Cytaty

KONTRREWOLUCJA*MONARCHIA NARODOWA*KORPORACJONIZM

OFICJALNY PORTAL PUBLICYSTYCZNY
RCR - PRO FIDE, REGE ET PATRIA!


Si Deus Nobiscum quis contra nos - Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?

UNIWERSALIZM KATOLICKI KONTRA ATEISTYCZNY GLOBALIZM


MONARCHIZM NARODOWY - jest to ustrój polityczny łączący w sobie ideę monarchistyczną (ideę hierarchiczną) z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do obalenia obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny (będąc w rzeczywistości Kontrrewolucją)

WALCZYMY NAJPIERW O POLSKĘ WOLNĄ A PÓŹNIEJ WIELKĄ! Z BOGIEM ZA KRÓLA I OJCZYZNĘ!

wtorek, 4 lipca 2017

Kolejny atak na antyaborcyjny samochód. Plakaty znów zdewastowane


Kolejny atak na antyaborcyjny samochód. Plakaty znów zdewastowane
       W nocy z niedzieli na poniedziałek po raz drugi zdewastowano należące do Fundacji Pro – Prawo do życia plakaty na samochodzie zaparkowanym pod warszawskim Szpitalem Orłowskiego. Grafiki informowały o aborcjach dokonywanych w tej placówce. Dzień wcześniej na gorącym uczynku złapano dwie kobiety, które zamierzały je zniszczyć.

W ramach akcji Szpitale bez aborterów w połowie czerwca Fundacja Pro – Prawo do życia zaparkowała pod warszawskim Szpitalem Orłowskiego przy ul. Czerniakowskiej samochód oklejony antyaborcyjnymi plakatami. Auto informowało wszystkich pacjentów i przechodniów, że w tej placówce dokonuje się największej liczby aborcji w Polsce.

Tydzień temu plakaty na samochodzie zostały zniszczone a na aucie wymalowano sprayem feministyczne symbole. Fundacja szybko naprawiła grafiki, które wróciły pod Szpital Orłowskiego.

W sobotę 1 czerwca wieczorem, jeden z wolontariuszy Fundacji złapał na gorącym uczynku dwie kobiety, które zamierzały zniszczyć plakaty. To studentka Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego Martyna R. i lekarka zatrudniona w Szpitalu Orłowskiego Natalia J. Obie są publiczne znane z działalności proaborcyjnej i od samego początku w agresywny sposób komentowały na Facebooku akcję Fundacji.

„Przeszkadza mi to w ch**” – pisała Natalia J. o samochodzie pod szpitalem, w którym pracuje.
„Już ktoś to ogarnął” – informowała o pierwszym zniszczeniu samochodu. Tuż pod jej postem ukazał się wpis Martyny R. zawierający zdjęcie zniszczonego auta. „Postawcie kolejny, zajmiemy się i tym” – zapowiadała w jeszcze innym wpisie Martyna R.

W nocy z niedzieli na poniedziałek plakaty na samochodzie Fundacji zostały zdewastowane po raz drugi. Tym razem pocięto je nożem. Sprawa po raz kolejny została zgłoszona na policję. Fundacja czeka na zabezpieczenie nagrań z monitoringu. Jej działacze złożą również zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa przez Martynę R. i Natalię J.

Kampania Szpitale bez aborterów trwa już od trzech miesięcy. Działacze Fundacji organizują regularne pikiety pod szpitalami, w których dokonuje się aborcji. Wykupują również billboardy i mobilne lawety, za pomocą których informują Polaków, w których placówkach abortuje się dzieci.