Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

środa, 30 września 2026

Więcej wierzę słowom...


 

Tomasz Jot Ka - Nadejście pax americana

Ten plakat i tę datę zna chyba każdy Polak w Polsce. To plakat symbol, który stał się początkiem epoki etosu. A jednocześnie jest dowodem na to, iż najbardziej tajne rzeczy są najbardziej widoczne i…. niedostrzegalne.

Co ten plakat mówi? Nadejście pax americana w pełnym wydaniu. Oto nadciąga amerykański poganiacz bydła, mianowany na szeryfa o czym świadczy widoczny pentagram na jego piersi. Uporawszy się z rdzennymi mieszkańcami Ameryki ma teraz zaprowadzić porządek nad Wisłą. Kowboj ma pilnować, aby polskie bydło nie próbowało wprowadzać kontrę do nowego porządku świata, nad którym magia tysiąca punktów świetlnych oświeca tych, którzy oddadzą się w pokorze niewoli bezalternatywnego sojuszu z Anglosasami. To już wtedy milionom Polaków miał się przyśnić American Dream jako antidotum na Realpolitik.

wtorek, 29 września 2026

Dr Dariusz Ratajczak: Lwy Alkazaru

           Rebelia wojskowa w lipcu 1936 roku w Hiszpanii skierowana przeciwko władzom republikańskim zakończyła się tylko częściowym powodzeniem. Kilka dni po jej wybuchu można już było wyznaczyć linię oddzielającą obszary, gdzie wojskowi zwyciężyli, od tych, gdzie republikanie nie dali się zaskoczyć. Generalnie spiskowcom udało się opanować północno- zachodnią część kraju, wszelako bez uprzemysłowionych i przywiązanych do autonomii prowincji baskijskich (Vizcaya i Guipuzcoa) oraz górniczej Asturii. To był trzon tradycyjnej Hiszpanii wiernej Chrystusowi i Koronie, pamiętającej o zamierzchłych, lecz pełnych chwały czasach Rekonkwisty.

Na południu wojskowi kontrolowali północną część Maroka, Wyspy Kanaryjskie, Baleary (z wyjątkiem Minorki). Jeśli chodzi o zamorskie posiadłości, to wypadki rozgrywały się tam z pewnym opóźnieniem w stosunku do metropolii, ale ostatecznie Gwinea, Fernando Po, Ifni i Villa Cisneros – terytoria w zachodniej Afryce z dostępem do morza – zostały opanowane przez spiskowców. Oprócz tego zbuntowani żołnierze zdołali utrzymać swoje pozycje w enklawach otoczonych terytorium republikańskim. Na północy kraju było to Oviedo, na południu, w Andaluzji: Sewilla, Kordoba, Granada oraz sąsiadujące przez Cieśninę Gibraltarską z Marokiem terytorium między Kadyksem a Algeciras.

Szlak Bożych śladów

 

poniedziałek, 28 września 2026

Nie znam innego Jezusa

 

Nacjonaliści na pikniku rodzinnym Frontu Gaśnicowego

Dnia 13 września w Katowicach odbył się piknik rodzinny, organizowany przez Konfederację Korony Polskiej. Nie zabrakło na nim delegacji Narodowego Odrodzenia Polski oraz Stowarzyszenia Instytut Trzeciej Pozycji. Wyeksponowane na stoisku publikacje Instytutu oraz materiały propagandowe NOP cieszyły się dużym zainteresowaniem uczestników. Zgromadzeni na imprezie przedstawiciele kilku pokoleń Polaków manifestowali swój negatywny stosunek do unijnej i lewackiej propagandy, na czym znacząco ucierpiały poniewierające się po murawie eurokołchozowe szmaty. Precz z Unią Europejską!

niedziela, 27 września 2026

Agnieszka Piwar: Raport z kolebki żydowskiego klanu Rothschildów

              Prostytucja jest tu oficjalnie zalegalizowana i opodatkowana; narkomani – w ramach polityki redukcji szkód – dostają od władz medyczną heroinę; społeczność LGBT cieszy się przywilejami, rodowitych Niemców jak na lekarstwo, za to muzułmanów od zatrzęsienia. Największe zaskoczenie z Frankfurtu nad Menem? Totalny spokój i bezpieczeństwo podczas miejskich imprez, na które przychodzą tłumy kulturowo skrajnie różnych od siebie osób.

Równie zaskakująco wypada przylegający do Frankfurtu Offenbach – na mapie wyglądają jak jedna miejscowość. Offenbach nad Menem jest miastem w Niemczech z największym odsetkiem mieszkańców pochodzenia imigracyjnego lub obcokrajowców, zaś rdzennych Niemców pozostało tu niespełna 33 procent.

Tolerancja dla grzechu

 

sobota, 26 września 2026

Atak ukraińskiego nożownika w opactwie w Jarosławiu. Nowe informacje od prokuratury

   Prokuratura opublikowała nowe informacje dotyczące ataku ukraińskiego nożownika w opactwie benedyktynów w Jarosławiu. Jeden z zaatakowanych księży miał dziś zostać przesłuchany. Pozostali ranni pozostają w szpitalach.

Jak wynika z informacji prokuratury, „sytuacja dotycząca osób poszkodowanych nie zmieniła się”.

– Wciąż mamy jedną ofiarę śmiertelną. Trzy osoby pozostają w szpitalach. Jedna osoba właśnie wróciła na miejsce zdarzenia, do swojego miejsca zamieszkania – powiedziała prok. Bożena Harasz-Wołoszyn, rzecznik przemyskiej prokuratury.

Wtórny analfabetyzm

 

piątek, 25 września 2026

Co oznacza "stoję po stronie Izraela"?

 

Adam Danek: System rządów a istota państwa

              System rządów to jedna z najważniejszych części ustroju państwa wyróżnianych przez nowoczesne „naukowe nauki o polityce” – jak sarkastycznie nazywał je konserwatywny filozof Leon Strauss (1899-1973) dla uwypuklenia ich odmienności od klasycznej filozofii polityki. System rządów jest przez te profańskie nauki definiowany najogólniej jako ta część zasad ustroju państwowego, która normuje relacje pomiędzy naczelnymi organami państwa. Zróżnicowanie państw pod względem systemu rządów nie kłóci się przy tym z istnieniem pewnego rdzenia ustrojowego wspólnego dla nich wszystkich. W obecnej dobie najczęściej spotkać można opinię, jakoby rdzeniem tym miała być demokracja – ponieważ współcześnie trudno dotrzeć w tej kwestii do opinii innych, niż głoszonych przez ideologów demokracji, nawet jeżeli ci noszą tytuły naukowe i piszą podręczniki akademickie, co pozwala im przemycać własne przekonania w przebraniu naukowego obiektywizmu. Tymczasem tego rdzenia należy upatrywać w czymś innym, czego ślady przetrwały także w nowoczesnych, profańskich dyscyplinach naukowych.

czwartek, 24 września 2026

Mariusz Skrobała: Irańska katastrofa Donalda Trumpa

 Wojna Stanów Zjednoczonych z Iranem, w którą Ameryka została wmanewrowana przez Izrael i jego sojuszników za Oceanem, to katastrofa polityczna dla Zachodu, pozbawiona jakiegokolwiek sensu poza geopolitycznym interesem państwa położonego na Bliskim Wschodzie. Największy wróg Europy i USA nie znajduje się poza naszym kręgiem cywilizacyjnym, lecz wewnątrz niego. To szeroko pojęta polityczna lewica, nowoczesny model państwa, demoliberałowie oraz korporacyjny biznes, który posiada wyłącznie jeden cel: maksymalizację zysku za wszelką cenę. Wszystkie te siły łączy propagowanie rewolucyjnych, skrajnie lewicowych i progresywnych idei. Krocząc pod sztandarem postępu, wrogowie Europy doprowadzili do opanowania naszej cywilizacji przez ekstremistyczne ideologie, ustrój polityczny demokracji liberalnej oraz jej instytucje. Efektem jest powszechna katastrofa demograficzna, dominacja formy państw totalnych i szerokie otwarcie bram Zachodu na imigrację z Trzeciego Świata, co jest równoznaczne z finalnym etapem anihilacji cywilizacji europejskiej.

Wolność na dziś

 

środa, 23 września 2026

Manifestacja w obronie polskiego przemysłu (Katowice - 5 października 2026)

 

Adam Gmurczyk: Na piastowym szlaku Wielkiej Polski

              Okres okupacji niemiecko-sowieckiej zwykliśmy postrzegać przez pryzmat zmagań zbrojnych, prowadzonych przez Polaków z Niemcami i Rosją. Tysiące publikacji, w tym wspomnień uczestników tych wydarzeń, zdają się wskazywać, że Polacy bili się z wrogiem za swoją i cudzą wolność, zapominając przy tym, że nadejdzie „day after”, i tę Wolna Polskę trzeba będzie urządzić od nowa. Nie jest to do końca prawda, a niniejsza publikacja dowodzi tego niezbicie.

Jeszcze najeźdźcy nie rozgościli się na dobre na zajętych polskich ziemiach, a już polscy narodowi radykałowie, niezaprzeczalnie elita intelektualna II RP (identyfikowani przed wojną jako ONR- „ABC”, chociaż – dla zasady – przypomnijmy, że była to jedna z wielu zewnętrznych organizacji środowiska nacjonalistycznego), przystąpili zarówno do tworzenia organizacji zbrojnej (Związek Jaszczurczy, potem Narodowe Siły Zbrojne), jak i do przygotowania podwalin pod system ustrojowy Odrodzonej Polski, uwolnionej od balastu skorumpowanej sanacji; systemu władzy, który prowadził Kraj z epoki murowanej do drewnianej.

wtorek, 22 września 2026

Ta wojna trwa od 75 lat

 

Z medialnych doniesień wynika...

Z medialnych doniesień wynika, że – mimo wcześniejszych deklaracji ze strony PiS – może powstać pakt senacki, składający się z czterech formacji: Konfederacji Wolność i Niepodległość, Konfederacji Korony Polskiej, Rozwoju Plus oraz Prawa i Sprawiedliwości. W podobnym tonie wypowiadał się także Sławomir Mentzen.

Według „Rzeczpospolitej” powstanie paktu senackiego z dwiema Konfederacjami, PiS-em i Rozwojem Plus miało zostać już nieoficjalnie uzgodnione. Miejsca pozostają jeszcze nieobsadzone, ale zgoda kierunkowa czterech partii już jest.

poniedziałek, 21 września 2026

Ronald Lasecki: Pęknięcie na Brandmauer

              Dwunastego czerwca 1987 roku, podczas przemówienia pod Bramą Brandenburską, ówczesny jankeski przywódca Ronald Reagan zwrócił się do ówczesnego przywódcy rosyjskiego Michaiła Gorbaczowa przywoływanymi później wielokrotnie słowami „Mr. Gorbachev – tear down this wall”. Berliner Mauer zburzony został 9 listopada 1989 roku, nie uwolniło to jednak Niemców z duszącego ucisku liberalnego Systemu – przeciwnie, objęta została nim także wschodnia część kraju. Liberalny System szczególne spustoszenie zasiał w danej NRD, toteż to w tej części Niemiec szczególnie silnie się go kontestuje. W ostatnich tygodniach kontestacja ta spowodowała wyraźne rysy na murach liberalnego więzienia, w którym od dekad niewolone są Niemcy i cała Europa.

Wspólna sprawa - wspólny wróg

 

niedziela, 20 września 2026

Powstanie Narodowych Sił Zbrojnych (20 września 1942)

               Narodowe Siły Zbrojne (NSZ) były polską konspiracyjną organizacją wojskową obozu narodowego, utworzoną 20 września 1942 roku z połączenia Narodowej Organizacji Wojskiej oraz Związku Jaszczurczego. Pod względem liczebności – szacowanej na 70 do 100 tysięcy żołnierzy – stanowiły jedną z największych podziemnych formacji zbrojnych w okupowanej Polsce podczas II wojny światowej. Głównym celem NSZ była walka o niepodległość Polski, jej odbudowa w granicach z Opolszczyzną i Ziemią Lubuską oraz granicy wschodniej z 1939 roku, a także obrona ludności przed terrorem okupantów.

Organizacja uznawała dwóch wrogów Polski – Niemcy hitlerowskie oraz Związek Radziecki, co odróżniało ją taktycznie od innych podziemnych ugrupowań. W strukturach NSZ funkcjonowały licznie oddziały partyzanckie, prowadzące akcje bojowe, dywersyjne oraz wywiadowcze (m.in. Służba Cywilna Narodu i Związek Jaszczurczy). W 1944 roku doszło do rozłamu na NSZ-AK (popierające scalenie z Armią Krajową) oraz NSZ-ZJN (sprzeciwiające się podporządkowaniu AK i powołujące Brygadę Świętokrzyską). Po wkroczeniu Armii Czerwonej żołnierze formacji kontynuowali walkę w ramach powojennego podziemia niepodległościowego i antykomunistycznego.

84. rocznica powstania Narodowych Sił Zbrojnych

 

sobota, 19 września 2026

Agnieszka Piwar: Romantyzowanie ludobójstwa, czyli po co Netflix wyprodukował serial „Fauda”

             Tym wyznaniem zapewne zaskoczę Czytelników śledzących moje publikacje, w których stanowczo i bezkompromisowo krytykuję Izrael. Otóż zanim zabrałam się za zbieranie materiału do książki „Holokaust Palestyńczyków”, zawierającej wstrząsające relacje ofiar Izraela, oglądałam – z wypiekami na twarzy – izraelską propagandę. Co więcej, robię to nadal.

Wychodzę z założenia, że trzeba poznać metody wroga. Syjoniści – zakała ludzkości – to nie tylko wrogowie Palestyńczyków, ale całego cywilizowanego świata. Wejdan Abu Shammala, dziennikarka z Gazy, powiedziała mi, że „milczenie świata to współudział w zbrodni”. Dlatego uważam, że demaskowanie kłamstw Izraela to obowiązek każdego, kto jest świadomy popełnianych przez nich okrucieństw.

Katowice - manifestacja 5 października 2026 (WZZ Sierpień 80)

 

piątek, 18 września 2026

NIE OCZEKUJCIE ODE MNIE MILCZENIA - Oświadczenie Omara Farisa

           W ostatnich tygodniach nasiliła się w Polsce kampania wymierzona we mnie, moje poglądy i moją działalność na rzecz Palestyny.

Nie zamierzam milczeć.
Nie dlatego, że każda krytyka mojej osoby jest dla mnie problemem. Nie jest. Od ponad pięćdziesięciu lat działam publicznie. Moje poglądy są znane. Można się z nimi nie zgadzać. Można ze mną polemizować. Można cytować moje wypowiedzi.
Ale należy robić to uczciwie.

Nie zgadzam się na zastępowanie debaty politycznej etykietami, insynuacjami ani próbami przedstawiania działalności na rzecz praw Palestyńczyków jako czegoś, czego należy się wstydzić albo czego należy się bać.

Kryzys demograficzny

 

czwartek, 17 września 2026

Sowiecki nóż w plecy

 

Łukasz Jastrzębski - Nie podoba mi się Unia Europejska

23 lata temu byłem koordynatorem Stow. Nie dla UE. Nie żałuję ciężkiej pracy i swojego zaangażowania w kampanie referendalną kierowanego przez kol. Jana Kepińskiego. Nie żałuje poświęconych miesięcy ciężkiej pracy, bo jednak to my mieliśmy rację. I jest to bardzo gorzka satysfakcja. Nie podobała mi się Unia Europejska do jakiej wchodziliśmy, tym bardziej nie podoba mi się ta dzisiejsza.

Po przegranym referendum pisałem "Nieprawdą że za Unią głosowali młodzi, wykształceni. A przeciw Unii starzy i głupi. Wygrali Ci, którzy propagandzie ulegli. Przegrali Ci, którzy się oparli. Te referendum wygrały niestety odmóżdżone staruszki (aby moim wnukom przynajmniej było lepiej), rozmodlone dewoty (bo przecież Ojciec Święty kazał), menele spod budki z piwem (z bogatego zawsze coś skapnie), oglądacze MTV (bo na Zachodzie jest zajebiście) i ćwierć-inteligenci bojący się wychylić nawet o pół myśli, poza tym co pisze Gazeta Wyborcza (bo innego wyjścia nie ma).

środa, 16 września 2026

Adam Danek: Niekoronowany król Polski?

Ustrój demoliberalny polega na tym, że państwo jest bez przerwy wstrząsane i dezorganizowane przez cykle wyborcze. Jak wielokrotnie zwracano uwagę, w demokracji politycy – także kierujący państwem – nie myślą długofalowo. Myślą w kategoriach najbliższych wyborów; dalej ich horyzonty nie sięgają. Niestety społeczeństwo się do tego przyzwyczaja, a nawet okazuje entuzjazm: szopka wyborcza co parę lat dostarcza mu rozrywki, a pomiędzy wyborami obywatele się nudzą i czekają na następne. Skoro jednostką czasu, w jakiej wszyscy mierzą życie świata jest kadencja, okresy dłuższe niż kilka lat mogą w demokracji urosnąć wręcz do rangi epok. Dwie kadencje rządów PiS, początkowo pseudonimowanych jako „dobra zmiana” – i to kadencje parlamentarne, a więc krótsze – okazały się epoką; aby dojść do takiego wniosku, wystarczy sobie uzmysłowić, jak bardzo zmieniły kraj i społeczeństwo. Zmieniły na gorsze, a dzisiaj ci ludzie przebierają nogami, paląc się do powrotu do władzy. Odrębną epokę w najnowszej historii politycznej Polski stanowi też niewątpliwie dekada Aleksandra Kwaśniewskiego, coraz częściej przywoływana jako punkt odniesienia przy ocenia tego, co w polskiej polityce dzieje się obecnie.

Wstąp do NOP!

 

wtorek, 15 września 2026

Łukasz Jastrzębski: Spokojnie - to tylko AfD

                AfD idzie po władzę w Niemczech. Nie mam co do tego większych wątpliwości. Wcale nie dlatego, że jest taka dobra. Powodem jest to, że partie starego establishmentu całkowicie się skompromitowały realizując politykę odklejeńców z Brukseli. CDU i SPD są po prostu całkowicie niewiarygodne i powszechnie uważane za formacje prowojenne. Dzisiejsze AfD jest w wielkim skrócie dla mnie przedwczorajszym CDU.

Alternatywa dla Niemiec (AfD), w nowym sondażu notuje 45 proc. poparcia, jest najsilniejszą partią we wschodnich landach Niemiec. Jak się nic nie zmieni to tam będzie rządzić samodzielnie lub wraz z lewicowymi suwerenistami z Sojuszu Sahry Wagenknecht. Polityka Niemiec zostanie skorygowana, ale żadnych radykalnych i rychłych zmian kulturowych tam nie będzie. Takie procesy odbywają się długofalowo.

Fides - Familia - Fraternitas

 

poniedziałek, 14 września 2026

Narodowe Odrodzenie Polski - WIARA - RODZINA - BRATERSTWO

 

Adam Wielomski: Żydzi, banderowcy i oligarchowie

Pośród popularnych tzw. teorii spiskowych (z których wiele po trzech miesiącach staje się faktem), znajdujemy także tę o „Niebiańskiej Jerozolimie”. Koncepcja ta mówi, że politycy z Izraela, a także wpływowe na świecie lobby żydowskie, uznali, iż na dłuższą metę otoczonego przez wrogie państwa islamskie Państwa Izraela nie sposób utrzymać. Szczególnie przy spadku potęgi Stanów Zjednoczonych. W tej sytuacji „wiadome kręgi” miały podjąć decyzję o stworzeniu na Ukrainie państwa „zapasowego”, do którego będą mogli wyemigrować uchodzący z upadającego Izraela Żydzi. To miałoby też tłumaczyć poparcie przez państwa zachodnie Ukrainy w wojnie przeciwko Rosji: miałoby nie chodzić o poparcie dla Kijowa, lecz o dolewanie benzyny do toczącej się wojny tak, aby wyginęło jak najwięcej Ukraińców, a jeszcze więcej na trwale wyemigrowało. W ten sposób miałoby powstać wolne miejsce dla „zapasowego Izraela”.

niedziela, 13 września 2026

Marek Korczyk: Gabriele d’Annunzio – prekursor idei włoskiego zamachu stanu?

 Koniec I wojny światowej został przez Włochów odebrany jako „kalekie zwycięstwo”. Na konferencji pokojowej w Paryżu odmówiono Włochom prawa do aneksji tych terytoriów, jakie obiecano im w traktacie londyńskim z 1915 roku (na jego mocy Włochy dołączyły do państw ententy). Mimo iż Włosi znaleźli się w gronie zwycięzców, w społeczeństwie włoskim powszechne było niezadowolenie i bolesne poczucie upokorzenia. Nakładały się na to nastroje związane z koniecznością mozolnej powojennej odbudowy, zwłaszcza w obliczu kryzysu gospodarczego. Na takim fundamencie swoje poparcie budowali faszyści z Benito Mussolinim na czele. Warto jednak wspomnieć, iż pierwsze oznaki buntu wobec nowego europejskiego ładu zaczęły się trzy lata przed Marszem Czarnych Koszul na Rzym.

Nastaje zdziczenie

 


sobota, 12 września 2026

Paweł Chmielewski: Marta Nawrocka poparła in vitro. Kto zawinił?

          Pierwsza Dama popiera in vitro. Każdy ma prawo do szczęścia, twierdzi a Polska ma problemy demograficzne, więc… Marta Nawrocka nie jest jednak pierwsza. Wcześniej in vitro popierało również wielu innych prominentnych ludzi prawicy. Dlaczego? 

Pierwsza Dama, Marta Nawrocka, wyraziła poparcie dla procedury in vitro w programie Bogdana Rymanowskiego. Oto cała jej wypowiedź:

„Ja uważam, że nie można odebrać drugiej osobie tego szczęścia posiadania dziecka, jeżeli nie może kobieta zajść w sposób naturalny. Ja jestem tą szczęściarą i mam trójkę dzieci, które urodziłam naturalnie, zaszłam w ciążę naturalnie i nie chciałabym ograniczać drugiemu człowiekowi posiadania dzieci i uważam, że jak ktoś chce skorzystać z tego programu, to jak najbardziej niech korzysta. Mamy problem demograficzny w Polsce i chciałabym, żeby każda mama, każda kobieta, która chce zostać mamą, była szczęśliwa i została nią. Jeżeli to jest sposób in vitro, to tak”.

Zanik cywilizacji

 

piątek, 11 września 2026

Prof. Bartyzel: Usque ad finem

     Przełom tysiącleci upłynął w akompaniamencie jazgotu sił ustanowionego nieładu, które zaiste mają z czego się cieszyć: dwa tysiące lat po Wcieleniu Słowa Przedwiecznego udało się im uczynić świat mniej chrześcijańskim niż kiedykolwiek. Tysiąc lat temu z mroków barbarzyństwa wyłaniało się europejskie Sacrum Imperium od Italii po Sclavinię; teraz neobarbarzyńcy z laptopami urządzają parodię tamtego Gnieźnieńskiego Zjazdu. My, ludzie Tradycji, nie znosimy wrzasku, winniśmy jednak spokojnie zbilansować rezultaty naszej walki, którą pro fide rege et lege toczyliśmy, od kiedy tylko naszych poprzedników obudził z odrętwienia zgrzyt gilotyny.

Dwie alternatywy

 

czwartek, 10 września 2026

Kaprysy powszechnego głosowania

 

Jacek Bartyzel: Ameryka jako problem. Demoliberalne imperium w perspektywie tradycji europejskiej

 Czytelnicy moich książek wiedzą, że głównym przedmiotem mych zainteresowań badawczych jest konserwatywna, tradycjonalistyczna i monarchistyczna myśl polityczna, w szczególności narodów romańskich. Mogą oni zatem czuć się nieco zaskoczeni tematyką niniejszej książki, skoncentrowaną na amerykańskiej polityce i ideologii. Czuję się przeto zobowiązany do złożenia kilku wyjaśnień.

Istotnie, świat ideowy „amerykanosfery” – czy wręcz cywilizacji amerykańskiej, bo uważam, że takowa i odrębna od europejskiej, choć się od niej wywodzi, istnieje – jest mi duchowo i intelektualnie obcy. To poczucie dystansu i obcości wzmogło się u mnie zwłaszcza po 1989 roku, kiedy obserwowałem, jak zauroczenie milionów Polaków zaczęło się przeradzać nie tylko w serwilizm polityczny kolejnych ekip rządzących wobec nowego „Wielkiego Brata Hegemona”, ale również przekładać na sposób uprawiania nauk politycznych, przybierając postać „kserokopiowania” metod badawczych, problematyki, tematów i sposobu postrzegania rzeczywistości przez politologię amerykańską, z nieuchronnymi tego konsekwencjami, takimi jak głoszenie chwały oraz bezalternatywności demokracji liberalnej i bezwiedne wręcz oszacowywanie każdej myśli politycznej i każdego ustroju z punktu widzenia demoliberalizmu jako kryterium oceny.

środa, 9 września 2026

Odważni nie żyją wiecznie

 

Agnieszka Piwar: Milczenie świata to współudział w zbrodni – cisza głośniejsza niż bomby

         Jestem ocalałą z ludobójstwa i na własne oczy widziałam koszmar, który spadł na Gazę. Widziałam domy zamienione w pył, rodziny pogrzebane pod gruzami i całe społeczeństwo rozrywane na strzępy (…)

– powiedziała Wejdan Abu Shammala, dziennikarka z Gazy, która w wyniku agresji Izraela straciła ponad dwustu członków rodziny.

Publikacja pochodzi z książki „Holokaust Palestyńczyków”, zawierającej wywiady z przedstawicieli narodu palestyńskiego, w tym świadkami ludobójstwa.

Agnieszka Piwar: Co robiłaś przed wybuchem wojny w Gazie?

Wejdan Abu Shammala: – Przed wybuchem wojny byłam studentką ostatniego roku studiów licencjackich na kierunku literatura angielska z dodatkową specjalizacją w tłumaczeniu na Uniwersytecie Al-Azhar w Gazie. Ale poza studiami byłam również freelancerką w kilku dziedzinach – zajmowałam się pisaniem treści, tłumaczeniem i pracą lektorską. Mam ponad trzyletnie doświadczenie zawodowe, współpracowałam z lokalnymi i międzynarodowymi organizacjami, w tym z agencją Sparkle Media i inicjatywą We Are Not Numbers.

wtorek, 8 września 2026

Fałszywa wiadomość

 

Agnieszka Piwar: Zmarł ks. Stanisław Małkowski

Zmarł ks. Stanisław Małkowski. Kilkanaście lat temu byłam częstym gościem w jego domu na Saskiej Kępie. Siadaliśmy przy stole w kuchni, a ja włączałam mikrofon i ks. Stanisław godzinami opowiadał. Powstała z tego seria wywiadów, za które mój rozmówca wylądował nawet na dywaniku u arcybiskupa Nycza. Jak nietrudno się domyślić, nasze wywiady były bardzo niepoprawne politycznie.

Ks. Małkowski to także główna postać mojego filmu „Niepodlegli”, relacjonującego wydarzenia wokół Marszu Niepodległości 2011 roku, który był najgorętszy ze wszystkich. To wtedy m. in. podpalono wóz transmisyjny TVN-u oraz ściągnięto z Niemiec Antifę, żeby doszło do eskalacji agresji na ulicach polskiej stolicy.

poniedziałek, 7 września 2026

Być reakcjonistą

 

Nacjonaliści w hołdzie majorowi Turskiemu z NSZ

         Narodowe Odrodzenie Polski od lat aktywnie działa na rzecz upamiętnienia zasłużonych działaczy niepodległościowych, również lokalnych, mniej znanych postaci. Z tego powodu działacze Dzielnicy Śląskiej NOP w ostatnim dniu sierpnia postanowili uczcić pamięć zmarłego w 2023 r. majora rezerwy Stanisława Turskiego ps. ”Czarnocki”, żołnierza Narodowych Sił Zbrojnych, który od 11 sierpnia do końca września 1944 r. służył w oddziale kpt. „Stepa” Brygady Świętokrzyskiej. Po wojnie angażował się w działalność opozycyjną przeciwko władzom PRL. Pozostał związany z Gliwicami.

niedziela, 6 września 2026

Demokracja



 

Adam Danek: Kampania 1939 w interpretacji „narodowej”

            Wrzesień przynosi z reguły wysyp materiałów wspominkowych i mniej lub bardziej udanych prób refleksji, dotyczących tragicznych dla Polski wydarzeń z 1939 r. W tym roku na portalu Nacjonalista.pl ukazał się artykuł p. Mariusza Polińskiego zatytułowany „1939, czyli jak widowiskowo stracić niepodległość”. Teza artykułu nie była trudna do przewidzenia: klęsce Polski przed siedemdziesięciu paru laty, a tym samym również wszystkim innym nieszczęściom, które spotkały nasz kraj w latach późniejszych, winna jest sanacja, traktowana przez „narodowców” rozmaitego autoramentu jako coś w rodzaju mitycznej złej bestii. Tezę dało się łatwo wydedukować z tytułu nawet bez czytania reszty, ponieważ w środowiskach identyfikujących się jako „narodowe” jest ona przyjmowana i głoszona w charakterze dogmatu, nie wymagającego dowodzenia. Z tego też zapewne powodu Autor w zasadzie nie zajmuje się opisem faktów, zamiast których przedstawia własne oceny i pisze nie o tym, co się wydarzyło, lecz o tym, co jego zdaniem wydarzyć się powinno było. A wyprowadzanie własnych poglądów z własnych poglądów to mało przekonujący sposób prowadzenia wywodu, niezależnie od tego, kogo i o czym próbujemy przekonać.