Cytaty

TRADYCYJNY KATOLICYZM*MONARCHIA NARODOWA*DYSTRYBUCJONIZM*KONTRREWOLUCJA!

OFICJALNY PORTAL PUBLICYSTYCZNY
INSTYTUTU NARODOWO-ROJALISTYCZNEGO CHRISTUS REX - codzienna aktualizacja

MONARCHIZM NARODOWY - jest to ustrój polityczny łączący w sobie ideę monarchistyczną (ideę hierarchiczną) z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób kontrrewolucyjny

wtorek, 16 października 2018

Relacja z XIV-ej Edycji Rajdu im. Jana Mosdorfa


         W dniu 6.10. odbył się kolejny już Rajd im. Jana Mosdorfa – jednej z najważniejszych postaci polskiego ruchu narodowego, rozstrzelanego w niemieckim obozie zagłady w Oświęcimiu 11 października 1943 roku. 

Trasa tegorocznego Rajdu przebiegała przez Tatry Zachodnie i zajmowała około 20 km. Zgodnie z planem zbieramy się rano przy wejściu do Doliny Kościeliskiej i już po kilkuset metrach drogi mamy okazję podziwiać groteskowy popis braku szacunku dla tatrzańskiej przyrody ze strony członków tzw. antify – czyli komicznej organizacji, która rzekomo istnieje, ale której członków nikt z nas nie miał okazji choćby zobaczyć. Szybko i sprawnie udaje się ściągnąć zawieszony przez nich na świerku kawałek materiału i ruszamy dalej. Trasa mija sprawnie, słoneczna i rześka pogoda sprzyja wędrówce na wyjątkowo w tym dniu obleganym przez turystów szlaku. Tuż przy rozwidleniu drogi na Ciemniak znowuż znajdujemy prezent od ww organizacji, którego obecność na szlaku budzi jednoczesny ubaw i politowanie ze strony nas oraz innych turystów. 

Brutalna interwencja policji w Lublinie. Pobito protestujących przeciwko homopropagandzie


        Dzisiaj w Lublinie (13.10.18 - przyp. Redakcji) doszło do brutalnego stłumienia demonstracji narodowców i środowisk wolnościowych, protestujących przeciwko tak zwanemu Marszowi Równości, czyli manifestacji zorganizowanej przez lewicę i środowiska LGBT. W rezultacie doszło do bezprecedensowej interwencji policji, która używając broni palnej, gazu i pałek, rozbiła kontrdemonstrację.

Marsze Równości organizowane przez środowiska lewicowe, od lat budzą kontrowersje ze względu na epatowanie obscenicznymi treściami. Oficjalnie ich celem jest manifestowanie swojej odmienności seksualnej. W rzeczywistości jest to metodw polegająca na zdobywaniu przestrzeni publicznej poprzez narzucanie tego co jest "normą" według lewicy. 

Protesty środowisk konserwatywnych towarzyszą gejowskim paradom od samego początku. Nigdy jednak nie doszło aż do takiej pacyfikacji przeciwników homoparad jak ta, do której doszło dzisiaj w Lublinie. 

poniedziałek, 15 października 2018

Ks. Małkowski: polski rząd zabiega o poparcie ze strony tych, którzy nie uznają Dekalogu!


Ks. Małkowski: polski rząd zabiega o poparcie ze strony tych, którzy nie uznają Dekalogu!
        – W Polsce jest antyludzka ustawa legalizująca zabijanie dzieci poczętych i mimo pewnych obietnic, że obecna władza tak zwanej „dobrej zmiany” te ustawę częściowo, nie w całości, CZĘŚCIOWO uchyli, nadal tego nie zrobiono – powiedział w poniedziałek w programie „Warto Rozmawiać” ks. Stanisław Małkowski.

Duchowny z wielkim żalem w głosie stwierdził, że rząd Zjednoczonej Prawicy nie chce spełnić przedwyborczej obietnicy, na której realizację czekają miliony Polaków.

Być może rząd robi to w trosce o popularność, o poparcie ze strony tych, którzy nie uznają prawa naturalnego ani Dekalogu – tłumaczył ks. Małkowski.

Łukasz Karpiel: „Krew będzie płynęła rynsztokami”

„Krew będzie płynęła rynsztokami” 
          Głusi na ostrzeżenia, przekonani o własnej wielkości ludzie z trudem akceptują prawdę o Bogu „Sędzim sprawiedliwym, który za dobro wynagradza a za złe karze”. Dlatego wielu z nas sugestia, że straszliwa hekatomba stolicy Polski, której 70. rocznicę właśnie obchodzimy, mogła być karą za grzechy przedwojennych mieszkańców Stolicy, może wydać się wręcz bluźnierstwem. Warto jednak pamiętać, że przedwojenna Warszawa była prawdziwą stolicą prostytucji i aborcji. I że kara za te grzechy była zapowiadana.

Rzadko pamięta się też, iż przedwojenna Warszawa była prawdziwym zagłębiem haniebnych praktyk aborcyjnych. Przepisy chroniące życie od poczęcia obowiązywały w odrodzonym państwie polskim do 1932 r, choć i wówczas istniało duże „podziemie aborcyjne”. W latach 20. ruszyła jednak szeroko zakrojona akcja na rzecz wprowadzenia zmian ułatwiających zabijanie dzieci nienarodzonych. Po stronie domagającej się legalizacji aborcji „z przyczyn społecznych” szczególną aktywnością wykazywali się m. in. mason Tadeusz Boy-Żeleński i jego partnerka, działaczka feministyczna Irena Krzywicka z domu Goldberg. Antynatalistyczne lobby odniosło wreszcie sukces i w 1932 r. rządząca Polską Sanacja zalegalizowała aborcję w Polsce artykułem 233 Kodeksu Karnego (wprowadzonego rozporządzeniem Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 11 lipca 1932 r.).

niedziela, 14 października 2018

Maciej Rosalak: Rzeźnia pod Lenino


Żołnierze 1. Polskiej Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki w drodze na front, w 1943 r.
         Polacy zostali wysłani na śmierć, aby odwrócić uwagę od prawdziwego ataku, który miał zostać przeprowadzony w innym miejscu. Zginęła jedna piąta oddziału i bitwa zakończyła się porażką. Mimo to w PRL bitwę pod Lenino przedstawiano jako pierwsze wielkie zwycięstwo żołnierzy Berlinga. Naprawdę nie było to ani, zwycięstwo, ani nawet walki nie toczyły się pod Lenino. 


Maciej Rosalak: Po wydaniu „Konterfektu renegata” o Zygmuncie Berlingu szykuje pan książkę „Klęska pod Lenino”, gdzie ten były oficer WP dowodził 1. Polską Dywizją Piechoty im. Tadeusza Kościuszki. To opiewane w PRL „zwycięstwo” było zatem klęską? 

Daniel Bargiełowski: Oczywiście. Bitwa zakończyła się ogromną – militarną i polityczną – porażką. Napisano o niej jednak całe studebakery kłamstw, że użyję nazwy amerykańskich ciężarówek, którymi posługiwali się wówczas Sowieci. 

Dlaczego w ogóle kazano Polakom nacierać w tamtej okolicy 12 października 1943 r.?
Była to jedna z bitew – a wiele ich odbyło się podczas II wojny światowej na froncie zarówno wschodnim, jak i zachodnim – które miały znaczenie jedynie pozorujące. W połowie października 1943 r. Winston Churchill chciał, by wojska alianckie uderzyły w tzw. miękkie podbrzusze Europy – przez Bałkany na północ. Również po to, by centrum kontynentu wraz z Polską nie zajął Stalin. Ten jednak zdawał sobie z tego doskonale sprawę i sam szykował uderzenie na południu frontu wschodniego – na Kijów, a potem na Rumunię, Węgry, Jugosławię i Czechosłowację. Celem wcześniejszego, taktycznego natarcia w górnym, północnym dorzeczu Dniepru było więc tylko odwrócenie uwagi Niemców od głównej operacji strategicznej. Aby Kijów został zdobyty, trzeba było uniemożliwić spłynięcie niemieckich posiłków z północy. 

Porażka LGBT w Lublinie! Zablokowano wszystkie przejścia, uczestników garstka (video). Policja użyła pałek, gazu, armatek wodnych i broni gładkolufowej.

       Garstka pederastów biorących udział w marszu LGBT w Lublinie została zatrzymana przez mieszkańców! Kontrmanifestanci zablokowali wszystkie wyjścia z placu zamkowego, gdzie uczestnicy marszu poparcia dewiacji utknęli. 

– Kontrmanifestanci dosłownie z każdej strony otoczyli plac. Widać środowiska prolife oraz kibiców Motoru Lublin. Cieszy na manifestacji antydewiacyjnej obecność rodzin z dziećmi – informuje Młodzież Wszechpolska.



OD REDAKCJI: Policja użyła przeciwko obrońcom normalności armatek wodnych, granatów hukowych, pałek, gazu łzawiącego oraz ostrzelała z broni gładkolufowej. Za komentarz niech posłużą słowa Tomasza Kostyły:  Najbardziej jest smutny fakt, iż ludzie o poglądach narodowych dali się omamić na proste hasła patriotyczne lansowane od zawsze przez różne ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego i jego brata nieboszczyka.

sobota, 13 października 2018

Święty Pius V o homoseksualizmie księży: odrażający występek karać bez okazywania litości


Święty Pius V o homoseksualizmie księży: odrażający występek karać bez okazywania litości
       W sytuacji głębokiego kryzysu moralnego w Kościele oraz rozprzestrzeniania się homoherezji warto znać dokumenty papieży w sprawie walki z przeciwnymi naturze zachowaniami, jakich dopuszczali się w przeszłości również duchowni. Nauczanie katolickie w sprawie grzechu homoseksualizmu oraz argumenty przeciw legalizacji tzw. związków jednopłciowych zebrano w pracy pt. „W obronie wyższych praw”.

Bulla papieska Cum Primum, święty Pius V, 1 kwietnia 1566:

„W dążeniu do wyplenienia wszystkiego, co w jakikolwiek sposób stanowi obrazę majestatu Bożego, postanowiliśmy ponad wszystko i bez okazywania litości karać te sprawki, o których w oparciu o autorytet Pisma Świętego lub z uwagi na ich wyjątkowy ciężar wiadomo, że nie podobają się Bogu i powodują jego gniew bardziej niż inne; a mianowicie zaniedbywanie kultu Bożego, zgubną symonię, grzech bluźnierstwa oraz potępienia godne lubieżne występki przeciw naturze; za przewiny te Bóg sprawiedliwie karze ludy i narody zsyłając na nie kataklizmy, wojny, głód i zarazę (...)

Jeśli kto popełni szkaradny występek przeciw naturze, za który gniew Boży spadł na niegodziwców, władzy świeckiej w celu wymierzenia kary przekazany będzie, a jeśli jest duchownym pozbawiony swego urzędu zostanie, po czym spotka go analogiczna kara”.

100 lat wolnej i suwerennej Polski?

piątek, 12 października 2018

PiS nie jest partią katolicką - dr Wojciech Golonka w rozmowie z portalem Kresy.pl.


        Papież Leon XIII pisał, że ludzie nie porzucaliby swej Ojczyzny dla innych krajów, gdyby znaleźli w niej godziwe warunki do pracy. Niedawno kolega powiedział mi, że gdyby jego pracodawca dał mu zarobić 1000 zł więcej nie zdecydowałby się na emigrację zarobkową do Szwecji, gdzie zarabia cztery razy więcej niż w Polsce. A wyjechał, bo nie był w stanie godziwie utrzymać swej rodziny za polską pensję.

Gdy natomiast PiS sprowadza nam kolejnych imigrantów do pracy w Polsce naraża na dłuższą metę Ojczyznę na wypaczenie własnej tożsamości (grzech przeciw czwartemu przykazaniu), podobnie jak to miało miejsce na Zachodzie, nie mówiąc już o możliwym zwiększeniu przestępczości itp – mówi dr Wojciech Golonka w rozmowie z portalem Kresy.pl.
=====================================
Z Wojciechem Golonką, doktorem filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego, w przeszłości wykładowcą i prorektorem Instytutu Uniwersyteckiego Św. Piusa X w Paryżu, tłumaczem dzieł Chestertona i dzieł z zakresu nauk humanistycznych, rozmawia Michał Krupa (Kresy.pl).

W świetle ostatniego „skorygowania” Katechizmu Kościoła Katolickiego w kwestii kary śmierci, pojawiły się głosy, że polska prawica skorzysta na zdystansowaniu się od Kościoła hierarchicznego, skręcającego „coraz bardziej w lewo”. Co Pan Doktor sądzi o takiej ocenie?

Kościół Katolicki i prawica mają bardzo ważny punkt wspólny, co powinno ich czynić doskonałymi sprzymierzeńcami – i nieraz w historii czyniło: umiłowanie i obrona prawa naturalnego. Prawo naturalne to są właściwości moralno-społeczno-ekonomiczne wynikające z istoty danej rzeczy, np. osoby ludzkiej czy państwa. Są to prawidła, bez których nie sposób zbudować na dłuższą metę trwałego i dobrego porządku państwowego – choć samo prawo naturalne oczywiście nie określa jak ma konkretnie wyglądać dana rzeczywistość polityczna, to już bowiem jest kwestią ustaw. Te jednak muszą być zgodne z prawem naturalnym, np. prawem własności, prawem rodziców do wychowywania swego potomstwa, prawem do ochrony społeczeństwa (a w konsekwencji prawem do stosowania kary śmierci), prawem do życia niewinnych istnień ludzkich, prawem do ochrony prawdy itp.

Ile jest w Tobie z monarchisty? Sto lat temu ogłoszono Deklarację Niepodległości Rady Regencyjnej

     W rocznicę ogłoszenia Deklaracji Niepodległości Rady Regencyjnej
odbyła się wyjątkowa konferencja „Polska idea monarchiczna w latach
1918-2018”. O swoich doświadczeniach opowiedzieli Arkadiusz Stelmach z
Instytutu Ks. Piotra Skargi i Sławomir Skiba redaktor naczelny „Polonia
Christiana” w prelekcji „Ruch monarchistyczny w Krakowie po 1989 roku”.

Za: https://www.pch24.pl/ile-jest-w-tobie-z-monarchisty--sto-lat-temu-ogloszono-deklaracje-niepodleglosci-rady-regencyjnej,63358,tv.htm

czwartek, 11 października 2018

75 lat temu zginął współzałożyciel ONR, Jan Mosdorf


Obraz może zawierać: 1 osoba 

       11 października 1943 roku w obozie koncentracyjnym Auschwitz Niemcy dokonali egzekucji 54 więźniów; w grupie rozstrzelanych był współzałożyciel ONR, Jan Mosdorf.

„Jesteśmy katolikami nie tylko dlatego, że Polska jest katolicka, bo gdyby nawet była muzułmańska, prawda nie przestała by być prawdą, tylko trudniejszy i boleśniejszy byłby dla nas, Polaków dostęp do niej.

Jesteśmy katolikami nie tylko dlatego, że doktryna katolicka lepiej rozstrzyga trudności a dyscyplina konflikty, ani dlatego, że imponuje nam organizacja hierarchiczna Kościoła zwycięska przez stulecia, ani dlatego wreszcie, że Kościół ocalił i przekazał nam w spuściźnie wszystko to, co w cywilizacji antycznej było jeszcze zdrowe i nie spodlone, ale dlatego, że wierzymy, iż jest Kościołem ustanowionym przez Boga.

Jan Mosdorf


Jacek Bartyzel: Metapolityka jeszcze starsza! (Nieznany traktat Ioannesa Caramuelisa z połowy XVII wieku)


           Prawie trzy lata temu, we wrześniu 2011 roku, informowałem, że narodziny i „ojcostwo” pojęcia metapolityka, przypisywanego długo niemieckiemu kameraliście Augustowi Ludwigowi Schlözerowi (1735-1809), jako autorowi dzieła Allgemeines Staatsrecht und Staatsverfassungslehre (1793), trzeba przesunąć o co najmniej kilkanaście lat wstecz, tj. do roku 1784, kiedy to w czwartym wydaniu swojej The Constitution of England posłużył się tym terminem pochodzący z Genewy publicysta Jean-Louis de Lolme (1741-1804), po nim zaś jeszcze (a przed Schlözerem) zastosowali go również: profesor uniwersytetu w Jenie Gottlieb Hufeland (1760-1817) i profesor uniwersytetu w Getyndze Karl Friedrich August Hochheimer (1749-1825). Tymczasem, w świetle najnowszego odkrycia okazuje się, że historia metapolityki jest jeszcze starsza, i to o całe stulecie z okładem. Co więcej, nie chodzi tu tylko o incydentalne użycie słowa, należące do jego „historii onomazjologicznej”, bez – jak się zdaje – głębszej świadomości znaczenia tego językowego wynalazku, jak w wypadku wyżej wspomnianych autorów, lecz o par excellence traktat filozoficzny, w którym kategoria metapolityki jest pojęciem kluczowym (i tytułowym), a zatem o kardynalnej wagi fakt należący do „historii semazjologicznej” tego terminu.

Pikieta antyaborcyjna pod biurem poselskim PIS w Gliwicach

Rozmowy z przechodniami
        W dniu 9 października 2018 roku gliwiccy działacze Fundacji Pro - Prawo do Życia pikietowali biuro poselskie posła PIS Jarosława Gonciarza przy ulicy Zwycięstwa 14 w Gliwicach. Akcja skierowana była przeciwko bierności partii rządzącej w sprawie zabijania nienarodzonych dzieci. 

Akcja przebiegała spokojnie, przechodnie przystawali czytając treści naszych dwóch wystawionych banerów, padały słowa poparcia. Były też i negatywne reakcje których najbardziej jaskrawym przykładem był atak słowny (wulgarny) a także i fizyczny (lekkie popchnięcie jednej z uczestniczek pikiety) przez właściciela salonu optycznego graniczącego z budynkiem w którym mieści się biuro poselskie PIS a obok którego stała nasza pikieta. Starszy człowiek od którego wymagałoby się więcej umiaru, taktu a i zwykłej ludzkiej grzeczności w niecenzuralnych słowach kazał nam się oddalić z jego własności za którą uznał chodnik na którym staliśmy. Po interwencji przewodniczącego zgromadzenia a polegającej na krótkiej acz kulturalnej wymianie zdań (choć nie do końca po stronie naszego adwersarza - próba szarpania zakończona niepowodzeniem), gdy padło pytanie: a do ilu metrów od frontu budynku jest Pana chodnik i poradzeniu napastnikowi aby zadzwonił na policję w celu wyjaśnienia samemu sobie nieporozumienia człowiek ów oddalił się nie próbując wszczynać już żadnego zamieszania.

Pragniemy podziękować za przybycie wszystkim uczestnikom pikiety i zapraszamy na kolejne nasze akcje.

Tekst: Tomasz Jazłowski

Zdjęcia: Tomasz Kaczmarek

Fotogaleria:

środa, 10 października 2018

Zapraszamy na manifestację przeciw masowej imigracji 15.10.2018


      Po kilku latach od manifestacji przeciw przymusowemu przyjęciu „uchodźców” z UE znów musimy wyjść na ulice.

W poniedziałek 15 października łączymy siły i zapraszamy na manifestację przeciw masowej imigracji! Wystąpimy razem o godz. 18.00 pod Kancelarią Premiera przy Al. Ujazdowskich 3/5.
PiS obiecywał, że nie będzie sprowadzał obcych kulturowo imigrantów, a tymczasem na polskich ulicach jest ich z każdym dniem coraz więcej. Najpierw rynek pracy został otwarty dla gości z Ukrainy i Białorusi, a teraz zmieniane jest prawo i w coraz większym stopniu rząd wspiera imigrację z Azji. Na szczeblu rządowym prowadzone są niejawne rozmowy w tej sprawie, a ustalenia ukrywane są przed opinią publiczną. Jednak statystyki nie kłamią – trwa dynamiczny wzrost napływu ludności spoza Europy do Polski.

Marcin Austyn: Rząd będzie zachęcał nas do podzielenia się Polską z imigrantami


Rząd będzie zachęcał nas do podzielenia się Polską z imigrantami
         Czy nie odnosicie Państwo wrażenia, że ktoś zwyczajnie nas urabia, sprzedając nam ciepłe obrazki o przybywających do Polski cudzoziemcach, którzy czują się Polakami bardziej niż my sami? Nie mamy nic przeciwko miłowaniu Rzeczypospolitej Polskiej, ale skąd to medialne natężenie tematów imigranckich? I to wcale nie na lewicy! Polska na naszych oczach staje się wielonarodowa, wielokulturowa i politeistyczna – a wszystko to znajduje uzasadnienie w… ekonomii. Czy jest ono jednak przekonujące? To w zasadzie już nieważne, bo nakreślony przez rząd proimigrancki plan jest sukcesywnie realizowany.

Zaczęło się jakby niewinnie. Jedna z sieci komórkowych wprowadziła do swej oferty w Polsce język ukraiński. Już wtedy pojawiły się pytania – po co? Odpowiedź była oczywista i prosta: zapotrzebowanie rynku. Z czasem ilość obcokrajowców na polskim rynku pracy była widoczna coraz bardziej. Kolejne doniesienia medialne miały przekonać nas o tym jak imigranci ratują nasz rynek pracy, jak uzupełniają braki w takich sektorach jak budownictwo czy produkcja… Wszystko to podlane demograficzno-emigracyjnym sosem. Kolejnym krokiem wydają się być już nie przedstawiciele tzw. taniej siły roboczej, ale zagraniczni specjaliści, których w Polsce także brakuje na rynku.

wtorek, 9 października 2018

Ksiądz JÓZEF FUDALI - męczennik i bohater

Obraz może zawierać: 3 osoby, broda, garnitur i tekst 
       64 lata temu, 30 stycznia 1954 roku w "szpitalu" ciężkiego Centralnego Więzienia Karno - Śledczego UB w Krakowie przy ul. Montelupich, osadzony w więzieniu - oskarżony o współpracę z kapłanami na Zachodzie, torturowany (kopano go po głowie, wybito mu zęby, bito metalowym prętem, dręczono psychicznie) skazany na 13 lat więzienia (podczas pokazowego procesu krakowskich księży) po "operacji" w więziennym "szpitalu" skatowany - doprowadzony do śmierci, zmarł  wikariusz parafii Liszki, były wikariusz parafii Wieliczka oraz Raciborowice. 

Ks. FUDALI urodził się w 1915 roku w Rabce (Podhale / Małopolska). Był synem Józefa i Elżbiety. Studiował na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Jagiellońskiego. Święcenia kapłańskie, otrzymał w Krakowie w marcu '40 roku. Od sierpnia '40 roku, był wikarym kolejno w podkrakowskich parafiach: Raciborowicach (do sierpnia '43 roku) oraz Wieliczce (od sierpnia '43 do sierpnia '46 roku).

100-lecie niepodległości i deklaracja polityczna wyklętego kleryka

Plakat narodowo-rojalistyczny IN-R CRex
Laudetur Iesus Christus!


        Dziś mija setna rocznica odzyskania przez Polskę niepodległości. To zdanie padło z ust wielu osobistości świata prawicowej polityki, ale także osób związanych z Kościołem. Być może wielu moich czytelników jest zdziwionych tematem, jednak jest on ważny nie tylko politycznie, ale także teologicznie. 
Może najpierw kilka faktów. 11 listopada 1918 r Polska nie odzyskała żadnej niepodległości, jedyne co się wtedy wydarzyło to koniec pierwszej wojny światowej oraz przejęcie władzy przez uzurpatora, masona i wiarołomcę Józefa Piłsudskiego. Dla każdego myślącego czytelnika jasny jest związek przyczynowo-skutkowy zachodzący pomiędzy utratą niepodległości przez dany kraj i odzyskaniem tego prawa. Otóż pomimo haniebnej Konstytucji 3 maja i próby uczynienia z Polski oświeceniowej republiki, kraj nasz stracił niepodległość jako królestwo. Tak więc już w 1916 r ukonstytuowała się Rada Regencyjna, której zadaniem było sprawowanie rządów do czasu ustalenia regenta bądź króla. Tymczasem polskie podręczniki historii pobożnie milczą o Radzie Regencyjnej i wskazują na Piłsudskiego, jako odrodziciela Polski, często nie wspominając nawet iż była to już Polska republikańska... . Deklarację niepodległości Królestwo Polskie ogłosiło właśnie 7 października 1918 r. Data nie została wybrana przypadkowo - jest to rocznica zwycięstwa Matki Boskiej w bitwie pod Lepanto, kiedy to nasza Hetmanka dla dobra Polski i całej Europy wspomogła katolickie wojska w walce z ciemnościami mahometanizmu. Świadomość, że odzyskanie niepodległości nastąpiło 11 listopada istnieje w narodzie polskim dopiero po przewrocie majowym, wskutek agresywnej propagandy piłsudczyków. Pytam się w czym data zakończenia pierwszej wojny światowej jest lepsza od rocznicy zwycięstwa Matki Boskiej pod Lepanto? Zresztą 11 listopada w Polsce nic związanego z niepodległością nie miało miejsca - jedynie uzurpator Józef Piłsudski przejął misternie budowane struktury Królestwa Polskiego i w wyniku swoich działań uczynił zeń mizerną republikę, która za 20 lat pogrążyła się na kolejne dziesięciolecia w niewoli. Niektórzy twierdzą, że faktycznej niepodległości nie odzyskaliśmy po 1939 r już nigdy... . 

poniedziałek, 8 października 2018

Bolesław Piasecki: Tworzenie rzeczywistości

Znalezione obrazy dla zapytania bolesław piasecki        Zasadniczą jest rzeczą, odpowiedzieć na pytanie – jakie specjalne cechy musi mieć typ psychiczny ludzi, którzy przełom narodowy w Polsce przeprowadzą. Jest rzeczą oczywistą, że człowiek ten musi odznaczać się pięciu cnotami obozowca: karnością, inicjatywą, uczciwością, odwagą, ofiarnością. Cnoty te należą już do rzeczy osiągniętych przez pracę młodego pokolenia rozwiązanych O.W.P i O.N.R. Obecnie należy uwypuklić cechy bezpośrednio związane z koniecznością dokonania przełomu.

Potrzebny jest człowiek, który motywację swojego postępowania czerpie z wiary w Wielką Polskę, z siły wewnętrznej, jaką daje przekonanie o bezwzględnej słuszności idei. Nie dokona bowiem w Polsce przełomu, kto by szukał źródła swej energii w koniunkturach i prądach opinii. Opinia społeczeństwa polskiego jest obecnie niemiarodajna, gdyż jest sądem społeczeństwa rozbitego, bez pionu ideowo-moralnego.

Potrzebny jest człowiek, dla którego wszelkie trudności są problemami technicznymi, a nie psychicznymi. Siła przeciwnika, brak środków, trudne warunki – to wszystko musi być traktowane, jako przesłanki do odpowiedzi jak zadanie należy wykonać. Nie wolno natomiast traktować przeciwności, jako źródła wzruszeń, przeżyć, gdyż czynniki te zdzierają jednostkę, oddając ją w ręce okoliczności.

Jerzy Wolak: Nasz Independence Day. Dlaczego nie świętujemy 7 października?


Nasz Independence Day. Dlaczego nie świętujemy 7 października?

      Dlaczego nie świętujemy rocznicy odzyskania niepodległości 7 października? Ponieważ Polacy ponad fakty wolą przedkładać mity, ponad konkrety – miraże, ponad polityczne programy – romantyczne legendy.

Polski Independence Day wisi w próżni – nie wyznacza go data proklamacji żadnego oficjalnego dokumentu czy też orędzia. 11 listopada w istocie nic się nie wydarzyło. W każdym razie nie w Polsce – bo dla Zachodu to, owszem, dzień ze wszech miar ważny: podpisany tegoż dnia w wagonie kolejowym pośród pikardyjskiego Lasu Compiègne rozejm zakończył czteroletnie zmagania Wielkiej Wojny.

W Warszawie natomiast Rada Regencyjna przekazała przybyłemu dzień wcześniej z Berlina Józefowi Piłsudskiemu zwierzchnictwo i naczelne dowództwo nad Wojskiem Polskim. Czy to słuszny powód, aby dzień ów czcić jako pamiątkę odzyskania niepodległości? Żadną miarą – Józef Piłsudski przybył wszak do Polski już niepodległej.

niedziela, 7 października 2018

Dokładnie 100 lat temu Polska odzyskała niepodległość! 7 października 1918 r. Rada Regencyjna Królestwa Polskiego ogłosiła Niepodległość Polski



        Dziś (nie)formalnie przypada stulecie odzyskania niepodległości przez Polskę!  Dokładnie 100 lat temu Polska odzyskała niepodległość! 7 października 1918 r. Rada Regencyjna Królestwa Polskiego ogłosiła dekretem niepodległość naszego państwa jako Królestwa Polskiego, a następnie poleciła utworzyć pierwszy, suwerenny, polski rząd i administrację państwową. Zatem, zanim doszło do przekazania przez Radę zwierzchniej władzy nad Wojskiem Polskim Józefowi Piłsudskiemu 11 listopada, przez ponad miesiąc odrodzona, niepodległa Polska była Monarchią!
 Vivat Magna Polonia, Vivat Rada Regencyjna, Vivat wszystkie stany!
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Norbert Wasik: Nacjonalistyczna kontrkultura. Rzecz o tożsamościowych centrach kultury…


Znalezione obrazy dla zapytania norbert wasik
             „Kultura bowiem czeka na zasadniczą rewolucję, rewolucję oczywiście nie w sensie drapieżnych manifestów czy stworzenia nowych partii w kulturze, które mogłyby wzajemnie ze sobą walczyć. Rewolucję, która przebudowałaby lub założyła cztery węgły przynajmniej pod nową budowę polskiej świadomości kulturalnej” pisał w burzliwych latach wojennych w swoim „Pamiętniku” poeta, dramaturg, krytyk literacki i publicysta pisma „Sztuka i Naród” w jednej osobie, Andrzej Trzebiński. Dziś spoglądając na rozwijający się w błyskawicznym tempie polski ruch narodowy chyba nie sposób się z nim nie zgodzić.
W innym miejscu tego niezwykłego diariusza poety o nacjonalistycznym światopoglądzie czytamy zaś: „Musimy dać, musimy się zdobyć na ekspansję nie tylko wielkiej tradycji historycznej, ale i poczuwającej się do obowiązku wielkości aktualności życia kulturalnego”2. Czy więc kultura i kontrkultura rzeczywiście muszą być współcześnie wyłącznie domeną zniewieściałej – że nie rzeknę, „spedalonej” – lewicy? Gdzie jest powiedziane, że środowiska nacjonalistyczne, czy też szerzej i nieco ogólniej ujmując, patriotyczne, nie mogą poruszać się po rubieżach do tej pory dziewiczych dla siebie, i rzekomo zarezerwowanych wyłącznie dla lewackich środowisk? Otóż – NIGDZIE! Przecież to my mamy być panami formy, a nie odwrotnie!

Albert Jacquemin: Batalion świętego Patryka. Katolicy przeciwko Stanom Zjednoczonym


Znalezione obrazy dla zapytania batalion św. patryka
          Podczas drugiej wojny w Zatoce Perskiej wielu dziennikarzy pisało, że wobec problemów z rekrutacją do amerykańskiej armii, powinna ona wcielić do swych szeregów osoby nie będące obywatelami Stanów Zjednoczonych nadając im obywatelstwo po zakończeniu służby. Praktyka ta nie byłaby niczym nowym. Na dużą skalę realizowano ją w połowie XIX wieku, co doprowadziło do jednego z najdłużej ukrywanych epizodów w historii amerykańskiej armii: działalności Batalionu św. Patryka. W latach 1830-50, Stany dążyły do podporządkowania sobie terytoriów meksykańskich położonych przy południowych granicach USA. Najważniejszym momentem marszu na południe była aneksja Teksasu w 1845 r., dziesięć lat po tym jak anglosascy osadnicy chwycili za broń przeciwko Meksykanom i ogłosili niepodległość. Wcielenie Teksasu doprowadziło do wojny meksykańsko amerykańskiej z lat 1846-48. Wobec niedostatku żołnierzy, armia amerykańska wykorzystała imigrantów napływających z Europy. Wielu żołnierzy których rzucono przeciwko Meksykanom pochodziło z ogarniętej głodem Irlandii. Żołnierze którym obiecano obywatelstwo i parę akrów ziemi po wojnie, szybko pożałowali swojego zaangażowania po stronie Wuja Sama. Cierpieli z powodu prześladowania na tle etnicznym i religijnym ze strony protestanckich oficerów. 

sobota, 6 października 2018

Wojciech Wasiutyński: „Bóg jest najwyższym celem człowieka-od tego zaczyna się Program Narodowo-Radykalny”


Znalezione obrazy dla zapytania wojciech wasiutyński
       Zdziwienie i prawie zgorszenie wywołał wśród ludzi ginącej epoki fakt, że Program Narodowo-Radykalny rozpoczyna się od punktu: „Bóg jest Najwyższym celem człowieka”. Program polityczny rozpoczyna od metafizyki czy religii? Kto to słyszał? A jednak tak! Program polityczny musi być pełny, musi zaczynać się od podstaw. Program polityczny w epoce prawd bezwzględnych musi zaczynać się od prawdy bezwzględnej, od prawdy najwyższej. To trudno – już na samym początku Programu każdy musi dokonać wyboru – albo uznaje boski porządek świata, albo nie, a w tym drugim wypadku nie może szczerze iść z nami. Można różnić się co do szczegółów, nie można różnić się co do punktu wyjścia. Jesteśmy narodowcami, podstawą naszej działalności jest miłość naszego Narodu. Otóż zupełnie inaczej patrzy na Naród, kto widzi w nim czynnik boskiego porządku świata, a inaczej ten, kto uważa go za przypadkowy wytwór biologicznego podłoża i skrzyżowania różnych wpływów kulturalnych. Trzeba przyjąć tezę pierwszą, aby zrozumieć, co to jest misja dziejowa Narodu, aby uznać konieczność wyrzeczeń osobistych, na jakich oparty jest narodowy i gospodarczy Program Narodowo-Radykalny. Postawienie na początku Programu zasady: „Bóg jest najwyższym celem człowieka” decyduje o tym, że nie idziemy błędną drogą pogańskiego nacjonalizmu. Naród jest, wedle nas, najwyższym związkiem społecznym, ale nie jest najwyższym celem, nie jest miarą wartości moralnych. Gdy się przyjmuje, że Naród jest najwyższym celem, to wówczas trzeba – jak żydzi albo Niemcy –uznać się za Naród szczególny, wybrany, któremu cały świat ma podlegać – a taka fałszywa wiara musi prowadzić od katastrofy do katastrofy. Przeciwnie, każdy naród ma swoje miejsce w planie świata, ma swoje szczególne zadanie, nieraz niezwykle zaszczytne i wielkie. Każdy naród jest potrzebny, a źródłem dumy narodowej ma być nie przeświadczenie, że się jest wybranym i dlatego przez motłoch innych ludów znienawidzonym, lecz że [się] spełnia w najlepszy sposób swoją misję.

17 myśli żelaznych Grupy Szańca


Znalezione obrazy dla zapytania grupa szańca NSZ
        Grupa "Szańca" powstała z przedwojennych działaczy Obozu Narodowo - Radykalnego. W trakcie wojny stała się konspiracyjnym kierownictwem Narodowych Sił Zbrojnych tworząc Radę Polityczną NSZ. Powstało również 17 myśli żelaznych Grupy Szańca. Oddają one charakter ideologiczny grupy, oraz wizję o jaką Polskę walczyli. Dzisiaj ich postulaty wydają się bardzo niepoprawne politycznie, kontrastują z obecną demoliberalną rzeczywistością. Oto one:

1.Jednym z wielkich błędów XIX w. Było przeświadczenie, że angielski parlamentaryzm i angielska demokracja stanowią ustrój dający się zastosować we wszystkich krajach europejskich. Z wyjątkiem może Szwajcarii i krajów skandynawskich, demokracja parlamentarna doprowadza wszędzie do chwiejności i słabości systemu politycznego lub przekształca się w supremację partii politycznych nad narodem. A kiedy zło staje się nie do zniesienia, powstają rządy dyktatorskie - i znowu należy wszystko zaczynać od początku, aby przywrócić ład i naprawić szkody wyrządzone przez demokrację.

2.Nieprawdą jest, że ustroje demokratyczne rzeczywiście przyczyniły się do zachowania wolności obywatelskich. Jesteśmy przeciwnikami demokracji i liberalizmu właśnie dlatego, że pragniemy te wolności zapewnić narodowi.

piątek, 5 października 2018

Warszawa – ONR w obronie życia i przeciwko proaborcyjnej demonstracji


     Obrona życia nienarodzonych dzieci jest jednym z najważniejszych zadań ONR. Dlatego nie mogło nas zabraknąć na kontrmanifestacji wobec marszu z okazji tzw. Dnia Bezpiecznej Aborcji, który 30 września przeszedł ulicami Warszawy.

W niedzielne popołudnie zebraliśmy się przy rondzie Dmowskiego. Tam miała miejsce modlitwa różańcowa w intencji obrony życia i przebłagania za grzech aborcji zorganizowana przez Krucjatę Młodych. W wydarzeniu wzięło udział kilkaset osób. Obecni byli duchowni – ks. Konstantyn Najmowicz, ks. Roman Kneblewski i ks. Stanisław Małkowski.

Oświadczenie IN-R Christus Rex w sprawie wyborów samorządowych 2018

       Zachęcamy wszystkich do udziału w głosowaniu w wyborach samorządowych w dniu 21 października 2018 roku i oddanie głosu na kandydatów Ruchu Narodowego (lista nr 7) lub oddanie głosu na inne lokalne komitety patriotyczno - narodowe i ich kandydatów. W przypadku braku w/w komitetów na lokalnych listach wyborczych radzimy pozostać w domu i nie popierać żadnego ugrupowania mającego swe korzenie w niesławnych umowach z komunistami (okrągły stół) z 1989 roku (m.in: PIS, PO-Nowoczesna, SLD) czy też innych lewicowych (Razem, Zieloni, PSL) i liberalnych (Kukiz'15, Wolność) ugrupowań.

czwartek, 4 października 2018

„Śmierć Ameryce! Śmierć Izraelowi! Śmierć Saudom!” Iran zaatakował pozycje Państwa Islamskiego w Syrii za pomocą rakiet balistycznych


Irański atak rakietowy na pozycje ISIS w Syrii. Foto: tter
        Irańska Gwardia Republikańska dokonała odwetowego ataku na pozycje Państwa Islamskiego w Syrii. Była to odpowiedź na zamach przeprowadzony 24 września w trakcie parady wojskowej w mieście Ahvaz w południowozachodnim Iranie, do którego przyznało się ISIS i wspierani przez nich arabscy separatyści z ugrupowania ASMLA.

Rakiety spadły na pozycje Państwa Islamskiego na wschód od Abu Khamal w dolinie Eufratu. Jest to enklawa gdzie trwa obecnie ofensywa wspieranych przez USA wojsk kurdyjskiego SDF. 

Do ataku wykorzystano rakiety balistyczne Zolfaghar i Qiam o zasięgach do 800 km. Przeprowadzono także atak za pomocą uzbrojonego w rakiety ziemia powietrze drona. Jest to kolejny pokaz możliwości atakowania odległych celów w wykonaniu wojsk Iranu po niedawnym ataku za pomocą rakiet manewrujących na bazę kurdyjskich separatystów w Iraku.

Film "Kler" na ekranach polskich kin. Czy aby na pewno polskich?

Znalezione obrazy dla zapytania film kler        Nigdy nie broniłem posoborowia i nie bronię ale w tym momencie trzeba spojrzeć szerzej na sprawę. 

Procentowo 99,9 % ludzi utożsamia kościół posoborowy z kościołem katolickim i film ten atakując posoborowie i posoborowy kler w opinii ludzkiej atakuje katolików. W tym sensie jestem przeciwko temu filmowi. 

Atakowani są i duchowni stricte katoliccy (ks. Trytek) jak i należący do modernistycznego kleru, chociaż o poglądach tradycyjnych (ks. Jochemczyk) - https://gloria.tv/article/ch42srsADm1p4x3YqnrRZniea . Atakowani są i to realnie - brutalnymi i obelżywymi  słowami na ulicy. Dla antykatolickich oprychów nie robi to żadnego wyjątku. 

P.S Wczoraj w zabrzańskim kościele św. Teresy ktoś cegłówkami zniszczył witraż (z 1947 roku) w oknie kościoła. Wcześniej w Opolu Lubelskim ktoś podpalił drzwi kościoła (https://www.fakt.pl/wydarzenia/polska/lublin/opole-lubelskie-mezczyzna-podpalil-drzwi-kosciola/gpy0q6w). Potrzeba więcej przykładów na ukazanie zła płynącego z obrazu pokazywanego w podobno polskim kinie?

Tomasz Jazłowski

środa, 3 października 2018

Serbia: Wojska w pełnej gotowości

        Wczoraj (sobota 29.09) żołnierze sił specjalnych tzw. Republiki Kosowa wkroczyli do miasta Zubin Potok na północy regionu, zamieszkanego w większości przez Serbów, i zajęli kilka obiektów w pobliżu jeziora Gazivode. Ok. 13:00 60 uzbrojonych ludzi otoczyło m.in. lokalne Centrum Sportu i Kultury i budynek miejscowego Czerwonego Krzyża. Oficjalną przyczyną było zabezpieczenie wizyty „prezydenta” Kosowa Hashima Thaciego, który przyjechał w te okolice aby „podziwiać przyrodę”. Doszły wieści o aresztowaniu czterech pracowników ośrodka.

Uroczyste obchody 100 lecia ogłoszenia Deklaracji Niepodległości Królestwa Polskiego przez Radę Regencyjną


wtorek, 2 października 2018

Zawodnik MMA bez ogródek: Trwa zmasowany atak lewactwa na Kościół. Takie filmy, jak "Kler" czynią ogromną szkodę


Kamil Bazelak  / autor: screen Facebook Kamil Bazelak  

     Trwa zmasowany atak na Kościół Chrześcijański, w czym wiedzie prym lewactwo europejskie, a także polscy zwolennicy liberalizmu lewicowego — napisał na swoim profilu na Facebooku zawodnik MMA Kamil Bazelak.

Sportowiec, odnosząc się do filmy „Kler” i podobnych produkcji podkreślił, że demonizują i dyskredytują one wszystkich księży.
Nie przeczę, że wśród księży trafiają się tzw.”czarne owce”, ale moim zdaniem jest to margines, promil pośród całego kleru. Ludzi popełniających przestępstwa znajdziemy wszędzie, wśród polityków, policjantów, sędziów, informatyków, prokuratorów, biznesmenów, hydraulików, czy studentów. Czy to jest jednak powód, aby całkowicie demonizować, któryś z tych zawodów, czy środowisk społecznych?

Sakralność, hierarchia, męstwo – czyli o aniołach bez zniewieściałości

Sakralność, hierarchia, męstwo – czyli o aniołach bez zniewieściałości 
      Aniołowie to istoty mężne, inteligentne i tworzące sakralną hierarchię. Przemilczanie ich lub błędne przedstawianie prowadzi do zaciemnienia ważnej prawdy wiary.

Zapominanie o aniołach to zapominanie o Piśmie Świętym. Wszak na jego kartach aniołowie dokonują zamknięcia raju ziemskiego po grzechu pierworodnym, chronią Lota, ratują Hagar, pośredniczą w przekazywaniu Prawa, a także zwiastują narodziny i powołania. To anioł Boży ogłasza Maryi przyjście na świat Syna Bożego. Aniołami wypełnione są również karty Nowego Testamentu.
Jeśli jednak dzisiaj w ogóle mówi się o tych niebieskich inteligencjach, to zazwyczaj w kontekście opieki nad dziećmi. Bardzo słusznie, jednak to nie wystarcza. Aniołowie bowiem są nie tylko opiekunami, lecz także wojownikami. Na przykład w Księdze Kronik czytamy o aniele wysłanym przez Boga, aby „wytępił wszystkich dzielnych wojowników oraz książąt i dowódców wraz z naczelnikami w obozie króla asyryjskiego”.

Wojownik i Patron Kościoła
Szczególną rolę wśród aniołów odgrywa święty Michał Archanioł – patron narodu wybranego, a następnie Kościoła. Pismo Święte ukazuje jego walkę ze Złym, który wypowiedział posłuszeństwo Bogu. Michał Archanioł okazał się zwycięzcą, dzięki czemu można uznać go za patrona katolickiej kontrrewolucji. Współcześni kontrrewolucjoniści, podobnie jak święty Michał Archanioł walczą o zachowanie Bożego ładu zagrożonego szatańską pychą.

poniedziałek, 1 października 2018

Antyaborcyjna pikieta w Gliwicach


      W dniu 27 września 2018 roku gliwiccy działacze Fundacji Pro-Prawo do Życia pikietowali Szpital Wielospecjalistyczny w Gliwicach przy ulicy Kościuszki 1. Protest skierowany był przeciwko wykonywaniu aborcji (mordowaniu nienarodzonych dzieci) w wymienionym szpitalu.

Nasze dwa banery były doskonale widoczne przez przejeżdżające nieopodal samochody jak i przechodzących ludzi. Pikieta przebiegła spokojnie, poza kilkoma niewybrednymi zdaniami rzuconymi z okien przejeżdżających aut ale rekompensatą były słowa poparcia udzielane nam przez zwolenników życia.

Ważnym i szczególnym momentem pikiety było podejście do nas dwóch dziewczynek w wieku 9-10 lat z zapytaniem co przedstawiają nasze banery. Po naszej odpowiedzi usłyszeliśmy: a po urodzeniu mamy muszą zabijać te dzieci? Nie mogą je oddać? Ta odpowiedź niech posłuży za cały komentarz.

Dziękujemy wszystkim obecnym na pikiecie i zapraszamy na nasze kolejne akcje w obronie nienarodzonych dzieci.

Tekst: Tomasz Jazłowski

Zdjęcia: Tomasz Kaczmarek



Antykatolicki „Kler” w polskich kinach. Zobacz raport PCh24

Antykatolicki „Kler” w polskich kinach. Zobacz raport PCh24 
        W piątek, 28 września, na ekrany polskich kin wszedł film Wojciecha „Wojtka” Smarzowskiego pt. „Kler” – obraz wywołujący emocje jeszcze przed premierą. Powód jest jeden: fanatycznie antyklerykalny przekaz obecny zarówno w zwiastunie, jak i wypowiedziach reżysera.

Polecamy Państwu raport PCh24 na temat filmu „Kler”.

Polaków przez niezliczone pokolenia wychowuje Kościół, logicznie przeto – wedle smarzowskiej optyki – należy wnioskować, iż nie skądinąd, jak z kościelnej kruchty wynoszą oni całe właściwe sobie zło. I tak oto domyka się realizowany od piętnastu lat projekt „Zelżyj Polaka, napluj na Polskę”. A rodzimy podatnik cały czas ciepłą rączką buli na to grube miliony swych ciężko wypracowanych złotych – skąd bowiem w przeciwnym wypadku miałby się dowiedzieć, jakie z niego bydlę.

Czego można spodziewać się po dotykającym tematyki kościelnej filmie, którego reżyser deklaruje w rozmowie z lewicowo-liberalnym pismem znanym z antyklerykalnych fobii, że jest ateistą? Agresywnej indoktrynacji ideologicznej czy obiektywnego podejścia do tematu?

niedziela, 30 września 2018

Policja wzywa do deponowania broni alarmowej

      
     Policja wzywa do deponowania broni alarmowej: Zoraki, Guard, Walther i im podobnych – nie róbcie tego w trosce o własne prawne bezpieczeństwo.

Na internetowej stronie Wydziału Postępowań Administracyjnych Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu widnieje taka oto informacja:
Informacja dotyczy tego co kiedyś sprzedawano bez pozwolenia, a później dzielna policja uznała, że to coś jest na pozwolenie. Sprawa moim zdaniem oczywista, w tym znaczeniu, że nie warto takiej broni kupować i posiadać, bo niesie to ze sobą poważne zagrożenie dla bezpieczeństwa praworządnego obywatela działającego w całkiem dobrej wierze. W sprawach ewentualnej odpowiedzialności karnej taka dobra wiara, jaka zapewne w mniemaniu kupującego broń bez pozwolenia u niego istniała, na niewiele się zdaje. Wyjaśnił jeszcze dzielniejszy od dzielnej policji w wydawaniu niepojętych orzeczeń, Sąd Najwyższy w Warszawie w postanowieniu z dnia 20 kwietnia 2016 r. III KK 135/16:
(…) zakup przedmiotu mającego cechy broni (amunicji), nawet od przedsiębiorcy, który zawodowo zajmuje się sprzedażą tego rodzaju towarów, nie zwalnia kupującego od upewnienia się, czy kupowany przedmiot rzeczywiście spełnia kryteria amunicji, do posiadania której nie jest potrzebne pozwolenie. Zasadą jest przecież, że na posiadanie broni i amunicji wymagane jest pozwolenie (arg. ex art. 2 ustawy z dnia 21 maja 1999 r. o broni i amunicji, tekst jedn.: Dz. U. z 2012 r. poz. 576 z późn. zm.). Ustawa ta wprawdzie nie reguluje odrębnie kwestii udzielania zezwoleń na posiadanie samej tylko amunicji do broni palnej, jednak uprawnienie do posiadania amunicji do danego rodzaju broni palnej immanentnie związane jest z uprawnieniem do posiadania broni, do której amunicja ta służy (zob. też uchwała Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2010 r., I KZP 29/09, OSNKW 2010, z. 4, poz. 30), a tego nie wymaga się tylko w ściśle określonych przypadkach, określonych w art. 11 powołanej ustawy. Oskarżony niewątpliwie nie posiadał pozwolenia na pistolet Kolter “Guard 4”, nie mógł więc posiadać samej amunicji do tej obroni bez zezwolenia.

Prezydent Duda musiał czekać na korytarzu na spotkanie z premierem Izraela


      Polska delegacja na Zgromadzenie Ogólne ONZ nie została wpuszczona na umówione spotkanie z premierem Izraela, mimo że ten czekał w środku. Prezydent Andrzej Duda, wraz z szefami KPRP, MSZ i BBN, musiał czekać na korytarzu.

W środę, przy okazji 73. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ, polski prezydent Andrzej Duda spotkał się w Nowym Jorku z premierem Izraela Benjaminem Netanjahu. Według mediów, przed spotkaniem „doszło do nieporozumienia”.

Sytuacja, według portal Dorzeczy.pl i stacji TVN24 wyglądała następująco. Spotkanie zaplanowano w sali zajmowanej przez izraelską delegację. Gdy Andrzej Duda wraz z towarzyszącą mu delegacją, m.in. szefem BBC Pawłem Solochem, szefem MSZ Jackiem Czaputowiczem i ministrem Krzysztofem Szczerskim, przybyli na miejsce, nie zostali wpuszczeni do środka. Prezydent musiał czekać na korytarzu. Mimo tego, że premier Izraela był już w środku.

sobota, 29 września 2018

Anioł dobroci w piekle


Obraz może zawierać: 1 osoba
„Nie, ni­gdy. Nie wolno za­bi­jać dzieci” – usły­szał słynny dok­tor Men­gele z Au­schwitz. Wy­da­wało mu się, że się prze­sły­szał. Kto się ośmie­lił sprze­ci­wić jego rozkazowi?

Była to Sta­ni­sława Lesz­czyń­ska – słynna po­łożna z Au­schwitz. Wła­śnie tam, w nie­ludz­kich wa­run­kach, ode­brała po­nad trzy ty­siące po­ro­dów. Ko­biety ro­dziły dzieci na za­wszo­nym kocu, po któ­rym bie­gały szczury. Nie miały żad­nych środ­ków opa­trun­ko­wych, wszę­dzie było prze­raź­li­wie brudno. Mimo to żadna matka i ża­den no­wo­ro­dek nie umarły w cza­sie po­rodu. Luk­su­sowe kli­niki w Niem­czech nie mo­gły się w tam­tym cza­sie po­szczy­cić po­dob­nymi wy­ni­kami. Sta­ni­sława Lesz­czyń­ska cały czas pra­co­wała z mo­dli­twą na ustach. Cały czas wy­pra­szała u Boga cuda.

Edward M. Kemnitz (ONR) - wywiad z przedwojennym ONRowcem

piątek, 28 września 2018

Seminarium poświęcone historii doktryn monarchistycznych — trzecia edycja

Fundacja Societas et Ius

        W roku akademickim 2018/2019 będzie kontynuowane na Wydziale Politologii i Studiów Międzynarodowych Uniwersytetu Mikołaja Kopernika seminarium poświęcone historii doktryn monarchistycznych – pod kierownictwem prof. dr. hab. Jacka Bartyzela i patronatem Fundacji Societas et Ius. 

Tematyka trzeciej edycji tego seminarium, po starożytności i średniowieczu, obejmie doktryny wczesnonowożytne, tj. XVI i XVII wieku. Przedmiotem uwagi referentów oraz dyskutantów będą teoretycy absolutyzmu (Jean Bodin, Armand-Jean kard. Richelieu, Ludwik XIV) i doktryny boskiego prawa królów (Jakub I/VI Stuart, sir Robert Filmer, bp Jacques-Benigné Bossuet), obrońcy chrześcijańskiej monarchii tradycyjnej i ograniczonej (abp Claude Seyssel, bp Antonio de Guevara, o. Francisco Suárez SJ, św. Robert kard. Bellarmin SJ), parenetycy księcia chrześcijańskiego (Giovanni Botero, Francisco de Quevedo) oraz czołowi filozofowie epoki: Thomas Hobbes i Gottfried Wilhelm Leibniz. Po raz pierwszy w tym cyklu omawiani będą także promonarchistyczni autorzy polscy: Stanisław Orzechowski, ks. Piotr Skarga SJ i Krzysztof Warszewicki.




To Twój kraj, to Twoja rzeczywistość


Obraz może zawierać: na zewnątrz
Gdańsk, cmentarz na Zaspie.

       Spoczywa tu 10-letnia Erwina Barzychowska. Mała, niewinna dziewczynka, której jedyną zbrodnią było to, że znalazła się w niewłaściwym miejscu w niewłaściwym czasie - rodzice nie zdążyli jej ewakuować z zaatakowanej przez niemieckich bandytów Poczty Polskiej. Gdy zapłakana 10-latka wybiegła z budynku, podszedł do niej Niemiec i spokojnie puścił jej w twarz strumień ognia. Tak, miotaczem ognia w małe, wystraszone dziecko. Mała Polka konała przez 7 tygodni.

Spoczywają tu pozostali obrońcy polskiej poczty, również spaleni żywcem - jak naczelnik poczty Józef Wąsik, lub zastrzeleni - jak dyrektor Jan Michoń, z białą flagą w dłoni, zastrzelony podczas kapitulacji. Ich jedyną zbrodnią było to, że mieli czelność zachować się jak mężczyźni i bronić ojczyzny napadniętej przez naród bandytów i sadystycznych morderców.

czwartek, 27 września 2018

Polscy żołnierze zostaną wysłani na granicę izraelsko-syryjską! Rząd wyraził chęć do interwencji. W zamian to co zwykle, czyli nic


Żołnierze przed wyjazdem na misje/fot. ilustracyjne/fot. Lech Muszyński/PAP
       Już w marcu polska armia może pojawić się na granicy izraelsko-syryjskiej. Jak informuje „Dziennik Gazeta Prawna”, „Polska zgłosiła chęć wysłania wojska na misję ONZ przy granicy izraelsko-syryjskiej”.

Obecnie deklaracja czeka na aprobatę ONZ. Jeśli zostanie ona przyjęta, już w marcu do regionu mogą przybyć polscy żołnierze. W skład polskiego kontyngentu wchodzić będzie najpewniej kompania manewrowa oraz pluton inżynieryjny.

Robert Larkowski: Akcja Bezpośrednia 1905-1939 (Zarys)


        Nasza idea od zarania swego istnienia, odrzucała bezsensowne szafowanie polską krwią, co preferowały ruchy kosmopolityczno – klasowe, które podburzane przez obce, głównie żydowskie i niemieckie siły, dążyły do osłabienia potencjału ludzkiego Polaków, tumaniąc niektórych z nich hasłami powszechnego socjalizmu i rzekomej równości ludu. Te ugrupowania w rodzaju marksistowskiej Socjaldemokracji Królestwa Polskiego i Litwy (SDKPiL) oraz powiązanej z nią tzw. Polskiej Partii Socjalistycznej, stawiały interes narodowy i niepodległość daleko w tyle, jeżeli w ogóle je negowały (np. grupa głównej teoretyczki SDKPiL, Żydówki Róży Luksemburg, nie wiadomo dlaczego nazywanej Polką). Marksistowscy socjaldemokraci i PPS-Lewica utworzyły później(1918) sowiecką agenturę pod nazwą Komunistycznej Partii Polski (KPP).

środa, 26 września 2018

Zwolennicy aborcji niczym terroryści. Spalony samochód Fundacji Pro-Prawo do Życia

Zwolennicy aborcji niczym terroryści. Spalony samochód Fundacji Pro-Prawo do Życia
        Prawda o aborcji boli zwolenników zabijania nienarodzonych dzieci w łonach matek. Okazuje się, że którzy nie cofną się oni przed niczym, by nie pozwolić obrońcom życia na dotarcie z przekazem do obywateli. Po aktach wandalizmu, przyszedł czas na groźne działania – niszczony już wcześniej samochód Fundacji Pro-Prawo do Życia, tym razem został spalony. Na lewackich forach zapanował entuzjazm. Kto powstrzyma tę falę nienawiści?

Jak podała Fundacja Pro-Prawo do Życia, w nocy z 16 na 17 września zdemolowano i podpalono samochód, na którym umieszczone były banery pokazujące skutki zabijania nienarodzonych. Samochód stał przy ul. Emiliana Konopczyńskiego w Warszawie.

Aleksander Lwowski: Lwów lwami zawsze „stał”

    Lwy we Lwowie to nie tylko te stojące na Cmentarzu Łyczakowskim, to wiele miejsc w mieście gdzie można spotkać te dostojne, królewskie zwierzęta.

Miejscem bardzo charakterystycznym dla każdego miasta jest siedziba jego władz, tak też było we Lwowie. To tutaj w 1921 roku w miejscu austriackiego dwugłowego orła na ratuszu pojawił się polski orzeł, a głównego wejścia do gmachu zaczęły pilnować na postumentach dwa potężne lwy. Jeszcze do 1939 roku, do czasu zajęcia Lwowa przez sowietów, ratusz zdobił Krzyż Obrony Lwowa, a także tablica poświęcona Hugonowi Kołłątajowi. Niestety sowieci wszystko usunęli. Już po wojnie w czasach sowieckich ratusz pozbawiony został prawie wszystkich śladów jego polskości, usunięto malowidła ścienne, portrety prezydentów Lwowa, chyba tylko cudem ostały się dwa lwy strzegące wejścia.

wtorek, 25 września 2018

Oświadczenie anty PIS

Dlaczego PIS (i jej liderzy) jest organizacją antypolską?

1. Udział w zdradzieckich tzw. „obradach okrągłego stołu” w 1989 roku – Magdalenka (komuniści władzy nie oddali, tylko się nią podzielili ze swoimi ludźmi z tzw. opozycji).
2. Akceptacja ciągłości prawnej z PRL (konstytucja, długi zagraniczne, zobowiązania itd.) – brak niepodległości Polski od roku 1939, obecnie tzw. PRL-bis.
3. Nierozliczenie zbrodniarzy komunistycznych (np. sprawa prawdziwych zabójców ks. Jerzego Popiełuszki).
4. Politycy obecnego PiS (PC, AWS itp.) wspólnie z tzw. neo-Solidarnością (zarejestrowaną w 1989 roku za zgodą komunistów) pozwolili na rozkradzenie majątku narodowego po roku 1989 – udział w rządach okrągłostołowych. Nie zrobili nic, żeby powstrzymać pauperyzację społeczeństwa polskiego. W rezultacie nastąpiła emigracja ponad 5 mln młodych zdolnych Polaków.
5. Podpisanie przez Lecha Kaczyńskiego tzw. Traktatu Lizbońskiego – faktyczna utrata suwerenności państwowej.