Cytaty
INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW
PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!
PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!
PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"
Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)
„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
sobota, 31 stycznia 2015
piątek, 30 stycznia 2015
Najnowsze informacje z Noworosji: 30.01.AD 2015
Zaczęły się walki na przedmieściach Dzierżyńska, nad blokpostami "ATO" kłęby czarnego dymu.
Armia DRN prowadzi walki na przedmieściach Dzierżyńska, odsuwając tym
samym linię frontu od Gorłówki. Wśród okupantów i ich pomocników zaczęła
się panika i próby porzucenia Dzierżyńska. Wojska ukraińskie próbują przegrupować się i podciągnąć rezerwy. Armia
DRN kontratakuje, działając przy tym, również małymi grupami. Okupanci starają sie odbić utracone pozycje, ponownie ustanowic kontrolę
nad odcinkami trasy Donieck-Gorłówka i odciągnąć siły armii DRN od
kotła Debalcowskiego. Miejscowi mieszkańcy donoszą, że od strony
blokpostów armii ukraińskiej walą kłęby gęstego dymu, słychać
strzelaninę i odgłosy walk na przedmieściach. Jeśli natarcie
powstańców wgłąb Dzierżyńska nie uwięźnie na obronie przeciwnika, to ukraińcy zostaną ostatecznie odrzuceni od Gorłówki.
Doktryna polityczna solidaryzmu społecznego
Komunikat MKP-S: Strajk w całym górnictwie
- Powodem tej decyzji jest fiasko dotychczasowych rozmów
przedstawicieli związków zawodowych z Jastrzębskiej Spółki Węglowej z
Radą Nadzorczą i Zarządem spółki. Coraz trudniejsza sytuacja w JSW
wymaga solidarnego wystąpienia załóg wszystkich spółek górniczych w celu
wsparcia kolegów z jastrzębskich kopalń - podkreśli w komunikacie
przedstawiciele MKPS.
- W ocenie MKPS jedyną szansą na doprowadzenie do szybkiego
rozwiązania trudnej sytuacji w JSW jest aktywne włączenie się do rozmów
przedstawicieli nadzoru właścicielskiego, czyli upełnomocnionych
reprezentantów strony rządowej. MKPS wyraża gotowość uczestnictwa w tych
rozmowach.
czwartek, 29 stycznia 2015
Tomasiewicz: Prawy i lewy terror
W Europie, nawet w krajach katolickich, takich
jak Francja czy Włochy, wojujący prawicowi ekstremiści wolą się
odwoływać do nazizmu, socjaldarwinizmu, integralnego tradycjonalizmu
Evoli – do wszystkiego poza chrześcijaństwem - mówi "Frondzie LUX"
Jarosław Tomasiewicz.
Jarosław Tomasiewicz:
Oczywiście. Tak jak dziś ikoną terroryzmu jest Osama bin Laden, tak
30–40 lat temu byli to Ulrike Meinhof i Andreas Baader. Fala lewackiego,
na ogół neomarksistowskiego, terroryzmu wezbrała po studenckiej rebelii
1968 roku. To Frakcja Armii Czerwonej (RAF) w Niemczech, Czerwone
Brygady we Włoszech, Akcja Bezpośrednia we Francji, Gniewna Brygada w
Wielkiej Brytanii, Meteorologowie (Weathermen) w USA, Lewica Rewolucyjna
(Dev Sol) w Turcji, Japońska Armia Czerwona – by wymienić tylko
najważniejsze. Dodajmy do tego ugrupowania „narodowowyzwoleńcze”, czyli
separatystyczne i irredentystyczne: ETA, IRA, Front Wyzwolenia
Narodowego Korsyki, Front Wyzwolenia Quebecu, Czarne Pantery, Partię
Pracujących Kurdystanu, które na ogół też przyjmowały frazeologię
lewicowo-rewolucyjną... Apogeum ich działalności to lata 1977–1978 –
porwania premiera Aldo Moro we Włoszech i prezesa związku pracodawców
Hannsa Martina Schleyera w RFN.
Dlaczego ugrupowania „narodowowyzwoleńcze” – a więc w swej istocie nacjonalistyczne – przyjmowały lewicową ideologię?
–
Nacjonalizm mniejszościowy z natury rzeczy ma charakter rewolucyjny,
więc szuka sojuszników wśród innych wrogów status quo. Do tego dochodzi
kwestia swego rodzaju intelektualnej mody czy też, jak kto woli,
hegemonii. Po II wojnie eksplodowała dekolonizacja, a ruchy
antykolonialne miały na ogół charakter lewicowy, zaś np. ETA wzorowała
się na algierskim Froncie Wyzwolenia Narodowego. Doskonale widać to w
Irlandii Północnej, gdzie praktycznie całe spektrum polityczne
społeczności irlandzkiej (katolickiej) zostało zdominowane przez lewicę:
od umiarkowanej (Socjaldemokratyczna Partia Pracy) przez radykalną
(Sinn Féin/IRA) po skrajną (Irlandzka Republikańska Partia
Socjalistyczna i jej przybudówka Irlandzka Armia Wyzwolenia Narodowego,
INLA). Natomiast druga, brytyjska (protestancka) strona barykady to
głównie centroprawica (Ulsterska Partia Unionistów), prawica
(Demokratyczna Partia Unionistów) i ultraprawica (Ulsterska Awangarda),
choć istnieją też lewicowi unioniści (Postępowa Partia Unionistów).
Grupy paramilitarne lojalistów – Ulster Defence Association, Ulster
Volunteer Force, Loyalist Volunteer Force – odzwierciedlały to
zróżnicowanie ideologiczne.
NOWOROSJA: Najnowsze informacje
* Źle się dzieje na froncie
Milicja Donbasu podaje informacje, że rząd ukraiński wysyła na front
kolejnych młodych ludzi, świeżo po poborze, bez pełnego wyszkolenia.
Pojmani jeńcy wojenni informują, że są zmuszani do walki przez
prawo-sektorowe oddziały zaporowe, które grożą zastrzeleniem każdego kto
odmówiłby walki, co znajduje aprobatę w ukraińskim prawie.
Znamienne wydaje się, że coraz więcej pojawia się żołnierzy z obwodów
sąsiadujących z powstańczymi Republikami, a nie z zachodniej Ukrainy
uważanej dotąd za bastion nowej władzy. O wzrastającej fali dezercji, oraz prób uniknięcia poboru do wojska
alarmowały już … ukraińskie media. Może więc nie wszyscy Ukraińcy chcą
podbijać Donbas?
* Sytuacja wokół Debalczewa
Obecnie są tam utworzone dwie linie frontu w rejonie
trasy E40: pierwsza w rejonie miejscowości Swietłodarsk i tamtejszych
zbiorników wodnych oraz druga wokół Debalczewa, które jednocześnie jest
obecnie atakowane na północno-wschodnich przedmieściach. Ocenia się, że łączne siły wojsk ukraińskich liczą tam do 10 tys
żołnierzy wraz z dużą ilością sprzętu, w tym czołgów, opancerzonych
wozów bojowych, ciężkich armat, dział samobieżnych i wyrzutni rakiet. Dowodem zaś na to, że siły ukraińskie zostały odcięte w kotle jest
to, że od początku bieżącego tygodnia nie mogą w ten rejon przebić się
kierowane tam posiłki oraz konwoje z amunicją i innym sprzętem
wojskowym- w tym z żywnością i środkami medycznymi. Jednocześnie
oddziały ukraińskie uwięzione w kotle nie są w stanie wykonać żadnego
manewru taktycznego zdane jedynie na paniczne utrzymywanie swych mocno
rozbudowanych stanowisk obronnych.Tak więc po donieckim lotnisku i Iłowajsku, które miały być
symbolem zwycięstw ukraińskiej armii, podobny los czeka również oddziały
ukraińskich wojsk, uwięzionych pod Debalczewem, gdzie honorowo muszą
polec. Sytuacja jest tam o tyle niewdzięczna, w porównaniu do kotłów jakie
wcześniej powstały w strefie przygranicznej, obecnie ukraińskie
oddziały nie mają już się dokąd schronić i jedynym logicznym wyjściem
dla nich w tej sytuacji jest- aby nie potęgować dalszych strat w swoich
szeregach oraz w ludności cywilnej Debalczewa- tylko poddanie się. Ale jak widać z poprzednich doświadczeń oni takiego rozwiązania unikają nie chcąc być posądzonym o zdradę, więc wolą ginąć.
* Kolejni terroryści zatrzymani
W Doniecku zatrzymano trzech terrorystów, którzy ostrzeliwali bloki
mieszkalne w mieście przy pomocy moździerzy zamontowanych na podwoziu
busów. Jest to kolejna taka grupa zlikwidowana w ostatnim czasie.
Prawdopodobnie jeden z takich oddziałów terrorystycznych ostrzelał 22
stycznia przystanek autobusowy w Lenińskiej dzielnicy stolicy, wskutek
czego zginęło trzynaście osób. Zatrzymani są obywatelami Federacji Rosyjskiej, którzy przyznali, że
za swoje działania otrzymywali wynagrodzenia. Śledczy liczą, że w
trakcie postępowania uda się ustalić zleceniodawców. W związku z tym, że żaden z zatrzymanych nie jest żołnierzem, ani też
nie został ujęty w trakcie prowadzenia działań wojennych, cała trójka
zostanie osądzona w oparciu o kodeks karny.
* Basurin: droga pomiędzy Artjemowskiem a Debalczewem nasza
Zastępca Ministra Obrony Donieckiej Republiki Ludowej Edward Basurin
oświadczył, że droga pomiędzy Artjemowskiem, a Debalczewem znajduje się
pod kontrolą Milicji Donbasu.
* Ługańska Republika alarmuje!
Ługańska Republika Ludowa alarmuje, że w ostatnich dniach wskutek
ostrzałów artyleryjskich dokonywanych przez armię ukraińską, zmarło 16
osób, 114 jest rannych, z czego 14 znajduje się na oddziałach
intensywnej opieki. Jednocześnie Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych ogłosiło komunikat w
którym mówi, iż apelowano do przedstawicieli OBWE o zwrócenie uwagi na
sytuację w ŁRL jednak apel nie spotkał się z odzewem.
Armia Boga - ruch antyaborcyjny w USA - Andrzej Solak
Jak powszechnie wierzą chrześcijanie, po zapłodnieniu powstaje w macicy pełnowartościowe ludzkie życie. To osoba, która zasługuje na obronę, jak każdy narodzony człowiek, i trzeba jej bronić wszelkimi dostępnymi środkami, łącznie z zabiciem napastnika, którym w takim wypadku będzie aborcjonista i każdy jego bezpośredni wspólnik." ks. David C.Trosch (Mobile, Alabama)
Wolałbym mieć krew na rękach, niż wodę - jak Piłat." Graham Green
Takiej masakry, ludobójstwa o takich rozmiarach, nie było jeszcze w
dziejach świata. Tylko w przybliżeniu znamy liczbę ofiar - od
czterdziestu do sześćdziesięciu milionów zabitych w każdym roku
ostatniej dekady XX wieku. Ogółem, licząc tylko od 1945 r. - jeden
miliard. Miliard dzieci nienarodzonych, zgładzonych najczęściej w
majestacie prawa.
Dzieci "wyskrobane", to jest poćwiartowane żywcem. Dzieci "wyssane",
również po kawałku. Dzieci zabite zastrzykiem chlorku potasu
(aborcyjni spece, mistrzowie babykillingu, potrafią wbić igłę prosto
w serce ludzkiego "płodu"!). Dzieci - ofiary tzw. "późnej aborcji",
mordowane podczas porodu... I "wyzwolone" (z sumienia) mamusie,
zlecające egzekucje swych maleństw - bo kariera, bo mieszkanie za
ciasne, bo przydałby się nowy samochód. Niektóre dorabiające jeszcze
na handlu "tkankami embrionalnymi" swych dzieci (1000 dolarów za
8-tygodniowy mózg, 550 dolarów za gonady, 350 za szpik kostny...). I
wreszcie "lekarze" - rzeźnicy z zaliczona przysięgą Hipokratesa w
kieszeni, z rękami umazanymi dziecięcą krwią. Ocierający tę krew
wpierw po to, by policzyć pieniądze...
środa, 28 stycznia 2015
Dr Przybył: Chrześcijanin nie może nie być monarchistą
Do
napisania tego tekstu skłoniło mnie obserwowane od lat zjawisko
bezmyślnego powtarzania pewnych formułek i tekstów. W
tym wypadku nie chodzi jednak o powtarzanie tego, co podaje do myślenia
pewna gazeta, którą Grzegorz Braun nazywa „Gwiazdą śmierci”, lecz o bezrefleksyjne powtarzanie tekstów będących dla chrześcijan chlebem codziennym.
Podczas
spotkań z Grzegorzem Braunem częstokroć pada pytanie o monarchistyczne
przekonania znanego reżysera, przy czym pytający zazwyczaj sprawiają
wrażenie ludzi szczerze zdziwionych faktem, że ktoś może nie być demokratą.
Subskrybuj:
Posty (Atom)

