Cytaty

KONTRREWOLUCJA*MONARCHIA NARODOWA*KORPORACJONIZM

OFICJALNY PORTAL PUBLICYSTYCZNY
RCR - PRO FIDE, REGE ET PATRIA!


Si Deus Nobiscum quis contra nos - Jeśli Bóg z nami, któż przeciwko nam?

UNIWERSALIZM KATOLICKI KONTRA ATEISTYCZNY GLOBALIZM


MONARCHIZM NARODOWY - jest to ustrój polityczny łączący w sobie ideę monarchistyczną (ideę hierarchiczną) z myślą narodową w duchu rzymskiego katolicyzmu, dążący do obalenia obecnego Systemu politycznego w sposób radykalny (będąc w rzeczywistości Kontrrewolucją)

WALCZYMY NAJPIERW O POLSKĘ WOLNĄ A PÓŹNIEJ WIELKĄ! Z BOGIEM ZA KRÓLA I OJCZYZNĘ!

wtorek, 18 lipca 2017

o. Maksymilian Maria Kolbe: Kim jest Bóg?

Św. Maksymilian Maria Kolbe: Kim jest Bóg? 
       Ciemności coraz bardziej rzedły, a światło coraz obficiej wlewało swe promienie przez szyby wagonu na linii Grodno-Białystok-Warszawa. Za towarzyszów podróży miałem tym razem trzech żydów, dosyć inteligentnych. Tylko po szwargotaniu rozpoznać ich było można. Wszczęła się rozmowa o religii i Bogu.
Istnienie pierwszej przyczyny wszechrzeczy uznawali wszyscy
– Czym jednak jest ten Pan Bóg, pierwsza przyczyna? – spytałem.
- Moim zdaniem – odparł jeden z nich, którego policzki i odzienie kazały wnosić o wcale wygodnym stanie materialnym – Bóg to jest cała natura.
- To być nie może.
- A dlaczego?
– Z tego prostego powodu, że przyczyna istnieje przed skutkiem, więc skutek jako zaczynający swe istnienie później, nie może być tym samym co przyczyna, ale musi być od niej realnie różny; otóż natura, przyroda, jest skutkiem, dlatego też nie może być zarazem przyczyną.

- Siły przyrody możemy przecież nazywać Bogiem.
– I to nie, bo i te siły są skutkiem.
- Po czym my możemy poznać, że te siły są skutkiem, a nie pierwszą przyczyną?
- Bo są skończone.
- Więc pierwsza przyczyna musi być nieskończona?
– Bez wątpienia 

Dlaczego? Cokolwiek istnieje musi mieć jakąś rację bytu, tak też i granice w istnieniu muszą mieć swoje „dlaczego”. Otóż w istocie, która jest pierwszą przyczyną, nie może być racji (dlaczego) dla granic, bo skądżeż by one mogły pochodzić? Albo z wewnątrz albo też z zewnątrz tej pierwszej przyczyny. Nie z wewnątrz, bo przecież naprzód trzeba by istnieć, aby coś działać, więc i ograniczać, kiedy zaś owa pierwsza przyczyna istnieje, już jest albo ograniczona, albo nie. Sama nie może nakreślić granic swej istocie, ani też z zewnątrz takie ograniczenie przyjść nie mogło, bo inaczej już ta przyczyna nie byłaby pierwszą. Więc nie z wewnątrz, ani z zewnątrz nie może być racji do granic, więc tych granic być nie może: przyczyna więc ta pierwsza musi być nieskończoną. Wszystko, na czym wyciśnięte jest piętno granic, nie może być tą pierwszą przyczyną wszechrzeczy: a przecież i siły przyrody działają wedle praw, dających się ująć w ściśle matematyczne formułki, poza które już ich siła nie sięga. 

O Bogu zresztą niewiele możemy wiedzieć. Owszem, nie możemy wprawdzie zgłębić Jego istoty, i Jego doskonałości, bo Bóg jest istotą nieskończoną, a nasza głowa ma granice i wchodzi w czapkę albo kapelusz, ale wiele o Panu Bogu wiedzieć nie możemy. 

Na przykład? Naprzód widzimy celową budowę członków w ciele ludzkim i zwierzęcym, części roślinach i w ogóle z góry obmyśloną harmonię we wszechświecie. Istota więc, która to wszystko powołała do bytu, musi mieć rozum, musi być osobą. Następnie cokolwiek jest w skutku, musi w jakiś i to doskonalszy sposób być w przyczynie. Weźmy malarza. Nie daje on z siebie obrazowi ni farby, ni płótna: to wszystko bierze z zewnątrz. Co jednak daje, tj., kształty, to musi mieć w sobie. Musiał on naprzód wyobrazić sobie ten obraz, zanim wziął pędzel do ręki; wedle wzoru też, utworzonego w umyśle i w fantazji, maluje. Lecz Pan Bóg nie brał niczego z zewnątrz; On, jako pierwsza przyczyna, wywiódł swe twory z nicości, dał im wszystko, wszystkie więc doskonałości stworzeń i w Nim być muszą tylko w sposób, jak to przedtem zaznaczyłem, nieskończenie doskonały, bo w nim granic być nie może. Słuchali z zajęciem, więc rozmowa toczyła się dalej o Mojżeszu, odkupieniu i celu człowieka. 

Za: „Rycerz Niepokalanej” 2 [1923] 21-23