Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX - RNR

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

czwartek, 23 kwietnia 2026

SSSW (SZTUKI - SPORTY - SYSTEMY WALKI): Żadna nagroda nie jest warta obrażeń

          „Żadna nagroda nie jest warta obrażeń odniesionych w boksie. Przestanę, jeśli nie będę w stanie się chronić. Nikt przy zdrowych zmysłach nie staje przed nadjeżdżającym pociągiem. A jednak właśnie to robi niemal wielu "odważnych" chłopaków, którzy podejmują najbardziej szalone ryzyko w ringu.

Bijatyki na ślepo to jedno; boks to coś zupełnie innego. W boksie musisz nauczyć się odróżniać odwagę od głupoty. Publiczność tego nie rozumie.
Myślą, że ci, którzy bez opamiętania atakują, są niezwykle odważni i nieustraszeni. Nie widzą, że jest to w rzeczywistości przejaw głupoty, a być może pewnego rodzaju strachu — ale na pewno nie jest to boks. Uważam, że ci napierający nie mają odwagi, by poczekać. Nie ufają sobie ani swoim umiejętnościom bokserskim.
Działają w panice albo podejmują ślepą próbę, jak kierowca wyprzedzający na zakręcie bez widoczności. Raz czy dwa może im się udać, ale w końcu są skazani na katastrofę.
Punktem wyjścia w boksie jest ochrona samego siebie. Pamiętaj — zawodnicy ze złamanymi nosami i zgrubiałymi łukami brwiowymi to najczęściej ci bokserzy, którzy myślą, że mają nokautujący cios.”
— Ingemar Johansson
Można by do tych słów dodać jeszcze jedną myśl — taką, która oddziela prawdziwe rozumienie boksu od romantycznych wyobrażeń o „wojnie w ringu”.
Boks to nie jest konkurs odwagi, tylko sztuka kontroli — dystansu, emocji i samego siebie. Trafić i nie zostać trafionym — to jest esencja. Cała reszta to tylko hałas dla widowni.
Dlatego boks, który cenię, to nie jest bezmyślna wymiana ciosów. Nie liczy się ten, który więcej przyjmie, tylko ten, który nie da się trafić.
Boks taki, w którym najpierw uczysz się przetrwać, zrozumieć zagrożenie, zamknąć drzwi przeciwnikowi — a dopiero potem je uchylić, żeby odpowiedzieć. Obrona nie jest ucieczką. Jest fundamentem. Kontratak nie jest przypadkiem. Jest decyzją.
I może właśnie na tym polega dojrzałość w ringu — że przestajesz udowadniać, jaki jesteś twardy, a zaczynasz pokazywać, jak bardzo jesteś świadomy.
"The name of the game is to hit, and not get hit"

Za: facebook.com