Człowiek we współczesnym świecie totalitarnego demoliberalizmu jest tylko zwierzęciem pociągowym władzy, pozbawionym prawa do godnego życia i dumy sługusem. System oferuje wyłącznie bezalternatywną wegetację niewolnika, żywiącego się ochłapami z pańskiego stołu. Dlatego taką nienawiścią żywią rządzący do każdej niezależnej myśli i koncepcji, dlatego z taką zajadłością pałkarze reżimu usiłują zniszczyć narodowy radykalizm – bastion politycznego zdrowego rozsądku, kopalnię idei i rozwiązań.
Niedoczekanie! Nasza bronią jest myśl nacjonalistyczna, niepodległa – słowem: wolna od ograniczeń demoliberalizmu.