
Całą noc aż do tej pory trwają walki – 28 lipca o 8.00 (czasu polskiego). W 8 mikrorejonie brak prądu i połączenia telefonicznego, trwaja walki w rejonie 12 i 15 szachty..., bojownicy rozmieszczeni po mieście ostrzeliwują wroga, ostrzał prowadzony jest z czołgów i broni automatycznej. 27 lipca manewrowa grupa zbrojna wroga atakowała miasto Szachtarsk na głębokich tyłach armii DRN. Na podjazdach do miasta zaczęły się ciężkie starcia zbrojne. Ukraińska technika zatrzymana w walkach na blok postach na przedmieściach miasta. Dopóki górnicze oddziały armii DRN odbijały ataki, sztab powstańczy naprawiał umocnienia od strony miasta Torez i dalej na Szachtarsk od strony Krasnogo Łucza i z innych kierunków. Do miasta weszły czołgi, BMP, RS30 „GRAD”, ciężarówki, mikroautobusy i lekkie samochody z bojownikami armii DRN, w tym jeden z głównych oddziałów uderzeniowych Igora Striełkowa – batalion specjalnego przeznaczenia „Kalmius”. Zająwszy pozycje przystąpili do boju z okupantem. W Szachtarsku wyły syreny obrony obywatelskiej, niektórzy operatorzy sieci komórkowej wyłączyli sieć, ulice opustoszały. Na przedmieściach trwały ciężkie walki, grzmiały wybuchy ognia artylerii i czołgów, słychać było serie automatów. W Szachtarsku trwają okrutne uliczne walki między powstańcami i nacgwardią. Kolumny techniki wojskowej nadciągnęły z różnych stron na przedmieściach miasta: świadkowie mówili, że przez Staszkowkę przeszło dużo techniki. Ciężki bój toczył się w rejonie pozycji powstańców przy 20 szachcie, w rezultacie spaliło się kilka domów i techniki wroga (na foto ul. Fadiejewa, koło przejazdu kolejowego). Przy wyjeździe na Torez na przedmieściu Żurawliowki toczyły się intensywne boje z użyciem czołgów, niemal nieprzerwanie było słychać krótkie serie automatów.
Po jakimś czasie po przybyciu posiłków wróg zaczął odstępować.
Od strony pozycji DRN przy 20 szachcie w rezultacie bojów, ocalała technika ukraińska odstąpiła w kierunku Olchowczika. Ponoszący straty w żywej sile i technice wojskowej wróg oczekiwał ostrzału z każdego prywatnego domu. Nacgwardziści kierowali broń na każdy płot, zdjęli i schowali ukraińskie flagi z pojazdów.Umocniwszy się w Olchowczikie na Polowej żołnierze junty zaczęli ryć okopy pod lasem i niedaleko od 15 szachty.
Rano, 28 lipca, starcia wciąż trwają.
Około 2 rano czasu polskiego zaczął się nowy bój koło Rozsypnoj, ogień prowadzony jest z automatów i czołgów.Zaczęły się decydujące minuty walki o Donbas. Przypomnijmy, że Szachtarsk znajduje się na drugiej linii komunikacji między Donieckiem i Ługańskiem i jego strata może mieć katastrofalne następstwa dla obrońców Noworosji. Zaczęły się decydujące minuty walki o Donbas.Sedno wydarzeń w tym, że ukraińskie wojska zaczęły dawno zaplanowaną operację jednoczesnego uderzenia w zbiegających się kierunkach z południa i północy, by zamknąć kocioł okrążenia wokół Doniecka. Od południa idą na Szachtarsk – Torez. Z północy na Gorłówkę i Debalcewo. Odciągające uderzenia skierowano na Pierwomajsk i Donieck. Cel: przeciąć komunikację i zamknąć koło okrążenia w Jenakijewie. O takim scenariuszu mówił wcześniej Igor Striełkow. I taką taktykę tłumaczy fakt porzucenia na pastwę losu wojsk ukraińskich w południowym kotle. Giną jako mięso armatnie setki rezerwistów, ale odciągają część sił powstańców.
Jak to mają w swoim zwyczaju, junta donosi o fantastycznych sukcesach operacji. Według nich Szachtarsk już wzięty i oczyszczony z bojowników. Jednocześnie jakoby szturmują Debalcewo, Torez, Snieżnoje, wywieszają po drodze swoje flagi, przemieszczają zmechanizowane kolumny i hordy czołgów." Za: www.facebook.com/donetskrepub?fref=ts Relacja z walk w Noworosji z dn.28 lipca 2014 roku