Cytaty

TRADYCYJNY KATOLICYZM * MONARCHIA NARODOWA * DYSTRYBUCJONIZM

OFICJALNY PORTAL PUBLICYSTYCZNY
RUCHU CHRISTUS REX

MONARCHIZM NARODOWY - jest to ustrój polityczny łączący w sobie ideę monarchistyczną (ideę hierarchiczną) z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego.

sobota, 21 kwietnia 2018

Bohdan Piętka: Atak na Syrię i ogień na Bliskim Wschodzie


       Dziwię się głosom lekceważącym amerykańsko-brytyjsko-francuski atak na Syrię 14 kwietnia. Kluczem do zrozumienia nadchodzącej konfrontacji globalnej jest bezkrytyczne poparcie USA i ich sojuszników dla Izraela. Już w czasie swojej kampanii prezydenckiej Trump składał skrajnie proizraelskie deklaracje. Tutaj tkwi klucz do zrozumienia dlaczego stał się ostatecznie pacynką neokonów.

Jednostronne uznanie przez Trumpa Jerozolimy za stolicę Izraela jest groźniejsze dla światowego pokoju niż np. inwazja na Irak w 2003 roku. To oznacza, po pierwsze – koniec marzeń Palestyńczyków o swoim państwie, a po drugie – jest to rzucenie agresywnego wyzwania całemu światu islamu, w tym przede wszystkim Iranowi. 

piątek, 20 kwietnia 2018

Bohdan Piętka: W kierunku konfliktu globalnego


RT TV.jpg
        Wiosna 2018 roku przyniosła całkowitą klęskę militarną dżihadystów w Syrii i przyspieszyła tym samym koniec tzw. wojny domowej w tym kraju, czyli trwającej od 2011 roku agresji USA i ich zachodnioeuropejskich sojuszników, realizowanej rękami ekstremistów islamskich. 4 kwietnia w Ankarze spotkali się przywódcy Rosji, Iranu i Turcji (formalnego członka NATO), którzy zapewnili, że są zdecydowani przyspieszyć działania na rzecz „zaprowadzenia pokoju i stabilności w Syrii”. 
 
Prezydenci Putin, Rowhani i Erdogan uznali, że format astański (Moskwa, Teheran i Ankara) stanowi jedyną efektywną inicjatywę międzynarodową, która zmierza do zaprowadzenia pokoju w Syrii. Wypowiedzieli się też przeciwko separatyzmowi i tworzeniu w Syrii nowych formacji pod pretekstem walki z terroryzmem [1].
Szczyt w Ankarze oznacza ostateczną klęskę Waszyngtonu i jego sojuszników w wojnie syryjskiej. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. Zastosowano scenariusz już wielokrotnie przećwiczony, czyli oskarżono „reżim syryjski” o użycie broni chemicznej przeciw cywilom. Przywódca USA natychmiast zagroził „reżimowi Asada” atakiem odwetowym. Prezydenta Trumpa poparł były premier brytyjski Tony Blair – główny sojusznik USA podczas inwazji na Irak w 2003 roku. Ten sam, który wtedy twierdził, że Irak na pewno posiada broń masowej zagłady i który później przepraszał za te oskarżenia i uwikłanie Wielkiej Brytanii w drugą wojnę iracką [2]. 

Charles Maurras: Credo - przeł. Jacek Bartyzel



Autobiografia filozoficzna

       [Pascal]: Jego zakład sprawił zapewne, że niemal bezwiednie skłoniłem się ku podwójnemu przedmiotowi spekulacji kartezjańskiej: z jednej strony, tajemnicy niezmierzonego świata widzialnego, z drugiej strony, niecierpliwości i władczego wymogu czystego ducha. Kiedy Pascal przekroczył te dwa porządki refleksji, wstrząsnął również inteligencją bardzo młodego ducha, zresztą zamkniętego w eliptycznym mistycyzmie.

[Hume] Hume, przeciwnie, dał mi intensywną przyjemność inteligencji.

[Kant] Przy Kancie doznałem dwukrotnej irytacji z powodu jego [Krytyki] czystego rozumu i [Krytyki] rozumu praktycznego, odpoczywając jedynie przy wspaniałej Krytyce [władzy] sądzenia, dotyczącej filozofii sztuki. 

[Tomizm] Gdy wybiło mi osiemnaście lat, napotkałem tomizm, co zdało mi się jak przejście przez lodowiec. Wyjątkowe piękno, ale nie do przebycia.

[Pozytywizm] Wreszcie, sam pozytywizm nie mógł mnie nigdy przywiązać do swojego głównego dogmatu: zawsze sprzeciwiałem się konieczności przejścia, według Augusta Comte’a, ducha ludzkiego przez serię trzech stanów: teologicznego, metafizycznego i naukowego.

Lata studiów i medytacji spędzonych na roztrząsaniu antynomii nie dały nic poza satysfakcją z uszczypliwej krytyki lub jasności nazbyt sterylnej. Takie były owoce mojego rozwoju filozoficznego. Nie znalazłem niczego innego.

Moje badania nie doprowadziły mnie do niczego więcej, jak do syntez skrajnie subiektywnych. Krótko mówiąc, nie powiodły się. W estetyce i w polityce odnalazłem radość zrozumienia oczywistych idei naczelnych; w filozofii czystej – nie.

czwartek, 19 kwietnia 2018

Żadnych wojen w imię obcych interesów!


Zdjęcie użytkownika Młodzież Wszechpolska.
Oświadczenie Młodzieży Wszechpolskiej ws. słów prezydenta Andrzeja Dudy


      W ubiegłą niedzielę media doniosły o ponownym ataku z użyciem broni chemicznej na terenie Syrii, o który natychmiastowo oskarżono syryjskie siły rządowe. Pomimo braku jakichkolwiek rzetelnych dowodów, Stany Zjednoczone, Francja oraz Wielka Brytania zdecydowały się na działania militarne.

Historia pokazuje, że takie wydarzenia są najczęściej traktowane jako pretekst do realizacji swoich interesów przez światowe mocarstwa. Tak było podczas II wojny w Zatoce Perskiej, w której III Rzeczpospolita niestety wzięła udział. Do dzisiaj nie odnaleziono broni masowej zagłady, którą miało posiadać ówczesne państwo irackie.

Gliwice, 14 kwietnia 2018: Pikieta za życiem

       W dniu 14 kwietnia 2018 roku odbyła się kolejna pikieta obrońców życia przed Szpitalem Wielospecjalistycznym w Gliwicach. Pogoda dopisała, jak i liczba uczestników (8 osób). Przez 2 godziny zgromadzenia jak zwykle nie obyło się bez paru niecenzuralnych słów rzuconych z okien przejeżdżających obok nas samochodów, ale i kilka gestów poparcia także otrzymaliśmy, za które serdecznie dziękujemy!

Zapraszamy wszystkich na następną pikietę która odbędzie się 28 kwietnia 2018 roku. 

Autor : Tomasz Jazłowski

Autor zdjęć: Tomasz Kaczmarek

środa, 18 kwietnia 2018

Franciszek Brzozowski: Stat crux dum volvitur orbis

 
        Nie da się ukryć, że żyjemy w czasach powszechnej tęsknoty (desiderium), która wyrywa nas co jakiś czas z ram rzeczywistości, unosi gdzieś ponad nami i ponad innymi. Pochłania nas, pożera, jak każde inne pragnienie (desiderium). Jawi się często, jako eschatologiczne życzenie (desiderium), aby ukazać w końcu uniwersalne prawdy rządzące światem – tym skończonym i tym nieskończonym. Staje przed nami świat, w którym pojawia się kolejny gatunek – homo desiderium – człowiek tęskniący.
 
Żyjemy w czasach niezaprzeczalnego kryzysu naszej tożsamości, naszej świadomości, naszej psychologicznej i duchowej słabości (mimo tak dużych możliwości zbudowania solidnych fundamentów w tych dziedzinach). Przewiduje się, że do 2030 roku depresja znajdzie się na szczycie najczęściej występujących chorób – obecnie na tę chorobę cierpi 350 milionów ludzi. Cierpimy straszliwie, odnotowując wzrastającą liczbę prób samobójczych, zwłaszcza wśród nastolatków. W Polsce codziennie 15 osób podejmuje próbę odebrania sobie życia, w tym 11 osób robi to skutecznie. W Unii Europejskiej zajmujemy pierwsze miejsce, jeśli chodzi o samobójstwa mężczyzn. Cierpimy, gdy badania informują nas, że ¼ polskiego społeczeństwa w wieku produkcyjnym przynajmniej raz w ciągu swojego życia będzie musiała zmierzyć się z zaburzeniem psychicznym. Prawie 90 % Polaków skarży się, że co jakiś czas bywa zdenerwowane i rozdrażnione, 30 % twierdzi, że jest w takim stanie bardzo często. 50 % z nas przechodzi w ciągu roku tzw. depresje okresowe. Zaczynamy coraz częściej bać się życia, aniżeli śmierci – z daru stało się ono dla nas udręką. Biblijne „wszystko, co uczynił, było bardzo dobre” stało się dla nas wielką mistyfikacją – choć mniemam, że to my pozwoliliśmy sobie na stworzenie takiego świata, wrzucając Stwórcę w niebyt.

Prezydent Izraela w Krakowie: Polska pozwoliła na wprowadzenie w życie przerażającej ludobójczej ideologii Hitlera


   – Nie ma wątpliwości, że było wielu Polaków, którzy walczyli z nazistowskim reżimem, ale nie możemy zaprzeczyć, że Polska i Polacy mieli udział w eksterminacji – powiedział prezydent Rivlin podczas wspólnej konferencji prasowej z Dudą w Krakowie. Jak można było się spodziewać, Andrzej Duda oczywiście nie zareagował mówiąc o udziale Żydów w eksterminacji Polaków przed, w czasie i jeszcze długo po wojnie.

Relacja z tego wydarzenia na „Times of Israel” nosi tytuł „Polska i Polacy pomogli w nazistowskiej eksterminacji”link tutaj. Tymczasem relacja na stronie prezydent.pl jest diametralnie inna! Kto kłamie?
– Kraj Polska pozwolił na wprowadzenie w życie przerażającej ludobójczej ideologii Hitlera i był świadkiem fali antysemityzmu, wywołanej przez prawo, które teraz pan zaakceptował – dodał prezydent Rivlin jak podaje izraelski dziennik, kwestionując ustawę o IPN. – Ludzie mordowali, a następnie przejmowali [własność zabitych – przyp.red]. Oto fundament „antysemickiego uczucia”, który pozwolił hitlerowcom robić to, co chcieli, nie tylko w Polsce, ale w całej Europie.

wtorek, 17 kwietnia 2018

Kobeszko: „Potępiamy agresję USA…”. Stanowisko syryjskich chrześcijańskich patriarchatów wschodnich w sprawie sobotnich ataków rakietowych USA, Francji i Wlk. Brytanii


        Wspólne stanowisko syryjskich chrześcijańskich patriarchatów wschodnich w sprawie sobotnich ataków rakietowych USA, Francji i Wlk. Brytanii na ich kraj. Zostało ono podpisane przez prawosławnego patriarchę Wielkiej Antiochii i Całego Wschodu Jana X (znanego m. in. z wizyty w Polsce w 2016 roku), Ignacego Efrema II z Syryjskiego Kościoła Orientalnego (przedchalcedońskiego) oraz Youssefa Absiego z unickiego Greckiego Melchickiego Kościoła katolickiego.

„My, Patriarchowie: Jan X, prawosławny patriarcha Antiochii i Całego Wschodu, Ignacy Efrem II, syryjski orientalny patriarcha Antiochii i Całego Wschodu i Youssef Absi, grecko-melchicki katolicki patriarcha Antiochii, Aleksandrii i Jerozolimy, potępiamy i osądzamy brutalną agresję USA, Francji i Wielkiej Brytanii, jaka dziś rano miała miejsce przeciwko naszemu drogiemu krajowi, w oparciu o zarzuty, iż rząd syryjski użył broni chemicznej. Zabieramy głos, aby oznajmić, co następuje:

Pamiętamy zbrodnię żydowskiego NKWD!

Znalezione obrazy dla zapytania katyń 2018

poniedziałek, 16 kwietnia 2018

Polacy potępiają atak syjonistycznych bandytów na Syrię


       Nasze, WPS (Stowarzyszenie Wierni Polsce Suwerennej - przyp. redakcji RCR) , stanowisko w kwestii światowego, syjonistycznego, terroryzmu i jego zbrodni, nazywanych perfidnie eufemistycznie „obroną praw człowieka i demokracji” jest niezmienne od początku istnienia Stowarzyszenia WPS. Potępiamy bandytyzm USA i jego akolitów z UE z żydowskim reżimem IIIRP włącznie. Potępiamy ów bandytyzm Zachodu nie tylko wobec Syrii, ale wobec wszystkich państw, którym syjonistyczna międzynarodówka usiłuje narzucać swoje porządki i zniewala je politycznie i gospodarczo.  Mamy nadzieję, że pogląd ten podziela większość myślących odpowiedzialnie Polaków. Mamy także nadzieję, że coraz więcej polskich katolików skłonnych będzie do refleksji nad rzeczywistą polityczną rolą Kościoła i Watykanu, biernie wspierających światowy, syjonistyczny, terroryzm poprzez zaangażowanie Kościoła na rzecz budowy UE – wspólnego tworu Kościoła (modernistycznego - przyp. redakcji RCR)  i światowej żydowskiej finansjery. 

84 lata temu powstał Obóz Narodowo Radykalny (ONR)

Zdjęcie użytkownika Związek Jaszczurczy. 
         "Obóz Narodowo-Radykalny opierając się na tych zasadach, zwalczać będzie zdecydowanie wszystko, co godzi w całość Narodu Polskiego, a przede wszystkim międzynarodowe organizacje komunistyczne, masońskie i kapitalistyczne"

(Deklaracja Obozu Narodowo – Radykalnego, 1934)

niedziela, 15 kwietnia 2018

Konrad Rękas: Dlaczego należy doprowadzić do zniszczenia „Izraela”


       Izrael najpierw napadł słownie i propagandowo na Polskę – potem rozstrzelał pokojowe wystąpienia Palestyńczyków, a ostatnio zaatakował rakietami sojusz syryjsko-irańsko-rosyjski. Zaraz, jak to szło - wrogowie naszego wroga to nasi...?

Ten sam wróg

Trwające od lat 80-tych naciski międzynarodowych środowisk żydowskich zmierzających do uzyskania od Polski dziesiątków miliardów dolarów haraczu, a także pozyskujących nieprawnie warte kolejne miliony majątki w naszym kraju – powinny już dawno kazać nam szukać efektywnych sojuszników także wśród tych, którzy z podobną agresją walczą czynnie, także z bronią w ręku. Ostatnie 3 miesiące, kiedy presja na Polskę realizowana jest m.in. za pośrednictwem władz państwowych „Izraela” - musi w końcu uzmysłowić Polakom, że twór ten jest tylko kolejnym niebezpiecznym narzędziem w rękach tych samych grup i kręgów, zainteresowanych jak najdalej posuniętą eksploatacją Polski. Nie da się obronić przed Światowym Kongresem Żydów, walczyć z kłamstwami różnych „lig (anty)deformacyjnych” i jednocześnie podtrzymywać „przyjaźń” i „strategiczne partnerstwo” z okupacyjnym tworem syjonistycznym w Palestynie. Jeśli wiemy, że Icek nas okradnie, a Mosiek naleje do mleka – to nie wierzmy u licha, że akurat Srul będzie naszym fajnym kumplem, tylko tak trochę nas poobraża i trochę oskubie, żeby dobrze wypaść przed swoimi!

Syryjczycy tłumnie wychodzą na ulice i popierają Asada. „Oni atakują nas od ośmiu lat”

      Syryjczycy tłumnie popierają prezydenta Baszara al-Asada. Po nocnym bombardowaniu Damaszku na ulicach miasta zbierają się tysiące osób, które sprzeciwiają się atakowi USA, Francji i Wielkiej Brytanii.

Państwowa telewizja pokazała dziś rano zdjęcia prezydenta Syrii Baszara al-Asada, który spokojnie wchodzi do swojego biura, jak gdyby nigdy nic. W tym samym czasie wielu młodych i starszych Syryjczyków wyszło na ulice w geście protestu.

Nie spaliśmy w nocy. Szczerze, to wyszliśmy na ulicę, by poprzeć armię Syrii, siły powietrzne i zestrzelenie pocisków – powiedział Hafez Ahmed, syryjski student. Oni atakują nas i konspirują przeciwko Syrii od ośmiu lat, ale Syria jest silna – dodaje kolejna osoba.

Mieszkańcy miasta podkreślają, że mają obawy, ale dzięki zestrzeleniu większości rakiet, czują się nieco bezpieczniej. Można powiedzieć, że się boimy, ale byliśmy pewni, że zestrzelimy rakiety – mówi inna osoba, która wyszła na ulice.

sobota, 14 kwietnia 2018

Kolejne ofiary arogancji posłów


https://zycierodzina.pl/wp-content/uploads/2018/03/photo_2018-03-21_22-45-05-1024x576.jpg
      Na środowym posiedzeniu Komisji Polityki Społecznej i Rodziny posłowie partii rządzącej postanowili pokazać swoim wyborcom, że krew nienarodzonych dzieci nic dla nich nie znaczy i nie mają najmniejszego zamiaru zajmować się przyniesionym przez nich obywatelskim projektem #ZatrzymajAborcję.

Projekt zakazujący aborcji eugenicznej został przyniesiony do Sejmu w listopadzie 2017 roku z rekordową liczbą 830 tysięcy podpisów, a po półtora miesiąca większość parlamentarna skierowała go do prac w komisjach. Od tamtej pory politycy partii rządzącej starali się robić wszystko, żeby jak najbardziej odwlekać podjęcie prac nad projektem ratującym życie chorych i niepełnosprawnych dzieci. Odwoływano posiedzenia komisji, uzasadniano zwłokę rzekomą koniecznością uzyskania wielorakich opinii, wbrew regulaminowi Sejmu nie głosowano wniosków formalnych o dopisanie #ZatrzymajAborcję do harmonogramu prac komisji – prawie każdego tygodnia pojawiał się nowy powód, żeby nie dopuścić do debaty.

Sikorski łaknie krwi, ale nie swojej

Znalezione obrazy dla zapytania radosław sikorski         To był 1981 rok. Trwał w najlepsze festiwal „Solidarności”, którego jednym z ważnych elementów składowych było oczekiwanie, że ZSRR w końcu straci cierpliwość do tych nieznośnych Polaków i wprowadzi tu swoje wojska. Szczerze mówiąc, niewielu wtedy było obywateli, nawet wśród nas, studentów, którzy wątpili by w prawdziwość tego scenariusza. Może dlatego, że żyło dużo więcej ludzi, którzy pamiętali Węgry 1956 roku, Czechosłowację 1968 i nieznośne oczekiwanie na ruchy radzieckich wojsk pod Warszawą w październiku 1956. Zresztą nie trzeba było sięgać do niedalekiej, ale jednak historii – całkiem współcześnie w Afganistanie, Armia Radziecka toczyła krwawą wojnę z talibami, próbując chronić zbrojnie interesy socjalizmu i swoje własne.

Nie pamiętam, czy to było po wydarzeniach w Bydgoszczy, czy w okolicach I Zjazdu „Solidarności” i sławnego listu do narodów Europy Wschodniej, dość, że zdarzyło się coś, co raptownie podniosło temperaturę polityczną w Polsce. Ktoś wówczas na wydziale podczas przerwy między wykładami powiedział: „Teraz to już Ruscy wejdą”. Na to zdanie jeden z kolegów, później popularny dziennikarz radiowy, zatarł ręce i rzekł: „No to sobie postrzelamy”. I, że użyję klasyka, zaśmiał się śmiechem idioty.

piątek, 13 kwietnia 2018

W obliczu nadchodzącej Trzeciej Wojny Światowej

 
Jesteśmy bliżej wybuchu globalnego konfliktu niż kiedykolwiek w ciągu ostatnich kilku dekad.

Wojna, która trwa

       Oczywiście, eksperci mogą dodawać, że w istocie przecież III wojna światowa już trwa, tylko w formie rozproszonej, na kilku, a może nawet kilkunastu głośnych i cichych frontach – a także zwłaszcza w mediach, propagandzie, internecie. Tym razem jednak mówimy o starciu pełnowymiarowym, z jawnym i bezpośrednim wystąpieniem zaangażowanych mocarstw i wymianą ciosów jak tyle razy w historii już się zdarzyło – niemal zawsze zaskakując współczesnych i do dziś zadziwiając ich następców ewidentną błahością formalnych powodów rozpoczęcia zmagań.

Obecne, nagłe zaostrzenie sytuacji w Syrii, dosłownie na kilka dni po deklaracji Stanów Zjednoczonych o ich częściowym przynajmniej wycofaniu się z działań (de)stabilizacyjnych – pokazuje jak kruchy jest dziś pokój. Wystarczyła jedna rozmowa Donalda Trumpa z premierem Netanjahu, kolejna garść problemów prezydenta USA z własną przeszłością – i już wróciliśmy do punktu wyjścia, do wydarzeń z 2013/14, kiedy świat odliczał czas do lądowej interwencji zbrojnej USArmy na terytorium syryjskim. Paradoksalnie, wówczas akcję tę powstrzymało zdecydowane wystąpienie strony rosyjskiej – która dziś wydaje się właściwym celem nowej agresji, zaś jednym z głównych krytyków tamtej polityki Baracka Obamy, był chodzący dziś w jego butach Trump.

Czy PiS okłamał Polaków? Skandaliczny wywiad Czaputowicza. Minister wygadał się, że Polska przyjęła wysłanych przez Unię imigrantów


Czaputowicz szef MSZ
        W wywiadzie dla francuskiego dziennika Le Figaro minister spraw zagranicznych powiedział, że Polska przyjęła 2700 imigrantów, których przysłała nam Unia. To oznaczać może, że PiS nie tylko zatajał te informacje, ale okłamał też Polaków. Według ministra Polacy nie są jeszcze wystarczająco tolerancyjni i gotowi „na cieszenie się różnorodnością”, ale kiedyś do tego dorosną.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości zawsze deklarował, że nie zgodzi się na przyjęcie żadnych imigrantów do czego chce zmusić nas Unia Europejska. Tymczasem w wywiadzie dla „Le Figaro” minister Jacek Czaputowicz, powiedział, że przyjęliśmy ich 2700.
Ponadto przyjęliśmy 2700 migrantów przysłanych przez Europę Zachodnią, ale oni nie chcą zostać w Polsce, gdzie stopa życiowa jest zbyt niska – powiedział Czaputowicz.

czwartek, 12 kwietnia 2018

Kolejne dzieci zginą w majestacie prawa. Sejm znowu opóźnia prace nad projektem „Zatrzymaj Aborcję”


Kolejne dzieci zginą w majestacie prawa. Sejm znowu opóźnia prace nad projektem „Zatrzymaj Aborcję”
      Sejmowa Komisja Polityki Społecznej i Rodziny zagłosowała przeciwko podjęciu w dniu 11.04.2018 prac nad obywatelskim projektem „Zatrzymaj Aborcję”. Wniosek w tej sprawie złożył poseł Jan Klawiter (Prawica RP).

Za poparciem wniosku posła Klawitera głosowała… 1 osoba – poseł Jan Klawiter. Przeciw – 29 osób, a 3 wstrzymały się od głosu.

Przed przeprowadzeniem głosowania głos zabrała poseł Monika Rosa z Nowoczesnej, która sprzeciwiła się wnioskowi posła Klawitera. – Abstrahując od treści tego projektu („Zatrzymaj Aborcję” – red.), z którym się oczywiście nie zgadzam wydaje się, że procedowanie powinno obejmować przygotowanie się do niego oraz zaproszenie wszystkich zainteresowanych środowisk, w tym środowisk kobiecych, które są przeciwne temu projektowi ustawy – powiedziała.

Marcin Śrama: Malarz, geniusz, konserwatysta i monarchista


      Te trzy słowa w sposób doskonały charakteryzują największego z XX-wiecznych malarzy. Dwa pierwsze z nich są powszechnie wykorzystywane w opracowaniach dotyczących Dalego. Dwa pozostałe są traktowane jedynie jako artystyczna poza. W rzeczywistości monarchistyczne i konserwatywne poglądy Dalego były jednak efektem dogłębnych przemyśleń o charakterze estetyczno-politycznym.
 
Antyegalitaryzm
 
Konserwatyzm i monarchizm Dalego zapewne w największym stopniu wynikały z antyegalitaryzmu malarza. Otóż Dali był człowiekiem znającym swoją wartość i wartość swoich dzieł. Z tego powodu gardził teorią zgodnie, z którą wszyscy są równi. Uważał się za kogoś zupełnie odmiennego od innych ludzi. Za człowieka, któremu bliżej wielkim mistrzom z dawnych wieków, niż sobie współczesnym i w zasadzie miał rację, przynajmniej z punktu widzenia jednego z najwybitniejszych XX-wiecznych teologów – Dietricha von Hildebranda, który pisał:

środa, 11 kwietnia 2018

Kolejne wojenne deklaracje. Głos zabrały Iran i Rosja


Kolejne wojenne deklaracje. Głos zabrały Iran i Rosja
       Jeśli Syria zostanie zaatakowana, Teheran stanie po jej stronie – zadeklarował Ali Akbar Welajati, główny doradca przywódcy Iranu Alego Chamenei. Z kolei wiceszef parlamentarnej, rosyjskiej  komisji obrony oznajmił, że w razie napaści Amerykanów na „zasoby” Moskwy na terenie Syrii, jego państwo zareaguje za pomocą okrętów na Morzu Śródziemnym.

Staniemy u boku rządu Syrii przeciw jakiejkolwiek zagranicznej agresji (...). Iran wspiera Syrię w jej walce przeciw Ameryce i syjonistycznemu reżimowi – stwierdził Ali Akbar Welajati.

Aleksiej Kondratiew, wiceprzewodniczący komisji obrony izby wyższej rosyjskiego parlamentu powiedział z kolei: – Rosja użyje swych okrętów na Morzu Śródziemnym, by chronić „zasoby rosyjskie” w Syrii przed ewentualnym atakiem amerykańskim. Kreml dysponuje także, poza siłami morskimi, także naziemnymi systemami obrony powietrznej.

Małgorzata Jarosz: W rocznicę bitwy pod Legnicą


       9 kwietnia obchodzimy 777. rocznicę słynnej bitwy pod Legnicą, kiedy to wojska chrześcijańskie poniosły klęskę z rąk mongolskich najeźdźców. Wydarzenie to wiąże się również ze śmiercią Henryka Pobożnego, księcia śląskiego.

Pisząc o bitwie pod Legnicą nie można nie przybliżyć postaci Henryka Pobożnego. Książę był synem Henryka Brodatego i św. Jadwigi Śląskiej. Data jego urodzenia nie jest niestety precyzyjnie znana – przyszedł on na świat najprawdopodobniej w latach 1196 – 1204. Żoną była Anna, córka władcy Czech Przemysła Ottokara I.

Henryk Brodaty jeszcze za życia nadał swojemu synowi prawo używania własnej pieczęci i utworzenia dworu z osobnym notariuszem, co było de facto jednoznaczne z dopuszczeniem go do władzy. Fakt ten okazał się niezwykle przydatny w roku 1229, kiedy to Henryk Brodaty porwany został przez Konrada Mazowieckiego. Młody książę z powodzeniem bronił wówczas Śląska przed Rusinami. Natomiast, kiedy Henryk Brodaty odebrał księciu Władysławowi Odonicowi zachodnią Wielkopolskę, powierzył rządy w niej synowi. Od 1234 r. Henryk Pobożny tytułował się księciem Śląska i Polski (chodziło tu właśnie o tę część Wielkopolski, którą władał).

wtorek, 10 kwietnia 2018

Rabin Aaron Cohen: Syjonizm jest główną przyczyną współczesnego antysemityzmu. Syjoniści nie reprezentują Żydów w żaden sposób


fot: YouTube
      – Nie wińcie Żydów i judaizmu za występki syjonistów. To zupełnie dwa różne obozy. Ostatecznie syjonizm nie przetrwa. Jesteśmy tego pewni. Nie przetrwa. Ile zajmie to czasu, by upadł, tego nie wiemy. Oby jak najszybciej. Oby stało się to bez rozlewu krwi – mówi w rozmowie z Warszawską Gazetą rabin Aaron Cohen.

Polecamy obejrzeć cały wywiad, który znajduje się poniżej

https://www.youtube.com/watch?time_continue=2&v=KKcroJFD_-4

Za https://polskaniepodlegla.pl/filmy/item/15460-rabin-aaron-cohen-syjonizm-jest-glowna-przyczyna-wspolczesnego-antysemityzmu-syjonisci-nie-reprezentuja-zydow-w-zaden-sposob

Mateusz Sanicki: Święty Tomasz z Akwinu a inwazja islamu


        Europa stoi w obliczu kryzysu. Mamy obecnie do czynienia z wydarzeniami, które są bez precedensu w historii Starego Kontynentu. Na Europę najeżdża islam. Religia, która w swojej osnowie jest nastawiona na szerzenie swoich prawd za pomocą przemocy.
 
Wprawdzie Europa miała już do czynienia najazdem w epoce Cesarstwa Rzymskiego ale różnica polega na tym, że obecna ekspansja jest nacechowana religijnie oraz ideologicznie. Widać wyraźnie, że nie ma skutecznej recepty na zapobiegnięcie rozlewaniu się islamu na naszym kontynencie. Przywódcom europejskim brakuje woli oporu i walki. Również Kościół, odpowiedzialny za dobro powszechne stoi bezradny.
 
W tym miejscu chciałbym wspomnieć o nauce Tomasza z Akwinu. Był on apostołem rozumu w myśli prawnej i przedstawił pogląd na wojnę sprawiedliwą, która obecnie powinna być wymierzona w islam, który z wielkim impetem wdziera się do Europy.
Tomasz z Akwinu w monumentalnym dziele Suma teologiczna przedstawił warunki, która powinna spełniać wojna sprawiedliwa. Pisze on: „(…) Aby jakaś wojna była sprawiedliwa, musi odpowiadać trzem warunkom:

poniedziałek, 9 kwietnia 2018

Bartosz Poznański: PiS a UE


      W 2003 roku odbyło się ogólnokrajowe referendum dotyczące wejścia Polski do Unii Europejskiej. W obawie o zbyt niską frekwencję, by uznać wyniki referendum za wiążące za zgodą niemal wszystkich opcji parlamentarnych zarządzono, że trwać będzie ono 2 dni, dokładnie 7 i 8 czerwca. Ostatecznie wyniosła ona 59% uprawnionych do głosowania Polaków i Polek.

Od samego początku przystąpienie do Unii Europejskiej krytykowały marginalne wtedy siły nacjonalistów, antyliberalna partia buntu Samoobrona czy kierująca się jeszcze wtedy w mniejszym lub większym stopniu wartościami katolickimi i narodowymi Liga Polskich Rodzin. Kreujące się obecnie na obrońcę polskiej suwerenności przed zamordystami z Brukseli Prawo i Sprawiedliwość stało wówczas w jednym szeregu z SLD, PO, Unią Pracy, Unią Wolności oraz PSL-em.

Aleksandra Musiał: Duszenie dzieci w polskich szpitalach


Duszenie dzieci w polskich szpitalach
         Opublikowany niedawno wywiad z dr Tomaszem Danglem, założycielem Warszawskiego Hospicjum dla Dzieci ukazuje realia w jakich noworodki, po sztucznie wywołanym porodzie pozostawiane są na śmierć. Aborcja, którą niektórzy aborterzy nazywają „humanitarną”, a polegającą na wywołaniu porodu najczęściej w 6 miesiącu ciąży okazuje się być źródłem niewypowiedzianego cierpienia zabijanych dzieci.

Ich śmierć następuje przez uduszenie. Płuca nie są na tyle wykształcone, by samodzielnie poradzić sobie z oddychaniem, jednakże im starsze jest dziecko, tym dłużej walczy o życie. Tymczasem w najlepszym przypadku w polskich szpitalach stosuje się wyłącznie procedurę umieszczenia dziecka w cieplarce, bez podania tlenu czy znieczulenia, by w męczarniach udusiło się. Czasami trwa to przez wiele godzin…

niedziela, 8 kwietnia 2018

Syria: Ataki na Amerykanów intensyfikują się


        Według niepotwierdzonych na chwile obecną informacji 30 marca b.r. doszło do ataku na kolumnę wojsk specjalnych USA, operujących na północy Syrii. Jeden z amerykańskich pojazdów został porażony za pomocą improwizowanego ładunku wybuchowego (IED) na trasie Tal-Abad-Chasake, 30 km na północ od Al-Szaddadi. Śmierć miało ponieść sześciu żołnierzy a ośmiu zostać rannymi. Sprawcy tego domniemanego uderzenia pozostają nieznani – potencjalnie mogli być nimi zarówno miejscowi islamiści, jak i lojaliści wobec władz w Damaszku.

Adrianna Gąsiorek: „Black power jest ok?” – czyli o sytuacji w RPA


     O pojęciu rasizmu w obecnych czasach, w Europie, mówimy bardzo dużo. Organizowane są różnego rodzaju akcje społeczne potępiające owo zjawisko, inicjatywy wspierające hasła, mówiące, że wszyscy jesteśmy równi bez względu na kolor skóry itd.

Potępiane są wszelkie wypowiedzi na temat separatyzmu rasowego, a hasła o białej Europie wywołują u niektórych palpitacje serca i odrazę. Nie wspomnę już o okrzyku white power, który wzbudza skrajnie negatywne odczucia u opinii publicznej.

Jednak jeśli odwrócić sytuację, wygląda to zupełnie inaczej. Nazywanie Afryki czarnym kontynentem nie jest niczym szokującym, black power nie jawi się jako coś, co należy potępić, jest tylko podkreśleniem przywiązania do swojej rasy, co wcale nie oznacza postawy rasistowskiej. Jednak chyba najgorszym błędem i zaniechaniem białej Europy jest milczenie na temat warunków, w jakich żyją biali ludzie w RPA.

sobota, 7 kwietnia 2018

Wojna górników o Kopalnię Krupiński – “Nie oddawajcie górnictwa obcemu kapitałowi”


Znalezione obrazy dla zapytania kopalnia krupiński       Sprawa Krupińskiego cały czas budzi wielkie emocje. Górnicy apelują do premiera o wstrzymanie sprzedaży polskiej kopalni. Postawioną w stan likwidacji Kopalnię Węgla Kamiennego Krupiński zamierza kupić brytyjska firma Tamar Resources.

Kopalnia Krupiński trafiła do spółki restrukturyzacyjnej w końcu marca tego roku. Jej przekazanie do likwidacji było częścią programu naprawczego Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Twarz protestów przeciwko sprzedaży KWW, Krzysztof Tytko podkreśla, że można z najwyższym prawdopodobieństwem podejrzewać, że uchwała ta została podjęta celem przygotowania kopalni do obecnej sprzedaży obcemu kapitałowi, po uprzednim „oczyszczeniu”  jej z nieproduktywnych  aktywów ludzkich i majątkowych.

Krzysztof Tytko, ekspert ds. energetyki skomentował skandaliczną decyzję rządów PiS:

Dawid Hudziec: Byłem dzisiaj w Iłowajsku.


Zdjęcie użytkownika Dawid Hudziec.
         To mój trzeci wyjazd w to miejsce. Kiedyś był to ważny węzeł kolejowy, po upadku Związku Radzieckiego, ta miejscowość, podobnie jak i wiele innych, była głównie zajęta przeżyciem. Mój pierwszy przyjazd miał miejsce w 2014 roku. Wtedy zapisywałem opowieści mieszkańców o, co tu dużo mówić, sadyzmie ukraińskiej armii. Wrzucanie granatów do piwnic w których ukrywali się ludzie, pobicia rosyjsko-języcznych, podpalanie domów w których znaleziono rosyjską literaturę. Szybko okazało się, że do takich wydarzeń dochodziło w wielu innych miejscowościach.
W swoim czasie dużo się mówiło o Iłowajsku ze względu na walki w tym miejscu. Mniejszą uwagę poświęcało się jednak temu, że to miasteczko faktycznie rozpaliło ogień oporu. 

Wspomniałem o ukraińskiej armii. Tutaj trzeba by sprecyzować. Zasadniczo regularna armia w tym rejonie się nie pojawiała. Na Krymie rozkaz Turczynowa, aby otworzyć ogień do Rosjan zignorowano. W Doniecku, na przykład w ośrodku "Górnicze Zorze" ukraińscy żołnierze na znak solidarności (!) opróżnili w powietrze magazynki i nie podejmując walki z mniej licznymi i gorzej wyposażonymi powstańcami, zwyczajnie odeszli. Na całej długości frontu (o ile można o czymś takim mówić w tym czasie) regularne oddziały odmawiały walki, a przykłady przekazywania "opołczeniu" czołgów, czy pojazdów opancerzonych nie są żadnym mitem. 

piątek, 6 kwietnia 2018

PiS to Partia Interesów Syjonistycznych - T. Gryguć (Pan Nikt)


     Kolejna, wyjątkowa rozmowa z Panem Gryguciem, która znika jakimś cudem z Youtube. Całość dostępna na CDA.PL

Film usunięty na YouTube - jest dostępny na CDA: 

Marcin Jendrzejczak: Słychać diabelski rechot. Neopoganie nadciągają!


Słychać diabelski rechot. Neopoganie nadciągają!
        Rodzajów neopogaństwa jest mnóstwo. Zarówno jeśli chodzi o kulturę, do jakiej nawiązuje (mamy pogaństwo słowiańskie, greckie, nordyckie czy celtyckie), jak i poglądy (humanistyczne, ekologistyczne, postępowe, antymodernistyczne, prawicowe, lewicowe, rasistowskie). Wymieniać można bez liku i w tym tekście brak miejsca na opisanie wszystkich jego rodzajów. Jest jednak jedna rzecz, która łączy je wszystkie – antychrystianizm. Neopogaństwo jest jak szwedzki stół z zatrutym jedzeniem. Każdy znajdzie tu coś dla siebie, pod warunkiem, że nie znosi chrześcijaństwa.  

Wzrost popularności neopogaństwa w Polsce nie jest bynajmniej zjawiskiem czysto polskim, choć ową rodzimość neopoganie tak często starają się podkreślać. Przeciwnie – wynika ono z bezkrytycznego otwarcia na Zachód, gdzie neopoganizm wypełnia pustkę wynikającą z wycofywania się chrześcijaństwa. Dość powiedzieć, że liczba wyznawców jednej z gałęzi neopogaństwa – tzw. wiccanizmu w samych Stanach Zjednoczonych sięga miliona osób.

czwartek, 5 kwietnia 2018

Nobiscum Deus - Marsz Templariuszy

Minister obrony Izraela, zapowiada, że wojsko dalej będzie strzelało do Palestyńczyków ostrą amunicją


     Izrael ostrzega Palestyńczyków przed dalszymi konsekwencjami protestów w Strefie Gazy. Minister obrony Avigdor Lieberman zapowiedział, że wojsko nie zmieni taktyki i będzie strzelać do protestujących ostrą amunicją. Oskarżył też demonstrujących o działania terrorystyczne.
 
Lieberman ostrzegł Palestyńczyków ze Strefy Gazy, by nie zbliżali się do oddzielającego enklawę od Izraela płotu. Zapowiedział, że żołnierze nadal będą używać ostrej amunicji w stosunku do Palestyńczyków, którzy naruszą izraelskie przepisy. Stanowią one, że strefa przy płocie jest strefą wojskową, w której przebywanie jest zabronione.

środa, 4 kwietnia 2018

To chazarskie żydostwo mordowało Polaków w Katyniu

     Kto mordował Polaków w Katyniu? Bardzo ważną informację podał pan Aleksander Barkaszow w roku 1994, lider partii o nazwie Rosyjska Jedność Narodowa. W wypowiedzi dla „Życia Warszawy” z 4 października 1994 r. stwierdził: „Wiem jaką tragedią jest dla was sprawa katyńska, ale oświadczam: polskich oficerów nie rozstrzelali Rosjanie. Sprawdzaliśmy przynależność przynależność etniczną enkawudzistów – wykonawców wyroku. Wszyscy byli Żydami i wypełniali rozkazy sobie podobnych, stojących wyżej w ówczesnej hierarchii. Rosjanie są z natury przyjaźnie nastawieni do Polski”. 

Rzeź 15.000 niewinnych ludzi jest makabrycznym zadaniem nawet dla najbardziej zatwardziałego oprawcy. Stalin (prawdziwe nazwisko w jęz. pol.: Józef Dawid Dżugaszwili) zwrócił się do głowy tajnej policji sowieckiej, Żyda Ławrentija Berii. Obaj przedyskutowali masowe morderstwo i zdecydowali, że powinno to być wyłącznie zadaniem Żydów, którzy zajmowali czołowe stanowiska w tajnym aparacie. Ich odwieczna nienawiść do katolickich Polaków była powszechnie znana.

Szokujące wyznanie: Izraelska gazeta donosi, jak Żydzi mordowali Polaków.

Izraelska gazeta „Maariv” z 21 lipca 1971 r. wyjawia końcowy sekret katyńskiej masakry. Wydra powiedział izraelskiej gazecie „Maariv” jak trzech sowiecko-żydowskich oficerów, którzy też byli świadkami zabójstw, powiedziało mu o mordowaniu. Zaznaczył, że dochowa tajemnicy przez cały czas, ale teraz chce ją wyjawić, nim umrze.

Tomasz Gryguć: “Przez rządy dobrej zmiany będziemy krzyczeć chwała wielkiemu Izraelowi”


https://medianarodowe.com/wp-content/uploads/2018/03/Tomasz-Gryguc-726x445.jpg
      Pan Nikt, czyli pisarz i publicysta Tomasza Gryguć, w Mediach Narodowych podzielił się z nami swoimi spostrzeżeniami i uwagami na temat obecnej sytuacji politycznej w Polsce, a także sytuacji geopolitycznej.

Na pytanie prowadzącego program, Prezesa Stowarzyszenia Marsz Niepodległości Roberta Bąkiewicza, jak wyglądają sprawy polskie na tle zmiany rządu, na tle tego też że Stany Zjednoczone zaakceptowały stolicę Izraela w Jerozolimie, co się od tamtego czasu zmieniło, czy wszystko idzie w dobrą stronę, odpowiedział: 

wtorek, 3 kwietnia 2018

Dzień Pamięci Żołnierzy Podziemia Narodowego


       12 maja świętować będziemy Ogólnopolski Dzień Pamięci Żołnierzy Podziemia Narodowego ustanowiony przez Zarząd Główny Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych, podczas którego oddajemy hołd żołnierzom formacji narodowych (Związku Jaszczurczego, Narodowej Organizacji Wojskowej, Narodowych Sił Zbrojnych, Narodowo - Ludowej Organizacji Wojskowej, Narodowej Organizacji Bojowej, Narodowego Zjednoczenia Wojskowego, Uderzeniowych Batalionów Kadrowych i innym), którzy walczyli o wolną, suwerenną i niepodległą Ojczyznę Narodu Polskiego.

12 maja 1948 r., w więzieniu mokotowskim zamordowano oficerów Komendy Głównej Narodowych Sił Zbrojnych: ppłk. Stanisława Kasznicę ps. "Przepona", komendanta głównego NSZ oraz kpt. Lecha Karola Neymana ps. "Butrym", komendanta Okręgu Pomorskiego NSZ, jednego z głównych twórców programu zachodniego Narodowych Sił Zbrojnych.

Cześć Ich pamięci!

Premier Gliński potwierdził: PiS w 5 lat zbuduje Żydom dwa wielkie muzea

https://medianarodowe.com/wp-content/uploads/2017/07/gli%C5%84ski-668x445.jpg 
      Piotr Gliński, wicepremier w rządzie Mateusza Morawieckiego potwierdził to co mówiło się od kilku miesięcy. Rząd Prawa i Sprawiedliwości wybuduje dwa muzea poświęcone tematyce żydowskiej.

Od kilku miesięcy przedstawiciele PiS i wysocy urzędnicy państwowi zapowiadali, że zamierzają finansować lub współfinansować budowę dwóch muzeów: Muzeum Chasydyzmu i Muzeum Getta Warszawskiego.

 W styczniu tego roku w Muzeum POLIN tak mówił o tym pomyśle wiceminister Sellin:
– Polska powinna poczynić jeszcze jeden wysiłek w ramach chronienia dziedzictwa kultury żydowskiej w Polsce i zbudować w przyszłości muzeum chasydyzmu polskiego, żeby tę specyfikę chasydyzmu polskiego bardziej szczegółowo opowiedzieć
Powyższe słowa potwierdził na portalu społecznościowym minister kultury Piotr Gliński.

Pytanie zadane panu Glińskiemu:

poniedziałek, 2 kwietnia 2018

Judyta Gacek: „Social fiction?”


      Jakiś czas temu, gdy byłam zmuszona odebrać paczkę ze stacji paczkomatowej, pan kurier, jak zwykle to bywa przy takiej procedurze, nakazał mi złożyć podpis elektroniczny. Nie lubię tego robić, ze względu na to, że ten podpis jest po prostu koślawy w moim wykonaniu. Gdy zrezygnowana oddałam mu urządzenie, uśmiechnął się i rzucił: ,,Z chipem byłoby łatwiej, co?” Wiedziałam, już, co ma na myśli, gdyż wtedy temat zachipowywania ludzi nie był dla mnie tajemnicą. Gdzieniegdzie można już było o tym przeczytać. O co dokładnie chodzi?
 
Mowa tu o chipie RFID (Radio – Frequency Identyfication) i jest to metoda przesyłania danych do układu przy pomocy fal radiowych, umożliwiająca odczyt oraz zapis. Technologia ta jest od dawna znana np. przy oznakowaniu towarów. Zapewne każdy z nas słyszał o chipach, którymi znakuje się zwierzęta, w razie gdyby dany pupil się zgubił. W Polsce od dłuższego czasu mówi się też o chipach, które miałyby pojawić się na nowych dowodach osobistych. Czy tak będzie? Przekonamy się może za jakiś czas. Chip ten to miniaturowy nadajnik, wielkości dwóch ziaren ryżu, na którym można zapisać takie dane, jak dane personalne, numery identyfikacyjne czy stan konta bankowego. Można również się z nim komunikować na określoną odległość i przy odpowiedniej sile sygnału namierzyć czy śledzić.

Pogaństwo powraca. Rodzimowiercy szykują miejsce kultu we wsi Gajowniki


Pogaństwo powraca. Rodzimowiercy szykują miejsce kultu we wsi Gajowniki

     Neopoganie czczący Świętowita przed Urzędem Miasta w Choroszczy dokonali rytuału „poświęcenia” rzeźby tego pogańskiego bożka. To element budowania nowego miejsca kultu. Powstanie on we wsi Gajowniki.

Jak podał portal poranny.pl, obrzęd „poświęcenia” rzeźby bożka oraz kapliczki Mokoszy dokonany przed Urzędem Miasta w Choroszczy miał pokazać, że rodzimowiercy „są takim samym związkiem wyznaniowym, jak wszystkie inne”. Podczas pogańskich rytuałów nad przedmiotami kultu odprawiono gusła. Posąg okadzono i skropiono miodem.

niedziela, 1 kwietnia 2018

Tajne dokumenty templariuszy ujrzały światło dzienne


Znalezione obrazy dla zapytania templariusze
     Z inicjatywy Tajnego Archiwum Watykańskiego ukazał się zbiór dokumentów dotyczących tzw. procesu templariuszy. Dochodzenia w sprawie rzekomej herezji Zakonu Ubogich Rycerzy Chrystusa i Świątyni Salomona przeprowadzonego na życzenie Klemensa V w XIV w.

Publikacja, zatytułowana „Processus contra Templarios”, zawiera m.in. pergamin z Chinon -dekret, w którym ten sam papież, sześć lat później, oczyścił zakon z tego zarzutu.

„Naszym zamiarem nie było żadne uczczenie, ani tym bardziej rehabilitacja zakonu templariuszy, nasza rola ogranicza się bowiem do badań historycznych” – wyjaśnił bp Sergio Pagano. Dodał, że publikacja nie wnosi nic nowego do wiedzy o templariuszach. „Wszystkie te dokumenty są znane, włącznie z pergaminem z Chinon” – podkreślił prefekt watykańskiego archiwum.

CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAŁ! ALLELUJA!


     Z okazji Świąt Wielkanocnych kierownictwo Ruchu Christus Rex składa wszystkim działaczom, sympatykom oraz ich rodzinom najserdeczniejsze życzenia wielu łask Bożych.

Niech Zmartwychwstały Chrystus napełni Wasze serca łaską, radością i nadzieją oraz da siłę do walki ze wszelkim złem niszczącym naszą Wiarę i Ojczyznę!

sobota, 31 marca 2018

Minister rządu PiS: Konieczne będzie ściąganie imigrantów. Migracja musi wzrosnąć


https://medianarodowe.com/wp-content/uploads/2017/09/xxx.jpg
    Minister inwestycji i rozwoju, Jerzy Kwieciński uważa, że w 2030 r. na polskim rynku pracy będzie brakować 1,5 mln osób, więc migracja musi rosnąć i będzie rosnąć.
„Do 2030 r. będzie brakowało 1,5 mln osób na rynku pracy. Migracja musi więc rosnąć i będzie rosnąć” – powiedział minister Jerzy Kwieciński.
„Rząd przygotował założenia polityki migracyjnej i w ciągu kilku dni, może nawet dzisiaj, zostaną one przyjęte” – dodał minister Kwieciński.

Ukraińcami nie da się załatać rynku pracy, teraz azjatyckie kraje (również te muzułmańskie) będą dla polskich firm nowym celem. Największe firmy w Polsce już ściągają imigrantów z Nepalu czy Bangladeszu.
„Każdego dnia odbieram kilkanaście telefonów z zapytaniem o możliwość ściągnięcia do Polski pracowników z Bangladeszu. Jedna z firm budowlanych potrzebuje natychmiast 1000 osób” – opowiada money.pl Jacek Zieliński z firmy Promoman.

Piotr Doerre: Milites Christi

Milites Christi 
       Zakon Ubogich Rycerzy Chrystusa, ze względu na miejsce swego powstania – jerozolimską Świątynię Salomona (Templum Salomonis) – zwany Zakonem Świątyni, stanowił pierwszą od czasów imperium rzymskiego jednolicie umundurowaną, dobrze zorganizowaną i wyćwiczoną, profesjonalnie dowodzoną, zawodową formację wojskową w Europie. Templariusze stali się dzięki temu wzorem nie tylko dla później powstałych zakonów rycerskich, ale również dla nowoczesnych armii, w których nawet dziś żywe są dalekie echa dawnego ideału korpusu oficerskiego hołdującego wysokim standardom ­etycznym.

Ubodzy Rycerze Chrystusa przedstawiali wyjątkową jak na średniowieczne czasy siłę bojową. Podczas gdy inne oddziały formowane były zwykle z pocztów rozmaitych rycerzy, różniących się między sobą w poważny sposób zarówno liczebnością, uzbrojeniem, strojem, a nawet sposobem walki, wojsko zakonne było pod tym względem jednolite. Jego najważniejszymi cechami była karność, wynikająca z bezwzględnego posłuszeństwa braci wobec przełożonych oraz legendarne męstwo przejawiające się w widocznej we wszystkich niemal bitwach pogardzie śmierci.

piątek, 30 marca 2018

Paweł Skutecki dla Xportalu: Hezbollah to najlepsza armia Bliskiego Wschodu

Znalezione obrazy dla zapytania hezbollah 
        Prezentujemy Państwu wywiad z posłem Kukiz ’15 Pawłem Skuteckim, który niedawno zasłynął w polskich mediach z przeprowadzenia oficjalnych spotkań z przedstawicielami Hezbollahu oraz prezydentem Libanu.
  Redakcja Xportal.pl: W ostatnim czasie Internet obiegły Pana zdjęcia z wizyty w Libanie, gdzie spotkał się Pan z przedstawicielami Hezbollahu. Czy wyjazd konsultował Pan z kolegami z Kukiz ’15? Czy uczestniczyli w nim parlamentarzyści z innych krajów? Czy ruch wypracuje wspólne stanowisko względem ugrupowania libańskich szyitów?

Paweł Skutecki: Wizyta w Libanie nie była przypadkowa, to tak nie działa, że ktoś się budzi rano i wpada na pomysł wylotu do Libanu, a tam podejmują go najważniejsi ludzie w państwie [śmiech]. Pierwszy raz byłem w Bejrucie dwa lata temu, później powstał mój Zespół do spraw dialogu międzykulturowego i międzyreligijnego. Zrobiłem m.in. wystawę w polskim Sejmie poświęconą jedynemu na świecie świętu łączącego islam, chrześcijaństwo i będącemu zarazem świętem narodowym: Święcie Zwiastowania. Podczas ostatniej wizyty byłem w Libanie razem z przedstawicielami Polsko-Arabskiego Klubu Społeczno-Gospodarczego, to była że tak powiem brzydko połączona wizyta: polityczno-gospodarcza. Spotkałem się m.in. z prezydentem, głową kościoła maronickiego i szefem klubu parlamentarnego Hezbollah. Odpowiadając wprost: nie ma u nas zwyczaju konsultowania wyjazdów nieautoryzowanych przez polski Sejm, więc informację o samym wyjeździe miał przewodniczący, ale szczegółowego programu nie. Dzisiaj wiem, że powinien ode mnie dostać takie informacje.


Andrzej Solak: Józef Sebastian Pelczar – miłość dwu Matek


Józef Sebastian Pelczar – miłość dwu Matek
         Opowieść tę wypada rozpocząć we wrześniu 1841 roku, kiedy to Marianna Pelczar (z domu Mięsowicz), mieszkanka podkarpackiej wsi Korczyna, odbywała pielgrzymkę do sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia w Leżajsku.

Pani Marianna była w stanie błogosławionym. Stojąc przed obliczem Leżajskiej Madonny ofiarowała Jej opiece swe nienarodzone dziecko. Cztery miesiące później, 17 stycznia 1842 r. szczęśliwie urodziła syna. Po dwóch dniach na chrzcie świętym otrzymał imiona Józef Sebastian. Chłopiec był trzecim dzieckiem Marianny i Wojciecha Pelczarów, włościan z Korczyny. Jego rodzice byli dość zamożni, posiadali pięćdziesięciohektarowe gospodarstwo. Jednak w ówczesnej społeczności wiejskiej wyróżniali się przede wszystkim zamiłowaniem do czytelnictwa, które starali się przekazać dzieciom. Pomocny był w tym pokaźnych rozmiarów domowy księgozbiór, składający się głównie z dzieł o tematyce historycznej. Atmosfera panująca w domu była przesiąknięta religijnością i patriotyzmem. Małemu Józefowi przyśniła się kiedyś Matka Boża zstępująca z obrazu, wyciągająca doń ręce. Głęboko przeżył tę wizję…

czwartek, 29 marca 2018

Olga Bojar: Krzyk

Piotr Relich: Rycerze Chrystusa, a nie prekursorzy masonerii. Odkłamać czarną legendę Templariuszy!


Rycerze Chrystusa, a nie prekursorzy masonerii. Odkłamać czarną legendę Templariuszy!
     Wokół Zakonu Templariuszy narosło mnóstwo legend. W większości z nich występują jako dyskretna mafia posiadająca niezliczone bogactwa i ziemie, która dzięki okultyzmowi posiadła jakąś tajemniczą wiedzę oraz dała swój początek masonerii. Prawda okazuje się diametralnie inna – Templariusze byli prawdziwymi Milites Christi - Rycerzami Chrystusa. 29 marca mija kolejna rocznica wydania papieskiej bulli „Omne Datum Optimum”, nadającej Zakonowi w  1139 r. szeroki zakres praw i przywilejów.

Dwaj rycerze na jednym koniu
Na pieczęci założycielskiej Zakonu znajdował się widok dwóch rycerzy jadących na jednym koniu. Miało to symbolizować oddanie się cnocie ubóstwa, tak ważne dla wszystkich zakonów średniowiecza. Istotnie, Hugon de Payens – założyciel zakonu, będący możnym szlachcicem z Szampanii, od początku uczynił ubóstwo jednym z podstawowych założeń reguły. Nie dość, że sam przekazał swój majątek zgromadzeniu, to oddał się pod rozkazy Baldwina II, króla Jerozolimy – osoby (mimo tytułu królewskiego) posiadającej dużo mniejsze środki finansowe. Świadczy o tym fakt, iż pomimo zdobycia Jerozolimy podczas pierwszej Krucjaty, wielu rycerzy wróciło z powrotem do Europy, gdyż na miejscu nie uświadczyli obiecanych bogactw.   

środa, 28 marca 2018

Dr Stanisław Krajski - Czy PiS już wszedł w koalicję z masonerią?

Marek Teler: Adelajda heska — druga żona Kazimierza Wielkiego: niespełnione marzenie o potomstwie


       Po śmierci królowej Anny 25 maja 1339 roku Kazimierz III Wielki zaczął planować ponowny ożenek – ze związku z Litwinką doczekał się bowiem tylko dwóch córek. Kandydatkę na nową polską władczynię znalazł w Czechach. Była nią Małgorzata, córka króla Jana Luksemburskiego i Elżbiety z dynastii Przemyślidów, wdowa po księciu dolnobawarskim Henryku II Wittelsbachu. Pod koniec maja 1341 roku doszło do układu zaręczynowego między Luksemburgami a Kazimierzem, w połowie czerwca król przybył zaś do Pragi, aby osobiście poznać swoją przyszłą żonę. Wkrótce jednak Małgorzata nagle zaniemogła i 11 lipca 1341 roku zmarła w wieku 28 lat. Tymczasem dwa dni później Kazimierz, prawdopodobnie jeszcze niepowiadomiony o śmierci narzeczonej, podpisał dokument o sojuszu polsko-czeskim, który miał trwać nawet w razie śmierci „pani Małgorzaty narzeczonej naszej najdroższej”. Osobnym pismem król zobowiązał się też do tego, że nie wstąpi w nowy związek małżeński i nie wyda córek za mąż bez porozumienia z bratem Małgorzaty, margrabią Moraw i przyszłym cesarzem Karolem.

Gdy król dowiedział się o śmierci narzeczonej, na wycofanie się z zobowiązań było już za późno. Luksemburgowie zaproponowali Kazimierzowi na żonę córkę zaprzyjaźnionego z nimi landgrafa Hesji Henryka II Żelaznego, Adelajdę, a król musiał tę propozycję zaakceptować. Liczył przede wszystkim na to, że heska księżniczka da mu męskiego potomka.

wtorek, 27 marca 2018

Gliwice: pikieta pro-life


Zdjęcie użytkownika Tomasz Jazłowski.
        Dnia 24 marca 2018 r. odbyła się kolejna pikieta gliwickiej komórki Fundacji Pro – Prawo do Życia przed Szpitalem Wielospecjalistycznym przy ulicy Kościuszki 1. Pogoda dopisywała, był piękny wiosenny dzień. Jak już wcześniej na naszych akcjach bywało, spotkaliśmy się z przychylnym przyjęciem przechodniów i kierowców, jak i zupełną negacją. Ale nic to – jak mawiał sienkiewiczowski Mały Rycerz, opór zwolenników zabijania niewinnych dzieci tylko wzmacnia nasze przekonanie o słuszności naszej postawy.

Jednakże jedno zdarzenie utkwiło nam w pamięci. W pewnej chwili podszedł do nas starszy mężczyzna i głośno powiedział: wszyscy, którzy chcą bezwzględnego zakazu aborcji, pójdą do piekła, nawet jeśli byłby to papież. Na pytanie przewodniczącego zgromadzenia: czy jest pan teologiem, nieznajomy mocnym głosem odpowiedział: Jestem panem – panem wszystkich i wszystkiego – po czym, nie czekając na naszą reakcję, oddalił się. Przez chwilę wszyscy milczeliśmy – zło dało o sobie znać ustami biednego człowieka. 

Polska: Niepewna przyszłość fabryki Opla w Gliwicach


      Jak informowaliśmy o tym wcześniej (http://xportal.pl/?p=29781), w marcu 2017 r. francuska Grupa PSA kupiła za 2,3 mld. euro od amerykańskiego General Motors (GM) grupę Opla, która działając w Polsce jako General Motors Manufacturing Poland, zatrudnia 4,1 tys. osób w fabryce samochodów osobowych w Gliwicach i zakładzie produkcji diesli oraz Centrum Usług Wspólnych w Tychach. W odróżnieniu od władz francuskich, brytyjskich i niemieckich, nastawiający się na jednokierunkową współpracę z USA i na różne sposoby prowokujący Francuzów, rząd polski i jego ówczesny wicepremier ds. gospodarczych Mateusz Morawiecki nie zabezpieczył u nowych właścicieli zatrudnienia polskim pracownikom.

W ostatnich miesiącach, w ramach prowadzonej przez prezesa PSA Carlosa Tavaresa polityki restrukturyzacji i racjonalizacji kosztów, zakład w Gliwicach zmniejszył wielkość produkcji o 18% w porównaniu do roku 2016, wykorzystując obecnie niewiele ponad połowę swojego potencjału produkcyjnego. Związkowcy z „Sierpnia ‘80” i związkowego Zespołu ds. Przemysłu Motoryzacyjnego obawiają się, że fabryce grozi likwidacja lub miniaturyzacja do postaci niewielkiej montażowni.

poniedziałek, 26 marca 2018

niedziela, 25 marca 2018

Bohdan Szucki ps. Artur: Jak to na wojence ładnie. Wspomnienia partyzanta NSZ


         Od czasu, gdy braliśmy udział w walkach partyzanckich, minęło 60 lat. Wyrosły dwa pokolenia, które znają te czasy z opowiadań rodziców i dziadków. Niestety, jak wiadomo, piśmiennictwo dotyczące tamtego okresu w większości przedstawia obraz z premedytacją zafałszowany i upolityczniony. Nieliczne tylko pozycje, wydane w ostatnim dziesięcioleciu, usiłują przedstawić prawdziwie tamte dni i ludzi, którym przypadło brać czynny udział w walkach partyzanckich, a właściwie – co bardziej odpowiada ówczesnej rzeczywistości – nie w „walkach partyzanckich”, ale w „codziennym życiu partyzanckim”.

Wiem z autopsji, że słuchacze oczekują barwnych opowieści, pełnych wybuchów granatów, melodyjnych serii broni maszynowej, szybujących w powietrzu kolorowych rakiet, sznurów pocisków świetlnych, łun pożarów, galopujących koni, rannych „chcących umierać za ojczyznę”, twarzowych temblaków, miłych i ślicznych sanitariuszek, ognisk na biwakach i tym podobnych obrazów, jakby żywcem wziętych z powstań dziewiętnastowiecznych lub z piosenki z I wojny światowej „jak to na wojence ładnie, kiedy ułan z konia spadnie”. Rozumiem słuchaczy i czytelników – oni są wychowani na apoteozie walki, w której główny bohater jest niezniszczalny, zwycięski, nie brudzący się, nie załatwiający potrzeb fizjologicznych, a jego broń strzela godzinami bez ładowania.

Miłosz Szuba: Gorycz i okruchy mitu

 
      Okrągły Stół nie był żadnym „przełomem” ani „dialogiem”. Był podjętym z inspiracji władz Związku Sowieckiego przedsięwzięciem odrzucanych przez społeczeństwo władz późnego PRL, mającym na celu ocalenie ile tylko możliwe z dotychczasowego, korzystnego dla nich systemu wpływów i uwarunkowań, z instrumentalnym wykorzystaniem części zdziesiątkowanej, zdezorientowanej i inwigilowanej opozycji.
 
Ponad rok temu pisałem o rozmowach Okrągłego Stołu jako wydarzeniu osadzonym w realiach upadającego systemu, a przez to niezdolnym do kształtowania nowej rzeczywistości bez wywołania niszczących konfliktów i fermentu. Spójrzmy teraz na zawartość puszki Pandory i odczuwalne do dziś kłopotliwe pozostałości anachronicznego „geszeftu”.
 
Strony rozmów: tzw. rządowa – ogarnięty kryzysem tożsamości lokalny odłam lewicy rewolucyjnej o korzeniach stalinowskich oraz tzw. społeczna czyli zaproszeni przez władze przedstawiciele zdziesiątkowanej wskutek stanu wojennego opozycji, w żadnej konfiguracji nie reprezentowały polskiego społeczeństwa, można więc było przyjąć, że im więcej wiążących, wywołujących trwałe skutki decyzji w sprawie przyszłego kształtu ustrojowego państwa raczą podjąć, tym większe nadużycie popełnią wobec nieobecnych, pozbawionych głosu obywateli.