Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX ORAZ RUCHU NARODOWO - RADYKALNEGO "FALANGA"

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

wtorek, 6 sierpnia 2019

Gliwice: Pikieta w obronie nienarodzonych. Zapraszamy!

Fundacja Pro - Prawo do Zycia zaprasza!

W dniu 6 sierpnia 2019 roku o godzinie 17.00 zapraszamy na kolejną pikietę w obronie mordowanych nienarodzonych dzieci.

Miejsce pikiety: 

Szpital Wielospecjalistyczny nr 1 w Gliwicach, ul. Kościuszki 1.

„Gazeta Wyborcza” przebiła kolejne dno – sugeruje, że Jezus był homoseksualistą

 
       „Czy Jezus spędził noc z mężczyzną?” – pyta „Gazeta Wyborcza” w jednym ze swoich dodatków. Autorem tekstu nazwanego „felietonem dla miłośników teorii spiskowych” jest Sebastian Duda z „Więzi”.

„Już po kilku zdaniach z łatwością przekonamy się, że mamy do czynienia z czymś, co z grubsza przypomina „sensacyjne” odkrycia opisane w „Kodzie Leonarda da Vinci”. Oto gdzieś tam istnieje podobno „prawdziwa ewangelia Marka”, w której odnajdziemy (dopisane tam przez karpokracjan, opętanych seksem zwolenników gnozy) wątki… homoseksualne. Całość artykuły wieńczy informacja (?), że księga jednak zaginęła w tajemniczych okolicznościach, co do dziś zastanawia wielu zwolenników teorii spiskowych. Warto nadmienić, że Duda swój tekst rozpoczyna wyraźnym, skierowanym do czytelników mrugnięciem oka, obwieszczając iż  „Felieton dla miłośników teorii spiskowych i wierzących walczących z LGBT”. Kiedy doczyta się tekst do końca, jest się już prawie w 100 procentach pewny, że ta „preambuła” miała ochronić autora przed lawinowo rosnącą liczbą osób, które nie bacząc na stan honoru autora, zapragnęłyby pokusić się o wejście na drogę radykalnej polemiki” – pisze Łukasz Karpiel na łamach portalu pch24.pl.


OD REDAKCJI: Oj kary piekielne mogą nie ominąć pewnych osób.

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Rycerka Górna: Ryngraf z Matką Boską przy odnalezionych szczątkach

 
        W dniach 29-30 lipca 2019 r. Biuro Poszukiwań i Identyfikacji IPN przeprowadziło prace poszukiwawczo-ekshumacyjne na prywatnej posesji w Rycerce Górnej (woj. śląskie, pow. żywiecki). Celem prac było odnalezienie szczątków śp. Mieczysława Inglota ps. „Odważny”, żołnierza Zgrupowania Narodowych Sił Zbrojnych kpt. Henryka Flamego „Bartka”, pododdziału por. Stanisława Kopika „Zemsty”. 22-letni partyzant poległ 20 listopada 1946 r. w potyczce z patrolem Wojsk Ochrony Pogranicza. Według dokumentów IPN i Archiwum Straży Granicznej został on pochowany przez żołnierzy „Zemsty” niedaleko miejsca starcia, u stóp zabytkowej kapliczki.

Kilka dni później zwłoki śp. Mieczysława Inglota zostały ekshumowane i sfotografowane przez PUBP w Żywcu. Funkcjonariusze bezpieki odkryli w kieszeni jego munduru odezwę por. „Zemsty” do wopistów, zapowiadającą odwet za śmierć partyzanta.

Analiza dokumentów UB, WOP i MO, w tym fotografii, dokonana przez dra Tomasza Greniucha, pozwoliła na ustalenie tożsamości, okoliczności śmierci oraz miejsca pierwotnego pochówku „Odważnego”. Pracownicy BPiI liczyli na to, że ciało żołnierza NSZ mogło spocząć powtórnie w tym samym miejscu. 

Adam Busse: Głos na marginesie wydarzeń w Białymstoku

 
       Prawica, liberalna prawica, ma swoich „patriotów”, którzy gardłują za nią i torują jej drogę. Ci „patrioci” są jej użytecznymi idiotami. Obrona postulatów typowych dla klasycznej prawicy – szacunek dla ojczyzny, tradycyjna rodzina, chrześcijańskie zasady – łączy się u nich z odrzuceniem alternatyw społecznych i patriotycznych nazywanych „faszystowskimi”. (…). To właśnie tę prawicę kolejne pokolenia narodowych rewolucjonistów zwalczały bezkompromisowo, uznając ją za wroga narodu i ludu. Liberalna prawica nie jest patriotyczna, jej ojczyzną jest pieniądz; prawica nie wierzy w tradycyjną rodzinę, wierzy w merkantylne „wartości rodzinne”, a jej antykomunizm jest jedynie logiczną reakcją w obronie swoich interesów ekonomicznych. Nienawiść prawicy do narodowych rewolucjonistów jest nienawiścią do tych, których nie może wykorzystać i kontrolować. Obowiązkiem każdego narodowego rewolucjonisty/radykała jest zwalczanie tej prawicy, prawicy syjonistycznej, kapitalistycznej, bezpaństwowej i pozbawionej Wartości. To, że liberalna prawica traktuje NR jako „lewicowców” nie jest niczym nowym. Dzięki temu otrzymują oni lekcję: żadnej przyszłości z prawicą, żadnej drogi w kierunku prawicy. Przeciwko im wszystkim. Tak samo jak w przypadku lewicy.

niedziela, 4 sierpnia 2019

WARSZAWA: Delegacja RNR na Marszu Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia 2019 r.

       1 sierpnia 2019 r., w 75 rocznicę wybuchu najtragiczniejszego z naszych powstań, członkowie Ruchu Narodowo - Radykalnego udali się do Warszawy, aby wziąć udział w Marszu Powstania Warszawskiego, zorganizowanym przez ogólnopolskie środowiska narodowe, i w ten sposób oddać hołd i uczcić pamięć poległych Powstańców, zwłaszcza wywodzących się z naszego Ruchu, skupionych później w szeregach Konfederacji Narodu, Narodowej Organizacji Wojskowej, Narodowych Sił Zbrojnych oraz Związku Jaszczurczego, a także pozostałych żołnierzy i cywili, mieszkańców Stolicy, którzy w heroicznej i bohaterskiej, choć tragicznej i z góry skazanej na porażkę walce oddali swe życia za niepodległą Polskę.

Pamiętamy jednak i zawsze będziemy mieć na względzie oraz przypominać, że "wywołanie powstania było karygodną zbrodnią, za którą odpowiedzialność ponoszą pewne polskie ośrodki. Tak oceniło te wypadki społeczeństwo, tak wyglądają one w rzeczywistości." (z Oświadczenia Młodzieży Wszechpolskiej z 1944 r. ws. Powstania Warszawskiego)

prof Jacek Bartyzel: Czym naprawdę był faszyzm?


Znalezione obrazy dla zapytania prof Bartyzel 
         W obliczu zalewu bredni, jakimi jesteśmy częstowani przez nieuków albo kłamców na temat faszyzmu, warto przypomnieć, choćby wyrywkowo, ustalenia poważnych uczonych, reprezentujących różne dyscypliny i szkoły badawcze oraz mających przeciwstawne poglądy polityczne.

HUGH TREVOR-ROPER (1914-2003), brytyjski historyk:
„[Faszyzm] jest wprawdzie ograniczony w czasie i miejscu, ma w historii powszechnej wyraźny początek i wyraźny koniec, wydaje się łatwy do zdefiniowania, ale ta jednolitość, ta definicja zostały mu sztucznie narzucone. Pod jedną nazwą kryją się setki rozmaitych odmian. Abstrakcja, bardzo dogodna jako inwektywa, jest zupełnie nieprzydatna dla definicji. W porównaniu, komunizm, jego ideologiczna antyteza, choć bywa również epitetem obraźliwym, jest jasny i dokładnie określony. Poprzez wszystkie herezje i odchylenia daje się sprowadzić do jednego źródła. Ma swoją doktrynę, czy dogmat, który daje się sformułować i którego tożsamość głoszą wszyscy jego zwolennicy na całym świecie. Faszyzmowi brak takich rygorów intelektualnych i uznanych proroków” (Zjawisko faszyzmu [1968], [w:] Faszyzmy europejskie (1922-1945) w oczach współczesnych i historyków, Warszawa 1979, s. 411).

sobota, 3 sierpnia 2019

Konrad Rękas: PAX w III RP?

 
          Popieracie ten cały realizm w PRL – to czemu nie chcecie być realistami III RP? – słychać niekiedy. Jedni sądzą, że krytyków atlantycko-demoliberalnej polityki państwowej złapią w końcu na jakieś niekonsekwencji i sprzeczności. Inni szczerze mylą realizm z oportunizmem, tak historycznie, jak zwłaszcza współcześnie. Czemu więc faktycznie, skoro już bawimy się w analogie – dziś nie pora na PAX, ale raczej na Uderzeniowe Bataliony Kadrowe?

„Ślepi patrzą zadziwieni
Zaraz będą mówić niemi…”

Najlepiej zademonstrować to na przykładzie, a by ten zdobyć – udajmy się na chwilę do alternatywnego Wszechświata, w którym taki niby-realizm załóżmy, że sobie zaistniał. Oto odbywa się tam uroczyste posiedzenie Sejmu VI RP i mamy możliwość zapoznania się oficjalną z niego relacją (odnajdując może nawet jakichś znajomych…):

Prof. Jacek Bartyzel: Duby smalone “Polski Walczącej Przeciw Faszyzmowi”


Znalezione obrazy dla zapytania prof Bartyzel 
        Lewacki portal sykofantów “OKO.press” szczuje przeciwko Marszowi Narodowców w 75. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego https://oko.press/boli-nas-laczenie-kotwicy-z-falanga-apel-weteranow-powstania-przed-marszem-narodowcow-1-sierpnia-film/. Głównym mięsem armatnim, którym plują, jest apel sprzed roku “Powstańców”, jak piszą, a konkretnie grupki dziewięciorga weteranów powstania występujących pod nazwą “Stowarzyszenie Polska Walcząca Przeciw Faszyzmowi”, z których stosunkowo najbardziej znane osoby to dwie panie: artystka Krystyna Zachwatowicz-Wajda i tłumaczka Anna Przedpełska-Trzeciakowska. Rzeczona dziewiątka wyraża oburzenie “zawłaszczaniem” symbolu Polski Walczącej przez środowiska jakoby niemające nic wspólnego z jej (Polski Walczącej) tradycją, pisząc, iż “boli nas łączenie kotwicy z falangą”. Nadto, w oświadczeniu przesłanym do mediów, Stowarzyszenie to przeprowadza osobliwy wywód ideologiczno-historyczny na temat faszyzmu o treści następującej: „Faszyzm to nie tylko nazwa stworzonego przez Mussoliniego państwa i naśladujących go dyktatur w Hiszpanii, Portugalii, Austrii, na Węgrzech, na Słowacji i najbardziej zbrodniczej jego odmiany, nazizmu hitlerowskiego. Faszyzm to też ruch polityczny, ideologia, światopogląd i sposób rządzenia, który odradza się pod postacią NOWEJ PRAWICY. Głoszone przez nią wartości to: silne przywództwo, Bóg, naród, porządek, rasa, wspólnota narodowa. Zamiast idei równości – elitarność; w miejsce indywidualnych praw człowieka – kolektywizm (to znaczy prawa człowieka nie dla jednostki, a dla narodu)”. Wisienką na tym torcie jest zdanie: “Homofobia, której brutalną odsłonę widzieliśmy podczas Marszu Równości w Białymstoku, to nieodłączna cecha „klasycznego”i współczesnego faszyzmu”.

piątek, 2 sierpnia 2019

Filip Paluch: Wciąż warto czytać Józefa Mackiewicza!


 

          Pisarz dla dorosłych, ptasznik z Wilna, jeden z najwybitniejszych polskich reportażystów i najbardziej niedoceniony polski pisarz XX wieku – tak przez wielu nazywany jest Józef Mackiewicz, twórca, o którym wielu słyszało, jednak niewielu poznało go bliżej. Jako student historii, kilka lat temu, odbywałem praktyki w jednym z oddziałów Instytutu Pamięci Narodowej. Każdego dnia witał mnie wywieszony na drzwiach biura plakat z cytatem: Jedynie prawda jest ciekawa. Te słowa utkwiły mi w pamięci i sądziłem, że staną się moim osobistym credo, któremu będę wierny jako człowiek w codziennym życiu i jako historyk. Świat nie jest jednak czarno-biały, a przeszłość – jednoznaczna. Kiedy uczęszczałem na wykłady z teorii historii, podczas nich omawiane było zagadnienie prawdy – rozważano przy tym, czy może być ona wartością obiektywną. ­W ewangelii św. Jana zapisany został dialog, który przeprowadził Jezus z Piłatem. Quid est veritas? – zapytał Piłat. W istocie, czymże jest prawda? Czy człowiek zdolny jest wybić się ponad pespektywę własnej osoby i spojrzeć na rzeczy „obiektywnie”? W czasopiśmie „Nowy Obywatel” został kiedyś opublikowany wywiad z prof. Jerzym Eislerem o prowokacyjnym tytule Tylko prawda jest nieciekawa?1. W rozmowie wskazywano na to, że społeczeństwo preferuje prosty przekaz, oparty na nieskomplikowanych skojarzeniach i jasnych konkluzjach.To prawda, że nasz świat jest przestrzenią uproszczeń, skrótów myślowych i półprawd. Nie istnieje jedna, wspólna i prawdziwa perspektywa, przez którą moglibyśmy postrzegać rzeczywistość – również tę minioną. Nie oznacza to jednak, że nie należy jej szukać i konfrontować ze sobą różnych, przeciwstawnych spojrzeń. 

prof. Jacek Bartyzel: 75 rocznica wybuchu najtragiczniejszego z naszych powstań*


Obraz może zawierać: na zewnątrz
       75 rocznica wybuchu najtragiczniejszego z naszych powstań:
- nadludzki wręcz heroizm żołnierzy, którzy posłuszni rozkazowi poszli walczyć i ginąć - im wieczna chwała;
- militarny i polityczny bezsens decyzji o jego wywołaniu, którego ślepy tylko (lub zaślepiony) mógł nie dostrzec, zwłaszcza po znanym już rezultacie akcji "Burza" - tym, którzy podjęli tę decyzję, najsurowszy osąd historii, skoro nie można było ich postawić przed sądem wojennym, słusznie im należnym;
- cierpienia setek tysięcy cywilnych mieszkańców stolicy podczas powstania i wypędzonych po jego upadku;
- niepoliczalny wręcz ogrom strat dóbr kultury i pomników historii narodu;
- całkowita ruina materialna miasta, skazanego na zagładę przez mściwego wroga i - mimo powojennej odbudowy - nieodwracalna zmiana charakteru jego substancji urbanistycznej, otwierająca pole dla socrealistycznej brzydoty;