Cytaty
PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!
„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”
środa, 30 września 2026
Tomasz Jot Ka - Nadejście pax americana
wtorek, 29 września 2026
Dr Dariusz Ratajczak: Lwy Alkazaru
Na południu wojskowi kontrolowali północną część Maroka, Wyspy Kanaryjskie, Baleary (z wyjątkiem Minorki). Jeśli chodzi o zamorskie posiadłości, to wypadki rozgrywały się tam z pewnym opóźnieniem w stosunku do metropolii, ale ostatecznie Gwinea, Fernando Po, Ifni i Villa Cisneros – terytoria w zachodniej Afryce z dostępem do morza – zostały opanowane przez spiskowców. Oprócz tego zbuntowani żołnierze zdołali utrzymać swoje pozycje w enklawach otoczonych terytorium republikańskim. Na północy kraju było to Oviedo, na południu, w Andaluzji: Sewilla, Kordoba, Granada oraz sąsiadujące przez Cieśninę Gibraltarską z Marokiem terytorium między Kadyksem a Algeciras.
poniedziałek, 28 września 2026
Nacjonaliści na pikniku rodzinnym Frontu Gaśnicowego
niedziela, 27 września 2026
Agnieszka Piwar: Raport z kolebki żydowskiego klanu Rothschildów
Równie zaskakująco wypada przylegający do Frankfurtu Offenbach – na mapie wyglądają jak jedna miejscowość. Offenbach nad Menem jest miastem w Niemczech z największym odsetkiem mieszkańców pochodzenia imigracyjnego lub obcokrajowców, zaś rdzennych Niemców pozostało tu niespełna 33 procent.
sobota, 26 września 2026
Atak ukraińskiego nożownika w opactwie w Jarosławiu. Nowe informacje od prokuratury
Jak wynika z informacji prokuratury, „sytuacja dotycząca osób poszkodowanych nie zmieniła się”.
– Wciąż mamy jedną ofiarę śmiertelną. Trzy osoby pozostają w szpitalach. Jedna osoba właśnie wróciła na miejsce zdarzenia, do swojego miejsca zamieszkania – powiedziała prok. Bożena Harasz-Wołoszyn, rzecznik przemyskiej prokuratury.
piątek, 25 września 2026
Adam Danek: System rządów a istota państwa
czwartek, 24 września 2026
Mariusz Skrobała: Irańska katastrofa Donalda Trumpa
środa, 23 września 2026
Adam Gmurczyk: Na piastowym szlaku Wielkiej Polski
Jeszcze najeźdźcy nie rozgościli się na dobre na zajętych polskich ziemiach, a już polscy narodowi radykałowie, niezaprzeczalnie elita intelektualna II RP (identyfikowani przed wojną jako ONR- „ABC”, chociaż – dla zasady – przypomnijmy, że była to jedna z wielu zewnętrznych organizacji środowiska nacjonalistycznego), przystąpili zarówno do tworzenia organizacji zbrojnej (Związek Jaszczurczy, potem Narodowe Siły Zbrojne), jak i do przygotowania podwalin pod system ustrojowy Odrodzonej Polski, uwolnionej od balastu skorumpowanej sanacji; systemu władzy, który prowadził Kraj z epoki murowanej do drewnianej.
wtorek, 22 września 2026
Z medialnych doniesień wynika...
poniedziałek, 21 września 2026
Ronald Lasecki: Pęknięcie na Brandmauer
niedziela, 20 września 2026
Powstanie Narodowych Sił Zbrojnych (20 września 1942)
Narodowe Siły Zbrojne (NSZ) były polską konspiracyjną organizacją wojskową obozu narodowego, utworzoną 20 września 1942 roku z połączenia Narodowej Organizacji Wojskiej oraz Związku Jaszczurczego. Pod względem liczebności – szacowanej na 70 do 100 tysięcy żołnierzy – stanowiły jedną z największych podziemnych formacji zbrojnych w okupowanej Polsce podczas II wojny światowej. Głównym celem NSZ była walka o niepodległość Polski, jej odbudowa w granicach z Opolszczyzną i Ziemią Lubuską oraz granicy wschodniej z 1939 roku, a także obrona ludności przed terrorem okupantów.
Organizacja uznawała dwóch wrogów Polski – Niemcy hitlerowskie oraz Związek Radziecki, co odróżniało ją taktycznie od innych podziemnych ugrupowań. W strukturach NSZ funkcjonowały licznie oddziały partyzanckie, prowadzące akcje bojowe, dywersyjne oraz wywiadowcze (m.in. Służba Cywilna Narodu i Związek Jaszczurczy). W 1944 roku doszło do rozłamu na NSZ-AK (popierające scalenie z Armią Krajową) oraz NSZ-ZJN (sprzeciwiające się podporządkowaniu AK i powołujące Brygadę Świętokrzyską). Po wkroczeniu Armii Czerwonej żołnierze formacji kontynuowali walkę w ramach powojennego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego.
sobota, 19 września 2026
Agnieszka Piwar: Romantyzowanie ludobójstwa, czyli po co Netflix wyprodukował serial „Fauda”
piątek, 18 września 2026
NIE OCZEKUJCIE ODE MNIE MILCZENIA - Oświadczenie Omara Farisa
czwartek, 17 września 2026
Łukasz Jastrzębski - Nie podoba mi się Unia Europejska
środa, 16 września 2026
Adam Danek: Niekoronowany król Polski?
wtorek, 15 września 2026
Łukasz Jastrzębski: Spokojnie - to tylko AfD
poniedziałek, 14 września 2026
Adam Wielomski: Żydzi, banderowcy i oligarchowie
niedziela, 13 września 2026
Marek Korczyk: Gabriele d’Annunzio – prekursor idei włoskiego zamachu stanu?
sobota, 12 września 2026
Paweł Chmielewski: Marta Nawrocka poparła in vitro. Kto zawinił?
piątek, 11 września 2026
Prof. Bartyzel: Usque ad finem
czwartek, 10 września 2026
Jacek Bartyzel: Ameryka jako problem. Demoliberalne imperium w perspektywie tradycji europejskiej
Istotnie, świat ideowy „amerykanosfery” – czy wręcz cywilizacji amerykańskiej, bo uważam, że takowa i odrębna od europejskiej, choć się od niej wywodzi, istnieje – jest mi duchowo i intelektualnie obcy. To poczucie dystansu i obcości wzmogło się u mnie zwłaszcza po 1989 roku, kiedy obserwowałem, jak zauroczenie milionów Polaków zaczęło się przeradzać nie tylko w serwilizm polityczny kolejnych ekip rządzących wobec nowego „Wielkiego Brata Hegemona”, ale również przekładać na sposób uprawiania nauk politycznych, przybierając postać „kserokopiowania” metod badawczych, problematyki, tematów i sposobu postrzegania rzeczywistości przez politologię amerykańską, z nieuchronnymi tego konsekwencjami, takimi jak głoszenie chwały oraz bezalternatywności demokracji liberalnej i bezwiedne wręcz oszacowywanie każdej myśli politycznej i każdego ustroju z punktu widzenia demoliberalizmu jako kryterium oceny.








