Cytaty

KONTRREWOLUCJA*MONARCHIA NARODOWA*KORPORACJONIZM

OFICJALNY PORTAL PUBLICYSTYCZNY
RCR - PRO FIDE, REGE ET PATRIA!


Si Deus Nobiscum quis contra nos - Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?

UNIWERSALIZM KATOLICKI KONTRA ATEISTYCZNY GLOBALIZM


MONARCHIZM NARODOWY - jest to ustrój polityczny łączący w sobie ideę monarchistyczną (ideę hierarchiczną) z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do obalenia obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny (będąc w rzeczywistości Kontrrewolucją)

WALCZYMY NAJPIERW O POLSKĘ WOLNĄ A PÓŹNIEJ WIELKĄ! Z BOGIEM ZA KRÓLA I OJCZYZNĘ!

środa, 12 lipca 2017

Jakub Siemiątkowski: Nacjonalizm i prawica


      Zagadnienia nacjonalizmu i prawicy, związków pomiędzy nimi oraz dzielących je różnic wciąż budzą emocje w łonie środowisk narodowych. Często możemy natknąć się na dyskusje, których uczestnicy wykłócają się o znaczenie poszczególnych pojęć, niejednokrotnie wyłączając swojego oponenta ze zbioru osób określanych danym terminem. Pomocną we właściwym rozumieniu tych pojęć jest wydana niedawno książka Prawica – Nacjonalizm – Monarchizm. Studia politologiczno-historyczne, autorstwa najwybitniejszego współczesnego przedstawiciela polskiego konserwatyzmu, prof. Jacka Bartyzela.

Publikacja ta nie stanowi właściwie dzieła w pełni nowego. Składają się na nią głównie dawniejsze, nieco zmodyfikowane i uzupełnione artykuły1, zebrane w jednym miejscu chyba głównie w celu uwypuklenia różnic i łączników pomiędzy pojęciami nacjonalizmu, konserwatyzmu, monarchizmu. Ogólnie uznać należy przedstawioną przez autora systematykę za odpowiadającą na większość pytań – taką, którą zaakceptować można niezależnie od wyznawanych poglądów2. Nie będzie oczywiście dla nikogo zaskoczeniem to, z jakimi poglądami autor sympatyzuje, a jakie są mu odległe – wszystko jednak odbywa się tu przy zachowaniu wysokich (to również nie zaskoczenie) standardów naukowych.

Z punktu widzenia zagadnień poruszanych w naszym piśmie najbardziej interesującym jest rozdział „Pojęcie, geneza i systematyka nacjonalizmu”, gdzie prof. Bartyzel, nie przecząc wewnętrznemu zróżnicowaniu w obrębie szerokiej rodziny ruchów narodowych, uznaje nacjonalizm za jakość samą w sobie, odrębny nurt polityczny – mający jednoznacznie rewolucyjne korzenie, ale ulegający daleko posuniętym modyfikacjom w ciągu ostatnich dwóch wieków. Nurt mający swoją historię, swój wspólny zrąb ideowy, choć w zależności od wariantu ciążący nieraz ku nawet krańcowo odmiennym tendencjom. Jest to punkt widzenia zbieżny z tym, co na łamach „Polityki Narodowej” piszemy od lat. Pozwólmy sobie wyrazić opinię, że zaprezentowany w książce wywód tłumaczy znacznie więcej, jest pełniejszy niż dotykające tego problemu analizy prof. Adama Wielomskiego, który widzi w nacjonalizmie jedynie zabarwienie innych ideologii. Fakt, że nacjonalizm Maurrasa nie przypomina np. nacjonalizmu Jana Stachniuka, nie powinien być tu uznany za rozstrzygający – wszak podobne różnice zachodzą pomiędzy różnymi odmianami liberalizmu czy socjalizmu. Trochę tylko trywializując, zapytajmy: cóż mieliby ze sobą wspólnego socjalista Ignacy Daszyński z socjalistą Pol Potem?

Teza, jaka ma wypływać z lektury książki, jest łatwa do odczytania. Za najbardziej godne uznania ma prof. Bartyzel te nacjonalizmy, które potrafiły się stopić z tradycjonalizmem i monarchizmem w jedną całość. Przykładami są tu ruch Charlesa Maurrasa i mniej znany w Polsce integralizm luzytański António Sardinhy. Nacjonalizm, który oddala się od tego modelu, staje się mniej uprawniony. W Polsce wielu narodowców oczywiście przyklasnęłoby takiemu poglądowi – a przecież za nacjonalitarystyczne3 uznać należy formacje wczesnoendeckie, z postaciami takimi jak (mocno jeszcze przecież lewicowy) Jan Ludwik Popławski na czele. Dochodzimy tu do momentu, w którym punkt widzenia legitymisty i punkt widzenia konsekwentnego nacjonalisty będą się rozmijać, co przecież nie umniejsza wartości poznawczej wynoszonej z lektury książki prof. Bartyzela.

Są w książce rozdziały, które zainteresują przede wszystkim fascynatów niszowej dziś – powiedzmy sobie szczerze – tematyki, przykładowo, poświęcone opisowi współczesnych ruchów monarchistycznych, co również nie stanowi wady. Szczególnie zagadnienie zróżnicowania wewnętrznego w obrębie francuskiego ruchu monarchistycznego potraktowane jest tu bardzo solidnie.

Dużą zaletą książki jest aneks, na który składa się osiem tekstów źródłowych – tłumaczeń manifestów i artykułów powstałych w łonie opisywanych ruchów politycznych. Ponadto na końcu zamieszczono ponad 30 fotografii, głównie czołowych przedstawicieli nurtów konserwatywnych i nacjonalistycznych krajów romańskich.

Reasumując, książka prof. Bartyzela stanowi pozycję w pełni godną polecenia – jednak w pierwszym rzędzie tym, którzy dotąd nie mieli zbyt wielkiej styczności z dorobkiem autora. Ci, którym jego twórczość nie jest obca, odnajdą w książce tezy formułowane przez prof. Bartyzela w jego publicystyce czy publicznych wykładach.

Jacek Bartyzel, Prawica – Nacjonalizm – Monarchizm. Studia politologiczno-historyczne, Von Borowiecky, Radzymin-Warszawa 2016, ss. 374.

Pierwodruk: Jakub Siemiątkowski, Nacjonalizm i prawica, „Polityka Narodowa” nr 17, Wiosna 2017, str. 313-314.

1 Autor omawia owe poprawki we wstępie do książki.
2 Nie dotyczy to może dogmatycznych „korwinistów”, dla których miernikiem prawicowości jest stosunek do wolnego rynku.
3 Nacjonalitaryzm – nacjonalizm egalitarny, otwarcie afirmujący zasadę suwerenności narodu. Lewicowy wektor odróżnia go od nacjonalizmów o zabarwieniu tradycjonalistycznym.