
Główne
punkty przesłania prezydenta Pezeshkiana do narodu amerykańskiego,
dziś – środa, 1 kwietnia 2026:
Nigdy
nie byliśmy inicjatorami wojny, lecz zdecydowanie i z odwagą
stawialiśmy opór każdemu, kto nas atakował.
Przedstawianie
Iranu jako zagrożenia nie jest zgodne ani z historią, ani z obecną
widoczną gołym okiem rzeczywistością.
Naród
irański nie żywi wrogości wobec innych narodów, w tym wobec
Amerykanów, Europejczyków i krajów sąsiednich.
Zasadnicze
pytanie brzmi: jakie dokładnie interesy społeczeństwa
amerykańskiego są realizowane poprzez tę wojnę?
Czy
masowe zabijanie niewinnych dzieci, niszczenie zasobów
farmaceutycznych dla pacjentów onkologicznych lub chlubienie się
bombardowaniem narodu i groźbą cofnięcia go do „epoki kamienia”
ma inny cel niż dalsze rujnowanie globalnej pozycji Stanów
Zjednoczonych?
Ataki
na kluczową infrastrukturę Iranu, w tym obiekty energetyczne i
przemysłowe, bezpośrednio uderzają w ludność cywilną. Działania
te wykraczają poza kategorię „zbrodni wojennej”. To nie oznaka
siły, lecz oznaka bezradności i strategicznego zagubienia.
Czy
nie jest tak, że Stany Zjednoczone podjęły się tej agresji w
charakterze „sił zastępczych Izraela”? Czy nie jest jasne, że
Izrael zamierza walczyć z Iranem do ostatniego amerykańskiego
żołnierza i ostatniego dolara podatników USA?
Iran
w swojej wielotysięcznej historii przetrwał bez szwanku wielu
najeźdźców. Po nich pozostały w historii jedynie haniebne imiona,
podczas gdy Iran – odporny, godny i dumny – nadal trwa.
To,
co robi Iran, jest odpowiedzią opartą na uzasadnionym prawie do
samoobrony, a nie działaniem agresywnym.
Pomimo
wielkiej presji, nie tylko nie osłabliśmy, ale wręcz przeciwnie —
nasza siła w różnych wymiarach wzrosła.
Foreign
Ministry, Islamic Republic of Iran
Za: www.facebook.com/photo/?fbid=122181345686753500&set=a.122121066314753500