Cytaty

KONTRREWOLUCJA*MONARCHIA NARODOWA*KORPORACJONIZM

OFICJALNY PORTAL PUBLICYSTYCZNY
RCR - PRO FIDE, REGE ET PATRIA!


Si Deus Nobiscum quis contra nos - Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?

UNIWERSALIZM KATOLICKI KONTRA ATEISTYCZNY GLOBALIZM


MONARCHIZM NARODOWY - jest to ustrój polityczny łączący w sobie ideę monarchistyczną (ideę hierarchiczną) z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do obalenia obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny (będąc w rzeczywistości Kontrrewolucją)

WALCZYMY NAJPIERW O POLSKĘ WOLNĄ A PÓŹNIEJ WIELKĄ! Z BOGIEM ZA KRÓLA I OJCZYZNĘ!

środa, 25 maja 2016

Agata Reczek: Czas to miłość


czas_fotomontaz_reka_zegarek 
   Powiedzenie „czas to pieniądz”, mimo iż przesiąknięte materializmem zawiera w sobie pewną niepodważalną prawdę – uzmysławia nam, że w zależności od tego, jak wykorzystamy nasz czas, takie zbierzemy owoce. Pieniądz, mimo iż do życia nam jest potrzebny, nie może być głównym celem człowieka wartościowego. Bogactwo to wartość ulotna, która zgodnie z Ewangelią według Świętego Mateusza może utrudnić człowiekowi wejście do Królestwa Bożego. Ponieważ pieniądz nie jest i nie będzie wystarczająco przekonującym nas owocem dobrze wykorzystanego czasu, co zatem skusi nas do tego, by podjąć refleksję nad tym, czy przypadkiem nie marnujemy swojego czasu? Kardynał Stefan Wyszyński mówił: „czas to miłość – pieniądz jest znikomy, a miłość trwa”…

Na początku jednak powinniśmy uświadomić sobie pewną z pozoru oczywistą rzecz – czas jest czymś nieodwracalnym. Każdy zmarnowany dzień na zawsze do przeszłości przejdzie jako zmarnowany dzień. Nikt nie przywróci nam źle zagospodarowanego czasu, a każda w zły sposób zużytkowana chwila na zawsze zostanie wpisana na karty naszej historii. Niby jest to oczywiste, a jednak często o tym zapominamy. Warto przy tej okazji uzmysłowić sobie jeszcze to, że człowiek nie ma świadomości, ile czasu jest mu dane, a więc każdy dzień powinien traktować jako cenny dar. Ludzie uwielbiają odkładać na później pożądane zmiany, wyrzeczenia pewnych przyjemności odkładać na słynne „od jutra”, a przecież nawet nie mamy pewności, czy jutro w ogóle nastąpi.

Wróćmy jednak do słów Kardynała Wyszyńskiego — czas to miłość. Co to znaczy? Jeśli pieniądz może być owocem czasu przeznaczonego na pracę, tak i miłość może być tym owocem. Powinniśmy traktować wszelkie nasze obowiązki, zarówno względem drugiego człowieka, jak i wszystkie inne zobowiązania, jako naszą ziemską powinność wobec Boga i zacząć wykonywać je z miłością. Nie zapominajmy, że naszym celem jest zbawienie, a życie tu na ziemi jest tylko próbą. Pierwszorzędnym obowiązkiem każdego człowieka jest wykonywanie każdej czynności stale wpatrując się w obraz Boga. Możemy, a nawet powinniśmy wzgardzić ziemskim światem, dostrzegając marność w tym wszystkim, co nam oferuje, ale nie możemy wzgardzić ziemską drogą, którą wyznaczył nam sam Bóg. Czas to miłość, ponieważ możemy wykorzystać go na zbliżanie się do Stwórcy. Nie tylko przez modlitwę, ale i przez wszelkiego rodzaju pracę. Pracę dla narodu, pomoc innym ludziom, pracę nad swoim ciałem poprzez ćwiczenia fizyczne i odmawianie sobie przyjemności, pracę intelektualną, ponieważ wiedza pozwala nam poznawać prawdę i zrozumieć otaczający nas świat, troskę o najbliższych i potrzebujących wokół nas. Dostrzegajmy, jak cenny jest ten czas, który otrzymaliśmy nie wiadomo na jak długo i pracujmy, po to by inni też mogli zrozumieć, dlaczego czas to nie pieniądz, nie doczesne przyjemności, a właśnie miłość.

Jeśli swoje życie będziemy opierać na wartościach katolickich, przestaniemy marnować czas na grzech. Lenistwo, gniew, pycha, brak przebaczenia, złość, egoizm – po co na to marnotrawić czas, skoro możemy nasz czas spędzić właśnie na miłości do Boga i bliźniego?

Współczesny świat serwuje nam ogromny wachlarz form marnotrawienia czasu – mnóstwo bezwartościowych programów w telewizji, które oduczają człowieka samodzielnego myślenia, portale społecznościowe pielęgnujące w człowieku próżność, będące swoistym zapychaczem czasu, moda na posiadanie rzeczy zupełnie nam niepotrzebnych. Formą marnowania czasu jest również zbyt mocne przywiązanie do towarzystwa i uznania oraz często idące z tym pijaństwo, będące zmorą nie tylko współczesności. Warto w tym miejscu się zatrzymać, by bliżej przyjrzeć się problemowi, jakim jest pijaństwo. Oczywiście nie zamierzam przekonywać nikogo do całkowitej abstynencji, wychodząc z założenia, że spożywanie alkoholu w ilościach umiarkowanych jest niegroźne. Zastanówmy się jednak, jakie owoce przynosi spożywanie alkoholu w większych niż umiarkowane ilościach. Ciężko w ogóle mówić o korzyściach, jakie niesie nam nadmierne spożywanie alkoholu. Skąd więc to odwieczne przywiązanie do napojów zawierających etanol? Czy to stan odurzenia jest tu tak kuszący? Alkohol bywa częstym gościem spotkań towarzyskich. Myślę, że nie trzeba daleko szukać, by znaleźć osoby, którym bardzo trudno jest znieść atmosferę spotkań towarzyskich „na trzeźwo”. Pamiętajmy przy tym, jakie skutki może przynieść nadmierne spożycie alkoholu i zastanówmy się, czy warto? Czy tak wykorzystany czas, nie jest czasem zmarnowanym? Czy spożywany alkohol może przynieść jakieś korzyści naszym duszom? Zdaję sobie sprawę, że alkohol jest wpisany w polską kulturę i tradycję, ale czy jest to powód do dumy? W naszym otoczeniu możemy znaleźć sporo osób, które wręcz chwalą się tym, jak zdarzyło się im przesadzić z alkoholem. Czy jest się czym szczycić? Przecież mogliśmy ten czas wykorzystać zupełnie inaczej. Czy gdybyśmy mieli świadomość, że jutro przyjdzie nam przed Bogiem rozliczyć się ze swojego życia, nie szkoda byłoby nam marnować go dziś na pijaństwo?

Problem nadmiernego przywiązania do alkoholu w naszym społeczeństwie jest w moim mniemaniu niezwykle interesujący — nie niesie on człowiekowi żadnych korzyści, a jednak tak wiele osób nie potrafi bez niego żyć. Dotyczy to szczególnie młodych ludzi. Być może działa to na zasadzie: wszyscy to robią, to i ja, ale czy nam chodzi o to, żeby być takim jak wszyscy? Pijaństwo jest świetnym przykładem marnowania czasu, energii, zdrowia, a czasem i ludzkiej godności. Tego typu przykładów nadmiernego przywiązania do czynności, które niosą negatywne skutki, jest mnóstwo. Nie trzeba szukać ich daleko, wystarczy spojrzeć na swoje życie – na co marnuję ten cenny dar, jakim jest czas? Co jest owocem mojego ziemskiego czasu? Niech słowa Kardynała Stefana Wyszyńskiego „czas to miłość” będą dla nas motywacją do przemyśleń i zmian. Starajmy się żyć tak, abyśmy nie musieli się lękać w dniu śmierci i żałować, że swój czas zmarnowaliśmy na coś, co nie przyniosło właściwych owoców.

Agata Reczek

Za: https://kierunki.info.pl/2016/05/agata-reczek-czas-milosc/

OD REDAKCJI: Powyższy artykuł można skomentować takim oto powiedzeniem: kto za dużo pije, temu dusza gnije...