Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

piątek, 3 lipca 2026

Ronald Lasecki: „Citizen Vigilante” – recenzja

I can’t sit here and watch you exist in a state of sleep paralysis anymore. The truth is this: You’re all being used. You’re nothing but playthings. Every soldier who’s gone off to war thinking that their death was for an idea, or that their sacrifice was important for society, has been played. You walk down the street, and you get stabbed, or robbed, killed, and what does your country do? Nothing. And what do you do? Nothing? The universe demands balance.

(Michael Sanders)

             Najnowsze dzieło niemieckiego „antyreżysera” Uwe Bolla doczekało się już na polskiej prawicy lawinowej krytyki, za którą wyczuć da się jednak gorące pragnienie „odcięcia się od radykalizmu” w obawie przed napiętnowaniem jako „ekstremista” dla którego nie ma miejsca w reżymowym dyskursie politycznym czy na „poważnej” prawicy konserwatywnej. Zaroiło się zatem nagle na internetowej prawicy od znawców sztuki filmowej doszukujących się w filmie „dziur” fabularnych (nie da się ukryć, że takie występują), nieadekwatnej ścieżki muzycznej itp. Objawiono nam nawet stojących za filmem żydowskich producentów, pozostawiając postronnym pole do „dopowiedzenia” sobie „odpowiednich” wniosków. Wszystko oczywiście po to, by móc raz za razem wykrzykiwać że „Citizen Vigilante” to „gniot” i „gówno”.

Biała Europa białych ludzi

 

czwartek, 2 lipca 2026

Adam Danek: O potrzebie pisarstwa heroicznego

               Do ogólnego nastroju przenikającego tak zwane społeczeństwa rozwinięte, a także panującego w życiu naszego własnego Kraju (raz zaliczanego do rozwiniętych, a raz nie) doskonale pasuje określenie użyte niegdyś przez Ernesta Jüngera (1895-1998) dla scharakteryzowania życia republiki weimarskiej – „atmosfera bagna”. Wokół siebie obserwujemy bezprecedensowy co do głębi i skali rozkład więzi wspólnotowych – dotykający wspólnoty wszelkiego szczebla: religijne, państwowe, narodowe, lokalne, zawodowe, a nawet rodzinne. Jego najważniejszym symptomem jest zanik etosów właściwych dla poszczególnych rodzajów wspólnot. A przy tym ów rozpad jakby nikogo nie obchodzi. Systemy moralne i ideowe wydają się nie wywoływać już żadnych poruszeń w obracającej się stopniowo w kompost ludzkiej masie. Tylko jedna wizja ciągle potrafi skłonić ludzi do znoszenia niewygód, do samozaparcia i poświęcenia – wizja dobrobytu, ale pojmowanego jednowymiarowo, spłaszczonego do jego najniższego aspektu: sytości materialnej. Od całej reszty współcześni chcą mieć święty spokój i złoszczą się na każdego, kto próbuje ich przekonywać, że człowiek powinien się poświęcać dla (i w imię) czegoś innego, niż pełen garnek czy portfel. Kwestie, które jeszcze trzy pokolenia temu budziły troskę przynajmniej najlepszej części każdej z warstw społecznych – takie, jak moralność publiczna, kondycja narodu, wychowanie następnej generacji i konieczne dla niego wzorce, niepodległość państwa, jego bezpieczeństwo, prestiż na arenie międzynarodowej, jego siła, dająca oparcie narodowi – zobojętniały dziś do tego stopnia, że kompletnie nie istnieją w świadomości społecznej. Zdumienie i kpiące uśmiechy wywołuje sam fakt, iż można się nimi interesować, zamiast zajmować się „prawdziwym życiem”.

Żydowska agresja trwa!

 

środa, 1 lipca 2026

Wojciech Wasiutyński: Powstanie Poznańskie 1956

I. W świetle wybuchu

           Wybuch poznański zmienił nagle obraz Polski nie tylko w oczach emigracji polskiej i nie tylko w oczach świata zachodniego, ale także w oczach samych Polaków w Polsce.

Najcharakterystyczniejszą bodaj cechą życia polskiego pod okupacją sowiecką było, że nikt nie miał szerszego obrazu stosunków, nikt nie umiał z pewnością powiedzieć, jaka jest opinia społeczeństwa w tej czy innej sprawie, w jakim stopniu istnieje opinia publiczna w sprawach politycznych. Nawet bardzo inteligentni ludzie mieli tylko obraz fragmentaryczny. Wiedzieli co się mówi w ich kółku, pamiętali taką czy inną szczególniejszą scenę przypadkową. Tak było zawsze w Sowietach, gdzie rząd starał się być jedynym społeczeństwem i nie dopuszczał do powstania żadnych środowisk samorzutnych. Ten system narzucano Polsce. Ludzie żyli w ciemności i znali głos i zarys sylwetki tylko najbliżej stojących.

Odrodzenie Realizmu Politycznego

 

poniedziałek, 29 czerwca 2026

Agnieszka Piwar: Co kryje się za akcją odebrania orderu Zełenskiemu?

I znowu rzesza „prawdziwych polskich patriotów” nabrała się na tanią sztuczkę Karola Nawrockiego. Tym razem odebrał on Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. A przynajmniej próbował to zrobić, bo nazajutrz po szumnej zapowiedzi prezydenta Polski, prezydent Ukrainy odesłał odznaczenie kurierem.

Banderowski reżim

 


niedziela, 28 czerwca 2026

Nędza moralna

 

„Upokorzenie, hańba i rezygnacja z suwerenności” – Hezbollah przeciw układowi władz z Izraelem

           W upublicznionym w sobotę oświadczeniu, sekretarz generalny Hezbollahu Naim Kasim oświadczył, że organizacja nie uznaje dokumentu podpisanego w piątek przez władze Libanu z Izraelem i będzie kontynuować walkę.

„Gdzie jest odpowiedzialność władz libańskich wobec swojego narodu i ochrona suwerenności Libanu? Dlaczego zgodziły się na bezpośrednie negocjacje z Izraelem, które są jedynie ustępstwami wobec Izraela? Negocjacje te polegają na pełnym zaakceptowaniu wszystkich żądań agresji i izraelsko-amerykańskiego dyktatu” – od tych słów rozpoczyna się oświadczenie przywódcy organizacji libańskich szyitów. Kasim uznał, że rząd Libanu podpisał dokument z Izraelem i USA „przy sprzeciwie ponad połowy Libańczyków” oraz „wbrew konstytucji i prawom” Libanu, które zakazują paktowania państwem syjonistycznym, którego istnienia Liban formalnie nie uznaje.

sobota, 27 czerwca 2026

Hardline Straight Edge: Zniszczyć liberalną cywilizację Zachodu!

Silikon w piersiach i silikon w sercach. Brak sumienia, egoizm, ogłupienie używkami (alkohol, narkotyki, pornografia)… liberalna cywilizacja XXI wieku doprowadziła do kresu człowieczeństwa…

Wystarczy poczytać strony radykalnych feministek by zrozumieć, że to jest pewne stadium kresu liberalizmu… Na stronach pro-aborcyjnych nie pisze się już o „cierpieniu kobiet zmuszonych do rodzenia”. Retoryka się zmieniła – aborcja jest afirmowana jako „wyzwolenie”. Dokonanie aborcji ma stanowić potwierdzenie swojej „wolności” przez jednostkę – wykorzenione, egoistyczne indywiduum. Wykorzenione nie tylko z tradycji i etyki. Lecz także w szerszym sensie – z Kosmosu, z Bytu.

Narodowe Siły Zbrojne - Pamiętamy!

 

piątek, 26 czerwca 2026

PiS w awangardzie wspierania neobanderyzmu

              Gromkie okrzyki i prymitywne slogany o konieczności rozprawienia się z ukraińską „piątą kolumną”, padające dziś z ust prominentnych polityków Prawa i Sprawiedliwości, wydają się być łabędzim śpiewem tej partii dołującej dziś w kolejnych sondażach jak nigdy dotąd.

Wyczerpuje się pewna formuła polityczna neosanacji wypracowana przez Jarosława Kaczyńskiego i jego współpracowników. Stąd hasło, by poszukać tożsamości nowej, jak zwykle przebranej w odpustowo-patriotyczne piórka.  Michał Szułdrzyński z „Rzeczpospolitej” ukuł słuszne, ironiczne pojęcie „oburzingu” jako ulubionej gry polskiej klasy politycznej. Ma ono nawiązywać do tak modnych obecnie w korpojęzyku, ale też zaśmiecającej język polityki angielszczyzny, ale nie o to w nim chodzi. Na czoło wysuwa się tu skłonność polskich polityków do nieustannego oburzania się na wypowiedzi, fakty, zdarzenia. Tyle, że to ich oburzenie, to uprawianie osobliwej dyscypliny „oburzingu” okazuje się całkowicie jałowe. Pozbawione jest bowiem realnej treści politycznej pod postacią decyzji i ruchów na politycznej szachownicy. Opiera się jedynie na biciu piany i liczeniu na to, że wyborca doceni głośność owego oburzenia.

Liche charaktery

 

czwartek, 25 czerwca 2026

Praca w Polsce dla Polaków!

 


Kolejne młode, europejskie życie zostało odebrane

               Kolejne młode, europejskie życie zostało odebrane przez afrykańskich imigrantów. Tym razem w Narbonne we Francji 17 letni Louis padł ofiarą nastoletnich zwyrodnialców imigranckiego pochodzenia.


Młody Francuz został zwabiony przez sprawców na lokalny plac budowy, po czym brutalnie skatowany i pozostawiony na pastwę losu. Dopiero następnego ranka pobitego i nieprzytomnego chłopaka odnaleźli pracownicy firmy budowlanej, którzy wezwali pomoc. Trzy dni po przewiezieniu do szpitala, w wyniku odniesionych obrażeń nastolatek zmarł. Całe zajście i bestialskie pobicie sprawcy uwiecznili na filmie, na którym widać, że dobrze się bawią kopiąc i uderzając po głowie nieprzytomnego już Louisa.

środa, 24 czerwca 2026

Leon Degrelle: Kryzys epoki

Kochać? Dlaczego? Dlaczego kochać?

         Istota ludzka skryła się za barykadą egoizmu i własnej przyjemności. Cnota zamilkła. Jej dawne ryty się wyszydza. Dusze się duszą, bądź też zostały zlikwidowane za bogatą zasłoną zwyczajów i konwencji.

Ludzie zaczęli patrzeć na szczęście jak stos owoców, które chrupią w pośpiechu lub najwyżej zatapiają w nich zęby, by odrzucić je bezładnie – zniszczywszy swe dusze i ciała – gdy tylko ustanie chwilowy szał i zwrócić się ku innym już, bardziej podniecającym lub bardziej perwersyjnym owocom.

W powietrzu ciąży całe to moralne i duchowe zaprzaństwo. Na próżno płuca łakną łyku czystego powietrza, świeżości bryzy rzucającej na piasek plaży kropelki wody. Z zewnętrznych ogrodów ludzi zniknęły kolory i śpiew ptaków. Ludzie nie dają już sobie nawet miłości. Czym zresztą jest miłość, najpiękniejsze słowo świata, sprowadzona do fizycznej, instynktownej i wymiennej rozrywki?…

NSZ Boys Summer

 

wtorek, 23 czerwca 2026

O Grzegorzu Braunie po endecku

Jednym z największych problemów, który od co najmniej 35 lat krępuje wszelką aktywność środowisk narodowych w Polsce, jest przemożny lęk przed zejściem z kanapy. W połączeniu z naszą naturalną swarliwością i nieufnością, skłonnością do sejmikowania ponad miarę i tetrapiloktomii daje to uniwersalny przepis na to, by zawsze mieć rację, stale powtarzając, że nic się na pewno nie uda i wszystko to z pewnością agentura, manipulacja i fałszywe flagi. Odnoszę wrażenie, że takie są właśnie motywy raptownej ucieczki niewątpliwych narodowców od głównego obecnie ośrodka, w którym o polityce narodowej można nie tylko pisać i mówić, ale także ją robić, tj. od Frontu Gaśnicowego Grzegorza Brauna.

Dzielnica Śląska Narodowego Odrodzenia Polski

 

poniedziałek, 22 czerwca 2026

Wojna świata z naturą


 

KWK Sośnica - „Godne pensje albo strajk. Decydujcie”

Według informacji przekazanych naszej redakcji przez pracowników kopalni, wśród załogi narasta frustracja związana z wysokością wypłat.

Górnicy twierdzą, że realnie zarabiają dziś mniej niż lata temu, mimo że koszty życia, ceny paliwa, energii i podstawowych produktów znacząco wzrosły.
- Problem polega na tym, że od jakiegoś czasu dostajemy wypłaty realnie mniejsze niż 10 lat temu, kiedy inflacja i ceny były dużo niższe. Szykuje się strajk z tego powodu - przekazuje nam pracownik KWK Sośnica.
Dodatkowe emocje budzą jednorazowe odprawy pieniężne, pracownicy pytają, dlaczego są pieniądze na odprawy, a brakuje ich na godne pensje dla ludzi, którzy zostają i dalej pracują pod ziemią.

niedziela, 21 czerwca 2026

Nacjonaliści w Gliwicach: Bronić polskości Śląska!

Działacze Narodowego Odrodzenia Polski obok codziennych zmagań politycznych kultywują polskie sukcesy z naszych dziejów. Wiemy bowiem dobrze, że Przyszłość leży w Przeszłości. Dlatego też, 20.06.2026 w Gliwicach, w Narodowy Dniu Pamięci o Powstaniach Śląskich, zorganizowana została pikietę pod hasłem „Polski Honor – Śląska Duma!”

Pomimo upalnej pogody Gliwiczanie chętnie zatrzymywali się, by porozmawiać na temat celu akcji. Głos zabrał Krystian Parzątka, koordynator Dzielnicy Śląskiej NOP. W swoim przemówieniu zaakcentował nie tylko fakt polskości Śląska, ale też wskazał na inspiracyjną rolę eurokołchozu w tworzeniu i rozwoju lokalnych ruchów separatystycznych:

„Polacy na Śląsku byli od stuleci, wiążąc ziemię nierozerwalnymi więzami historii, tradycji, krwi i kultury. U schyłku XX wieku teren ten, podobnie jak inne regiony Polski, dotknęły najgorsze plagi czasów współczesnych – imigracja oraz terroryzm mniejszości narodowych.

Marsz Pamięci - ofiarom ukraińskiego ludobójstwa - Warszawa 4 lipca 2026

 

sobota, 20 czerwca 2026

Kościół zawsze przeżywa swoich zdobywców

 

Na grobie dyktatora

           Korzystając z pobytu w Bolonii, odwiedziliśmy w gronie redaktorów „Myśli Polskiej” niewielkie, senne Predappio, rozciągające się na malowniczych, łagodnych wzgórzach południowej Emilii-Romanii.

Miasteczko to jest w sposób nieco zaskakujący powiązane z naszą historią. 28 października 1944 roku Predappio zostało wyzwolone przez żołnierzy 2. Korpusu Polskiego dowodzonego przez gen. Władysława Andersa. Miasto odbił z rąk niemieckich 18. Lwowski Batalion Strzelców, wchodzący w skład 5. Kresowej Dywizji Piechoty.

piątek, 19 czerwca 2026

Piskorski: To nie jest patriotyzm

              To nie jest patriotyzm. To nie jest obrona polskich interesów. To kiczowata, jarmarczna szopka, menelska próba sprowokowania policji do działania. W tym przypadku skuteczna. Wyobraźmy sobie, że Niemcy, Ukraińcy czy Somalijczycy zorganizowaliby w centrum Warszawy nielegalną imprezę i nie reagowali na polecenia policjantów. Czego byśmy wówczas oczekiwali od polskich mundurowych?

Patriotyzm nie ma twarzy tęskniącego za rozumem Bąkiewicza. On i PiS są tego patriotyzmu parodią, sprowadzaniem wizerunku nas wszystkich do poziomu drącego się na ulicy pajaca. Każdy ich ruch to obciach dla większości normalnych Polaków szanujących siebie i swój kraj.

Nie jesteśmy tu od wczoraj!


 

czwartek, 18 czerwca 2026

Ks. Jerzy Popiełuszko - Co wiemy dziś?

Co wiemy dziś???

                Że Piotrowski, Pękala, Chmielewski PLANOWALI uprowadzenie Ks. Jerzego Popiełuszki do bunkra ale tego NIE uczynili!!!

W Górsku samochód z Księdzem Jerzym zatrzymali nie oni, a z pobocza dwóch oficerów z WSW i kontrwywiadu wojskowego.
Skazana trójka do swojego samochodu zabrała tylko Chrostowskiego, kierowcę Księdza, któremu pozwolili "uciec". Czyli oni nawet nie uprowadzili Księdza!

Ksiądz w Górsku został zabrany przez "wojskowych"!
Następnie, po kilkunastu minutach wojskowi i "skazana trójka" pojawiła się na zamku Dybowskim w Toruniu. Księdza dowieziono wojskową Nyską po kwadransie. Tam nastąpiła pierwsza próba werbunku i pobicie. Odmowa/niepowodzenie zmusiło oprawców z WSW do zabrania Księdza do bunkra w Kazuniu. Tam zamęczono Go 25X około południa.

Patrole BPG w miastach


 

środa, 17 czerwca 2026

O zwycięstwie Iranu

"Wojna w Zatoce Perskiej trwała nieco ponad sto dni. Warunki zawieszenia broni zostały opublikowane przez stronę irańską. Wyglądają na kapitulację USA i Izraela.

Iran uzyskał wszystko, czego zażądał. Zawieszenie broni (również w Libanie), wycofanie wojsk amerykańskich z pozycji bojowych, zniesienie sankcji, odmrożenie aktywów i 300 miliardów dolarów inwestycji na odbudowę. W zamian otrzymał jedynie wyrzeczenie się broni jądrowej (której nawet nie posiadał przed wojną) i odblokowanie Cieśniny Ormuz (która nie była zablokowana przed wojną).

Wstąp do NOP

 

wtorek, 16 czerwca 2026

Czarny Front – narodowi socjaliści przeciwko Hitlerowi

                 W drugiej połowie lat dwudziestych ruch narodowosocjalistyczny, ograniczony początkowo do Bawarii, zaczął zdobywać północne Niemcy. To geograficzne przesunięcie szło w parze ze zmianą jego linii politycznej. Doszło nawet do ideologicznej wojny północy z południem. Zwyciężył wódz „południowców” – Adolf Hitler. Istotną rolę w ruchu odgrywali w tym czasie bracia Gregor i Otto Strasserowie. Gregor wstąpił do NSDAP w końcu roku 1920 i brał udział w puczu monachijskim. W 1924 roku został posłem parlamentu bawarskiego i założył pismo Berliner Arbeiterzeitung, w którym Otto pracował jako redaktor. Obaj reprezentowali nurt antykapitalistyczny, odrzucający teorie rasowe Rosenberga i jemu podobnych. Strasserowie byli przekonani, że zorganizowanie i skonsolidowanie grup NSDAP w północnych i północno-zachodnich Niemczech wymaga akcentowania postulatów społecznych o antykapitalistycznym wydźwięku. Pojęcie „narodowy socjalizm” – stworzone po to, żeby przyciągnąć do partii szerokie kręgi społeczne – dla braci Strasserów nie było tylko pustym sloganem, ale ideą, którą mieli zamiar wprowadzić w życie. Oczekiwali przy tym rewolucji nie tylko narodowej, ale i społecznej.

Każda pomoc ma znaczenie!

 

poniedziałek, 15 czerwca 2026

Polski Honor Śląska Duma - pikieta NOP Gliwice 20.06.2026

 


Angielskie pióro – polskie serce. Co Chesterton myślał na temat Polski?

           Chesterton ze swymi poglądami o Polsce wpisywał się w tradycję postrzegania naszej ojczyzny jako Antemurale Christianorum. W tym duchu pisał, że Polska zawsze stawała do walki w obronie cywilizacji europejskiej. Broniła jej przed Tatarami i przed Turkami, nie oglądając się przy tym na korzyść własną. Kiedy Jan Sobieski rozpoczął wspaniałą szarżę polskich jeźdźców, która ratując Wiedeń, ocaliła przed Turkami całą Europę, nie zastanawiał się, czy Wiedeń nie posiada złych cech. Na temat złych cech Polski natomiast jej wrogowie nie szczędzili słów. Rzeczpospolita narażona była na nieustanną wrogość sąsiadów, którzy porzuciwszy prawdziwe chrześcijaństwo, stali się barbarzyńcami. Polska to, zdaniem Chestertona, kultura katolicka wepchnięta niczym nagie ostrze miecza pomiędzy bizantyńską tradycję Moskwy i pruski materializm. (…) Wiara katolicka stanowi najjaskrawszą różnicę pomiędzy Polakiem a bolszewikiem czy pruskim junkrem. Bolszewik wszak żywi nienawiść do chrześcijaństwa, Prusak zaś do prawdziwego rycerstwa.

niedziela, 14 czerwca 2026

Europa Wolnych Narodów

 

Pierwsza rocznica dwunastodniowej wojny prowadzonej przez Stany Zjednoczone i reżim syjonistyczny

              Dziś przypada pierwsza rocznica narzuconej dwunastodniowej wojny prowadzonej przez Stany Zjednoczone i reżim syjonistyczny przeciwko narodowi irańskiemu oraz jego drodze rozwoju. W tym dniu kultywujemy pamięć i oddajemy hołd wszystkim poległym, a w szczególności obrońcom ojczyzny, dowódcom wojskowym i naukowcom zajmującym się energetyką jądrową.

Tamta wojna oraz późniejsze wydarzenia polityczno-wojskowe, zwłaszcza czterdziestodniowa wojna miesiąca Ramadan, pokazały, że wrogowie Iranu, nie zważając na słuszne żądania społeczeństwa irańskiego oraz normy i zasady prawa międzynarodowego, nie znają żadnej miary i granicy w naruszaniu integralności terytorialnej kraju, popełnianiu zbrodni wojennych przeciwko narodowi irańskiemu oraz mordowaniu przywódców politycznych i wojskowych. Jedynym sposobem ich powstrzymania jest opór, uzasadniona samoobrona oraz jak najdalsze wzmacnianie zdolności obronnych.

sobota, 13 czerwca 2026

Agnieszka Piwar: Dlaczego wulgarne babska wylansowano na idolki Polek?

            Swoim fankom doradzają: „Jak Ci cipki nie wyliże, no to przestań mu gotować”, po czym wprost przyznają, że chcą „bogatego kutasa”. Autorki tych wulgarnych tekstów to Fagata i Natalisa, wypromowane w przestrzeni publicznej jako raperki. Czy spotyka je ostracyzm za demoralizowanie nieletnich? Nic bardziej mylnego. Zostały sowiecie nagrodzone.

Lista promowanych w Polsce patologicznych dewiantek jest znacznie dłuższa. Popularyzują one agresję, wulgarność, przekleństwa, goliznę, monetyzację seksualności, awantury, mordobicie, pornografię. W nagrodę zapraszane są na wywiady, do programów telewizyjnych, na branżowe wydarzenia w show-biznesie i do reklam.

Ramiro Ladesma Ramos (Narodowy Syndykalizm) - Pamiętamy!

 

piątek, 12 czerwca 2026

Brutalny mord w toruńskim Parku Glazja: Wczoraj ruszył proces Wenezuelczyka Yomeykerta R.- S.

         Rok po tragedii, przed Sądem Okręgowym w Toruniu ruszył proces 20-letniego obywatela Wenezueli. Mężczyzna odpowiada za bestialskie zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem 24-letniej Klaudii K., doktorantki UMK.

Do zdarzenia doszło w czerwcu ubiegłego roku. Sprawca zaatakował wracającą z pracy kobietę, zadając jej kilkanaście ciosów nożem. Klaudia zmarła w szpitalu po dwóch tygodniach walki o życie. Oprócz zabójstwa na tle seksualnym, Wenezuelczyk odpowiada za wcześniejsze grożenie nożem innej kobiecie oraz usiłowanie gwałtu.

Badania lekarskie i obserwacja psychiatryczna potwierdziły, że oskarżony był w pełni świadomy swoich czynów. Mężczyźnie grozi dożywocie. Od momentu zatrzymania nie przyznaje się do winy i odmawia składania wyjaśnień.

Wczoraj - ONR Dzisiaj - NOP!

 

czwartek, 11 czerwca 2026

Jutro należy do nas!

 

Belfast płonie!

 

W Belfaście doszło do gwałtownych zamieszek po brutalnym ataku nożownika, który stał się zapalnikiem dla antyigranckich protestów i ataków na policję; według relacji medialnych uczestnicy podpalali autobusy, samochody, budynki i budowali barykady.

Bezpośrednią przyczyną był atak nożownika 8 czerwca. W jednej z relacji podano, że 30-letni obywatel Sudanu zadał ciężkie obrażenia mężczyźnie, a nagranie z ataku szybko rozeszło się w sieci i podgrzało nastroje.
Protesty przerodziły się w zajścia uliczne o wyraźnie antyimigranckim charakterze, a część demonstrantów zaczęła atakować policję i podpalać obiekty związane z imigrantami.

środa, 10 czerwca 2026

Polski Śląsk - Autonomia zabija!

 

SSSW (Sztuki - Sporty - Systemy Walki): Być uzbrojonym nie oznacza chcieć od razu walczyć

         Siła, która rodzi się w dłoniach, jest niczym wobec tej, która dojrzewa w sercu.

Mówiąc o sytuacjach poza ringiem, prawdziwy bokser nie szuka starcia — on je powstrzymuje, dopóki to możliwe.
Bo ten, kto potrafi uderzyć, a wybiera spokój, jest naprawdę silny.
Na sali bokserskiej człowiek się uczy, że moc niesie odpowiedzialność — za siebie, za innych, za granicę, której nie wolno przekroczyć.
Każdy cios, którego się nie zadało bez potrzeby, staje się świadectwem dojrzałości.
Każdy, kto zdobywa kontrolę nad własnym gniewem, staje się strażnikiem pokoju.
W świecie, w którym łatwo podnieść rękę, prawdziwą sztuką jest umieć ją opuścić.
Bo bokser — ten naprawdę uzbrojony — nosi swoją broń nie po to, by niszczyć,
lecz by chronić słabszych, bronić sprawiedliwości i dawać przykład,
że siła bez mądrości jest tylko ciężarem, a z mądrością — błogosławieństwem.

wtorek, 9 czerwca 2026

Adam Doboszyński: Gilbert Keith Chesterton – wróg plutokracji

              „Nigdy nie brałem poważnie mych książek, ale poglądy moje biorę zupełnie poważnie” — napisał Chesterton. Z takiej postawy płynęło dużo nieporozumień miedzy czytelnikiem a pisarzem. Czytelnik katolicki przyzwyczajony był, że odwieczna naukę katolicka podawano mu w formie szczególnie ciężkiej, pompatycznej i nudnej, ale za to łopata w głowę. Chesterton poglądy swoje ubrał w barok lśniących paradoksów i dzięki temu zwyciężył tylko u najinteligentniejszych, których nie bywa wielu. Był pisarzem elity i nie zniżył się do tłumu. Nawet z chwila, gdy się nawrócił na katolicyzm i zaczął, piórem głosić Ewangelie, dopatrywano się w tym pozy lub paradoksu.

Kara śmierci za najcięższe zbrodnie