Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

piątek, 30 stycznia 2015

NIE DLA DEWIACJI !


Najnowsze informacje z Noworosji: 30.01.AD 2015

                 Zaczęły się walki na przedmieściach Dzierżyńska, nad blokpostami "ATO" kłęby czarnego dymu.
МОЛНИЯ: Бои начались на подступах к Дзержинску, над блокпостами «АТО» клубы черного дыма | Русская весна Armia DRN prowadzi walki na przedmieściach Dzierżyńska, odsuwając tym samym linię frontu od Gorłówki. Wśród okupantów i ich pomocników zaczęła się panika i próby porzucenia Dzierżyńska. Wojska ukraińskie próbują przegrupować się i podciągnąć rezerwy. Armia DRN kontratakuje, działając przy tym, również małymi grupami. Okupanci starają sie odbić utracone pozycje, ponownie ustanowic kontrolę nad odcinkami trasy Donieck-Gorłówka i odciągnąć siły armii DRN od kotła Debalcowskiego. Miejscowi mieszkańcy donoszą, że od strony blokpostów armii ukraińskiej walą kłęby gęstego dymu, słychać strzelaninę i odgłosy walk na przedmieściach. Jeśli natarcie powstańców wgłąb Dzierżyńska nie uwięźnie na obronie przeciwnika, to ukraińcy zostaną ostatecznie odrzuceni od Gorłówki.

Doktryna polityczna solidaryzmu społecznego

     Jest to powstała w drugiej połowie XIX wieku doktryna polityczna, odnosząca się do zagadnień ekonomicznych i społecznych, która w okresie swoich narodzin postulowała sprzeciw zarówno wobec liberalnego indywidualizmu, jak i kolektywistycznego socjalizmu. Jej podstawowym hasłem była solidarność jednostek, grup i szerszych społeczności takich jak klasy. Doktryna solidaryzmu obficie nawiązuje do arystotelesowskiej tezy, iż „całość zawsze poprzedza część”. Skutkiem tego jest postulat, aby dobro ogólnospołeczne traktować jako ważniejsze niż partykularne interesy poszczególnych grup czy też bardzo silnych jednostek. Natura wyposaża poszczególnych ludzi w różne zdolności i możliwości, stąd też solidarność z tymi, którzy w jakimś sensie są z naturalnych przyczyn mniej obdarowani i potrzebują niejednokrotnie pomocy, stanowi szczególny imperatyw moralny. Człowiek nie jest wobec drugiego – jak przedstawiał to Thomas Hobbes – wilkiem, a jego niesamowystarczalność sprawia, iż potrzebuje się wzajemnie z innymi. Społeczeństwo jest zatem postrzegane na kształt organizmu, gdzie poszczególne jednostki i grupy pełnią takie funkcje społeczne wobec całości, jak wyspecjalizowane organy wykonują analogiczne zadania w organizmie ludzkim. Stąd też liberalizm ze swoim indywidualizmem dokonuje rozłamu w niepodzielnej moralnie strukturze zamieniając człowieka w egoistę. Tym samym to, co początkowo było całością, staje się zbiorem luźnych jednostek o przeciwstawnych interesach.

Komunikat MKP-S: Strajk w całym górnictwie

Od poniedziałku protest w całym górnictwie    Międzyzwiązkowy Komitet Protestacyjno-Strajkowy Regionu Śląsko-Dąbrowskiego podjął decyzję o rozpoczęciu w poniedziałek 2 lutego czynnej solidarnościowej akcji protestacyjno-strajkowej w całym górnictwie.
- Powodem tej decyzji jest fiasko dotychczasowych rozmów przedstawicieli związków zawodowych z Jastrzębskiej Spółki Węglowej z Radą Nadzorczą i Zarządem spółki. Coraz trudniejsza sytuacja w JSW wymaga solidarnego wystąpienia załóg wszystkich spółek górniczych w celu wsparcia kolegów z jastrzębskich kopalń - podkreśli w komunikacie przedstawiciele MKPS.
- W ocenie MKPS  jedyną szansą na doprowadzenie do szybkiego rozwiązania trudnej sytuacji w JSW jest aktywne włączenie się do rozmów przedstawicieli nadzoru właścicielskiego, czyli upełnomocnionych reprezentantów strony rządowej. MKPS wyraża gotowość uczestnictwa w tych rozmowach.

Goldofaf Hommage à Rex

czwartek, 29 stycznia 2015

Tomasiewicz: Prawy i lewy terror

W Europie, nawet w krajach katolickich, takich jak Francja czy Włochy, wojujący prawicowi ekstremiści wolą się odwoływać do nazizmu, socjaldarwinizmu, integralnego tradycjonalizmu Evoli – do wszystkiego poza chrześcijaństwem - mówi "Frondzie LUX" Jarosław Tomasiewicz.
Leszek Zaborowski: W kontekście potencjalnych aktów terrorystycznych na terytorium Europy, Stanów Zjednoczonych czy Kanady myślimy dziś zwykle o zagrożeniu ze strony islamistów. Wydaje mi się jednak, że w latach 60., 70. i 80. XX wieku terroryzm był na tych obszarach przede wszystkim domeną skrajnej lewicy. Najczęściej wspomina się przykłady Niemiec i Włoch, ale zjawisko chyba nie ograniczało się do tych państw?

 Jarosław Tomasiewicz: Oczywiście. Tak jak dziś ikoną terroryzmu jest Osama bin Laden, tak 30–40 lat temu byli to Ulrike Meinhof i Andreas Baader. Fala lewackiego, na ogół neomarksistowskiego, terroryzmu wezbrała po studenckiej rebelii 1968 roku. To Frakcja Armii Czerwonej (RAF) w Niemczech, Czerwone Brygady we Włoszech, Akcja Bezpośrednia we Francji, Gniewna Brygada w Wielkiej Brytanii, Meteorologowie (Weathermen) w USA, Lewica Rewolucyjna (Dev Sol) w Turcji, Japońska Armia Czerwona – by wymienić tylko najważniejsze. Dodajmy do tego ugrupowania „narodowowyzwoleńcze”, czyli separatystyczne i irredentystyczne: ETA, IRA, Front Wyzwolenia Narodowego Korsyki, Front Wyzwolenia Quebecu, Czarne Pantery, Partię Pracujących Kurdystanu, które na ogół też przyjmowały frazeologię lewicowo-rewolucyjną... Apogeum ich działalności to lata 1977–1978 – porwania premiera Aldo Moro we Włoszech i prezesa związku pracodawców Hannsa Martina Schleyera w RFN.

Dlaczego ugrupowania „narodowowyzwoleńcze” – a więc w swej istocie nacjonalistyczne – przyjmowały lewicową ideologię? 
                                      
– Nacjonalizm mniejszościowy z natury rzeczy ma charakter rewolucyjny, więc szuka sojuszników wśród innych wrogów status quo. Do tego dochodzi kwestia swego rodzaju intelektualnej mody czy też, jak kto woli, hegemonii. Po II wojnie eksplodowała dekolonizacja, a ruchy antykolonialne miały na ogół charakter lewicowy, zaś np. ETA wzorowała się na algierskim Froncie Wyzwolenia Narodowego. Doskonale widać to w Irlandii Północnej, gdzie praktycznie całe spektrum polityczne społeczności irlandzkiej (katolickiej) zostało zdominowane przez lewicę: od umiarkowanej (Socjaldemokratyczna Partia Pracy) przez radykalną (Sinn Féin/IRA) po skrajną (Irlandzka Republikańska Partia Socjalistyczna i jej przybudówka Irlandzka Armia Wyzwolenia Narodowego, INLA). Natomiast druga, brytyjska (protestancka) strona barykady to głównie centroprawica (Ulsterska Partia Unionistów), prawica (Demokratyczna Partia Unionistów) i ultraprawica (Ulsterska Awangarda), choć istnieją też lewicowi unioniści (Postępowa Partia Unionistów). Grupy paramilitarne lojalistów – Ulster Defence Association, Ulster Volunteer Force, Loyalist Volunteer Force – odzwierciedlały to zróżnicowanie ideologiczne.

NOWOROSJA: Najnowsze informacje

* Źle się dzieje na froncie

Milicja Donbasu podaje informacje, że rząd ukraiński wysyła na front kolejnych młodych ludzi, świeżo po poborze, bez pełnego wyszkolenia.
Pojmani jeńcy wojenni informują, że są zmuszani do walki przez prawo-sektorowe oddziały zaporowe, które grożą zastrzeleniem każdego kto odmówiłby walki, co znajduje aprobatę w ukraińskim prawie.
Znamienne wydaje się, że coraz więcej pojawia się żołnierzy z obwodów sąsiadujących z powstańczymi Republikami, a nie z zachodniej Ukrainy uważanej dotąd za bastion nowej władzy. O wzrastającej fali dezercji, oraz prób uniknięcia poboru do wojska alarmowały już … ukraińskie media. Może więc nie wszyscy Ukraińcy chcą podbijać Donbas?

Sytuacja wokół Debalczewa

Obecnie są tam utworzone dwie linie frontu w rejonie trasy E40: pierwsza w rejonie miejscowości Swietłodarsk i tamtejszych zbiorników wodnych oraz druga wokół Debalczewa, które jednocześnie jest obecnie atakowane na północno-wschodnich przedmieściach. Ocenia się, że łączne siły wojsk ukraińskich liczą tam do 10 tys żołnierzy wraz z dużą ilością sprzętu, w tym czołgów, opancerzonych wozów bojowych, ciężkich armat, dział samobieżnych i wyrzutni rakiet. Dowodem zaś na to, że siły ukraińskie zostały odcięte w kotle jest to, że od początku bieżącego tygodnia nie mogą w ten rejon przebić się kierowane tam posiłki oraz konwoje z amunicją i innym sprzętem wojskowym- w tym z żywnością i środkami medycznymi. Jednocześnie oddziały ukraińskie uwięzione w kotle nie są w stanie wykonać żadnego manewru taktycznego zdane jedynie na paniczne utrzymywanie swych mocno rozbudowanych stanowisk obronnych.Tak więc po donieckim lotnisku i Iłowajsku, które miały być symbolem zwycięstw ukraińskiej armii, podobny los czeka również oddziały ukraińskich wojsk, uwięzionych pod Debalczewem, gdzie honorowo muszą polec. Sytuacja jest tam o tyle niewdzięczna, w porównaniu do kotłów jakie wcześniej powstały w strefie przygranicznej, obecnie ukraińskie oddziały nie mają już się dokąd schronić i jedynym logicznym wyjściem dla nich w tej sytuacji jest- aby nie potęgować dalszych strat w swoich szeregach oraz w ludności cywilnej Debalczewa- tylko poddanie się. Ale jak widać z poprzednich doświadczeń oni takiego rozwiązania unikają nie chcąc być posądzonym o zdradę, więc wolą ginąć.

*   Kolejni terroryści zatrzymani

W Doniecku zatrzymano trzech terrorystów, którzy ostrzeliwali bloki mieszkalne w mieście przy pomocy moździerzy zamontowanych na podwoziu busów. Jest to kolejna taka grupa zlikwidowana w ostatnim czasie. Prawdopodobnie jeden z takich oddziałów terrorystycznych ostrzelał 22 stycznia przystanek autobusowy w Lenińskiej dzielnicy stolicy, wskutek czego zginęło trzynaście osób. Zatrzymani są obywatelami Federacji Rosyjskiej, którzy przyznali, że za swoje działania otrzymywali wynagrodzenia. Śledczy liczą, że w trakcie postępowania uda się ustalić zleceniodawców. W związku z tym, że żaden z zatrzymanych nie jest żołnierzem, ani też nie został ujęty w trakcie prowadzenia działań wojennych, cała trójka zostanie osądzona w oparciu o kodeks karny. 

*   Basurin: droga pomiędzy Artjemowskiem a Debalczewem nasza

Zastępca Ministra Obrony Donieckiej Republiki Ludowej Edward Basurin oświadczył, że droga pomiędzy Artjemowskiem, a Debalczewem znajduje się pod kontrolą Milicji Donbasu.

*   Ługańska Republika alarmuje!

Ługańska Republika Ludowa alarmuje, że w ostatnich dniach wskutek ostrzałów artyleryjskich dokonywanych przez armię ukraińską, zmarło 16 osób, 114 jest rannych, z czego 14 znajduje się na oddziałach intensywnej opieki. Jednocześnie Ministerstwo Sytuacji Nadzwyczajnych ogłosiło komunikat w którym mówi, iż apelowano do przedstawicieli OBWE o zwrócenie uwagi na sytuację w ŁRL jednak apel nie spotkał się z odzewem.


Armia Boga - ruch antyaborcyjny w USA - Andrzej Solak

Jak powszechnie wierzą chrześcijanie, po zapłodnieniu powstaje w macicy pełnowartościowe ludzkie życie. To osoba, która zasługuje na obronę, jak każdy narodzony człowiek, i trzeba jej bronić wszelkimi dostępnymi środkami, łącznie z zabiciem napastnika, którym w takim wypadku będzie aborcjonista i każdy jego bezpośredni wspólnik." ks. David C.Trosch (Mobile, Alabama)


Wolałbym mieć krew na rękach, niż wodę - jak Piłat." Graham Green

Takiej masakry, ludobójstwa o takich rozmiarach, nie było jeszcze w dziejach świata. Tylko w przybliżeniu znamy liczbę ofiar - od czterdziestu do sześćdziesięciu milionów zabitych w każdym roku ostatniej dekady XX wieku. Ogółem, licząc tylko od 1945 r. - jeden miliard. Miliard dzieci nienarodzonych, zgładzonych najczęściej w majestacie prawa.
Dzieci "wyskrobane", to jest poćwiartowane żywcem. Dzieci "wyssane", również po kawałku. Dzieci zabite zastrzykiem chlorku potasu (aborcyjni spece, mistrzowie babykillingu, potrafią wbić igłę prosto w serce ludzkiego "płodu"!). Dzieci - ofiary tzw. "późnej aborcji", mordowane podczas porodu... I "wyzwolone" (z sumienia) mamusie, zlecające egzekucje swych maleństw - bo kariera, bo mieszkanie za ciasne, bo przydałby się nowy samochód. Niektóre dorabiające jeszcze na handlu "tkankami embrionalnymi" swych dzieci (1000 dolarów za 8-tygodniowy mózg, 550 dolarów za gonady, 350 za szpik kostny...). I wreszcie "lekarze" - rzeźnicy z zaliczona przysięgą Hipokratesa w kieszeni, z rękami umazanymi dziecięcą krwią. Ocierający tę krew wpierw po to, by policzyć pieniądze...

środa, 28 stycznia 2015

Dr Przybył: Chrześcijanin nie może nie być monarchistą

    Do napisania tego tekstu skłoniło mnie obserwowane od lat zjawisko bezmyślnego powtarzania pewnych formułek i tekstów. W tym wypadku nie chodzi jednak o powtarzanie tego, co podaje do myślenia pewna gazeta, którą Grzegorz Braun nazywa „Gwiazdą śmierci”, lecz o bezrefleksyjne powtarzanie tekstów będących dla chrześcijan chlebem codziennym.
Podczas spotkań z Grzegorzem Braunem częstokroć pada pytanie o monarchistyczne przekonania znanego reżysera, przy czym pytający zazwyczaj sprawiają wrażenie ludzi szczerze zdziwionych faktem, że ktoś może nie być demokratą.
 
insygniaDlaczego mnie to intryguje? Ano dlatego, że często są to ludzie, którzy właśnie wyszli z wieczornej Mszy św., gdzie powtarzali „Przyjdź KRÓLESTWO Twoje” albo śpiewali „My chcemy Boga, my PODDANI” czy „Maryjo, KRÓLOWO Polski”. Odmawiali, śpiewali, a potem wracali do swoich demokratycznych czy niekiedy nawet socjalistycznych postaw i poglądów. Istne (jak by powiedział Nikodem Dyzma) „fiksum dyrdum”. Jeszcze bardziej dziwię się niektórym księżom, którzy w kazaniach mówią coś o „obywatelach Królestwa Bożego”….