16 lipiec 1928 r .
Jutro jadę na wycieczkę w Tatry. Zatrzymam się w schronisku przy Morskim Oku. Do końca września nie będę więc miał czasu na pisanie pamiętnika. Muszę położyć się wcześnie spać, więc życzę wam wszystkim dobrej nocy.
1 październik 1928 r.
Wczoraj wróciłem do domu. Warszawa wcale się nie zmieniła od czasu mojego wyjazdu. Za to do MW wstąpiło wielu nowych ludzi pochodzenia robotniczego. Ludzie w końcu zaczęli rozumieć, że socjaliści i piłsudczycy niczego na lepsze nie zmienią. W związku z tym otwarto nowy lokal OWP w dzielnicy robotniczej. Szkoda, że nie widziałem min aktywu partyjnego PPS, gdy dowiedzieli się o tym fakcie.
10 październik 1928 r.
Jan Mosdorf obronił pracę magisterską z filozofii. Zaś ja zacząłem studia historyczne na UW. Sekcja młodych OWP i MW naciskały na mnie, abym zaczął działać w samopomocy studenckiej udzielającej korepetycji słabiej stojącym z pieniędzmi uczniom warszawskich gimnazjów. W sumie i tak jutro miałem się tam zgłosić. Oprócz pomocy w nauce mam też krzewić myśl narodową wśród dzieci robotników.