Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

sobota, 9 maja 2026

SSSW (SPORTY - SZTUKI - SYSTEMY WALKI): Boks nigdy nie był formą spędzania wolnego czasu

To nie jest miejsce, do którego wpada się „na chwilę”, żeby się poruszać, wyładować czy poprawić sobie nastrój. Boks jest dla tych, którzy są gotowi zapłacić cenę — czasem zdrowiem, wygodą, a bardzo często własnym ego.

Jedni przychodzą się "pobawić"...
Założyć rękawice, popukać w worek, poczuć klimat, wejść na tarcze. Nie mam nic przeciwko rekreacyjnej formie boksu, wręcz przeciwnie, uważam, że każda forma treningu bokserskiego jest dobra. Ludzie przychodzą z różnymi motywacjami i różnym nastawieniem. Każdy ma inną budowę psychofizyczną i trzeba wziąć to pod uwagę. Co jednak "przeszkadza" mi w rekreacyjnej formie treningu, to eliminowanie elementu realnego zagrożenia. Przez co niektórym ludziom brakuje powagi i skupienia. Gadają podczas omawiania ćwiczenia, opowiadają sobie jakieś żarty, śmieszkują, mentalnie są w pubie, a nie na treningu. Ci przychodzą "dla zabawy" i ok.
You got my respect, but...

Dzień Zwycięstwa - czy na pewno?

 

piątek, 8 maja 2026

Ratelowy Dzień Dziecka


 

"Człowiek, który nie wierzy w Boga uwierzy we wszystko"

"Człowiek, który nie wierzy w Boga uwierzy we wszystko" G. K. Chestertonll

7 maja 1794 r. został wprowadzony, opracowany niemal wyłącznie przez Robespierre, kult "Istoty najwyzszej". Został on zatwierdzony przez Konwent Narodowy jako jedyna oficjalna religia Francji. Zastąpił „Kult Rozumu”, który to wcześniej zastąpił Kościół rzymskokatolicki. W dniu 8-go czerwca 1794 r. każde miasto, miasteczko i wieś we Francji zostało zobowiązane, przez Konwent do wprowadzenia „Święta Istoty Najwyższej”.
Motywem przewodnim tej epoki była wiara w ludzki rozum, jako główne źródło autorytetu i legitymizacji ludzkiego rozumienia samego wszechświata. Teoretyczne ideały wolności, postępu, tolerancji, braterstwa, rządu konstytucyjnego i rozdziału kościoła od państwa były jednymi z produktów tego kultu rozumu jako najwyższej władzy moralnej w stworzeniu. We Francji doktryny filozofów oświecenia doprowadziły do sprzeciwu wobec monarchii absolutnej, oraz doktryny Kościoła.

czwartek, 7 maja 2026

Sacco di Roma

            499 lat temu mialy miejsce tragiczne wydarzenia zapamiętane jako Sacco di Roma. Było to jedno z wydarzeń wojen włoskich (1494-1559). której głównej przyczyny należy upatrywać w ambicjach wielkich władców Europy. W nierozstrzygniętej do tej pory wojnie, oprócz cesarza i króla Francji, brali udział władcy Mediolanu, Wenecji, Florencji, jak i Państwa Kościelnego.

Precz z "zielonym ładem" - Protest w Warszawie 20.05.2026

 

środa, 6 maja 2026

Gabriele Adinolfi: Mit Europy i Francuzi z Dywizji „Charlemagne”

             Gabriele Adinolfi, jeden z głównych ideologów włoskiego rewolucyjnego nacjonalizmu i europejskiej Trzeciej Pozycji, współtwórca legendarnej Terza Posizione, od dawna krytykuje szowinizm i tzw. małe nacjonalizmy pozbawione uniwersalistycznego charakteru. W jego opinii, to właśnie w ruinach Berlina w maju 1945 roku narodził się swoisty mit zjednoczonej Europy.

Kwiecień 1945. Berlin jest otoczony przez miliony sowieckich żołnierzy. Czołgi miażdżą wszelki opór, w totalnym piekle azjatyckie hordy wysłane przez Stalina urządzają orgie. Pierwszy Maja! Władca Kremla chciał zdobyć Kancelarię Rzeszy w dniu 1 Maja, aby wymazać w ten sposób afront ze strony Hitlera, który celebrował Święto Pracy i zapewnił robotnikom dobrobyt.

Wspólne stanowisko Związków Zawodowych (Manifestacja Warszawa 20 Maja 2026)

 

wtorek, 5 maja 2026

Saluto!

 

ZAKŁAMANA BELLA CIAO

Celuj w pierś. Włoski faszysta przesuwa palcem lufę karabinu ''partyzanta'' w stronę swojego serca, Rzym, 1946 rok. [A]

81 lat temu...
Dzień 25 kwietnia we Włoszech jest do dzisiaj fetowany jako święto wyzwolenia od faszyzmu. Święto to ustanowiono w rocznicę zajęcia przez partyzantów Mediolanu i Turynu, oraz masowych strajków w zakładach zbrojeniowych. W szeregach partyzantów miało walczyć w sumie od 109 do 233 tysięcy ludzi. Wojna się kończyła, wybory były łatwe. Zgodnie z do niedawna obowiązującą retoryką, cały naród włoski stanął przeciwko faszystowskim okupantom i pozbył się ich, oraz ich niemieckich panów z Italii. Szczególnie zaś miały zasłużyć się w walce komunistyczne ''brygady Garibaldiego'', rozśpiewane popularną piosenką partyzancką ''Bella Ciao''.

poniedziałek, 4 maja 2026

Derek Holland: Wytyczne dla Politycznych Żołnierzy

Jeśli nie jesteś nawykły do czytania, to przyzwyczajaj się i zawsze wspinaj na wyższy poziom. Wiedza jest potęgą, a im więcej wiesz, tym większym stajesz się zagrożeniem dla systemu. Jest wiele rzeczy, których organizacja może Cię nauczyć – ale jest tez szerokie pole dla inicjatywy osobistej. Ucz się nowych języków, naucz się prowadzić samochód, przemawiać publicznie. Idź na kursy wieczorowe, aby zapoznać się z elektroniką, rzemiosłem lub dziennikarstwem. Weź się za ćwiczenia fizyczne, takie jak podnoszenie ciężarów czy sztuki walki. Czegokolwiek podejmiesz się pamiętaj, aby wytrwać w tym do końca. Siedząc w domu i nic nie robiąc czynisz dokładnie to, czego chcą faceci z parlamentu. Ułatwiasz w ten sposób realizację ich dzieła.

Marek Zacharyasz – pożegnanie nacjonalisty i poety (rocznica)

           Fundamentem nacjonalizmu jest pamięć. W dniu 2 maja 2024 roku zmarł Marek Zacharyasz – filolog, poeta, publicysta, senior Narodowego Odrodzenia Polski, wieloletni współpracownik magazynu „Szczerbiec. Na szlaku ldei”, autor niezapomnianej „Nocy mistrza Innocentego”. W dniu 8 maja przyjaciele, nie tylko z Narodowego Odrodzenia Polski, bo Marek było osobą wzbudzającą powszechny szacunek i sympatię, towarzyszyli Mu w w Jego ostatniej ziemskiej drodze. 

Spoczywaj w Pokoju, Przyjacielu!

niedziela, 3 maja 2026

3 maja – NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY, KRÓLOWEJ POLSKI

 

Defilada NSZ w Wiśle (3 Maja 1946)

           3 maja 1946 roku zgrupowanie Narodowych Sił Zbrojnych dowodzone przez kpt. Henryk Flame „Bartka” – największa na Żywiecczyźnie i Śląsku Cieszyńskim antysowiecka formacja niepodległościowa – przeprowadziło akcję, która nie miała precedensu w całej powojennej Europie znajdującej się pod dominacją sowiecką.

sobota, 2 maja 2026

„Głos Śląski”: Akt rozpaczy

            Trzeci już raz zrywa się lud górnośląski do walki o swe prawa narodowe. Trzeci raz wyraża w sposób niedwuznaczny, że dąży bezwzględnie do zjednoczenia się z Macierzą — Polską. Trzeci raz głosuje ofiarą wielką, bo życia i mienia, za Polską. Ten wyraz woli polskiego górnośląskiego ludu powinien silniej przemówić do Europy, aniżeli głosowanie, przeprowadzone wśród niebywałego terroru, fałszerstw i przekupstw ze strony niemieckiej.

NARODOWE ODRODZENIE POLSKI GÓRNY ŚLĄSK

 


piątek, 1 maja 2026

Niech się święci 1 maja

Dzień 1 maja w powszechnej opinii wielu jest kojarzony głównie ze świętem o charakterze świeckim, w dodatku o zabarwieniu lewicowym. Stąd też przeważnie hasło „1 maja” przywołuje na myśl czerwone flagi (ostatnio także flagi z „gwiazdkami”), oraz pochody działaczy środowisk lewicowych.

Nacjonalistyczny 1 Maja

 

czwartek, 30 kwietnia 2026

80. Rocznica Defilady Żołnierzy NSZ (Wisła, 3 Maja 2026)

 

Prof. Jacek Bartyzel: Charles Maurras – nacjonalista i niewierzący obrońca Wiary

Historycy myśli politycznej są zgodni co do tego, że urodzony w 1868, a zmarły w 1952 roku francuski pisarz i publicysta Charles Maurras był najwybitniejszym i najbardziej wpływowym w całym – i to nie tylko zachodnim – świecie intelektualnym przywódcą prawicy w pierwszej połowie XX wieku. Prawicy – uściślijmy to koniecznie – kontrrewolucyjnej, to znaczy nie takiej (jak to jeszcze dzisiaj rozumie się to pojęcie), która całkowicie pogodzona z demoliberalnym (nie)porządkiem spiera się z lewicą co najwyżej o redystrybucję kilku procent PKB, lub (co gorsza) jedynie o to, jak daleko należy wychodzić naprzeciw żądaniom „hominternu” i jemu podobnych „sił postępu”, ale takiej, która walczy o to, żeby pokonać śmiercionośne następstwa wszystkich rewolucji religijnych, politycznych, społecznych i kulturalnych, które sprzysięgły się, aby zniszczyć wzniesiony na fundamencie prawdy katolickiej gmach Christianitas.

środa, 29 kwietnia 2026

Prof. Jacek Bartyzel: Ocena rządów Duce

Uczciwa, spokojna i wyważona ocena rządów Duce i epoki faszyzmu (rozpoczętej w 1922 roku) powinna być dokonywana zarówno przez oszacowanie samego dorobku lat 1922-43 (bo Saló ma jednak inny i dwuznaczny kontekst), jak przez porównanie tego, co przed i po faszyzmie.

Wolność jest tradycyjna i zachowawcza

 

wtorek, 28 kwietnia 2026

Prof. Jacek Bartyzel: O faszyzmie i „antyfaszyzmie”

 90. rocznica „marszu na Rzym” czterech kolumn faszystowskich squadristi, zakończona bez jednego wystrzału kapitulacją i abdykacją demoliberalnego (nie)rządu, skłania do refleksji nad fenomenem faszyzmu. Z pewnością pojawi się wiele, mądrych i niemądrych, komentarzy na ten temat, warto wszelako naprzód zwrócić uwagę na niemniej interesujący, a co ważniejsze – wciąż wszechobecny, choć po faszyzmie od prawie 70 lat nie ma już śladu – fenomen prawdziwej „religii publicznej” naszych czasów, jaką jest „antyfaszyzm”.

Przyszłość należy do tych...

 


poniedziałek, 27 kwietnia 2026

Nacjonaliści i tradycjonaliści w stolicy: NIE dla imigracji, NIE dla UE!

        Kolejna akcja antyimigracyjna w Stolicy. Tym razem organizatorem była Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna, a udział wzięli w niej także działacze Narodowego Odrodzenia Polski (którym towarzyszył przedstawiciel włoskiej Forza Nuova). Kilkaset osób przemaszerowało spod pomnika Wincentego Witosa pod Pałac Prezydencki, wznosząc anty-imigranckie i antyunijne hasła.

Rafał "Gun" Ganowicz - 94 rocznica urodzin

 

niedziela, 26 kwietnia 2026

Polski Śląsk!


 

Krzysztof Kubacki: RNR „Falanga” – ku pamięci!

            RNR „Falanga” jest organizacją, która jest jakby wyklętą nawet u obecnych organizacji narodowych. Rzadko się o niej wspomina oraz jest organizacją, którą można atakować, która nie jest broniona. A jednak była to organizacja, która wniosła wiele do historii ruchu NR nie tylko swoją działalnością, czasem kontrowersyjną(np. nieudana próba przejęcia organizacji sanacyjnych), ale także intelektualną. Była to organizacja przede wszystkim ludzi młodych, tworzących odpowiedzi na wygląd państwa i narodu w swoich czasach. RNR jest organizacją, której historią warto się zainteresować. Pod dostatkiem na obecnym rynku wydawniczym jest pozycji naukowych o tejże organizacji. Żeby zrozumieć Falangistów, należy zagłębić się w historię tego ruchu. Dlatego też nie należy brać do serca tego co o tej organizacji mówią jej przeciwnicy. Najlepiej wyrobić sobie zdanie samemu czytając w domowym zaciszu koncepcji kreślonych przez młodych narodowych radykałów.

sobota, 25 kwietnia 2026

TV R na usługach

 

Realizm polityczny Bolesława Piaseckiego - Michał Radzikowski

         18 lutego br. minęła kolejna rocznica urodzin Bolesława Piaseckiego – w okresie przedwojennym lidera Ruchu Narodowo-Radykalnego „Falanga”, a po II wojnie światowej przewodniczącego Stowarzyszenia „PAX”.

Powiedzieć o Piaseckim, że był działaczem politycznym, czy też politykiem, to tak jakby nic nie powiedzieć. Bolesław Piasecki był bowiem politycznym wizjonerem, a takich niewielu przewinęło się na kartach polskiej historii. Wyjątkowość Piaseckiego polegała nie tylko na charyzmie, o której wspominali jego współpracownicy, ale również na rzadko spotykanej umiejętności skutecznego działania nawet w najbardziej niesprzyjających okolicznościach oraz na zdolności wyciągania wniosków z historii i podejmowania właściwych w danej chwili decyzji.

piątek, 24 kwietnia 2026

Mariusz Matuszewski - Przeciwko głosowaniu

           Kilkukrotnie już wypowiadałem się na temat wyborów i uzasadniałem decyzję o nieuczestniczeniu w głosowaniach. Poniżej pozwalam sobie dodać kilka kolejnych powodów.

Jeżeli głosujemy – bierzemy udział w procesie stanowiącym fundament ustroju rujnującego obecnie całą Europę. W ciągu mniej więcej 80 lat dominacji w życiu politycznym zmarnował on dorobek poprzedniego millenium. To po prostu fakt. A zatem wybierając tych, którzy podtrzymywać będą obecny marazm, głosujący przykłada rękę do destrukcji.

Głos oddany w wyborach to podtrzymanie teologicznej i politycznej utopii, zgodnie z którą władza pochodzi od ludu. Dla katolika stwierdzenie takie jest nieprawdziwe. Papież Leon XIII w encyklice Diuturnum illud naucza: Co się tyczy władzy politycznej, to Kościół słusznie naucza, iż źródło swe ma ona w Bogu; znajduje tego Kościół bezspornie świadectwo w Piśmie Świętym i w pomnikach starożytności chrześcijańskiej. Nie da się zresztą pomyśleć żadna inna doktryna bardziej zgodna tak z rozumem, jak z dobrem panujących i ludów. Oczywiście, że – jak czytamy dalej u Leona XIII: wybór tych, którzy mają rządzić państwem, może w pewnych wypadkach być pozostawiony woli i sądowi ludu, i że to bynajmniej nie sprzeciwia się ani nie narusza doktryny katolickiej. Albowiem podobny wybór wskazuje jedynie panującego, a prawa panowania mu nie nadaje: nie tworzy władzy zwierzchniej, a tylko stanowi, kto ją ma wykonywać. Tylko że współcześnie tego rozróżnienia się nie stosuje, a nawet się o nim nie pamięta, z kolei wola ludu uzasadni promowanie wszelkich moralnych wynaturzeń. Katolik nie może na to przystać. Nie wolno mu brać w tym udziału. Czym bowiem jest twierdzenie, że wszelka władza pochodzi od ludu, jeżeli nie postawieniem ludu w miejscu zdetronizowanego Boga? Głosując, legitymizujemy ten grzech.

Wczoraj ONR - Dzisiaj NOP!

 

czwartek, 23 kwietnia 2026

SSSW (SZTUKI - SPORTY - SYSTEMY WALKI): Żadna nagroda nie jest warta obrażeń

          „Żadna nagroda nie jest warta obrażeń odniesionych w boksie. Przestanę, jeśli nie będę w stanie się chronić. Nikt przy zdrowych zmysłach nie staje przed nadjeżdżającym pociągiem. A jednak właśnie to robi niemal wielu "odważnych" chłopaków, którzy podejmują najbardziej szalone ryzyko w ringu.

Różaniec Publiczny - Zabrze (24 kwietnia 2026)

 

środa, 22 kwietnia 2026

Łukasz Jastrzębski - Wojciech Korfanty

           153 lat temu w moich rodzinnych Siemianowicach Śląskich (Sadzawki) urodził się jeden z polskich tytanów - Wojciech Korfanty.

Wojciech Korfanty (1873-1939). Dumny syn ziemi śląskiej, jeden z najbardziej zasłużonych działaczy polskiego ruchu narodowego, uosobienie odrodzenia polskości Śląska, dyktator III powstania śląskiego i jedna z najznamienitszych postaci II RP.
Jednocześnie męczennik piłsudczykowskiej dyktatury, która, zdobywając władzę drogą zamachu stanu, musiała wyeliminować Korfantego z życia politycznego kraju. Próbując złamać go Brześciem i zmuszając do emigracji, upokorzyła go moralnie i zrujnowała fizycznie, przyczyniając się do jego zgonu.
"Gdyśmy tu [na Śląsku] walczyli o każdą piędź ziemi polskiej, która więcej jest warta niż całe powiaty na Rusi, odpowiedzialni sternicy naszego państwa szukali szczęścia i sławy pod Kijowem" - Wojciech Korfanty "Odezwa do ludu śląskiego", 1927 rok.

Ostatni Bastion Oporu


 

wtorek, 21 kwietnia 2026

Hezbollah: Nie jesteśmy wrogami chrześcijan

Liban to wspaniały kraj, który jednak od lat jest ofiarą konfliktów podsycanych przez syjonistyczne lobby. Zbudowanemu na krwi Palestyńczyków tworowi o nazwie Izrael zależy na możliwie największym chaosie u sąsiadów. W tym celu finansuje się różne „chrześcijańskie” lub islamistyczne grupy, które realizują strategię divide et impera.

Po krwawych atakach na granicy szyickiej i chrześcijańskiej części Bejrutu, w których 4 października 2021 roku zginęło siedmiu szyitów, a kilkadziesiąt osób zostało rannych, przywódca Hezbollahu Hassan Nasrallah po raz kolejny podkreślił, że Hezbollah nie jest wrogiem libańskich chrześcijan. – Największym zagrożeniem dla obecności chrześcijan w Libanie są Siły Libańskie i ich przywódca – podkreślił szejk w wystąpieniu telewizyjnym. Przypomniał, że za zamieszki w stolicy Libanu odpowiedzialna jest „chrześcijańska” partia Siły Libańskie (LF) z Samirem Geageą na czele. – Radzę Siłom Libańskim i ich szefowi, aby całkowicie zrezygnowali z idei wojny domowej i wewnętrznych walk – powiedział Nasrallah. – Wasze kalkulacje są błędne (…), region nigdy nie widział tak silnego Hezbollahu jak teraz – powiedział. Organizacja ma dysponować 100 tysiącami uzbrojonych i wyszkolonych bojowników.

Bolszewicy nie byli Rosjanami


 

poniedziałek, 20 kwietnia 2026

Prof. Bartyzel: O winach polskich

Wrogowie Polski i ich rodzimi kolaboranci każą nam wstydzić się i przepraszać za urojone winy „antysemityzmu” albo „kolonializmu”, tymczasem rejestr faktycznych win polskich – a jest ich niemało – został zupełnie wyparty z naszej zbiorowej świadomości, albo, jeśli pojawia się jakiś przebłysk refleksji, to zostaje on natychmiast zduszony i usprawiedliwiony. 

   Tym „rozgrzeszeniem” jest oczywiście fakt utraty niepodległości i dążenie do jej odzyskania, ale nie znosi to pytania czy do dobrego celu można dążyć sprzymierzając się z siłami zła, a faktycznie na ogół się im wysługując, co ani na milimetr celu upragnionego nie przybliżało. Zbyt łatwo przechodzimy do porządku dziennego nad przerażającymi słowami z III części „Dziadów” – „Zemsta, zemsta na wroga, z Bogiem i choćby mimo Boga!”, faktycznie traktując oba człony tej alternatywy jako dopuszczalne i równouprawnione drogi działania. To właśnie to rozumowanie czyniło z nas przez prawie całą epokę porozbiorową sojuszników i narzędzie polityczno-socjalnej i antychrześcijańskiej Rewolucji. 

Wojciech Korfanty - Wpierw Polakiem!

 

niedziela, 19 kwietnia 2026

Śląsk mówi NIE — syjonistycznemu terrorowi (Gliwice, 18 kwietnia 2026)

         Działacze śląskich struktur Narodowego Odrodzenia Polski ponownie dają o sobie znać, organizując pikietę na Rynku w Gliwicach. Wydarzenie odbyło się pod hasłami sprzeciwiającymi się zbrodniczej polityce państwa Izrael.

W ostatnich miesiącach celem ataku syjonistów stał się naród perski. Mimo skali okrucieństwa, jaką muszą przeżywać codziennie ofiary represyjnej działalności Izraela, wciąż można zauważyć wśród tzw. "pelikanatu" przyzwolenie i usprawiedliwienie wobec działań państwa położonego w Palestynie.

Tomasz Gabiś - Cesarstwo Europejskie czy Uporządkowana Anarchia? (Wrocław, 22 kwietnia 2026)

 

sobota, 18 kwietnia 2026

Leon Degrelle – wskazówki dla Politycznych Żołnierzy

          Narodowo-rewolucyjny Polityczny Żołnierz toczy walkę na dwóch poziomach: wewnętrznym (osobistym) i zewnętrznym (współczesny świat). „Wielka święta wojna” to eliminowanie własnych wad, ciągłe wznoszenie się na wyższy poziom duchowy i moralny. Dobrze rozumiał to legendarny Leon Degrelle:

Możemy wyjść z tego upodlenia jedynie drogą gigantycznej naprawy moralnej, od nowa ucząc ludzi miłości, poświęcenia życia, walki i umierania za wyższy ideał. W epoce, gdy ludzie żyją tylko dla siebie, setki i tysiące ludzi muszą żyć nie dla siebie, ale dla zbiorowego ideału, z góry zgadzając się dlań na wszelkie ofiary, wszelkie upokorzenia i wszelkie bohaterstwo. 

Jedyne, co się liczy to wiara, płomienna ufność, całkowite wyzbycie się egoizmu i indywidualizmu, dążenie by całym sobą służyć – bez względu, jak niewdzięczna będzie to służba, bez względu gdzie, bez względu jak – sprawie przerastającej człowieka, która domaga się wszystkiego, niczego w zamian nie obiecując. Liczą się tylko zalety duszy, drżenie, dar całkowity, pragnienie, by postawić ideał ponad wszystkim, całkowicie bezinteresownie. Nadchodzi godzina, gdy dla ocalenia świata potrzebna będzie garść bohaterów i świętych, którzy dokonają Rekonkwisty.

Tak! – płonęła we mnie i pochłaniała mnie miłość do innych ludzi. Pragnąłem dojrzeć w człowieku serce, które należy kochać, napełnić entuzjazmem i wynieść na szczyty.

Za:  www.nacjonalista.pl/2017/05/23/leon-degrelle-wskazowki-dla-politycznych-zolnierzy/

Stop Inwazji Imigrantów - Warszawa 25 kwietnia 2026

 


piątek, 17 kwietnia 2026

Jan Engelgard - Moje lektury (Sprawa Ukraińska)

                  Fundacja Wołyń Pamiętamy Katarzyny Sokołowskiej wznowiła wydaną w 1936 książkę Tadeusza Gluzińskiego (1888-1940), działacza ONR-ABC, pt. „Kwestia ukraińska”. Był to głos całkowicie odmienny od dominującej w nurcie narodowo-radykalnym złudzeniu co do perspektyw współpracy z Ukrainą i Ukraińcami. Młodzi z ONR, ale także z SN ulegli mirażowi Międzymorza pod egidą Polski i włączeniu w nie Ukrainy. Jak wiadomo wojna boleśnie zweryfikowała te pomysły. Gluziński, po analizie zachowań ukraińskiego nacjonalizmu od końca XIX wieku po lata 20. – doszedł do następującego wniosku:

STOP TERRORYZMOWI!


 

czwartek, 16 kwietnia 2026

Wywiad z Bélą Incze - liderem Legio Hungaria

           Prezentujemy wywiad z Bélą Incze - liderem Legio Hungaria. Zadaliśmy Béli kilka pytań odnośnie wyników niedzielnych wyborów na Węgrzech, ich skutków dla polityki zarówno krajowej jak i zagranicznej oraz konsekwencji dla węgierskich nacjonalistów.

 [Autonom.pl] Cześć. Cieszymy się, że znalazłeś chwilę aby odpowiedzieć na kilka naszych pytań. Mamy nadzieję, że komentarz z pierwszej ręki rozjaśni Polakom sytuację powyborczą na Węgrzech.

Zatem stało się. Szesnastoletnie rządy Viktora Orbana dobiegły końca. Jaki jest Wasz komentarz na gorąco?

[Béla] Uważam, że tych wyborów nie wygrała Partia Tisza, lecz przegrał Fidesz. Mam na myśli to, że na tym etapie niewiele wiemy o prawdziwych intencjach partii Tisza, a partii brakuje jedności ideologicznej. Jej trzon stanowią byli populiści Fideszu, ale w jej szeregach są również globalni kapitaliści i skrajni liberałowie. Podczas kampanii celowo unikali oni deklaracji opartych na wartościach, aby zmaksymalizować liczbę głosów. A system Orbána utrzymywał się już tylko dzięki korupcji i hipokryzji. To wystarczyło. A raczej przelało czarę goryczy.

Gliwice - pikieta anty Usrael (18 kwietnia 2026)

 

środa, 15 kwietnia 2026

Stop Agresji Izrael - Iran (Gliwice pikieta 18.04.2026)

 

Arkadiusz Miksa: "Niechaj wroga przemoc drży"

Z perspektywy czasu ekspresyjny protest Grzegorza Brauna przeciwko ekspansji żydowskiej sekty w polskiej przestrzeni publicznej można uznać za prolog do nowego rozdziału, którego utrwalaczem został dziś Poseł na Sejm RP Konrad Berkowicz. Gest Berkowicza wprowadza już oficjalnie relacje polsko-żydowskie na nowe, dużo zdrowsze tory. Po dekadach szmacenia i gnojenia Polaków na arenie międzynarodowej zarówno przez samo państwo Izrael, jak i jego macki, z tą najsilniejszą usytuowaną w USA oraz naszymi drobniejszymi mackami w postaci filosemitów kilku generacji (Adam Michnik, Władysław Teofil Bartoszewski, Dominik Tarczyński czy Jakub Maciejewski), nadszedł moment na który czekały kolejne pokolenia Polaków. Nadszedł czas nazywania polityki Izraela po imieniu. Bezkarne izraelskie zło, które niczym kula śniegowa nabierało rozpędu i swojej skali od czasu II wojny światowej, osiągnęło punkt kulminacyjny. Dłużej się już nie da zamiatać pod dywan eksterminacji, gwałtów, znęcania się ze szczególnym okrucieństwem, poniżania, prześladowań i wszechobecnego terroru jakiego od dekad doświadczają sąsiedzi narodu, który głosi wprost, że jest narodem, wybranym, narodem szczególnym.