=============================================
Na ulicach Teheranu wściekłość. Tłumy żądają od Gwardii Rewolucyjnej natychmiastowego uderzenia za zdradę rozejmu. Generał Mohsen Rezaj nie bawi się w dyplomatyczne słówka i winą za upadek zawieszenia broni obarcza USA, które rzekomo nie potrafią powstrzymać swojego wściekłego psa. Twardogłowi w Teheranie, w tym Sadeq Larijani, już zapowiadają, że odpowiedź w terenie drastycznie zmieni polityczne równanie na korzyść osi oporu. Zegar tyka. Jeśli ajatollahowie stracą twarz przed własną ulicą, ich arsenał balistyczny szybko znajdzie nowe współrzędne w Tel Awiwie.
Źródła: IRIB, Fars News, Tasnim
Za: GREY ZONE INTELL - PRESS












