Sobota 30 maja 2026 roku we Wrocławiu przypomniała stare (no może nie aż tak stare) czasy – dobrze ponad setka nacjonalistów w zorganizowanych przez NOP w stolicy Dolnego Śląska kilku akcjach antypedalskich. W pięknych okolicznościach przyrody miejskiej pojawiło się mrowie banerów, oflagowany namiot poradni sportowej no i oczywiście pewni i zdecydowani narodowi radykałowie. Jako że – co wiadomo z praktyki – naszego zapału do zdrowego antypedalskiego stylu życia nijak nie podzielają funkcjonariusze zbrojni, jeszcze przed rozpoczęciem działań przedstawiciele służb mundurowych zostali pouczeni przez kierująca akcją dr Marzenę Dobner (ze ścisłego kierownictwa NOP) o ich obowiązkach i naszych prawach.
Zalecenia o dziwo zostały przyjęte ze zrozumieniem, co – przyznajemy – nieczęsto się zdarza. A dalej było już wesoło i głośno. Przynajmniej nam, bo maszerujący zwolennicy mechanicznego substytutu kompotu śliwkowego miny mieli raczej nietęgie. Pewnie bolało to i owo. Nie współczujemy. Zalecamy za to zmianę trybu życia. Bo znana to od wynalezienia bicykla prawda: pedały trzyma się pod butem, a nie w .. rzyci.P.S. Organizatorzy dziękują ekipom White Front Poland i Landsberg88 za udział w akcji.
info@nop.org.pl
Za: www.nacjonalista.pl/2026/05/31/nacjonalisci-we-wroclawiu-polska-cala-bez-pedala/
.jpg)