Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

czwartek, 18 maja 2017

Jacek Matusiewicz: Współczesny absolutyzm i jego geneza


            W ciągu ubiegłego stulecia dzięki kolejnym wdrożeniom nacjonalizmu, socjalizmu, liberalizmu i ostatnio globalizmu mieliśmy w Europie do czynienia z niespotykanym wcześniej rozrostem struktur państwowych i postępującym zanikiem przestrzeni działań podejmowanych poza tymi strukturami. Wydaje się, iż w historii cywilizacji chrześcijańskiej na Starym Kontynencie korzeni tego procesu należy upatrywać w absolutyzmie epoki Oświecenia.

Osiemnastowiecznym monarchiom absolutnym daleko było oczywiście do nowoczesnych państw – lewiatanów, jednak już one oparte były na wierze w reformotwórczą rolę państwa. Zresztą, samo założenie, iż gospodarka, kształcenie czy też „stosunki społeczne” wymagają jakichkolwiek „reform” (czyli państwowej interwencji), jest wstępem do myślenia prowadzącego do rozrostu państwowej biurokracji. Koncepcje tego typu co prawda pojawiły się już w pismach politycznych XVI stulecia, lecz rządzącym na dobre udzieliły się w „Epoce Świateł”.

Często przyjmuje się, iż w wieku XVIII linia konfliktu przebiegała między uosobioną przez absolutnych monarchów – powiedzielibyśmy dziś – konserwatywną prawicą a lewicowymi rewolucjonistami i racjonalistami. Tymczasem jednak oświeceniowe monarchie absolutne były w dużej mierze zaprzeczeniem tradycyjnego, średniowiecznego porządku społecznego, opartego na hierarchii, autorytecie, honorze i sprawiedliwości. W wiekach średnich król był władcą absolutnym tylko w tym sensie, iż posiadając sankcję transcendentalną, spełniał funkcję wyłącznego stróża Boskiego i ludzkiego ładu w państwie – nie znaczy to jednak, iż rządził wszystkim. Jego władza w sposób naturalny sprowadzała się do sfery, w której jego obecność jawiła się jako niezbędna, i była ograniczona (czy też zrównoważona) autorytetem – wspierającego go zresztą – Kościoła oraz samorządnością stanów: duchownego, rycerskiego (później szlacheckiego) i zyskującego coraz większe znaczenie mieszczaństwa. W ustroju owym, zwanym dziś monarchią stanową, bądź też patrymonialną, państwo tworzyło tylko jeden z wielu systemów organizacji i zależności, jego działania nie były zaś wyłączone spod oceny moralnej czy też spod kryterium obiektywnej prawdy, której depozytariuszem był Kościół.

środa, 17 maja 2017

Adam Danek: A może cezaryzm?


Znalezione obrazy dla zapytania cezaryzm 

        Jako monarchista nieustannie spotykam się z opinią, iż powrót do tradycyjnej monarchii nie jest już możliwy. Dlaczego? Ponieważ pryncypia, na których się ona opiera (nierówność, hierarchia, społeczeństwo organiczne, odgórne pochodzenie władzy etc.) dla świadomości współczesnego człowieka są zupełnie nie do przyjęcia. „Ludzie” – to słowo demokraci wymawiają z nabożną czcią (zwykle mając przy tym na myśli siebie) niemal od niemowlęctwa podlegają dziś urabianiu, mającemu zatrzeć w ich duszach świadomość istnienia czegokolwiek pozytywnego w „erze przed demokracją”. W efekcie uważają rzeczy takie jak powszechne prawa wyborcze, równość obywatelska czy ustrój liberalny za równie oczywiste i naturalne, co grawitacja (zamiast za sztuczne wyrozumowane, jakimi są w istocie). I doznają szczerego szoku słysząc, że mogłoby ich nie być. Załóżmy na chwilę słuszność tej argumentacji. W takim razie odpowiedzią na liberalno-demokratyczne rządzenie metodą „chaosu kontrolowanego” mógłby się okazać reżim łączący z jednej strony faktyczny rdzeń jedynowładczy (mon-archiczny), z drugiej zaś demokratyczną pozłotkę, w której dałoby się go sprzedać współczesnej świadomości. Rozwiązanie to nosi nazwę cezaryzmu.

Lewicowa zemsta po latach. Hiszpański parlament przenosi ciało generała Franco z miejsca spoczynku


Lewicowa zemsta po latach. Hiszpański parlament przenosi ciało generała Franco z miejsca spoczynku
      Prochy generała Francisca Franco, wieloletniego przywódcy Hiszpanii, który uratował swój kraj przed komunistyczną zarazą, zostaną przeniesione z mauzoleum w podmadryckiej Dolinie Poległych – zdecydował parlament. Przeciwko temu opowiedział się zaledwie jeden deputowany.

Lewica zabiegała o to od dawna. Przed czterema laty socjaliści złożyli petycję, odrzuconą przez rząd. Pisali wówczas: „Przywódca totalitarnego reżimu przeciwnego wolności i godności obywateli, zdeklarowany wróg demokracji, nie może koronować monumentu, który powinien być wyrazem hołdu dla wszystkich ofiar wojny domowej i późniejszej dyktatury”.

"Jest związek między zamówieniami na »dziewczyny do towarzystwa« a śmiercią Magdaleny Żuk" - szef biura Lampart Group

Znalezione obrazy dla zapytania LAMPART DETEKTYWI    Zorganizowana grupa przestępcza zajmująca się m.in. realizowaniem zamówień na "dziewczyny do towarzystwa" i handlem narkotykami ma związek ze śmiercią 27-letniej Polki w Egipcie - takie są ustalenia detektywów z biura Lampart Group. Z prezesem biura detektywistycznego Lampart Group rozmawiał reporter Polsat News Bartosz Kwiatek.

W wyniku przeprowadzonego przez biuro detektywistyczne Lampart Group śledztwa do Prokuratury Krajowej w Warszawie trafił specjalny raport, w którym detektywi wskazują osoby powiązane z międzynarodową grupą przestępczą.

Detektywi ujawnili także siatkę powiązań osobowych i biznesowych grupy przestępczej oraz powiązań ze sprawą śmierci i zaginięcia dwóch innych kobiet.

Polsat News

Za:  http://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2017-05-16/jest-zwiazek-miedzy-zamowieniami-na-dziewczyny-do-towarzystwa-a-smiercia-magdaleny-zuk-szef-biura-lampart-group/

Poniżej publikujemy wydane w dniu 16 maja 2017 oświadczenie Biura Detektywistycznego Lampart Group: 

wtorek, 16 maja 2017

Ostatnia walka ppor. NZW Zbigniewa Zaleskiego "Orłowskiego"


Na fot.: Augustyn Dobrowolski "Kruk".
        17 maja 1945 roku na Podlasiu we wsi BODAKI w walce z przeważającymi siłami MO, KBW i NKWD poległo ponad 20 żołnierzy Narodowego Zjednoczenia Wojskowego wraz ze swym dowódcą ppor. ZBIGNIEWEM ZALEWSKIM "ORŁOWSKIM".

Resztę ludzi z osaczenia zdołał wyprowadzić pochodzący z Wileńszczyzny sierżant a następnie ppor. AUGUSTYN DOBROWOLSKI "KRUK", który jako zastępca przejął dowodzenie oddziałem.

Wiosną 1945 roku komunistyczny aparat represji rozpoczął wzmożone akcje wymierzone w podziemie niepodległościowe. Dość słabe jeszcze siły KBW w akacjach militarnych korzystały ze wsparcia Wojsk Wewnętrznych NKWD. Stosowały one przeciwko partyzantom szereg dostępnych środków militarnych, takich jak artyleria, wozy bojowe a niekiedy nawet czołgi i samoloty!

Na terenie powiatu Bielsk Podlaski operował w tym czasie 2 batalion 267 pułku strzeleckiego WW NKWD, który stoczył w tym regionie szereg starć z oddziałami polskiego podziemia niepodległościowego.
Spośród oddziałów partyzanckich jednym z większych był w tym czasie sformowany z kilku drużyn Oddział partyzancki NZW "Bielsk Podlaski" dowodzony przez ppor. Zbigniewa Zalewskiego ps. “Orłowski”. Oddział ten przez dłuższy czas skutecznie i bez większych strat wymykał się wrogowi, jednak szczęście opuściło go w maju...

TRADYCJA KATOLICKA: ks. Rafał Trytek - kazanie na IV Niedzielę po Wielkanocy (14 maja AD 2017, Wrocław)


150 lat temu urodził się Adam Stefan ks. Sapieha


14 maja 1867 roku urodził się w Krasiczynie k. Przemyśla Adam Stefan Stanisław Bonifacy Józef ks. Sapieha h. Lis, książę-biskup krakowski (od 1926 – abp metropolita), kardynał Świętego Kościoła Rzymskiego, senator RP; najmłodsze dziecko i syn radykalnego niepodległościowca Adama Stanisława ks. Sapiehy (1828-1903) i Jadwigi z Sanguszków; ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Wiedeńskim (1891) oraz teologiczne na Uniwersytecie Franciszkańskim we Lwowie; święcenia kapłańskie otrzymał z rąk bpa Jana Puzyny 1 X 1893; na Papieskim Uniwersyteckie Laterańskim w Rzymie uzyskał 10 VII 1896 stopień doktora obojga praw; równolegle studiował dyplomację w Kościelnej Akademii Szlacheckiej; w 1906 został mianowany szambelanem papieskim papieża Piusa X, z zadaniem pełnienia funkcji nieformalnego ambasadora spraw polskich przy Stolicy Apostolskiej;

poniedziałek, 15 maja 2017

REX poleca: Nieznane arcydzieła, nieznani mistrzowie. Malarstwo barokowe na Śląsku na nowo odkryte.


       Znalezione w kościołach i klasztorach, odkryte na plebaniach i w muzealnych magazynach, prawdziwe perły malarstwa barokowego na Śląsku, trzydzieści znakomitych dzieł, a wśród nich nieznane wcześniej obrazy autorstwa wybitnych artystów: Karla Škréty Starszego, Karla Dankwarta, Johanna Claessensa, Johanna Heinricha Kynasta… A także twórców dotąd nieznanych, a dziś zaliczanych w poczet śląskich mistrzów pędzla: Johanna Conrada Pöhla, Ignazego Depée czy Johanna Georga Ernsta. Prawdziwą ozdobą ekspozycji jest odnaleziony w klasztorze Urszulanek we Wrocławiu obraz Michaela Willmanna, zwanego śląskim Rembrandtem, wirtuozersko malowane przedstawienie św. Augustyna, Ojca Kościoła. 12 maja, w piątek, o 17.00 zapraszamy do Willi Caro na otwarcie wyjątkowej wystawy Nieznane arcydzieła, nieznani mistrzowie. Malarstwo barokowe na Śląsku na nowo odkryte. Jej kuratorami są profesor Instytutu Historii Sztuki Uniwersytetu Wrocławskiego Andrzej Kozieł i Anna Kwiecień, historyk sztuki, starszy kustosz Muzeum w Gliwicach. 

Małgorzata Jarosz: Rekonkwista na Półwyspie Iberyjskim


      Historię wypraw krzyżowych zna większość z nas. Ze względu na zagrożenie ze strony islamu tematyka ta cieszy się coraz większym zainteresowaniem. Wydaje się jednak, iż niewiele osób wie, że na Półwyspie Iberyjskim walki z islamskimi najeźdźcami toczyły się wiele lat przed słynnym synodem w Clermont w 1095 roku. Ja w niniejszym artykule pragnę przybliżyć pokrótce historię hiszpańskiej rekonkwisty.

Nasza historia zaczyna się już w roku 711, kiedy to miała miejsce muzułmańska agresja na katolickie królestwo Wizygotów oraz przegrana przez wojska chrześcijańskie bitwa nad rzeką Gaudalete. W bitwie tej brał udział słynny Don Pelayo (Pelagiusz), który wraz ze swoimi zwolennikami schronił się później w górach Asturii odmawiając jednocześnie uznania władców muzułmańskich. Wszczęty przez niego zbrojny opór uznaje się za początek rekonkwisty. 7 września 722 roku dowodzone przez Don Pelayo wojska chrześcijańskie rozgromiły muzułmanów w słynnej bitwie w wąwozie Covadonga. Warto zwrócić uwagę na ogromną pobożność dowódcy. Przed bitwą miał modlić się on w jednej z pobliskich jaskiń przed figurą Matki Bożej. Kult Najświętszej Maryi Panny z Covadonga był później niezwykle popularny wśród rycerstwa chrześcijańskiego, rywalizować mógł z nim jedynie kult św. Jakuba. Warto wspomnieć również o kulcie Virgen de Almudena, patronki Madrytu. Kult wiąże się z wydarzeniami z roku 1083, kiedy to po odbiciu miasta z rąk Arabów król Kastylii Alfons VI nakazał odszukanie ukrytego w 712 cudownego posążka Matki Bożej. Podczas procesjonalnego obchodu murów miasta w pewnym momencie miały się one rozstąpić, ukazując tym samym figurkę Matki Bożej Zamurowanej (Almudena).

Kraków: W obronie rodziny!


1
          13 maja po raz kolejny środowiska narodowe i katolickie stanęły w obronie normalnego modelu rodziny.

Miało to związek z kolejną tzw. „paradą równości”, organizowaną przez środowiska homoseksualne w Krakowie.

Małopolscy Patrioci, Młodzież Wszechpolska oraz Stowarzyszenie Trzecia Droga, rozpoczęły zgromadzenie pod wieżą ratuszową na krakowskim Rynku Głównym o godzinie 15. Na początku przedstawiciele każdej z organizacji, a także członek redakcji „Polityki Narodowej” zabrali głos przedstawiając licznie zebranym krakowianom powody dla których ponownie wyszliśmy na ulice Krakowa. W tym miejscu warto odnotować, że środowiska walczące o tolerancję i równość próbowały zakłócić przemówienia. Doszło również do kuriozalnej sytuacji, gdyż jedna z kobiet postanowiła podejść do przemawiającego przedstawiciela Młodzieży Wszechpolskiej i w trakcie jego wystąpienia, zaczęła kierować liczne uwagi.  Na zdecydowaną reakcję ze strony organizatora, zareagowała agresywnie, zarzucając środowiskom narodowym brak szacunku (sic!).