środa, 2 października 2019

Nie dla polityki PiS - w obronie nienarodzonych!



          W dniu 30 września 2019 roku przy ulicy Zwycięstwa 14 w Gliwicach przed biurem poselskim  Jarosława Gonciarza z rządzącej partii PiS  odbyła się pikieta działaczy Fundacji Pro - Prawo do Życia przeciwko zabijaniu nienarodzonych dzieci.

Morderstwa te są tolerowane przez obecnie rządzącą partię PiS, która mając większość sejmową, a tym samym mogąc zmienić obecnie obowiązującą ustawę i uratować wiele istnień ludzkich nie robi nic w tym kierunku i nic nie zapowiada, że stanie się inaczej (katoliccy wyborcy zapamiętajcie to - wybory już niedługo).

Pikieta przebiegła spokojnie wzbudzając zainteresowanie, przechodnie przystawali i czytali informacje zawarte na naszym banerze (ponad 3000 dzieci zabitych za rządów Prawa i Sprawiedliwości). Oczywiście jak bywa podczas takich akcji reakcje były różne, od identyfikowania się z obrońcami życia po postawy wprost przeciwne.

Wszystkim obecnym bardzo dziękujemy za udział i zapraszamy na dalsze akcje w obronie życia.

Tekst: Tomasz Jazłowski

ks. Jarosław Gluziński: Falanga – ramię z mieczem postrachem lewaków


fot: ONR / YouTube
           Długie lata zakłamywano symbol falangi. Kilka miesięcy temu, flagi z symbolem polskich nacjonalistów, tworząc szpaler w białostockiej katedrze, siarczyście rozwścieczyły demoliberałów z kościelnymi hierarchami na czele. Przez lata, falanga znajdowała się na czarnej liście w policyjnych podręcznikach pt. „Przestępstwa z nienawiści”. Niedawno, z niechlubnego rejestru wykreślił ją Jarosław Zieliński – wiceszef MSWiA. Jak krytycznym okiem spoglądam na filoamerykańskie, filożydowskie i filoukraińskie zapędy Prawa i Sprawiedliwości, w tym miejscu oddaję im honor i zapamiętam ten ukłon pisowców w stronę prawdy (oj słaby to ukłon - przyp. Redakcji RCR).

Niestety, zdać sobie należy sprawę, że zmiana stanowiska policjantów wobec młodzieży z zieloną opaską na ręce nie zmieni się momentalnie. Przecież przez lata policyjni propagandziści wyuczali „krawężników”, że falanga to symbol zła i nienawiści, a narodowi radykałowie są ich rzeczywistym wcieleniem. Lobbyści, zwłaszcza ze Stowarzyszenia „Nigdy Więcej”, prowadzili wojnę ideologiczną. Aktywność tego i innych aparatów to próba prowadzenia batalii, mającej na celu obrzydzenie wszystkiego co narodowe, katolickie i pro-polskie. To walka przemyślana, charakterystyczna dla środowisk neomarksistowskich, doskonale wpisujących się w narrację Józefa Stalina – największego zbrodniarza XX wieku.

wtorek, 1 października 2019

Tomasz J. Kostyła: Bezkarność sodomitów i wyroki dla obrońców Dekalogu


Znalezione obrazy dla zapytania Kostyła
       Dlaczego się dziwicie, że "katolicko- patriotyczne" rządy "prawicowego" PiSu prześladują obrońców Życia i normalności, a pobłażają bolszewii LGBT? Przecież to jest cena jaką władza warszawska musi płacić za judeoanglosaski protektorat. To nie tylko kupowanie wojskowego sprzętu za każda cenę, to również wytyczne rewolucyjne, które pozwalają na tzw. "kompromis aborcyjny" i na obecność wszelkich zboczeńców na ulicach i na uczelniach. 

Bezkarność sodomitów i wyroki dla obrońców Dekalogu. Pacyfikacja patriotów i dotacje unijne dla marksistów. To wyrosło na etosie TW Bolka, JPII, IIIRP, smoleńskich miesiączkach, amerykańskich obietnicach.

Lubelska policja znowu przeciwko obrońcom rodziny


 

       Uczestnicy „Marszu Równości” w Lublinie po raz kolejny mogą podziękować miejscowej policji, która podobnie jak przed rokiem umożliwiła im przejście ulicami miasta. Ponownie „stróże prawa” musieli posiłkować się przy tym armatkami wodnymi, a przede wszystkim brutalnością wobec obrońców tradycyjnej rodziny, zatrzymując kilkudziesięciu z nich. 

Jeszcze kilka dni temu media obiegła informacja o zakazaniu przemarszu przez prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka, obawiającego się ewentualnych zamieszek i powtórzenia ubiegłorocznego scenariusza. Ostatecznie dewiantom pomogli jednak po raz kolejny przedstawiciele „wymiaru sprawiedliwości”, którzy orzekli, iż w ten sposób doszłoby do naruszenia konstytucyjnego prawa do zgromadzeń.