Cytaty

KONTRREWOLUCJA*MONARCHIA NARODOWA*KORPORACJONIZM

OFICJALNY PORTAL PUBLICYSTYCZNY
RCR - PRO FIDE, REGE ET PATRIA!


Si Deus Nobiscum quis contra nos - Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?

UNIWERSALIZM KATOLICKI KONTRA ATEISTYCZNY GLOBALIZM


MONARCHIZM NARODOWY - jest to ustrój polityczny łączący w sobie ideę monarchistyczną (ideę hierarchiczną) z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do obalenia obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny (będąc w rzeczywistości Kontrrewolucją)

WALCZYMY NAJPIERW O POLSKĘ WOLNĄ A PÓŹNIEJ WIELKĄ! Z BOGIEM ZA KRÓLA I OJCZYZNĘ!

sobota, 28 grudnia 2013

Ostatni „tyranobójca” - prof. Jacek Bartyzel

Jan Maria Bastien-Thiry
    Środa 22 sierpnia 1962 roku. Około godziny 19.30 dwa samochody Citroën DS 19 eskortowane przez dwóch motocyklistów opuszczają Pałac Elizejski. W drugim z nich, prowadzonym przez brygadiera Francisa Marroux, znajdują się: prezydent Republiki gen. Charles de Gaulle, jego małżonka Yvonne oraz (na przednim siedzeniu) płk Alain de Boissieu, ich zięć. Konwój zmierza w kierunku lotniska wojskowego Villacoublay, skąd helikopter ma przewieźć prezydenta i jego rodzinę do Colombey-les-Deux-Églises. Około dziesięciu minut po godzinie 20.00, kiedy konwój przejeżdżał z szybkością 90 km na godzinę skrzyżowanie w miejscowości Petit-Clamart na drodze krajowej nr 306, dostał się w krzyżowy ogień z broni maszynowej. W przeciągu pół minuty zostało wystrzelonych 187 pocisków, z których czternaście utkwiło w samochodzie prezydenckim. Jedna z kul przebiła karoserię kilka centymetrów od głowy de Gaulle’a. Pomimo przebicia opon Marroux brawurowo wyprowadził samochód z linii ostrzału.

piątek, 27 grudnia 2013

Czy nacjonalizm jest ideologią? - Arkadiusz Meller (fragment)


    http://nacjonalista.files.wordpress.com/2012/05/indeks-iuytr.png?w=235&h=145 

   Jakościowym przełomem w rozwoju nacjonalizmu był przełom XIX i XX wieku, kiedy nastąpiło zerwanie nacjonalizmu z oświeceniowo – racjonalistycznymi korzeniami. Wówczas to, jak zauważa A. Wielomski, nastąpiło połączenie idei narodu z tradycyjnymi, kontrrewolucyjnymi elementami oraz rozczarowanie ludu co do ,,narodowych” rządów, które zdobywszy władzę w poszczególnych krajach europejskich po 1848 roku , stawały się w coraz większym stopniu inercyjnymi, plutokratycznymi elitami władzy (np. czołowi politycy III Republiki pozbyli się planów odzyskania utraconej po 1870 roku Alzacji i Lotaryngii). Przełomowym punktem dla powstania nacjonalizmu integralnego była tzw. sprawa Dreyfusa, która rozpoczęła się w 1894 roku, a dotyczyła oskarżenia oficera francuskiego pochodzenia żydowskiego, kpt. Dreyfusa, o prowadzenie akcji szpiegowskiej na rzecz wywiadu niemieckiego (jak się później okazało, oskarżenie było nieprawdziwe), który w efekcie został usunięty z armii, zdegradowany i skazany na karę więzienia.

czwartek, 26 grudnia 2013

POLECAMY KSIĄŻKI













http://www.poczytaj.pl/okl/150000/150660.jpg                           

                                                 



                               
http://www.poczytaj.pl/okl/80000/80089.jpg

Historyczna rola Action Française („nacjonalitaryzm” a „nacjonalizm integralny”) - prof. Jacek Bartyzel






    Nacjonalizm, zrodzony (choć jeszcze nie noszący tej nazwy) pośród konwulsji Rewolucji 1789 roku we Francji – i rozprzestrzeniający się stamtąd błyskawicznie również do krajów przez rewolucyjne armie francuskie ujarzmianych – przez całe stulecie był wszędzie i ściśle związany z ideami rewolucyjnymi: „wolnością, równością i braterstwem”, liberalizmem, republikanizmem, wojującym laicyzmem, ideałem scentralizowanego i demokratycznego państwa narodowego.
Legitymizmowi monarchicznemu i teorii „suwerenności królów” przeciwstawiał on demokratyczną koncepcję „suwerenności ludu”; historycznym prawom dynastii, krajów czy prowincji – postulat tworzenia państw na etnicznej „zasadzie narodowościowej” (principe des nationalités) – stąd uprawnione jest nazywanie go „nacjonalitaryzmem”; hierarchicznej strukturze tradycyjnego ładu społecznego i zasadzie arystokratycznej – postulat równej wolności niezróżnicowanych i wyzwolonych z „więzów stanowych” jednostek, a także kult „ludowości” i apoteozę „prostego człowieka”, niezepsutego i nieuczonego ludu, który „czuje i wierzy głęboko”. W XIX-wiecznych leksykonach słowo national traktowano po prostu jako synonim słowa libéral. Francuscy „patrioci roku II” gilotynowali króla Francji i spławiali do rzek dziurawe barki z księżmi i zakonnicami. Marzący o zjednoczeniu kraju patrioci włoscy pozbawiali tronów królów i książąt historycznych państw Półwyspu Apenińskiego i wypędzali z Rzymu papieża, proklamując Republikę Rzymską. Niemieccy patrioci podczas „nocy Walpurgi” święcili noże tyleż przeciw francuskim najeźdźcom, co rodzimym książętom. Polscy patrioci wywołali antyrosyjskie powstanie między innymi po to, aby zapobiec interwencji oraz nie dopuścić do udziału w niej armii „kongresowego” Królestwa Polskiego, która miała przywrócić we Francji tron władcy legitymistycznemu oraz panowanie króla Holandii nad Belgią.

środa, 25 grudnia 2013

Nacjonalizm integralny - Robert Larkowski

   Nacjonalizm jest ideą, która wzmacnia słabych, czyni silniejszymi mocnych, przynosi ład i porządek tam, gdzie panuje społeczny chaos i państwowa anarchia. To przymierze łączące wolę Opatrzności i człowieka szeroko pojętej pracy. Nacjonalista jest aktywny dla Wspólnoty Narodowej w rozumieniu duchowym i idealistycznym. Pomaga także rodakowi prześladowanemu przez system, gdy brakuje zatrudnienia i trwają polityczne szykany. Łączy obowiązki metafizyczne i materialne.
Idea narodowa odrzuca ludzką bierność, czyniącą z człowieka wiecznego żebraka - klienta populistów z lewa i prawa. Naród musi być zdyscyplinowany, zjednoczony i dumny, bo inaczej zginie w przepastnych odmętach historii. Nacjonalizm to postawa lwa, który walczy o każdy dzień istnienia z godnością przynależności do nacji, kultury i rasy. Człowiek bierny jest podobny do kundla w oczekiwaniu na kość populisty. Znieważa Naród swą uległością wobec wroga i postawą zawodowego petenta systemu. Na bierności zrodziła się polska anarchia i nicość trwania na kształt wegetacji bydląt, co ma miejsce już od II wojny światowej, a zdarzało się i wcześniej. W trzodę pozbawioną rozumu chcą nas zamienić globalistyczni niszczyciele narodów, kultur i ras. Pomaga im stan bierności swych ofiar - przeszkadza etyka nacjonalisty, etyka walki o godność ludzką i narodową.

Idea polskiego nacjonalizmu integralnego 1934-1939

wtorek, 24 grudnia 2013

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!


Wesołych Świąt Bożego Narodzenia,
pokoju ducha, wiary w Boga i w ludzi.
Umiejętności dostrzegania piękna tego świata
i oczywiście wiary w Siebie i swoje możliwości
życzy REDAKCJA

czwartek, 12 grudnia 2013

Specyfika polskiego nacjonalizmu integralnego na przykładzie Związku Młodych Narodowców i Ruchu Narodowo-Państwowego - Tomasz Kosiński (fragment)

ZMN przedstawił niejednolitą koncepcję ustroju politycznego. Można jednak uznać w świetle publicystyki tej organizacji, iż państwo powinno posiadać autorytarną władzę, jako jedyny ratunekna cytując E. Corradiniego „dramat narodowy” tj. demokrację, socjalizm, komunizm i liberalizm.

Nacjonalizm integralny to odmiana nacjonalizmu odrzucająca suwerenność narodu na rzecz władzy, która w jego interesie działa, ale jest od niego niezależna. Charakteryzując tę doktrynę należy przyjrzeć się jego początkom. Twórcą owego systemu był francuski pisarz, filozof, myśliciel polityczny Charles Maurras, główny ideolog Action Française (AF) – organizacji powstałej w 1898 r., jako reakcji na rewizję procesu Alfreda Dreyfusa, który silnie podzielił społeczeństwo francuskie. Jej programem stał się nacjonalizm integralny. System ten był syntezą rojalizmu i nacjonalizmu. Odnosił się do tzw. Ancien régime tradycji absolutystycznej monarchii francuskiej Walezjuszów i Burbonów, wzbogaconej o nacjonalizm kontrrewolucyjny, pozbawiony tradycji jakobińskiej. To właśnie Ch. Maurras na nowo wskrzesza ideę rządów monarchicznych. Uważa, iż nacjonalista musi być monarchistą, ponieważ tylko władca jako osoba niczym nieskrępowana może zapewnić spokój oraz solidarność narodową. Polityka króla jest polityką państwa, polityką narodu, a nie konkretnej partii. Ch. Maurras zwraca również uwagę na istotną rolę rządów autorytarnych. Stabilność oraz porządek państwa są ważniejsze, niż wolność jednostki. Jednak z drugiej strony wszelka aktywność społeczna i gospodarcza powinny być dozwolone jeżeli nie niosą ze sobą następstw politycznych. Demokracja wg Ch. Maurrasa to system słaby nie dający stabilizacji i bezpieczeństwa państwa, gdzie partie kierują się interesami konkretnych grup społecznych, a nie dobrem całego kraju[1]
  

wtorek, 3 grudnia 2013

Ratujmy kościoły łacińskie na rubieżach dawnej Rzeczypospolitej

(...) przyzna kto szlachetny
Że płaszcz na moim duchu nie był wyżebrany,
Lecz świetnościami dawnych moich przodków świetny

Juliusz Słowacki, "Testament mój"


Największą świetnością naszych przodków była żarliwa wiara katolicka. "Tylko pod krzyżem, tylko pod tym znakiem Polska jest Polską, a Polak Polakiem", pisał Adam Mickiewicz. Widocznym znakiem tej wiary, która w ciągu wieków stała się ważnym składnikiem kształtującym narodową tożsamość, były kościoły i klasztory. Budowano je wielkim nakładem sił i środków, wyposażano, ich stan był kwitnący. Tętniły żywą potrzebą kontaktu z Bogiem. Szczególnie na południowo-wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej, będących przedmurzem chrześcijaństwa, a mieszczących się w granicach archidiecezji lwowskiej, szczycącej się sześciowiekową historią.



Olbrzymi wkład w budowę budowli sakralnych archidiecezji lwowskiej wniósł arcybiskup Józef Bilczewski (1860–1923), gorliwy orędownik upowszechniania dostępu do miejsc modlitwy. Żeby Polakom było bliżej do kościoła i kapłana łacińskiego, stawiał kaplice publiczne tam, gdzie nie starczyło na kościół; urządzał kościółki filialne, gdzie nie dało się założyć parafii, a gdzie nie dało się utrzymać duchowieństwa stałego, tam księża nasi dojeżdżali przynajmniej w pewne oznaczone dni z nabożeństwami i z praktyką Sakramentów św. Za rządów ks. abpa Bilczewskiego przybyło sześć nowych klasztorów męskich i siedem żeńskich, powstało 21 nowych parafii i 96 ekspozytur, kościołów zaś i kaplic publicznych przybyło 328. Wielka to cyfra. ["Święci w dziejach narodu polskiego", Feliks Koneczny].

Dawna świetność bliska unicestwienia

Obecnie na Ukrainie południowo-zachodniej (dawna Małopolska Wschodnia) znajduje się około 400 kościołów rzymskokatolickich. Pozostają bez opieki; opuszczone przez ludzi szybko popadają w ruinę. I, niestety, w większości przedstawiają obraz nędzy i rozpaczy. Jeżeli nikt się nimi nie zajmie – prawdopodobnie – wszystkie znikną, a wraz z nimi wielki i ważny wkład Polaków w historię tamtych ziem. Stan kościołów jest przerażający, zatrważający. Woła do ludzkich sumień. Ale woła też o pomstę do nieba.