Od Redakcji: Czytelników Portalu Legitymistycznego zapraszamy do lektury kolejnego
artykułu „legalistycznego”, a zatem nietypowego z punktu widzenia
naszej linii programowej. Królestwa Francji i Portugalii wspomniane są w
nim jako „republiki”, w miejsce trzech państw położonych na wyspach
brytyjskich i połączonych przez Stuartów (i ich potomków po kądzieli)
unią personalną pojawia się „Zjednoczone Królestwo Wielkiej Brytanii i
Irlandii”, a późniejszy prawowity król Anglii, Szkocji, Irlandii i
Bawarii Robert I(IV) wzmiankowany jest tylko jako następca tronu
bawarskiego. W kontekście często wspominanego króla Prus Wilhelma II nie
dowiadujemy się, iż w przypadku Hohenzollernów tytuł „cesarski” jest
uzurpacją. Polemicznie można by także zauważyć, że wielkie europejskie
imperia nie tyle upadły po I wojnie światowej, ile znalazły się pod
okupacją zarówno republikańskich, jak i noszących tytuły monarsze
uzurpatorów i zdobywców, a ich prawowici władcy musieli udać się na
emigrację. Nie jest jednak w mocy żadnego uzurpatora sprawić, aby
prawowity monarcha przestał być – także na wygnaniu czy przed plutonem
egzekucyjnym – królem czy też cesarzem.
Takich polemicznych uzupełnień mogłoby być więcej (vide:
wzmianka o hiszpańskim xięciu Alfonsie). Pomimo tych wszystkich
rozbieżności między legitymizmem a legalizmem artykuł jest ważnym –
chociaż dotyczącym oczywiście zagadnień historycznych i dalekich od
bieżącej polityki – głosem w rozważaniach o warunkach sprzyjających
restauracji monarchii i wizjach polskiej polityki „jagiellońskiej”. Czy
możemy współcześnie wyobrazić sobie wspólną monarchię polsko-litewską,
czy decyzje podjęte przez Litwinów w 1918 r. mają dziś jeszcze znaczenie
i czy na polskim tronie zasiąść może przedstawiciel rodziny von Urach?
„Odrębna droga”, jaką I Rzeczpospolita podążyła przed kilkuset laty,
sprawiła, że Polacy muszą dopiero rozpoznać swojego prawowitego
monarchę, dlatego też co jakiś czas powraca debata o najlepszych dla
naszego kraju możliwościach wyboru wśród katolickich xiążąt.
I. I wojna światowa stanowi ważną cezurę w dziejach europejskich
monarchii. Wyznacza kres porządku ukształtowanego na mocy ustaleń
Kongresu Wiedeńskiego z 1815 r., które stanowiły podstawę najbardziej
ustabilizowanego i produktywnego wieku w dotychczasowych dziejach
ludzkości1.
„Wielka wojna” rozpoczęła się w Europie, w której istniały zaledwie
trzy republiki (nie licząc najstarszej, ale również najmniejszej
republiki europejskiej – San Marino): Francja, Portugalia i Szwajcaria.
Bilans wojny i kolejnych kilku lat okazał się dla państw monarchicznych
zdecydowanie ujemny. W tych państwach, gdzie utrzymały się rządy
monarchiczne, jak w Zjednoczonym Królestwie, we Włoszech, w Szwecji,
Belgii czy Niderlandach, królowie nie mieli już sprawować realnej
władzy, stopniowo ograniczani w swoich funkcjach do ról
ceremonialno-protokolarnych2.
Wielkie monarchie Romanowów, Hohenzollernów i Habsburgów w ogóle
przestały istnieć, a na ich ruinach powstały liczne państwa narodowe,
które w absolutnej większości przyjęły reżim republikański.
Te wydarzenia stały się podstawą dla określenia I wojny światowej
jako starcia dwóch ideologii – monarchicznej, której ucieleśnieniem była
Austria, oraz republikańskiej, symbolizowanej przez Stany Zjednoczone3.
Monarchia Austro-Węgierska wyszła z I wojny jako niewielkie państwo,
ledwie cień dawnej potęgi, do tego – republika. Stany Zjednoczone
awansowały do rangi mocarstwa światowego i pozycję tę utrzymały przez
cały XX wiek. Konsekwencją wojny miał być koniec ancien regime’u, opartego na monarchiach, oraz nastanie epoki demokratycznych republik i powszechnego prawa wyborczego, określanych jako pax Americana4.
Teza o konflikcie ideologicznym, w który przerodziła się I wojna
światowa, i jego republikańskim zwycięzcy jest interesująca, jednak jak
każde uogólnienie pomija wiele istotnych niuansów.
Nie ulega wątpliwości, że jednym z podstawowych celów polityki
prezydenta USA Woodrowa Wilsona była budowa nowego ładu w Europie,
opartego na sprawiedliwości i równouprawnieniu narodów. W czasie
przemówienia do Kongresu z okazji przystąpienia USA do wojny 2 kwietnia
1917 r. Wilson wprost stwierdził, że „trzeba uczynić świat bezpiecznym
dla demokracji”5.
Określanie przez Ententę działań wojennych jako walki o demokrację, a
zwycięstwa jako „tryumfu wielkich demokracji Zachodu” było pod koniec
wojny powszechne. Istotny był tutaj fakt, że przeciwnikiem były państwa
postabsolutne, a odpowiedzialnością za wybuch wojny obarczano klasy i
elity rządzące. „Demokracja dla wszystkich” miała stać się receptą na
nowy, pokojowy świat6.
Wcielanie idei demokratycznych w powojennej Europie centralnej i
wschodniej nie oznaczało samo w sobie zwalczania monarchii. Należy
pamiętać, że państwa monarchiczne znalazły się w obu wrogich obozach.
Stany Zjednoczone prowadzące wojnę z Monarchią Austro-Węgierską czy
Cesarstwem Niemieckim znalazły się w sojuszu z Cesarstwem Rosyjskim czy
Zjednoczonym Królestwem Wielkiej Brytanii i Irlandii. W działalności
polityków amerykańskich tego okresu można co prawda dostrzec przejawy
antymonarchicznych poglądów7,
ale były one związane raczej z układem sojuszy, a nawet prywatnymi
poglądami urzędników, niż z jakąś nadrzędną antykrólewską ideologią.
Odwołując się do konkretnego przykładu – chłodny początkowo stosunek USA
do niepodległościowych dążeń Finlandii wynikał raczej z obaw
dotyczących osłabienia sojusznika, jakim była Rosja (Wielkie Księstwo
Finlandii było częścią Cesarstwa Rosyjskiego), względnie niechęcią wobec
osoby proponowanego fińskiego monarchy, którym został Niemiec, niż
antymonarchizmem. Na przełomie XIX i XX w. również monarchie weszły na
drogę demokracji8. Proces ten przebiegał łatwiej i szybciej w republikach, ale był możliwy i odbywał się również w monarchiach9.
Głównym wyzwaniem, przed którym stanęli budowniczowie powojennego
ładu, nie był monarchizm, ale irredentyzm jako pokłosie rozpadu
wielonarodowych monarchii10.
Ich rozpad był nieunikniony, szczególnie wobec coraz liczniejszych
konfliktów wewnętrznych na tle etnicznym pojawiających się w ciągu kilku
dekad poprzedzających wybuch I wojny światowej11.
Monarchie w Europie środkowowschodniej były jedynym czynnikiem
spajającym państwa wielonarodowe, unifikującym liczne grupy narodowe i
etniczne oraz gwarantującym ich względną równość. Naturalną konsekwencją
ich upadku był wzmożony rozwój kiełkujących od dłuższego czasu idei
nacjonalistycznych, wzmocniony postulatem samostanowienia narodów.
Wspieranie procesu powstawania nowych państw jako wyrazu dążeń
niepodległościowych samych narodów wydawało się oczywiste. Pojawiły się
jednak dwa istotne problemy.
Po pierwsze – również w skład imperiów Francji i Wielkiej Brytanii
wchodziły wielorasowe i wielojęzyczne terytoria. Anglicy mieli ponadto
lokalny problem irredenty w Irlandii. Nie dziwi ich daleko posunięta
rezerwa wobec idei samostanowienia narodów. Skuteczny czynnik
osłabiający wielonarodowe monarchie – głównego przeciwnika w wojnie12
– mógł się okazać bronią obosieczną. Koniec wojny i upadek wielkich
monarchii w Europie środkowowschodniej nadały problemowi irredentyzmu
pierwszorzędne znaczenie.
Po drugie – w przypadku narodów nieposiadających własnego państwa,
dla których pierwszorzędną kwestią było jego ustanowienie, kluczowe było
udzielenie odpowiedzi na pytanie, jaką formę powinno ono w przyszłości
przybrać. Wybór republikańskiej formy rządów doskonale wpisywałby się w
hasło nowego porządku opartego na ideach demokratycznych. Okazało się,
że dla narodów budujących swoją państwowość na ruinach wielonarodowych
monarchii wybór ten nie był bezalternatywny. Idea monarchii okazała się
na tyle atrakcyjna, że odwołało się do niej kilka młodych państw
narodowych.
Niniejsze opracowanie ma na celu prezentację dwóch przykładów
ustrojowego eksperymentu polegającego na posłużeniu się ideą monarchii
dla realizacji postulatu samostanowienia narodów – fińskiego i
litewskiego. Oba okazały się efemeryczne, przez co są w literaturze na
ogół pomijane lub traktowane marginalnie. Zadaniem, jakie postawił sobie
autor, jest próba udzielenia odpowiedzi na pytanie o powody wyboru
monarchicznej formy ustrojowej przez powstające, młode państwa narodowe,
a także oceny tego wyboru.
II. Finlandia, dotychczasowa prowincja Szwecji, uzyskała status
Wielkiego Księstwa w wyniku zajęcia ziem fińskich przez Rosję (1808 r.) i
zrzeczenia się przez króla szwedzkiego wszelkich praw do Finlandii
(1809 r.)13. Proklamując powstanie Wielkiego Księstwa Finlandii, car potwierdził moc obowiązującą szwedzkiego Aktu o Formie Rządu z 1772 r. oraz Aktu Zjednoczenia i Bezpieczeństwa
z 1789 r., wzmacniających pozycję monarchy. Krok ten, podyktowany
chęcią utrzymania ciągłości prawno-ustrojowej, okazał się mieć istotne
znaczenie dla decyzji o powołaniu Królestwa Finlandii po I wojnie
światowej i jego kształcie ustrojowym. Wspomniane akty, z późniejszymi
zmianami, stanowiły podstawę ustroju Finlandii do 1918 r. (w Szwecji
obowiązywały tylko do 1809 r.14).
Pytanie o status Wielkiego Księstwa Finlandii w momencie jego
ustanowienia i włączenia w skład Imperium Rosyjskiego wzbudza dyskusje
wśród badaczy. Część uważa, że Finlandia została włączona w skład Rosji
jako jedna z dawnych prowincji szwedzkich, inni, odrzucając tezę o unii
realnej z Rosją, uznawali, że w momencie wyzwolenia się spod panowania
szwedzkiego monarchy i uzyskania statusu Wielkiego Księstwa Finlandia
stawała się odrębną jednostką polityczną o oryginalnym statusie
ustrojowym15.
Fakt obowiązywania w Finlandii przepisów ustrojowych odrębnych od
rosyjskich (co prawda o szwedzkiej proweniencji, ale wkrótce uchylonych w
samej Szwecji) pozwala mówić o oryginalnym, fińskim dorobku
prawno-ustrojowym.
Car, powołując się na postanowienia Aktu z 1772 r., zwołał w
1809 r. czterostanowe zgromadzenie reprezentantów i zadeklarował wolę
zachowania tradycyjnego systemu ustrojowego i prawnego. Funkcjonowanie
parlamentu zostało następnie zamrożone na ponad 50 lat, zwanych okresem
„zamrożonego konstytucjonalizmu”16. Odwołanie się do Aktu o Formie Rządu z 1772 r. – prawnego fundamentu szwedzkiej oświeconej monarchii absolutnej17
– jednoznacznie dowodzi intencji cara. Centralna administracja
podporządkowana została Radzie Rządowej (w 1816 r. przemianowanej na
Senat), której czternastu członków i przewodniczącego
generał-gubernatora mianował monarcha. Dopiero w 1863 r. car Aleksander
II, realizując program reform państwowych, zwołał do Helsinek kolejne
zgromadzenie stanowe, które uchwaliło kilkadziesiąt ustaw ustrojowych18.
Zwierzchnia pozycja monarchy nie uległa osłabieniu, ale już sam fakt
zwołania parlamentu miał znaczenie symboliczne, które wpłynęło na proces
budzenia się fińskiej świadomości narodowej. Istotne znaczenie miały
również inne decyzje cara – o uczynieniu języka fińskiego oficjalnym
językiem administracji i wymiaru sprawiedliwości, ustanowieniu rodzimego
pieniądza (rubla fińskiego), samorządu miejskiego i powszechnego
szkolnictwa podstawowego19, a także zalążka armii fińskiej w liczbie 5000 żołnierzy (1874 r.)20.
Po krótkim okresie złagodzenia kursu powróciły i wzmocniły się
tendencje caratu do ograniczenia odrębności Finlandii i jej pełnego
włączenia do Rosji. Manifest lutowy cara Mikołaja II z 1899 r.,
który faktycznie znosił odrębność prawno-ustrojową Finlandii, spotkał
się ze zdecydowanym oporem Finów21.
Wzrost fińskiej świadomości narodowej nastąpił w sprzyjającym okresie
znacznego osłabienia Rosji w następstwie wojny z Japonią. W listopadzie
1905 r. car Mikołaj II zniósł manifest i przywrócił Finlandii autonomię.
Zgromadzenie stanowe zwołane na 20 grudnia 1905 r. uchwaliło nowy Akt o Parlamencie,
zatwierdzony przez cara 20 lipca 1906 r. Powołano jednoizbową
Eduskuntę, czyli dwustuosobowy parlament, który zastąpił archaiczne
zgromadzenie czterostanowe. Ordynacja wyborcza do nowego parlamentu
przyznawała pełne prawa kobietom, znosiła cenzusy stanowe i majątkowe
oraz obniżyła próg czynnego prawa wyborczego do 24 lat. W ten sposób
liczebność elektoratu zwiększyła się aż dziesięciokrotnie. W
konsekwencji reprezentatywność Eduskunty znacznie wzrosła22,
a w dłuższej perspektywie czasowej możliwe stało się sięgnięcie po
władzę przez partię socjaldemokratyczną. Starania Finów o
podporządkowanie parlamentowi władzy wykonawczej (przynajmniej Senatu,
jako namiastki rządu) nie powiodły się23,
a car aż ośmiokrotnie w latach 1907-1917 wykorzystywał swoje
uprawnienia do rozwiązania legislatywy i zarządzenia nowych wyborów.
Autorytet parlamentu jednak znacznie wzrósł i izba ta stała się organem
wyrażającym aspiracje narodowe fińskiego społeczeństwa24.
Upadek caratu i objęcie władzy w Rosji przez Rząd Tymczasowy
ośmieliły Finów do zgłaszania odważniejszych postulatów politycznych,
przede wszystkim zwiększenia autonomii Finlandii25.
Abdykacja cara Mikołaja II, jednocześnie wielkiego księcia Finlandii,
stała się pretekstem do uchwały podjętej przez zdominowaną (102 z 200
mandatów) przez partię socjaldemokratyczną Eduskuntę o ogłoszeniu
parlamentu najwyższą władzą (w miejsce cara). Ustanowiono jednak wyjątki
– polityka zagraniczna, sprawy wojskowe i powoływanie składu Senatu
pozostały w rękach rosyjskiego rządu26.
Rosyjski Rząd Tymczasowy nie zatwierdził tej decyzji, a nawet rozwiązał
parlament. Nowy, już nie tak jednolity politycznie, parlament fiński
zebrał się 1 listopada 1917 r.27.
Zamach bolszewicki i upadek Rządu Tymczasowego (8 listopada)
zradykalizował podział fińskiej sceny politycznej na zwolenników
oderwania Finlandii od Rosji w sojuszu z Niemcami (partie mieszczańskie)
i utrzymania bliskich relacji z Rosją już bolszewicką, chociaż po
uprzednim ogłoszeniu niepodległości (socjaldemokraci)28.
15 listopada 1917 r. parlament po raz kolejny ogłosił się najwyższą
władzą w państwie, tym razem bez wyjątków. Wybrano nowy skład rządu
(tzw. Senat Niepodległości) pod kierunkiem P.E. Svinhuvfuda. Nie chcąc
zwracać się do rządu bolszewickiego o zatwierdzenie decyzji parlamentu,
postanowiono, że decyzję podejmie Eduskunta (Deklaracja Niepodległości, 6 grudnia)29.
Najważniejszym zadaniem rządu stało się uzyskanie uznania
niepodległości Finlandii przez inne kraje, na czele z najbardziej
wpływowymi. Proces ten przebiegał z dużymi oporami. Jako pierwszy uznał
niepodległość Finlandii rząd bolszewicki. W ślad za nim podążyły
Francja, Szwecja i Niemcy (styczeń 1918 r.)30.
Podjęte w styczniu działania Senatu zmierzające do utworzenia „silnej
władzy porządkowej”, zaprowadzenia porządku oraz rozbrojenia i wyparcia z
terytorium kraju wciąż licznych oddziałów rosyjskich przerodziły się w
wojnę domową. Wydarzenia roku 1917 – kryzys ekonomiczny i pogarszająca
się sytuacja żywnościowa, poczucie zagrożenia, zamieszki i strajki, brak
własnej armii – doprowadziły do powoływania uzbrojonych grup mających
na celu zaprowadzenie porządku. To one, wspierane przez przeciwne obozy
polityczne, a także wspomagane z zewnątrz, głównie przez Niemców i
bolszewików, były stronami krótkiego, ale krwawego konfliktu
wewnętrznego. Kierowane przez umiarkowanych socjaldemokratów siły
„czerwonych” nie zmierzały co prawda do wybuchu w Finlandii rewolucji
bolszewickiej, ale ich zwycięstwo przy istotnym udziale Lenina
doprowadziłoby do włączenia Finlandii do Związku Sowieckiego31.
Siły „białych” pod dowództwem gen. C.G. Mannerheima, szwedzko-fińskiego
arystokraty i byłego carskiego oficera mianowanego przez Senat dowódcą
sił rządowych, walczyły o niepodległość i uwolnienie Finlandii od
rosyjskich wpływów. Wojna zakończyła się sukcesem „białej” Finlandii
głównie za sprawą sukcesów militarnych Mannerheima, jednak nie bez
znaczenia była pomoc wojskowa ze strony Niemiec. Była ona efektem
niekonsultowanej z rządem inicjatywy dwóch posłów do Eduskunty.
Korzystna dla Niemiec32,
dla Finlandii oznaczała, poza ograniczonymi militarnymi korzyściami,
wiele niekorzystnych konsekwencji o charakterze gospodarczym i
politycznym. Wydarzenie to spotkało się ze sprzeciwem ze strony
Mannerheima i do dzisiaj dzieli fińskich badaczy33.
Koniec wojny domowej i zwycięstwo „białych” z jednej strony stanowiły
wzmocnienie dążeń niepodległościowych państwa, z drugiej – nie
rozwiązywały fundamentalnych kwestii natury prawno-ustrojowej. Pierwsze
posiedzenie Eduskunty odbyło się przy obecności mniej niż połowy
członków. Pozostali, wywodzący się z socjaldemokracji, a więc partii,
która przegrała wojnę, przebywali na emigracji, w więzieniach lub nie
żyli. Posłów mieszczańskich podzieliła kwestia formy ustrojowej państwa –
republikańskiej czy monarchicznej. Akt 15 listopada 1917 r.
(ustanowienie Eduskunty najwyższym organem władzy) można było
interpretować jako zerwanie blisko stuletnich więzów państwowych z
Rosją, a więc koniec epoki monarchicznej. Nie zmieniało to faktu, że
Finlandia nie posiadała innego aktu ustrojowego niż monarchiczny Akt o Formie Rządu
z 1772 r. (z późniejszymi modyfikacjami) i do czasu uchwalenia nowej
konstytucji był on podstawą prawno-ustrojową funkcjonowania państwa.
Dlaczego w 1918 r. Eduskunta, decydując się na powołanie przejściowo
jednoosobowego rządu, nie zdecydowała się na ustanowienie urzędu
prezydenta (co byłoby kolejnym krokiem, po ustanowieniu Eduskunty
najwyższym organem władzy, w kierunku nadania państwu formy
republikańskiej), ale mianowała regenta? Powodów było kilka. Negatywne
doświadczenia wojny domowej wywołały u wielu polityków partii
mieszczańskiej przekonanie o niedojrzałości fińskiego narodu do
demokracji. Wprowadzenie powszechnego prawa wyborczego przyniosło
zwycięstwo socjaldemokracji obarczanej odpowiedzialnością za wybuch
wojny domowej. Rozważano ponowne ograniczenie praw wyborczych, a w
trudnej sytuacji wojennej (po wojnie domowej i w trakcie konfliktu
światowego) Finlandia potrzebowała silnej władzy34.
Istotny był skład polityczny kadłubowego parlamentu, zdominowany
przez partię mieszczańską, w której gronie większość stanowili
zwolennicy monarchii35. Wykorzystali oni przepis art. 36 Aktu o Formie Rządu,
który regulował postępowanie w wypadku wygaśnięcia dynastii (co
nastąpiło wraz z abdykacją cara Mikołaja II). W myśl przepisu wyboru
monarchy dokonywało w takim wypadku zgromadzenie stanowe36. W okresie przejściowym szwedzka praktyka ustrojowa przewidywała powołanie regenta37. W efekcie kadłubowa Eduskunta38,
jako następca prawny Riksdagu, podjęła dwie istotne decyzje ustrojowe
(15 maja 1918 r.). Na stanowisko regenta, który otrzymał pełnię władzy
wykonawczej w okresie przejściowym do momentu objęcia tronu przez
monarchę, powołano byłego przewodniczącego Senatu P.E. Svinhuvfuda39. Parlament postanowił także o zwróceniu się do książąt niemieckich z prośbą o objęcie fińskiego tronu40.
Nie bez znaczenia był tutaj aktywny udział niemieckiej dyplomacji oraz
wspomnienie niemieckiej pomocy wojskowej z czasów wojny domowej41.
Finlandia potrzebowała sojusznika w sporze terytorialnym z Rosją o
Wschodnią Karelię i Petsamo i widziała go w Niemczech. Svinhuvfud
energicznie zabiegał o zyskanie w Niemczech akceptacji dla
monarchicznych aspiracji Finlandii i zgodę na objęcie tronu od jednego z
książąt. Nie był z przekonania monarchistą, a decyzję parlamentu
postrzegał w kategoriach wsparcia dla kruchej fińskiej niepodległości42.
Propozycję objęcia tronu Finlandii złożono kilku kandydatom. Najpierw
synowi cesarza niemieckiego, Oskarowi. Dwór cesarski odrzucił tę
propozycję. Jako potencjalnych kandydatów wymieniano już wcześniej także
wielkiego księcia Meklemburgii Adolfa Fryderyka (była to jednak wówczas
nieaktualna kandydatura, gdyż książę zmarł w lutym 1918 r.) oraz synów
króla Szwecji Gustawa V: Wilhelma i Lennarta43.
Ostatecznie w sierpniu złożono ofertę pięćdziesięcioletniemu księciu
heskiemu Fryderykowi Karolowi Ludwikowi Konstantynowi von Hessen-Kassel,
który wyraził zgodę. Istotne znaczenie dla wyboru tego właśnie
kandydata miał fakt jego małżeństwa z siostrą cesarza niemieckiego
Małgorzatą. Eduskunta dokonała wyboru króla 9 października 1918 r. jako
Karola I44 (Kaarle I).
Na następcę tronu przewidziano młodszego syna Wolfganga Maurycego.
Finowie nie wiedzieli, że tego samego dnia Stany Zjednoczone
zaakceptowały niemiecką propozycję zawieszenia broni45. Miesiąc później upadło Cesarstwo Niemieckie.
10 grudnia do dymisji podał się regent Svinhuvfud. 14 grudnia
Fryderyk Karol złożył na ręce posła fińskiego w Berlinie E. Hjelta
oficjalne zrzeczenie się tronu, zrozumiawszy, że w ówczesnej sytuacji
nie tylko nie ma mowy o objęciu tronu, lecz również że osoba króla może
okazać się dla Finlandii kłopotliwa46. Chociaż przygotowania do koronacji były zaawansowane, król nie zdążył odwiedzić Finlandii47.
Skład nowego Senatu okazał się w przeważającej mierze sprzyjający
republice, podobnie jak nowo powołany regent C.G. Mannerheim. Wybrana w
marcu 1919 r. Eduskunta, składająca się w przeważającej mierze z partii
lewicowych, przygotowała i uchwaliła 21 czerwca 1919 r. nowy Akt o Formie Rządu
(zatwierdzony przez regenta 17 lipca). Wejście w życie tej
republikańskiej konstytucji zakończyło krótki okres monarchii fińskiej.
Króla i regenta zastąpił prezydent wybrany wyjątkowo przez Eduskuntę.
Następni prezydenci mieli być już wybierani w powszechnych i
bezpośrednich wyborach48.
III. Historia Królestwa Litwy ustanowionego w 1918 r. wykazuje wiele podobieństw do casusu
Królestwa Finlandii. Również w tym wypadku proklamowanie monarchii
wynikało nie (lub nie przede wszystkim) z rojalistycznych przekonań, ale
z pragmatycznego rachunku politycznego.
Litwini, których ziemie od III rozbioru Rzeczypospolitej Obojga
Narodów znajdowały się w większości we władaniu Rosji, długo nie
zgłaszali roszczeń niepodległościowych. Pierwsze postulaty dotyczące
autonomii pojawiły się na fali sukcesów rewolucji 1905 r. W ślad za
ukazem cara Mikołaja II o zwołaniu Dumy państwowej (6 sierpnia) i
zapowiedzi rządów konstytucyjnych (17 października) nacjonaliści
litewscy na czele z J. Basanavičiusem w Odezwie do narodu litewskiego
proponowali zwołanie do Wilna zjazdu litewskiego w celu narady nad
złożonymi potrzebami narodu, w tym kwestią autonomii dla Litwy.
Entuzjastyczne przyjęcie tej propozycji zaowocowało zorganizowaniem w
Wilnie w listopadzie (grudniu) 1905 r. zjazdu, na który przybyło ponad
2000 delegatów z różnych zakątków Litwy49. Przeszedł on do historii jako „Sejm Wileński”, a nawet „Sejm Wielki”50.
Krótki epizod w historii niepodległościowych dążeń Litwinów zakończył
się wraz ze stłumieniem rewolucji. Powrót do tej kwestii nastąpił po
wybuchu I wojny światowej, która ujawniła istnienie kilku orientacji
politycznych w gronie litewskich działaczy niepodległościowych. O ile
tzw. grupa „bursztynowa” stawiała na opcję prorosyjską, upatrując
sukcesu sprawy litewskiej w zwycięstwie Rosji, o tyle „autonomiści”
odrzucali ugodę z caratem na rzecz samodzielnej walki o uzyskanie dla
Litwy niepodległości po zjednoczeniu jej wszystkich ziem etnicznych
(podzielonych wówczas wciąż między zaborców). W 1914 r. posłowie
litewscy do Dumy utworzyli jedną organizację w miejsce dotychczasowych
stronnictw „autonomicznego” i „bursztynowego”. Opanowanie większości
ziem litewskich przez Niemców w 1915 r. otworzyło zupełnie nowy rozdział
w historii dążeń niepodległościowych Litwinów. Opcja prorosyjska stała
się nieaktualna. Chociaż początkowo władze Rzeszy nie miały ani
sprecyzowanego stanowiska co do przyszłości, ani orientacji w bieżącej
sytuacji politycznej Litwy51,
kwestia litewska stała się wkrótce jednym z głównych elementów polityki
niemieckiej. Na terenach okupowanych państw bałtyckich ustanowiono
tymczasowy wojskowy zarząd, tzw. Oberkommando-Ost52.
Na pierwsze konkretne deklaracje ze strony niemieckiej należało
czekać aż do roku 1917. Lata 1915-1916 upłynęły pod znakiem bezlitosnej
eksploatacji terenów litewskich oraz likwidacji wszystkich organizacji
społecznych, politycznych oraz czasopism w języku litewskim53.
Skala spustoszeń była ogromna. Biuro Litewskie w Lozannie informowało,
że w początku 1917 r. na Litwie było 150 tysięcy bezdomnych i
głodujących cywilów, 400 tys. zdewastowanych gospodarstw, a śmiertelność
wzrastała w alarmującym tempie z powodu rażąco niskich warunków
sanitarnych54.
Niemcy wciąż wahali się pomiędzy kolonizacją Litwy, jako części tzw.
Mitteleuropy, a stworzeniem na Litwie państwa autonomicznego, ściśle
związanego z Rzeszą – wobec braku wiary w możliwość pełnego sukcesu
akcji germanizacyjnej narodów bałtyckich55. Bodźcem dla litewskich działaczy niepodległościowych był Akt 5 listopada 1916 r.
ogłoszony przez Niemcy i Austrię, zapowiadający utworzenie Królestwa
Polskiego. J. Šaulys i A. Smetona podjęli natychmiast próbę wysondowania
niemieckiego sekretarza stanu A. Zimmermanna. Dopiero w lipcu
następnego roku nadeszła odpowiedź – Zimmermann publicznie wypowiedział
się o projekcie unii personalnej między Niemcami, Litwą i Kurlandią.
Rewolucja w Rosji zaktywizowała stronę niemiecką do działania. W ślad za
deklaracją gen. Ericha Ludendorffa z 30 maja 1917 r., zezwalającą na
utworzenie czysto litewskiej rady przedstawicieli56,
we wrześniu zebrała się w Wilnie tzw. Konferencja litewska, która
dokonała wyboru dwudziestoosobowej Rady Litewskiej (Lietuvos Krasto
Taryba), zwanej w skrócie Tarybą. Na jej czele stanął A. Smetona57.
Konieczne dla litewskich dążeń niepodległościowych przyzwolenie
Niemiec, nieoczywiste wobec deklarowanych i popularnych planów aneksji
terenów litewskich do Rzeszy, tłumaczy się chęcią uniknięcia przez
Niemców wybuchu konfliktu polsko-litewskiego. Po proklamowaniu Królestwa
Polskiego w listopadzie 1916 r. Litwini zasługiwali na jakiś przyjazny
gest ze strony Niemiec58.
Strona litewska zdawała sobie z kolei sprawę, że uzyskanie
niepodległości jest w ówczesnej sytuacji politycznej możliwe wyłącznie z
pomocą Niemiec. To za sprawą niemieckiej okupacji wszystkie
etnograficzne i historyczne tereny litewskie, z których usunięto Rosjan,
znalazły się w jednym, niemieckim władaniu i od decyzji Niemiec zależał
ich przyszły los59.
Z drugiej strony realna wciąż pozostawała groźba włączenia terenów
litewskich do Rzeszy. Sytuacja wymagała od Litwinów rozważnego
działania. Członkowie litewskiej diaspory na zachodzie Europy i w USA
wykazywali zwielokrotnioną aktywność, zabiegając o nadanie sprawie
litewskiej rangi międzynarodowej. W jednym z dwóch artykułów manifestu
wydanego przez Tarybę zadeklarowano przyjazne związki Litwy z Niemcami,
ale pod warunkiem uznania przez Niemcy niepodległego państwa litewskiego60. Temu celowi podporządkowano wszystkie działania.
Chociaż Taryba została przez Litwinów, również poza granicami kraju,
uznana za „najwyższą instancję dla całego narodu litewskiego i dla
wszystkich jego organizacji”61,
nie posiadała żadnych władczych uprawnień, a więc żadnego, poza
symbolicznym, znaczenia. Litwini boleśnie przekonali się o tym, kiedy w
grudniu 1917 r., na fali zwycięstwa rewolucji październikowej w Rosji
oraz następujących po sobie deklaracji rosyjskiej i niemieckiej o prawie
do samostanowienia narodów dawnej Rosji, przystąpili do rozmów z
Niemcami w Berlinie. Gdy w myśl osiągniętego porozumienia Taryba
proklamowała 11 grudnia 1917 r. niepodległość Litwy, akt ten nie został
uznany przez rząd niemiecki62,
chociaż znalazły się w nim sformułowania dotyczące „wiecznego, mocnego
stosunku związkowego państwa litewskiego z Cesarstwem Niemieckim”63. Reakcją, określaną jako efekt rozdrażnienia, czy nawet frustracji członków Taryby64,
było powtórne ogłoszenie niepodległości Litwy (16 lutego 1918 r.), tym
razem opartej na „demokratycznych podstawach, ze stolicą w Wilnie i
odrzuceniem wszelkich państwowych związków, które były ustanowione z
innymi narodami”. Pominięto więc deklarację o „wiecznym i mocnym
związku” z Niemcami. Akt ten, jakkolwiek ryzykowny i sprawiający
wrażenie desperackiego, był w istocie doskonale przemyślanym zagraniem
politycznym Litwinów. Należy pamiętać, że dobiegały końca rozmowy
niemiecko-rosyjskie, które doprowadzić miały do podpisania Traktatu w
Brześciu Litewskim. Karta litewska odgrywała w tej rozgrywce
niebagatelną rolę jako jeden z atutów niemieckich. Jego utrata nie była
dla Niemców korzystna65.
Litwini zagrali więc kartą swojej niepodległości w odpowiednim,
ostatnim momencie. Odpowiedź niemieckich władz była natychmiastowa66.
Rzesza Niemiecka w osobie kanclerza Georga von Hertlinga deklarowała
gotowość uznania niepodległej Litwy, ale na warunkach określonych w
pierwszym akcie niepodległości z 11 grudnia 1917 r. Delegaci Taryby
niezwłocznie zapewnili stronę niemiecką o woli związku z Rzeszą,
wzmacniając swoje oświadczenie dziękczynnym telegramem adresowanym do
cesarza Wilhelma II67.
Litwini nie znali w pełni kulisów niemieckiej polityki wschodniej.
Zarówno brak reakcji na pierwszą deklarację niepodległości, jak i
niejednolita polityka ustępstw i zaostrzeń kursu wobec Litwy wynikała ze
skomplikowanej sytuacji politycznej wewnątrz Niemiec i braku zgody co
do przyszłości terytoriów wschodnich. Niemcy, pomimo formalnego
zjednoczenia, nadal stanowiły konglomerat rozbieżnych, partykularnych
interesów i dążeń. Decyzja o aneksji Litwy, zgodna z poglądami
przeważającymi w Reichstagu oraz panującymi wojennymi nastrojami,
wymagała jednak precyzyjnych ustaleń dotyczących politycznego kształtu
litewskiej prowincji. Osadzenie na tronie Litwy Hohenzollerna
wzmacniałoby pozycję Prus w ramach Cesarstwa, co wzbudziło sprzeciw
władców Saksonii i Bawarii68.
Wszelkie terytorialne modyfikacje w granicach Rzeszy zaburzały z trudem
uzyskaną równowagę i groziły powrotem kwestii dotąd
nierozstrzygniętych, jak np. ewentualny podział Alzacji i Lotaryngii
(przyłączonych do Rzeszy w wyniku zwycięskiej wojny z Francją) między
Bawarię, Badenię i inne państwa niemieckie69.
Podpisanie traktatu brzeskiego z Rosją, a także zwycięstwa militarne z
lutego 1918 r., które powiększyły terytoria niemieckie o obszar Liwonii
i Estonii, wzmocniły pozycję zasiadających we władzach niemieckich, na
czele z samym cesarzem, zwolenników pełnej aneksji terenów wschodnich do
Rzeszy70.
W tej sytuacji oficjalne wystąpienie króla Saksonii Fryderyka Augusta
III, który domagał się korony litewskiej dla swojego syna, powołując się
m.in. na historyczne tradycje, pozostało bez echa71. Sytuacja przyjęła zły dla Litwinów obrót. Sprawa przyszłości Litwy rozgrywała się bez ich udziału.
Nagły zwrot przyniosła inicjatywa M. Erzbergera, posła Partii Centrum
(Deutsche Zentrumspartei) i stronnika spraw litewskich, który zgłosił
propozycję osadzenia na tronie Litwy księcia Wilhelma von Uracha,
hrabiego von Württemberg72.
Sprzeciw wobec tej kandydatury zjednoczył obóz aneksjonistów, chociaż
pozostał on podzielony na zwolenników Hohenzollernów i Wettynów.
Ostatecznie ustalono kompromisowe rozwiązanie. Hohenzollernowie mieli
objąć w panowanie Kurlandię, Liwonię i Estonię, a koronę litewską cesarz
obiecał Wettynom73.
Saksonię i Litwę miała połączyć unia personalna. 8 marca Landesrat
Kurlandii zebrany w Rydze wystosował adres do cesarza Wilhelma II, w
którym wyraził nadzieję na przyjęcie przezeń korony Księstwa Kurlandii i
przyłączenie go do Rzeszy74.
Sytuacja wymagała szybkiej reakcji ze strony Litwinów. Plany budowy
republiki litewskiej w oparciu o demokratycznie wybrany parlament,
zadeklarowane uprzednio przez „Sejm Wielki” i Tarybę, należało odłożyć.
Opcja monarchiczna wydawała się obecnie bezalternatywna, podobnie jak
wybór monarchy niemieckiego pochodzenia.
Wilhelm posiadał dwie cechy odróżniające go od konkurentów, które
zdecydowały o poparciu przez Litwinów właśnie tej kandydatury. Po
pierwsze – był katolikiem. Silnego przywiązania do katolicyzmu (wyznania
dominującego wśród Litwinów) dowodzi list hołdowniczy, jaki po
uzyskaniu i potwierdzeniu propozycji objęcia litewskiego tronu (lipiec
1918 r.) Wilhelm wystosował do papieża, określając Litwę jako kraj w
większości katolicki, a siebie i swoją rodzinę jako „wiernych świętemu
Kościołowi katolickiemu”75. Po drugie – za sprawą morganatycznego małżeństwa jego dziadka76 nie posiadał praw do tronu Królestwa Wirtembergii77.
Zabezpieczało to Litwę przed marginalizacją, a wręcz aneksją do Niemiec
grożącą w przypadku unii personalnej zawartej przez jednego z władców
dziedzicznych monarchii w ramach Rzeszy. Wilhelm miał więcej zalet. Był
doświadczonym żołnierzem (dowodził m.in. 26. dywizją piechoty, której
szlak bojowy przebiegał od Polski przez Bałkany po Francję). Wojnę
ukończył w randze generała. Na Uniwersytecie w Tybindze studiował
geografię78.
Po trzecie – obawy przed ewentualnym późniejszym porozumieniem się
Wilhelma z cesarzem ponad głowami i wbrew woli Litwinów zmniejszał
chłód, jaki panował w relacjach Urachów z Hohenzollernami. Jego powodem
było niedoszłe do skutku małżeństwo Joachima (młodszego syna cesarza) z
Elżbietą von Urach, które nie zostało zawarte z powodów religijnych79. Wreszcie – Wilhelm nie przejawiał zainteresowania współpracą z Polakami, co stanowiło dla Litwinów bardzo ważny argument80.
Warto przy tej okazji wspomnieć, że książę von Urach nie był jedynym
kandydatem do tronu zgłaszanym przez samych Litwinów. Członkowie
litewskiej diaspory w Szwajcarii wysunęli kandydaturę następcy tronu
hiszpańskiego Alfonsa Burbona81.
Wstępna decyzja w sprawie poparcia dla kandydatury Wilhelma von
Uracha, a więc tym samym w sprawie ustanowienia monarchii, nie była
pierwszą. 8 grudnia 1917 r. Taryba oficjalnie opowiedziała się za
monarchią jako optymalną formą rządów przyszłego państwa litewskiego82.
Nie była to jednak decyzja, a jedynie opinia Rady. Taką jej
interpretację przyjęto w efekcie sprzeciwu kilku członków Taryby. Prawo
do wiążącego wyboru formy rządów przekazano wówczas przyszłemu Sejmowi83.
Tym razem (marzec-kwiecień 1918 r.) Taryba uznała się za uprawnioną
do podjęcia decyzji. Trzech jej członków na znak protestu opuściło
szeregi rady. Pozostali uznali, że ówczesna, nadzwyczajna sytuacja
(realne zagrożenie unią z Saksonią lub aneksją do Rzeszy) wymaga działań
nadzwyczajnych84.
Delegacja Taryby zamierzała zaprezentować swoje stanowisko w Berlinie, a także spotkać się z księciem Wilhelmem85.
Władze niemieckie grały na zwłokę. Wniosek o pozwolenie na wyjazd
złożony przez litewską delegację w kwietniu 1918 r. czekał na
rozpatrzenie do czerwca. Kanclerz nie znalazł czasu na spotkanie z
członkami Taryby86.
W tej sytuacji Taryba przyjęła taktykę faktów dokonanych. 4 czerwca
oficjalnie wybrała Wilhelma von Uracha jako kandydata na króla
litewskiego Mendoga II87.
Na tym samym tajnym posiedzeniu prezydium Taryby opracowano wykaz warunków, swoistych pacta conventa88, od których przyjęcia przez księcia uzależniano jego ostateczny wybór na króla Litwy.
1 lipca 1918 r. przedstawiciele Taryby spotkali się z Wilhelmem von
Urach we Fryburgu Bryzgowijskim. Po negocjacjach, tego samego dnia,
Wilhelm przyjął propozycję objęcia tronu. 9 lipca podobną deklarację
złożył Wilhelm Albert jako przyszły następca tronu89. Obaj złożyli podpisy pod wykazem warunków przedstawionych im przez stronę litewską.
Lista składała się z 12 punktów (pkt 3. podzielony był na 6
podpunktów). We wstępie zastrzeżono, że tron litewski obejmie Wilhelm
von Urach, książę wirtemberski, a po nim jego męscy potomkowie. Pierwszy
warunek stanowił, że Litwa będzie monarchią konstytucyjną z zachowaniem
zasad demokratycznych (pkt 1). Przyszłą pełną konstytucję Królestwa
Litwy mieli opracować wspólnie król oraz Taryba (pkt 2). Władza w
państwie należeć miała do króla oraz narodu wykonującego swoje
uprawnienia poprzez pochodzące z wyboru organy (pkt 3). Parlament
składać się miał z izby niższej – Seimasu, i wyższej – Taryby (pkt 3 c).
Władza ustawodawcza należeć miała do parlamentu i króla, władza
wykonawcza do ministrów powoływanych przez króla i pozostających pod
kontrolą Seimasu (pkt 3 a-b). Każdy akt prawny wymagał dla swojej
ważności uchwalenia przez parlament i zatwierdzenia przez króla (pkt 3
d). Inicjatywa ustawodawcza w zakresie zmiany konstytucji należała do
króla lub większości Seimasu (pkt 3e). Prawo zwykłej inicjatywy
ustawodawczej – do króla, ministra, piętnastu członków Seimasu lub
członka Taryby (pkt 3f). Konstytucja miała podlegać nie rzadziej niż raz
na 10 lat rewizji (pkt 3f). Do obowiązków króla zaliczono: stanie na
straży konstytucji, niepodległości i niepodzielności terytorium Litwy
(pkt 4) oraz tolerancji religijnej (pkt 6). Nominacje królewskie
dotyczące urzędników, na czele z premierem, winny obejmować wyłącznie
osoby narodowości litewskiej, posługujące się językiem litewskim w mowie
i piśmie (pkt 5). Król musiał uzyskać zgodę parlamentu na objęcie
rządów w innym państwie (pkt 7), a także miał wraz z całą rodziną
zamieszkać na Litwie. Opuszczenie jej terytorium na dłużej niż dwa
miesiące w roku wymagało zgody parlamentu (pkt 8). Język litewski miał
być nie tylko językiem urzędowym, ale także językiem używanym na dworze
królewskim (pkt 9). Z tego powodu wszyscy dworzanie mieli władać tym
językiem. W pięcioletnim okresie przejściowym dopuszczano obecność
cudzoziemców niewładających językiem litewskim w szeregach dworzan; ich
liczba nie mogła przekroczyć 1/3 ogólnego składu osobowego (pkt 10).
Dzieci królewskie winny odbywać edukację na terenie Litwy. Zagraniczne
wyjazdy edukacyjne dopuszczono wyłącznie wtedy, jeśli odpowiedniego
wykształcenia nie można zdobyć na Litwie (pkt 11). Ostatni punkt
dotyczył „listy cywilnej”, a więc kwoty dofinansowania z budżetu państwa
wydatków króla. Prawo do określania ich wysokości przysługiwać miało
parlamentowi90.
Pacta conventa stały się podstawą dla regulacji zawartych w
projekcie pierwszej konstytucji odrodzonego państwa litewskiego. Do prac
nad jej przygotowaniem przystąpiono niezwłocznie. Ostatecznie nigdy nie
weszła ona w życie – pierwszym nowożytnym, litewskim aktem ustrojowym
stała się więc nie monarchiczna, ale republikańska konstytucja z 2
listopada 1918 r.
Zachowały się dwa egzemplarze projektu konstytucji królestwa Litwy – w
języku litewskim i niemieckim, nieznacznie różniące się treścią91.
Warto podać ich wybrane postanowienia, przede wszystkim te dotyczące
osoby i pozycji ustrojowej monarchy, szczególnie dlatego, że nie były
one dotąd omawiane w polskiej literaturze.
W projekcie liczącym aż 108 artykułów królowi poświęcono tytuł 2 („O
królu i jego ministrach”) sekcji 3 („O władzy ustawodawczej i
wykonawczej”), a także pojedyncze artykuły w innych częściach aktu.
Wiele z tych przepisów powiela rozwiązania przyjęte w pacta conventa,
doprecyzowuje je, ale także częściowo zmienia. W części ogólnej sekcji 3
stwierdza się m.in., że pełnia władzy wykonawczej należy do króla92, co stanowi wzmocnienie jego władzy w porównaniu z pacta conventa, gdzie władza ta podzielona była między króla i ministrów.
Pierwszy artykuł Tytułu Drugiego określa osobę pierwszego króla
Litwy, wymieniając jego pełne imiona: Mindaugas II Wilhelm Karl
Florestan Gero Crescentius93. Stolicą państwa i miejscem rezydowania króla konstytucja ustanawiała Wilno94.
Tron litewski miał podlegać dziedziczeniu zgodnie z zasadami
primogenitury, wyłącznie przez potomków urodzonych z małżeństwa, na
którego zawarcie zgodę wyrazili monarcha i obie izby parlamentu.
Zawarcie małżeństwa bez uzyskania zgody oznaczało utratę praw do tronu
zarówno dla członka domu panującego, jak i jego potomków, oraz
wykluczenie z rodziny królewskiej95. Po objęciu urzędu król miał obowiązek złożenia przed parlamentem przysięgi, której tekst zawierała konstytucja96.
Objęcie przez litewskiego monarchę tronu innego państwa wymagało zgody
udzielonej większością 2/3 głosów każdej z izb parlamentu, pod groźbą
utraty praw do tronu Litwy97.
Król był politycznie nieodpowiedzialny. Odpowiedzialność polityczną za
jego decyzje ponosili ministrowie kontrasygnujący akty monarchy98.
Król posiadał prawo powoływania i odwoływania ministrów, a także
określonych urzędników państwowych, którzy mieli obowiązek złożyć przed
nim przysięgę wierności i posłuszeństwa oraz przestrzegać konstytucji99.
Król wypowiadał wojnę, zawierał pokój oraz umowy z obcymi państwami.
Decyzje te wymagały zatwierdzenia przez parlament. Ponadto – ewentualny
tajny aneks do traktatu pokojowego nie mógł stać w sprzeczności z jego
jawną częścią100. Król miał prawo bicia monety101, prawo łaski102. W przypadku prawa nadawania orderów, odznaczeń, tytułów i innych zaszczytów – król nie uzasadniał swojej decyzji103.
Otwierał i zamykał obrady parlamentu; za zgodą Taryby mógł odroczyć
obrady Seimasu, a także rozwiązać Seimas. Wówczas miał obowiązek
zarządzić nowe wybory104. Organizację wewnętrzną dworu i rodziny królewskiej powierzano wewnętrznym regulacjom domu panującego105.
Konstytucja szczegółowo regulowała wypadki zastępstwa króla. O ile
krótkotrwała niemożność pełnienia urzędu przez króla dawała mu prawo do
wyznaczenia tymczasowego zastępcy, o tyle długotrwała lub zupełna
niemożność, względnie brak pełnoletniego następcy, oznaczały nastanie
regencji. Regenta mógł wyznaczyć sam król lub w przypadku braku tej
decyzji – połączone izby parlamentu, przed którymi regent składał
przysięgę. Władzę wykonywał w imieniu króla. Nie miał prawa kreowania
nowych urzędów ani orderów. Jeśli z powodów psychicznej lub fizycznej
choroby króla regencja trwałaby ponad 10 lat, decyzją obu izb parlamentu
podjętą większością 2/3 głosów można było opróżnić tron106.
W wypadku wygaśnięcia rodziny królewskiej nowego króla (dynastię)
wybierał parlament, a w związanym z tym okresie przejściowym można było
ogłosić regencję107.
Oryginalny skład miała posiadać Taryba – wyższa izby parlamentu.
Oprócz 12 członków wybieranych przez Seimas i dwóch przedstawicieli
Uniwersytetu Wileńskiego wybranych przez profesorów w jej skład wchodzić
mieli wiryliści: pełnoletni następcy tronu (którzy ukończyli 24 rok
życia108),
pozostali książęta należący do domu panującego (po ukończeniu 30 roku
życia), biskupi rzymskokatoliccy i greckokatoliccy, prezes Sądu
Najwyższego. Król miał prawo usunąć księcia z Taryby109.
11 lipca Rada Państwa dokonała wyboru Mendoga II na króla Litwy i
wezwała go do objęcia tronu zgodnie z uzgodnionymi we Fryburgu warunkami110. Taryba ogłosiła się Litewską Radą Państwa (11 lipca)111. Było to działanie nielegalne, początkowo zupełnie zignorowane przez władze niemieckie112.
W nocie datowanej na 25 lipca kanclerz Hertling odmawiał Tarybie
uznania jako Radzie Państwa. Kwestię ustanowionego ustroju i osoby
monarchy pominął milczeniem113.
Jednocześnie Niemcy podjęli działania o charakterze propagandowym. W
prasie niemieckiej skrytykowano decyzję Rady, odmawiając jej podstaw
prawnych114. Prasa litewska otrzymała zakaz publikacji informacji na temat wyboru króla115.
Decyzja o wyborze króla i jej nieuznanie przez stronę niemiecką
znacznie osłabiły autorytet Rady, ukazywanej w prasie litewskiej i
niemieckiej jako marionetkowe proniemieckie ugrupowanie116.
Na zmianę nastawienia Niemców do idei litewskiej monarchii z księciem
Urachem jako królem wpłynęły czynniki zewnętrzne. Widmo klęski Niemiec
stawało się coraz bardziej realne, powodując zmiany personalne na
szczytach władzy. 3 października nowym kanclerzem Rzeszy został książę
Max von Baden. Sekretarzem Stanu został M. Erzberger. Los uśmiechnął się
do Litwinów. Już 5 października w Reichstagu kanclerz stwierdził, że
mieszkańcy prowincji bałtyckich (w tym Litwy) mają pełne, suwerenne
prawo do wyboru i ustalenia swoich konstytucji, a także relacji z
sąsiadami oraz zapowiedział niezwłoczne ustanowienie rządów cywilnych.
Swoje stanowisko potwierdził i przekazał, w szczegółowej wersji,
delegacji litewskiej, którą przyjął 20 października. Cywilne władze
prowincji miały sprawować swój mandat wyłącznie do czasu sformowania
rządu przez Litwinów. Niemieckie wojska miały pozostać na terytorium
Litwy dla zapewnienia bezpieczeństwa w okresie tymczasowym, po czym
niezwłocznie powrócić do Rzeszy117.
Wyrażono zgodę na sformowanie własnych sił zbrojnych w formie milicji, a
także przyznano Litwie 10 mln marek pożyczki na tworzenie struktur
władzy państwowej118.
Niepodległość Litwy została tym samym potwierdzona przez Niemcy. W
ten sposób obawy przed aneksją do Rzeszy lub unią personalną z Saksonią
stały się nieaktualne. Nie było już powodu szybkiego osadzenia na tronie
Wilhelma von Uracha. Wobec deklaracji z 21 października i dania
Litwinom zarówno czasu na budowę struktur ustrojowych niepodległego
państwa, jak i wolnej ręki w kwestii wyboru formy państwa – idea
monarchii znacznie straciła na atrakcyjności.
2 listopada 1918 r. Taryba, jako najwyższa władza ustrojodawcza,
uchwaliła pierwszą litewską konstytucję tymczasową. Podstawą systemu
władz była Taryba, określona jako władza najwyższa (suprema potestas).
W jej składzie wyłoniono trzyosobowe prezydium pełniące funkcję
kolegialnej głowy państwa. Prezydium wraz z powołanym przez nie rządem,
złożonym z przewodniczącego i ministrów, było odpowiedzialne przed
Tarybą. System ten miał obowiązywać do czasu wyboru w sposób
demokratyczny parlamentu, który miał określić przyszłą formę rządów119.
Taryba wypowiedziała się tego dnia również wobec projektu osadzenia na
tronie Wilhelma von Uracha. Stwierdzono, że w obecnej sytuacji nie jest
to możliwe, a ostateczną decyzję podejmie wybrana demokratycznie
konstytuanta120. Oznaczało to praktycznie koniec idei monarchicznej na Litwie121.
IV. Historia efemerycznych Królestw Finlandii i Litwy jest pod wieloma względami wyjątkowa.
Przede wszystkim w obu przypadkach podwaliny niepodległego bytu
państwowego zdecydowano się budować w oparciu o ideę monarchii
konstytucyjnej, a nie republiki demokratycznej. Dla Finów wybór
monarchii stanowił kontynuację procesu budowy podmiotowości politycznej
narodu zapoczątkowanego utworzeniem Wielkiego Księstwa Finlandii w unii
personalnej z Rosją, niezależnego od Szwecji. Dla Litwinów wybór ten był
wynikiem pragmatycznej kalkulacji politycznej, ale również nawiązaniem
do historycznej tradycji Królestwa Litwy.
Działacze niepodległościowi zarówno w Finlandii, jak i na Litwie
wykazywali daleko posunięty sceptycyzm w kwestii dojrzałości własnych,
młodych narodów do demokracji. Szansę na budowę, wzmocnienie i
przetrwanie państwa wiązano raczej z osobą monarchy niż parlamentem czy
prezydentem – podlegającymi politycznym naciskom oraz narażonymi na
typową zmienność i cykliczność demokratycznej władzy. Litwini obawiali
się ponadto, czy uda się znaleźć wystarczającą liczbę osób posiadających
odpowiednie wykształcenie, umiejętności i cechy charakteru, aby
skompletować z nich skład parlamentu. Przebudzenie narodowe Litwinów
jeszcze trwało. Dynamika wydarzeń, jakie stały się udziałem Europy w
okresie kończącej się wojny światowej, wymagała od nowo tworzących się
państw stworzenia silnego ośrodka władzy zdolnego do szybkiego
reagowania. Monarcha wydawał się odpowiedniejszy od uwikłanego w
polityczne zależności prezydenta, kolegialnej głowy państwa czy
parlamentu.
Uniezależnienie się od Rosji stanowiło ważny, ale tylko pierwszy etap
budowy samodzielnego bytu państwowego. Dążenia niepodległościowe
wymagały wsparcia politycznego, ekonomicznego i wojskowego ze strony
wpływowego protektora. Wybór Niemiec wydawał się w ówczesnej sytuacji –
wobec aktywności na tym polu dyplomacji i polityków niemieckich,
sukcesów militarnych Niemiec odniesionych nad Rosją oraz wobec rezerwy
ze strony państw Ententy – bezalternatywny. Oczywiście poparcie dla
dążeń niepodległościowych narodów wchodzących w skład Cesarstwa
Rosyjskiego stanowiło dla Niemiec przede wszystkim sposób osłabienia
wroga (Rosji) oraz poszerzenia własnej strefy wpływów. Trudno doszukiwać
się w nim poparcia dla samej idei irredentyzmu, która również dla
Niemiec stanowiła zjawisko potencjalnie niebezpieczne.
Wśród czynników zewnętrznych, które wpłynęły zarówno na wybór
sojusznika, jak i formę państwa, wspomnieć należy o inspiracji, jaką oba
państwa były dla siebie122,
ale także jakim był dla Finów i Litwinów kazus Polski (która również
budowała swój niepodległy byt w oparciu o ideę monarchiczną, wspierana w
tym przez Niemców). „Kwestia polska” miała szczególny wydźwięk w
wypadku Litwy, której celem nie było wyłącznie uniezależnienie się od
Rosji lub niepopadnięcie w nową zależność od Niemiec, ale także budowa
suwerennych relacji z przyszłym państwem polskim i ewentualnie
białoruskim, co na tle licznych pretensji terytorialnych i historycznych
było sporym wyzwaniem123.
Warto zaznaczyć, że w odróżnieniu od Polski, gdzie sięgnięcie po ideę
monarchiczną w procesie uzyskiwania niepodległości miało raczej
charakter wtórny i zewnętrzny, narzucony przez zaborców, Finowie i
Litwini sami dokonali wyboru monarchicznej formy państwa jako
optymalnego na wstępnym etapie budowania niepodległości. Jednocześnie, o
ile polska Rada Regencyjna była organem fasadowym, pozbawionym
istotnych kompetencji, a nawet politycznego znaczenia, o tyle w
Finlandii i na Litwie kluczowym organem reprezentującym narodowe
interesy i dążenia niepodległościowe pozostało ciało przedstawicielskie
(Taryba, Eduskunta) stworzone oddolnie, a nie narzucone z
zewnątrz. Projekty ustroju monarchicznego w obu państwach zakładały
utrzymanie tych ciał i ich istotny udział w sprawowaniu władzy obok
monarchy. Można więc uznać, że był to zabieg świadomy, pozwalający w
warunkach dynamicznie zmieniającej się sytuacji politycznej zachować
organ przedstawicielski symbolizujący narodowe aspiracje i poparcie dla
idei niepodległości124.
Oprócz czynników zewnętrznych, które wpłynęły na wybór przez Finów i
Litwinów monarchii, należy wspomnieć również czynniki o charakterze
wewnętrznym – przede wszystkim tradycję i ciągłość historyczną państwa.
Oba narody występowały pod hasłami odzyskania czy odbudowy
niepodległości, a nie jej uzyskania125.
Przykładowo – powołując niepodległą monarchię, Finowie sięgnęli po akt
ustrojowy pochodzący z czasów sprzed nastania rosyjskiego panowania
(1772 r.), a Litwini postanowili, że ich monarcha będzie nosił imię
Mendoga II, a więc będzie symbolicznym kontynuatorem pierwszego i
jedynego historycznego króla Litwy z XIII w. Element tożsamości i
historycznej ciągłości narodowej, bardzo ważny dla idei irredentyzmu,
jako jej główne uzasadnienie, potrzebował wzmocnienia i ochrony.
Monarcha doskonale się do tego celu nadawał, stanowiąc uosobienie
historii, tradycji i kultury, wokół którego mógł jednoczyć się cały
naród bez względu na występujące w jego łonie różnice polityczne czy
światopoglądowe. Tym zapewne należy tłumaczyć m.in. litewskie poparcie
dla króla silnie przywiązanego do religii katolickiej czy nałożenie
obowiązku nauki języka litewskiego na całą rodzinę panującą i jej
otoczenie.
Wybór monarchii w przypadku państw w istocie budujących od nowa swoją
państwowość, a więc niemogących odwołać się do historycznej dynastii,
wiązał się z kolejną strategiczną decyzją, dotyczącą znalezienia
optymalnego kandydata do objęcia tronu i zapoczątkowania dynastii. W obu
przypadkach wybór padł na książąt niemieckich126.
Skoro protektorem idei samostanowienia narodów fińskiego i litewskiego
było państwo monarchiczne – Cesarstwo Niemieckie – naturalnym polem
poszukiwań kandydata na monarchę były Niemcy. Na tym tle uznaje się
wybór przez Litwinów księcia Uracha jako właściwy zarówno ze względu na
brak zainteresowania księcia współpracą z Polakami, odsunięcie Wettynów,
którzy mogliby dążyć do reaktywacji unii personalnej
saksońsko-litewsko-polskiej, jak również na chłodne relacje z
Hohenzollernami. Literatura przynosi dwie ciekawe informacje, które
pozwalają nieco osłabić jednoznaczność tej oceny. Jednym z kandydatów do
tronu polskiego, którego nazwisko pojawia się w rozmowach prowadzonych
pod koniec I wojny światowej, był syn Wilhelma, Karol Gero. Jego
kandydaturę do tronu polskiego aktywnie popierał m.in. Ruppert von
Wittelsbach, następca tronu Bawarii127.
Personalna unia polsko-litewska nie była więc wykluczona również pod
rządami książąt von Urach. Sam Wilhelm wkrótce po wyrażeniu zgody na
swój wybór skierował do cesarza hołdowniczy list, w którym jednoznacznie
deklarował swoją lojalność wobec Rzeszy jako przyszły król Litwy. Fakt
ten można różnie interpretować – jako wybieg taktyczny lub dowód
realizmu politycznego, a więc potwierdzenie słuszności wyboru osoby
króla, ale także jako zapowiedź przyszłej uległości monarchy litewskiego
wobec cesarza niemieckiego.
Klęska Niemiec w przypadku Finlandii i Litwy oznaczała zerwanie z
ideą monarchiczną i obranie kursu republikańskiego. Władca będący
Niemcem stawał się w nowych okolicznościach kłopotliwym balastem. Nie
oznacza to, że wcześniejszy wybór monarchii był błędem. Pozwolił na
uzyskanie przez oba narody upragnionego potwierdzenia prawa do
samostanowienia, a także na wejście na drogę konstytucjonalizmu.
Późniejsze proklamowanie republik w Finlandii i na Litwie było więc już
kolejnym etapem ich niepodległej historii, zapoczątkowanej przez
monarchiczny prolog.
Za: Marcin M. Wiszowaty, W poszukiwaniu optymalnej formy państwa u progu niepodległości. Królestwo Finlandii i Królestwo Litwy z 1918 r., „Studia Iuridica Toruniensia” nr 11/2012, ss. 261-292.
Tych wszystkich z Państwa, których nie odstraszy objętość książki dochodząca do prawie sześciuset stron, serdecznie zapraszam do lektury. Z myślą o wytrwałych i uważnych czytelnikach w przypisach (szczególnie dwóch ostatnich rozdziałów) ukryłem ciekawostki i anegdotyczne przykłady z najnowszej praktyki ustrojowej księstw i królestw z całego świata. Pytany o moje ulubione monarchie wymieniam jednym tchem Liechtenstein i Bhutan. Chociaż kraje te dzieli odległość liczona w tysiącach kilometrów, a także różni je odmienna kultura i religia, chociaż oba są niewielkimi krajami, to w obu panują ambitni, dobrze wykształceni i cieszący się wielkim szacunkiem poddanych monarchowie. Kilka lat pracy nad książką nauczyło mnie, że obraz współczesnych monarchii powielany przez media i dominujący w popularnych opiniach bardzo różni się od rzeczywistości. Monarchowie nie są zupełnie pozbawieni władzy, a monarchie kryją wciąż wiele ciekawych tajemnic. Myślę, że zasiadające właśnie na tronach nowe pokolenie władców jeszcze nie raz nas zaskoczy. Część przewidywań na ten temat zawarłem w książce. Resztę pozostawiłem wprawnym obserwatorom ustroju i teatru politycznego. Zapraszam do lektury mojej książki i do zainteresowania się ustrojem współczesnych monarchii.Książka, jako jedna z dziesięciu, została nominowana do nagrody im. Jana Długosza.
Marcin M. Wiszowaty
1 P. Johnson, Historia świata od roku 1917 do lat 90-tych, Londyn 1993, s. 27.
2 S. Grodziski, Porównawcza historia ustrojów państwowych, Kraków 2008, ss. 327-329.
3 H.H. Hoppe, Demokracja – bóg, który zawiódł. Ekonomia i polityka demokracji, monarchii i ładu naturalnego, Warszawa 2010, ss. 3-6.
4 Ibidem, ss. 42-43, 50-51.
5 P. Johnson, op. cit., s. 46.
6 J. Baszkiewicz, Władza, Ossolineum 2009, s. 141.
7 J. Suchoples, Finlandia w polityce Stanów Zjednoczonych 1917-1919, Warszawa 2002, s. 31.
8 S.
Grodziski określa demokrację jako ustrój, w którym a) źródłem władzy
jest wola większości i b) wszystkim obywatelom przyznaje się prawa
zapewniające im udział w sprawowaniu władzy (ibidem, s. 326).
9 S. Grodziski, op. cit., s. 327.
10 Termin „irredentyzm” wywodzi się od włoskiego risorgimento i oznacza dążenie jakiejś grupy narodowej do utworzenia własnego państwa (P. Johnson, op. cit., s. 30).
11 P.
Johnson podaje liczne przykłady konfliktów etnicznych na terytorium
Austro-Węgier: Węgrów, Rumunów i Słowaków, Polaków i Ukraińców, Czechów i
Słowaków czy Słoweńców i Włochów (P. Johnson, op. cit., ss. 50-51).
12 P. Johnson, op. cit., ss. 31-32.
13 Było
to efektem porozumienia Napoleona Bonaparte i cara Aleksandra I. W
zamian za wystąpienie przeciwko Szwecji, która nie chciała
podporządkować się francuskiej polityce „blokady kontynentalnej”,
Napoleon obiecał Rosjanom Finlandię. Wojska rosyjskie szybko złamały
opór armii szwedzko-fińskiej. Król szwedzki Gustaw IV Adolf w traktacie
pokojowym z 17 września 1809 zrzekł się wszelkich praw do Finlandii i
Wysp Alandzkich (S. Sagan, V. Serzhanova, Konstytucja Finlandii – wstęp, Rzeszów 2003, ss. 22-23).
14 J. Osiński, Konstytucja Finlandii, Wstęp, Warszawa 2003, s. 10.
15 S. Sagan, V. Serzhanova, op. cit., ss. 23-24.
16 Ibidem, s. 25.
17 J. Osiński, op. cit., Warszawa 2003, s. 10.
18 Być
może działania cara podyktowane były obawą przed powtórzeniem się w
Finlandii scenariusza polskiego, tzn. wybuchu antyrosyjskiego powstania
(T. Cieślak, Historia Finlandii, Ossolineum 1983, ss. 154 i nn.).
19 M. Grzybowski, Finlandia. Zarys systemu ustrojowego, Kraków 2007, s. 12.
20 S. Sagan, V. Serzhanova, op. cit., s. 27.
21 Oprócz
środków pokojowych, jak petycja do cara o uchylenie manifestu,
podpisana przez ponad 500 tysięcy osób, uciekano się również do aktów
przemocy, nawet o charakterze terrorystycznym (udany zamach na
generał-gubernatora M.J. Bobrikowa), podejmowanych przez Partię Czynnego
Oporu, organizację do walki z caratem i rusyfikacją (S. Sagan, V.
Serzhanova, op. cit., s. 27).
22 J. Osiński, op. cit., ss. 13-14.
23 Precedens
z udzieleniem wotum nieufności Senatowi i w konsekwencji jego odwołanie
przez cara nie miały podstawy prawnej innej niż wola monarchy.
Wydarzenie to uchodzi jednak w literaturze za początek odpowiedzialności
politycznej fińskiego rządu (zob. M. Grzybowski, Eduskunta…, s. 9).
24 M. Grzybowski, Eduskunta. Parlament Finlandii, Warszawa 2001, s. 9.
25 T. Cieślak, op. cit., s. 209.
26 Ibidem, s. 210.
27 Ibidem, s. 212.
28 O. Jussila, S. Hentilä, J. Nevakivi, Historia polityczna Finlandii 1809-1999, Kraków 2001, s. 112.
29 M. Grzybowski, Finlandia…, s. 13.
30 O. Jussila, S. Hentilä, J. Nevakivi, op. cit., ss. 114-118.
31 Ibidem, s. 132.
32 M. Grzybowski, Finlandia…, s. 14.
33 Ibidem, ss. 129-130. S. Sagan, V. Serzhanova, op. cit., s. 32.
34 O. Jussila, S. Hentilä, J. Nevakivi, op. cit., s. 137.
35 J. Osiński, op. cit., s. 19.
36 S. Sagan, V. Serzhanova, op. cit., s. 33.
37 O. Jussila, S. Hentilä, J. Nevakivi, op. cit., s. 134.
38 Fakt
podjęcia tak istotnej decyzji przez niepełny parlament wzbudził
protesty za granicą. Poselstwo francuskie w Sztokholmie wydało
oświadczenie, że rząd francuski nie uzna żadnego reżimu wprowadzonego w
sposób nielegalny, a rządy monarchiczne wprowadzono bez zachowania
dostatecznego, konstytucyjnego poparcia. (Telegram from the Minister in Sweden Morris to the Secretary of State Lansing, nr 381, Stockholm, 1 VI 1918 r., [w:] Finland 1917-1918 in the documents of the Department of State, Wrocław 2007, s. 321).
39 J. Osiński, op. cit., s. 18.
40 T. Cieślak, op. cit., s. 222.
41 S. Sagan, V. Serzhanova, op. cit., s. 32.
42 M. Häikiö, Pehr Evind Svinhufvud (1861-1944), „100 Faces from Finland. A Biographical Kaleidoscope” (dostęp: 28 kwietnia 2011).
43 A. Huldén, Kuningasseikkailu Suomessa 1918, Helsinki 1988, ss. 47-57.
44 Później imię to zmieniono na fińskie: Väinö I.
45 O. Jussila, S. Hentilä, J. Nevakivi, op. cit., s. 138.
46 Podczas
rozmów z państwami zachodnimi w listopadzie i grudniu 1918 r. G.
Mannerheim deklarował zerwanie przez Finlandię z opcją niemiecką, a więc
pośrednio również z monarchią (ibidem, s. 138).
47 W tym celu wykonano nawet koronę, która zachowała się do dzisiaj.
48 J. Osiński, op. cit., s. 19.
49 J. Ochmański, Historia Litwy, Ossolineum 1982, s. 260.
50 H. Wisner, Litwa. Dzieje państwa i narodu, Warszawa 1999, ss. 148-149.
51 P. Kierończyk, System konstytucyjny państwa litewskiego (1922-1940), Gdańsk 2008, s. 21.
52 Pełna
nazwa: Oberbefehlshabersost – Naczelne Dowództwo Wschodu. Od marca 1917
r. w ramach Ober-ostu na terenach litewskich utworzono
Militarverwaltung Litauen pod dowództwem ks. Franciszka von
Isenburg-Birsteina (J. Ochmański, op. cit., ss. 276-277).
53 Sugestywną
charakterystykę stosunku Niemców do terytorium i ludności Litwy
odnaleźć można we wspomnieniach gen. E. Ludendorffa. Za główne zadanie
Niemców na tych terenach uznał szerzenie kultury, „jak Niemcy czynili
przez stulecia”. Ludność miejscową określał jako „grupę różnych
zwaśnionych plemion” nieprzychylnych Niemcom (z wyjątkiem miejscowych
Niemców bałtyckich), przy czym Litwini wykazywali się biernością, a
Polacy skrajną wrogością (E. Ludendorff, Meine Kriegserinnerungen 1914-1918, Berlin 1920, ss. 138-139, 148).
54 S.W. Page, The formation of the Baltic States. A study of Great Power Politics upon the Emergence of Lithuania, Latvia and Estonia, Cambridge 1959, s. 29.
55 J. Ochmański, op. cit., ss. 278-279.
56 Ibidem, ss. 280-282.
57 P. Kierończyk, op. cit., s. 26.
58 Ze wspomnień E. Ludendorffa wiemy jednak, że krótko po ogłoszeniu Aktu 5 listopada
Litwini otrzymali za pośrednictwem sekretarza stanu G. von Jagowa
notyfikację dającą „zielone światło” dla ich niepodległościowych dążeń
(E. Ludendorff, op. cit., s. 374).
59 S.W. Page, op. cit., ss. 31-32.
60 Ibidem, ss. 30-31.
61 J. Ochmański, op. cit., s. 282.
62 P. Kierończyk, op. cit., s. 29.
63 J. Ochmański, op. cit., s. 284. W akcie protestu przeciwko tak dalekim ustępstwom wobec Niemiec kilku członków Taryby opuściło jej skład.
64 Ibidem, s. 284, P. Kierończyk, op. cit., s. 29.
65 Więcej o przebiegu i kulisach tej rozgrywki zob. S.W. Page, op. cit., ss. 44-54.
66 Skonfiskowano cały nakład pisma „Lietuvos aidas”, w którym ogłoszono nową wersję Deklaracji Niepodległości (A. Eidintas, Restoration of the State, [w:] A. Eidintas, V. Žalys, E. Tuskenis, Lithuania in European Politics: The Years of the First Republic, 1918-1940, New York 1999, s. 30).
67 J. Ochmański, op. cit.,
s. 285. Ta decyzja postawiła Tarybę w dwuznacznej sytuacji. Na wieść o
treści drugiej deklaracji niepodległości do jej szeregów powrócili
politycy, którzy uprzednio podali się dymisji. Powrót do dawnej,
proniemieckiej deklaracji mogli odebrać jako afront, co groziło
konfliktem w łonie Taryby (S.W. Page, op. cit., ss. 53-54).
68 A.E. Senn, The emergence of modern Lithuania, Westport 1975, s. 36.
69 S.W. Page, op. cit., ss. 50-51.
70 Cesarz
Wilhelm po podpisaniu traktatu brzeskiego oświadczył, że „Balticum jest
całością, a ja będę jego władcą i nie będę tolerował żadnego sprzeciwu.
Zdobyłem je i żaden prawnik mi go nie odbierze. Balticum jako całość
pozostanie w unii personalnej pod rządami króla Prus, który je zdobył.
Tak jak za Fryderyka Wielkiego!” (za: H.H. Herwig, German Policy in the Eastern Baltic Sea in 1918: Expansion or Anti-Bolshevik Crusade?, [w:] „Slavic Review”, 1973, tom 32, nr 2, s. 341).
71 A.E. Senn, op. cit., ss. 36-37.
72 A. Eidintas, Restoration…, ss. 30-31.
73 S.W. Page, op. cit., s. 92.
74 Ibidem, s. 55.
75 S. von Cube, op. cit., s. 118.
76 Dziadek
Wilhelma von Uracha, książę Wilhelm Fryderyk von Württemberg
(1761-1830), młodszy brat Fryderyka, pierwszego króla Wirtembergii,
ożenił się z damą dworu swojej matki, baronówną Wilhelminą von
Tunderfeld-Rhodis (1777-1822). Ich potomkowie nie posiadali praw do
tronu Królestwa Wirtembergii. Jako syn księżniczki Florestiny Grimaldi,
córki księcia Monako, miał natomiast Wilhelm von Urach prawa do tronu
Księstwa Monako.
77 A.E. Senn, op. cit., s. 36, S.W. Page, op. cit., ss. 51, 91.
78 S. von Cube, Ein württembergischer Prinz auf dem Thron von Litauen, 1918, [w:] „Annaberger Annalen Jahrbuch über Litauen und deutsch-litauische Beziehungen”, 2000, nr 8, s. 115.
79 Ibidem, s. 117.
80 J. Skirius, Vokietija ir Lietuvos nepriklausomybė (dostęp: 27 czerwca 2011).
81 H. Wisner, op. cit., s. 164.
82 Uchwała
stwierdzała: „w obecnej sytuacji i przy panujących okolicznościach dla
przyszłego państwa litewskiego najbardziej odpowiednią jest dziedziczna
monarchia konstytucyjna, mianowicie Królestwo, zarządzane w
demokratyczny, parlamentarny sposób, na czele z przedstawicielami
katolickiej dynastii”. (za: A. Pukszto, Między stołecznością a partykularyzmem. Wielonarodowościowe społeczeństwo Wilna w latach 1915-1920, Toruń 2006, s. 87).
83 Uznano,
że na tym etapie monarcha będzie lepszy niż prezydent, który nie
zdobędzie w społeczeństwie litewskim należnego autorytetu (H. Wisner, op. cit., s. 161). Decyzja zapadła wówczas większością piętnastu głosów przeciw pięciu (M. Maksimaitis, Lietuvos valstybės konstitucijų istorija — XX a. pirmoji pusė, Wilnius 2005, ss. 45-46).
84 S.W. Page, op. cit., s. 93.
85 Wilhelm
już podjął pierwsze kroki. 7 marca zwrócił się do króla Wirtembergii
Wilhelma II, informując o planach objęcia tronu Litwy i pytając o zgodę.
Król opowiedział się przeciwko tym planom, ale jednocześnie
zapowiedział, że nie będzie czynnie występował przeciw ich realizacji
czy samemu von Urachowi (M. Peleckis, T. Baranauskas, Karališkojo kraujo paieškos: Lietuva ir šimto dienų karalius, 24 października 2006, S. von Cube, op. cit., s. 117.
86 S.W. Page, op. cit., ss. 93-94.
87 Podjęcie
decyzji poprzedziło przedstawienie kandydata w pozytywnym świetle przez
J. Purickisa, który spotkał się z księciem kilka dni wcześniej (H.
Wisner, op. cit., s. 164).
88 A. Janužytė, Lietuvių istorikų politikų valstybingumo samprata (1907-1918 m.), [w:] „Istorija. Lietuvos aukštųjų mokyklų mokslo darbai”, 2007, nr 65, s. 19.
89 Lietuvos konstituciju projektai 1916-1918 metais, oprac. A. Grigaravičius, [w:] „Lietuviu atgimimo istorijos studijos”, T. 3 Lietuvos valstybes ideja (XIX a. — XX a. pradžia), Vilnius, 1991, s. 395.
90 Lietuvos
Centrinis Valstybės Archyvas (Litewskie Centralne Archiwum Państwowe w
Wilnie, Litwa), dalej: LCVA, fond 383, ap. 7, b. 28, karty 1-1a.
91 Zgłaszane w literaturze hipotezy dotyczące autorstwa projektu przytacza A. Grigaravičius, Lietuvos konstituciju projektai…, ss. 391-393.
92 Art. 29 Verfassungsurkunde fuer den Litauischen Staat – maszynopis (LCVA, f. 383, ap. 3, b. 5, k. 71-81), zwane dalej: VLS, oraz art. 29 Lietuvos valstybės Konstitucija (Lietuvos konstituciju projektai…, ss. 396-434), zwane dalej: LVK.
93 Art. 31 VLS/LVK.
94 Art. 3 VLS/LVK.
95 Art. 32 i 37 VLS/LVK.
96 Art. 34 VLS/LVK.
97 Art. 38 VLS/LVK.
98 Art. 39, 40, 56 i 57 VLS/LVK.
99 Art. 46 VLS/LVK.
100 Art. 42 VLS/LVK.
101 Art. 43 VLS/LVK.
102 Art. 44 VLS/LVK. Ogłoszenie amnestii wymagało ustawy.
103 Art. 45 VLS/LVK.
104 Art. 66, 67, 82 VLS/LVK.
105 Art. 48 VLS/LVK.
106 Art. 49-52 VLS/LVK.
107 Art. 53 VLS/LVK.
108 Art. 33 VLS/LVK.
109 Art. 83, 87 VLS/LVK.
110 Stosunek
głosów wynosił: 13 za, 4 (socjaliści) przeciw, 3 głosy wstrzymujące
się. Po wyborze do Rady dokooptowano 6 osób, które poparły decyzję, a
rezygnację złożyły 3 osoby w akcie protestu. W efekcie wynik głosowania
to 19 głosów za i 4 przeciw. Wielu autorów podaje błędną datę: 13 lipca.
Błąd pochodzi z listu, jaki Rada Państwa wystosowała do hrabiego
Hertlinga, kanclerza Rzeszy, datowanego na 20 lipca. W tekście pojawia
się informacja, że wybór księcia von Uracha na króla Litwy nastąpił 13
lipca. W liście wystosowanym do samego księcia, a także w protokole z
obrad Rady widnieje poprawna data – 11 lipca (S. von Cube, op. cit.,
s. 118). Różnica w dacie związana jest być może z faktem dokooptowania
nowych członków Rady i uznania przez nich (5 z 6) decyzji o wyborze
króla. Stało się to właśnie 13 lipca (M. Maksimaitis, Apie dvilypę valstybės tarybos prezidiumo padėtį 1918 metų Lietuvos laikinojoje konstitucijoje, [w:] „Jurisprudencija”, 2006, nr 2 (116), s. 11).
111 H. Wisner, op. cit., 134; M. Peleckis, T. Baranauskas, op. cit.; J. Ochmański (op. cit., s. 286) i P. Kierończyk (op. cit., s. 30) podają błędną datę: 11 czerwca.
112 Kilkukrotne
próby uzyskania zatwierdzenia decyzji Taryby jako Rady Państwa
podejmowane w formie listów kierowanych do władz niemieckich nie
przyniosły rezultatu. Listy zwracano bez otwierania z adnotacją o
nielegalnym tytule używanym przez nadawcę (S.W. Page, op. cit., s. 94).
113 J. Ochmański, op. cit., s. 286.
114 Niepodległość Litwy opierała się w opinii Niemców na uznaniu z ich strony i Akcie 11 grudnia, dlatego Litwini nie mieli prawa do samodzielnego (bez akceptacji Niemiec) wyboru monarchy (A.E. Senn, op. cit., s. 37).
115 Kiedy
pismo „Lietuvos aidas” (Echo Litwy) zlekceważyło nakaz opublikowania
informacji, zostało karnie zamknięte na miesiąc (V.G. Liulevicus, War land on the Eastern Front: culture, national identity and German Occupation in World War I, Cambridge 2000, s. 210).
116 M. Peleckis, T. Baranauskas, op. cit.
117 S.W. Page, op. cit., s. 95.
118 J. Ochmański, op. cit., s. 287.
119 P. Kierończyk, op. cit., ss. 32-33.
120 M. Maksimaitis, Lietuvos…,
s. 46. Z listu, jaki Wilhelm von Urach wysłał do M. Erzbergera
(datowany na 30 października), wiemy, że A. Voldemaras, który kilka dni
później został zaprzysiężony jako pierwszy premier rządu litewskiego,
uprzedził księcia, że jego intronizacja nie dojdzie do skutku (S. von
Cube, op. cit., ss. 120-121). H. Wisner stwierdza wprost, że decyzja Taryby oznaczała anulowanie wyboru Wilhelma na króla Litwy (op. cit., s. 165).
121 J. Ochmański, op. cit., s. 287.
122 A. Janužytė, op. cit., s. 20.
123 Warto
w tym miejscu wspomnieć projekt wspólnej, opartej na rządach
monarchicznych federacji litewsko-łotewsko-białoruskiej projektowanej
przez litewskich działaczy niepodległościowych jako wskrzeszenie
Wielkiego Księstwa Litewskiego. Projekt konstytucji tego ciekawego tworu
i kulisy jego powstania przybliża A. Grigaravičius (Lietuvos konstituciju projektai…, ss. 352-357). O litewskich, białoruskich i polskich aspiracjach do kontynuacji idei Wielkiego Księstwa zob. T. Snyder, Rekonstrukcja narodów. Polska, Ukraina, Litwa, Białoruś 1569-1999, Sejny 2006.
124 Zob. M. Maksimaitis, Apie dvilypę…, ss. 10-13. Monarchia nie była jedynym pomysłem litewskich działaczy niepodległościowych (zob. A. Janužytė, op. cit., s. 22).
125 Nawiązywanie
do tradycji i historii było popularne wśród ówczesnych ruchów
irredenty, np. również w Szkocji, Irlandii, Katalonii czy Norwegii.
Litwini podkreślali, że źródłem ich dążeń niepodległościowych jest
historyczna i etniczna „samoświadomość narodu” (zob. A. Janužytė, op. cit., s. 20).
126 Trafną, choć niepozbawioną nuty uszczypliwości charakterystykę środowiska książąt niemieckich daje S. von Cube (op. cit.,
s. 115), pisząc, że ich przeznaczeniem była służba wojskowa w armiach
innych państw (jak diuk Aleksander Wirtemberski w armii carycy Katarzyny
II), rola pozbawionych uprawnień monarszych małżonków królowych (np.
książę Albert von Sachsen-Coburg, mąż królowej Wiktorii), próba objęcia
obcego tronu (np. arcyksiążę Maksymilian von Habsburg – cesarz Meksyku)
lub detronizacja przez wydarzenia rewolucyjne z lat 1917-1918.
127 D. Szymczak, Między
Habsburgami a Hohenzollernami. Rywalizacja niemiecko-austro-węgierska w
okresie I wojny światowej a odbudowa państwa polskiego, Kraków 2009, s. 289.