Cytaty

INTEGRALNY RZYMSKI KATOLICYZM * NACJONALIZM INTEGRALNY * NARODOWY SOLIDARYZM * UNIWERSALIZM * REWOLUCJA KONSERWATYWNA * EUROPA WOLNYCH NARODÓW

PRZECIWKO KOMUNIZMOWI I KAPITALIZMOWI! ZA NARODOWYM SOLIDARYZMEM PAŃSTWA!

PORTAL PUBLICYSTYCZNY FRONTU REX - RNR

Codziennik internetowy (wydarzenia - relacje - artykuły)

„Pro Fide, Rege et Patria” – „Za Wiarę, Króla i Ojczyznę”

PRZEŁOM NARODOWY - jest to projekt polityczny łączący w sobie ideę hierarchiczną z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do zmiany obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny i trwały

piątek, 1 listopada 2019

Małgorzata Bartyzel: Brasillach. Ofiara „kłamstwa katyńskiego”


        Zemsta na pisarzu nie tylko za poglądy polityczne, co się często w historii zdarzało, ale przede wszystkim za przerażające świadectwo prawdy, to nie jest częsty przypadek. Sam Brasillach do końca niemal nie wierzył, że wykonają na nim wyrok śmierci. A jednak pisarz został rozstrzelany w lutym 1945 roku.

Kim był i dlaczego dosięgnęła go zemsta Moskwy – jak to dookreśliła Anne Brassié w biografii pisarza?

Brasillach. Ofiara „kłamstwa katyńskiego” autorstwa Philippe’a d’Huguesa w tłumaczeniu Tomasza Maślanki to pierwsza na gruncie polskim książka obrazująca krótkie życie i twórczość pisarza uwikłanego w rozmaite relacje polityczne, ale uczciwego i utalentowanego, a przy tym odważnego w głoszeniu swych poglądów w niesprzyjającym otoczeniu intelektualnym i dającego świadectwo własnym obserwacjom, doznaniom i spostrzeżeniom bez względu na okoliczności.

Pisał o ekshumacji ciał polskich oficerów, która przebiegała pod kontrolą żołnierzy niemieckich: „są tam, ułożeni w rzędzie, rozpoznawalni w swoich pięknych, choć poplamionych i nadgniłych mundurach, butach i płaszczach (…). Spędziłem w niewoli wiele miesięcy z oficerami polskimi, teraz mogę zobaczyć ich braci (…). Nie ma żadnych wątpliwości, że mamy przed sobą ciała Polaków… kopacze przecinają kieszenie i pokazują nam ich zawartość. Autentyczności papierów i ich datowaniu nie sposób zaprzeczyć. Gazeta, jakiś list – nic, co przekroczyłoby kwiecień roku 1940. Egzekucja mogła mieć miejsce na kilka dni, może tygodni przed tym czasem. Jest tylko jeden możliwy winny: sowiecki kat”.

Pisał o świadomym zniszczeniu elit polskich i krajów bałtyckich. Jego bogata, jak na młody wiek, twórczość literacka – poetycka, prozatorska i krytyczna – nie jest do dziś znana polskiemu czytelnikowi, by wymienić tylko dzieła najbardziej uznane: Notre avant-guerre, Comme le temps passe…, Présence de Virgile, Corneille, Histoire du cinéma.

Robert Brasillach urodził się 31 marca 1909 roku w Perpignan, potem wraz z rodzicami wyjechał do Maroka, ale już w 1914, po śmierci ojca, rodzina wróciła do Perpignan, a potem przeprowadziła się do Sens.

Już jako nastolatek współpracował z miejscowym czasopismem. Prawdziwa praca redakcyjna Brasillacha rozpoczyna się w 1926 roku na łamach „La Tribune de l’Yonne”. Wkrótce podejmuje naukę w École Normale Supérieure, poznaje wielu ludzi pióra i twórców, w tym René Claira, Colette, André Maurois, Henriego Massisa i innych. Jego debiut literacki przypada na rok 1930. Od 1931 roku zaczyna tworzyć felietony literackie dla „L’Action Française”, a w końcu roku wychodzi jego pierwsza powieść. Od 1933 roku zaczyna pisać także recenzje teatralne, zadomawia się w Paryżu, ale już wkrótce odbywa swoją pierwszą podróż do Hiszpanii. Podróżuje dużo: Belgia, Holandia, Maroko, Szwajcaria, Włochy. Równie ważne są dla niego pielgrzymki do Chartres. Dużo publikuje, wykłada o kinie, literaturze. W 1937 roku zostaje redaktorem naczelnym „Je suis partout”. Odbywa cykl wykładów o Corneille’u. Potem następują kolejne wyjazdy do Hiszpanii, w tym pobyt na froncie wojny domowej.

Wkrótce po rozpoczęciu II wojny światowej dostaje się do niewoli, skąd wraca w 1941 roku i natychmiast zajmuje się pracą redakcyjną i pisarską. Bierze udział w Kongresie Pisarzy Europejskich w Weimarze. Wykłada w Brukseli, Lyonie, Montpellier i Hadze.

Wstrząsem w jego patrzeniu na świat jest podróż na front rosyjski i wizyta w Katyniu oraz Smoleńsku. Do tego momentu był już ukształtowanym antykomunistą. Jednak odkrycie zbrodni katyńskiej, po wcześniejszych doświadczeniach hiszpańskich, nie pozostawia w nim najmniejszych wątpliwości co do oceny systemu sowieckiego. Po powrocie radykalizuje się, zaczyna współpracować z „Révolution national” i zostaje współzałożycielem „La Chronique de Paris”.

 Zaraz po wyzwoleniu, ze względu na głoszone w czasie okupacji poglądy, ukrywa się, a następnie, skazany w jednodniowym procesie, zostaje rozstrzelany. Nie pomogły apele kilkudziesięciu najwybitniejszych pisarzy jego epoki.

Książka d’Huguesa po raz pierwszy obszerniej ukazuje tę tragiczną postać polskiemu czytelnikowi, który nie znając utworów Brasillacha, nie do końca jest w stanie ocenić pisarza jako osobę, nie mówiąc o samym kunszcie literackim. Mimo wszystko warto poznać tego faszyzującego pisarza francuskiego, który za prawdę o Katyniu poniósł śmierć.

Philippe d’Hugues, Brasillach. Ofiara „kłamstwa katyńskiego”, Biała Podlaska 2013.

(Do druku podał Jacek Bartyzel.)