Kochani,
Wielu z Was mnie zna i wiecie, ze niosę pomoc od lat i nigdy nie prosiłam o nic dla swoich bliskich jednak jesteśmy pod ścianą.
Gdy wszyscy szykowali się do słonecznej majówki mój Najukochańszy Tato Grzegorz Stemler i dziadek trafił na SOR z żółtaczką mechaniczną - po hospitalizacji, wizycie u Profesora 20.05.2026 zapadła diagnoza - złośliwy nowotwór głowy trzustki.
Tato ma 59 lat, to nie jest wiek aby umierać.
Jedyna szansa to operacja , która może odbyć się 11.06 (przyjęcie do szpitala 10.06)
Koszt samej operacji to 80 tysięcy ale dochodzą też inne wizyty jak kardiolog, wyjazdy do Warszawy itd
Jak ktos chce udostępnimy dokumenty , wszelkie potwierdzenia.
Nie mamy czasu , zrzutkę musimy zakończyć do końca maja aby zdążyć z uregulowaniem należności.
Prosimy Was o wpłatę- każda złotówka ma ogromna moc
Aleksandra Stemler-Śmidowicz
Organizator zbiórki
LINK DO ZBIÓRKI: pomagam.pl/en48bk